DODATEK do Gazety Wielkiego Xiestwa Poznańskiego.

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1830.11.03 Nr88

Czas czytania: ok. 14 min.

Nru 88.

rr

(Z dnia 3. Listopada 1830.)

F r a n e y a.

Z Paryża, dnia . Października.

Konstytucyonista, któremu naymniey można wierzyć, powiada, iż Galotti został na nalegające żądanie Ministra spr. zagr. iuż wydanym przez rząd Neapoiitański rządowi naszemu. Burmistrz w Nimes wydał rozporządzenie, podług którego niewolno żadnemu obywatelowi, który nienaleźy do woyska liniowego lub do gwardyi narodowcy, nosić wąsów. Patryota powiada: "Król przyrzekł sprawiedliwy wyrok przeciw zbrodniczym Extninisirom - i po zaburzeniach zawitała spokoyność. Jedno słowo Króla Obywatela, iedno przyrzeczenie zustiego, więcey sprawiło, niż wszystkie niedorzeczne brednie Ministrów. " Od poniedziałku przeszłego udaie się każdego wieczora batalion gwardyi narodowcy do Vincennes i zostaie tam przez noc. Journal du Havre powiada "Główny poborca w pewnem waźnem mieście, znayduiesię, iak słychać, w naygorszem położę« niu finansowem, z powodu l,ioo,OOO Franków, które pożyczył w Lipcu kongregacyi i Karolowi X. Rząd teraźnieyszy niechce umać prawności tey pożyczki, i rzeczony poborca miał się uyrzyć zniewolonym zawiesić wypłaty urzędowe. ' Monitor dzisieyszy zawiera: "Rozgłoswno sprzeczne wiadomości o działaniach wychodźców hiszpańskich; porażka woyska Yalde a zdai się potwierdzać, lecz słychać, r Mina, ktorego on uznaie swoim naczelni» liem, poszedł nu na pomoc."

Dziennik Sporów donosi: "Podług telegraficzney depeszy z Bajonny d. 20, Października, zdaie się być rzeczą pewną iż Valdez bił się ieszcze dn. 19., że nawet odparł woysko roialistoskie, które na niego uderzyło było w Zugaramurdi; skłonił on się uznać Minę naczelnikiem. Ten wszedł tey samey nocy w 500 ludzi do Vera; mniemano, iż ma zamiar ciągnąć ku Pamplonie. Roialiści hiszpańscy wzmocnili swe linie.

Inni. naczelnicy wychodźców, Vigo, de Pablo I Gorrea, wkroczyli iuż byli do Hiszpanii przez Campredon i Puicerda. Wychodźcy niesą ieszcze bardzo liczni, lecz dosyć dobrze uzbroieni i, iak się zdaie, pełni nadziei. .lV!aią oni iakie sto jeźdźców. Zugaramurdl lest centralnym punktem działań Valdeza; zdaie się, iż on tam chce pozostać aż do uorganizowania ewoiego woyska i czekać, na posiłki. " , Ze Po.s ł a n i c. udziela zawsze niepomysinych Wladomoscl o konstytucyoniatach hiszpańskich, iest rzeczą bardzo naturalną wiedząc, iż dziennik ten zostaie na żołdzi Pana Aguado. Zresztą i ten dziennik zawiera dziś telegraficzną depeszę z Baionny dnia 30. m. b., która się zgadza z powyższetni wiadomościami Dziennika Sporów. Gazeta Francyi powiada, iż nowonarodzona Infantka Asturyi, iest iUŻ zaręczona z olet i"!. Arcyxieciem Fryderykiem, synem ArcYXI cla Karola. Podobno Król Hiszpański mianował Juntę do ułożenia projektu Karty. Zdnia 23. Października.

Wczora w południe podał Królowi Hrabia stryacki Poseł przy tuteyszym dworze. Zaraz po nim podał także Minister W. Xieetwa Heskiego, Pan Ri viere, swe listy wierzytelne. Rozpoczqte tu wczora wybory sa, poczęści iuż rozstrzygnięte i wypadły na stronę wysztych Kandydatów. W pierwszem zgromadzeniu został znowu obranym Generał Mathieu Dumas; w piciem Pan Schonen; w szóStern Pan Chardel; w siódraem, liczącem 979 obiorców, miał Pan Barthe 353, P. Bavoux 319, P. Boulay (syn) 217 kresek. Ponieważ laden z nich niemiał absolutney większości, miano dziś powtórne przedsięwziąć głosowanIe. Utrzymuje się pogłoska o «mianie Ministrów. Podług dziennika T e m p s ma być Pan Laffitte Ministrem finansów, P an Kazimierz Perier Ministrem spr. wewn , Pan Dupont Ministrem sprawie dl., Pan Mole Ministrem spraw zagr., Marszałek Soult Ministrem woyny, Pan Rigny Ministrem marynarki, Pan B, Constant Ministrem oświecenia. Inny dziennik twierdzi, iź rzecz względem utrzymania lub zmiany'Ministeri um dopiero po ukończeniu wyborów rozstrzygniętą zostanie. Więzień Berrie z Tuluzy, aa przybyciem swoićm do tuteyszego więzienia Conciergerie pisał list do Prezesa Izby P arów, w którym żąda być słuchanym. Kommissya inEtrukcyina, która z Tuluzy mnóstwo akt otrzymała, weźmie dziś tę prośbę pod rozwagę. Jutro odbędzie Gen. Lafayette na polu marsowem popis 7miu legionów gwardyi narodowcy, 2 bateryy artylIeryi i t. d. Depesza telegraficzna z Baionny d. 21. donosi, iź małe oddziały wychodźców hiszpańskich wtargnęły przez CantelIops i J onquieres do Hiszpanii i zamierzali ruszyć w pochód przeciw Figueras, Tróy kolorowa (?) chorągiew hiszpańska została bez przeszkody zatkniętą. Z tamtey strony linii graniczney niebyło żadnych przygotowań do obrony. - Podług listu z Bajonny dn. 16. m. b. Mina i Pastor zaięci byli zakupowaniem koni. Chapalangara miał tego samego dnia przeyść przez Pireneje w 400 ludzi, dla połączenia się Z Valdezem, Dnia 518. miało nastąpićporuszenie na całey linii Pireneyskiey od S1. Jean Pied-de-Port aź do Perpignan; 4000 ludzi było w pogotowiu do wkroczenia do Arragonii i Katalonii, gdzie woysko naia- *> z dowe, iak twierdzą, pozyskało dla siebie stronników. Dowódzcy donieśli, iż la Mancha i Andaluzya powstaną. Dziennik S'porow donosi od granICY hiszpańskiey dnia ig. Października: "Zdaie się być pewną rzeczą, iź V aldez, posunąwszy się z swoim 800 ludJ\i mocnym oddziałem w kray hiszpański i odparłszy w morderczey bitwie Szefa gwerylasów J uani to, został przez woysko Królewskie około 19oo ludzi wynoszące zaczepionym, co miało ten skutek, iź część iego oddziału cofnęła się do Francyi. Sam V aldez, zostawszy w przynaleźytym czasie wspartym, potrafił się utrzymać w Hiszpanii." - N aynowsze wiadomości zawarte są w następuiącey telegraficzney depeszy z Bajonny d. 21. Października: 3»Valdez trzyma się ieszcze w tey samey pozycyi, lecz woysko iego zmnieyszyło się do 200 ludzi. Oddział z 250 ludzi dowódzcy Champalangara został w kray francuzki odpartym, i dowódzca ten zginął. Mina wszedł przeszłey nocy na czele 500 ludzi do Hiszpanii i zmierza ku Vera." Pod d. 19. m. b. wydał Mina odezwę do Hiszpanów, datowaną "z Obozu honoru i zjednoczenia dobrych Hiszpanów", która się temi słowy kończy: "Hasłem naszem iest: Zapomnienie przeszłości, jedność, wolność i porządek na przyszłość," Król Neapolitański dał d. 2. m. b. posłuchanie Dejowi Algierskiemu, który tego żądał. Przy tey okoliczności nagle uzdrowił nasz K o n s t y t u c yo n i s t a Króla Neapolitańskiego, chociaż mu od wyiazdu iego z Francyi wciąż na śmierć kazał chorować. Niernasz większego nad K onsty tucy oni s tę kłamcy pomiędzy kłamcami politycznymi, a przecież wielu czytelników uważa iego słowa za złote, i wierzy im iak słowom zewanielii wyiętym!

Z dnia 24. Października.

Wczoraysze głosowanie w tuteyszym S10dmym obwodzie wyborowym, niemiało ieszcze stanowczego wypadku. Pan Barthe miał 398, Pan Bavoux 301, Pan Boulay 101 kresek. Tym sposobem odbędzie się dziś hl>yylotowanie między Panami Barthe i Bavoux. Szesnaście uskutecznionych po Departamentach wyborów, wypadło po większey części na korzyść wyszłych Deputowanych. Marszałek Gerard i PP. Guizot, Sebastiani, Ben. Constant, Laffitte, Bignon i t. d. 8$ znowu obrani.

Hiszpania.

Z M a d r y t u, dnia 12. Października.

Gazeta nadworna zawiera następuiący dekret Królewski: "Dnia dzisieyszego z południa o godzinie 41. powiła Królowa, moia dostoyna małżonka, Infantkę kształtney postaci. Niebo pobłogosławiło naszemu szczęśliwemu związkowi i spełniło gorące życzenia moich ukochanych poddanych, którzy wzdychali o bezpośrednie następstwo tronu. Uwiadomisz WPan zwierzchności i korporacye całey Monarcliii o tem zdarzeniu, aieby Bogu składano nayczulezą dań dziękczynień za tak nieoszacowane dobrodzieystwo, aprzytem modlono się o zdrowie Królowey i o Boską opiekę dla (ego pierwszego owocu naszego małżeństwa, Dan w pałacu Królew. dn. 10. Października 1830. Do D o n Fr. Tadeo Calomarde. Dnia 11. odbył się uroczysty chrzest mło: dey Xiezniczki w obecności Grandów, Ministrów i grona dyplomatycznego. Król i Królowa Neapolitańscy zastąpieni byli przez infanta i Infantkę Don Francisco de Paula. Młoda Infantka otrzymała imiona Marya Izabella Ludwika. Król, dostoyny iey oyciec, ozdobił ią znakami orderu Maryi Ludwiki. " Wczora przyprowadzono pod mocną eskortą czterech kanoników z Toledo do tutejszego więzienia. Piąty pułk liniowy wyruszył ztąd do Aragonno Kassy nasze publiczne zaczynaią być próżne. Peneye wdów niezoatały w tym miesiącu wypłacone. Opat tuteyszego klasztoru S. Bazylego, który, iak wiadomo, niedawno został zamordowanym przez mnichów, o czem nikt niewątpi, był człowiekiem bardzo zacnym, prawideł życia zakonnego ściśle przestrzegaiącym, lecz niecierpianym od swoich, ponieważ często ka

zał wypędzać z klasztoru graczy, których mnichy co późney nocy u siebie zatrzymywali.

A ngli a.

Z L o n d y n u, dnia a? Października.

Onegday miał Pan Zea długą [rozmowę z Xieciem Wellingtonem w wydziale ,skarbowym, a potem czynności w wydziale spraw zagranicznych. W czora naradzał się długo Xiąię iTalleyrand z Xieciem Wellingtonem w wydziale skarbowym, równie iak popołudniu Hrabia Matuszewic, Pan Falck, Pan Zea Bermude2 i Baron Biilow mieli rozmowy z Hrabią Aberdeen w wydziale spraw zagranicznych. Jutro daie Hr, Aberdeen wielki obiad dla Xiąźęcia Talleyranda, Tuteyszy "związek polityczny" odbył onegday pod przewodnictwem osławionego Hunta zgromadzenie, na którem w skutku wniosku tego radykalisty, uchwalono adres powinszowania Belgom pomyślnego oparcia się woysku hollenderskiemu. Jak ten przedziwny związek obok swoiego radykalnego szaleństwa, umie pamiętać o ewoich pieniężnych interesach dał tego i teraz dowód, każąc sobie pła, , .

cić po 2 pence od kaźdey osoby, ktorą tam CIekawość przywiodła, a miało być istotnie około 1500 ciekawych.

Z dnia 23. Października.

Wczora z południa odbyła się w urzędzie spraw zagranicznych rada gabinetowa, która prawie 3 godziny trwała. W prztszłą sobotę przypuszczony był Xiąźę Brunświcki do Króla, który z nim blisko 4 godziny rozmawiał.

Dnia 81. m. b. przybył Karol X. z Xieciem Burdegahkitn do Edynburga.

N aynowsze dzienniki z południowey Ameryki zawieraią odezwę Paeza z d. 1. Sierpnia, w którey donosi, iż od iedney do drug'iey kończyny Wenezueli wolność i dobry porządek są przywrócone.

R o s s y a, Z P e t e r s b u r g a, dnia 19. Października.

Podług urzędowych wiadomości Chole amorhus, zjawiła się w Rostowie (na DonIe) 78 ludzi, z nich 53. umarło, a 25 wyzdrowiało. Niższa cześć miasia prawie wyłącznie ulega zarazie, chorzy wyprowadzeni na mieysca wyniosłe, powiększey części odzyskuj zdroWIe.

Podług doniesień z Niżegorodu z dnia 80.

Września, było tam chorych na cholerę 10, Września, w szpitalu 77 ludzi, wciągu d. 10, przybyło 208 (w ogóle od ustanowienia szpitala było 441)' w tymże przeciągu czasu wyzdrowiało 52. (w ogóle wyzdrowiało 71), umarło 147 (w ogolę w szpitalu 86) t W domach mieyskich, od 10. po so. Września zachorowało 359, wyzdrowiało 38, umarło 124. Ustalona teraz piękna pogoda, sprzyia chorującym; liczba ich się zmnieyszyła, i środki lekarskie więcey skutkują. Generał -Gubernator moskiewski, Generał iazdy Xźę Golicyn, w celu zabezpieczenia p 0wierzoney rządom iego stolicy od epideniiczney cholery, uradził, wspólnie z mieyscowemi władzami wszystkich stanów, środki ostrożności, których dzielność i nadzwyczaynosc odpowiednią, iest grożącemu niebezpieczeństwu. Już kordon woyskowy odcina stolicę od tych prowincyy, gdzie choroba grasuie; z nich do Moskwy cztery tylko prowadzą wiazdy, opatrzone obserwacyinemi kwarantanami. Wszelkie inne drogi i przeiazdy są zatamowan e, mosty i przewozy przez rzeki zniesione. Rządzcy graniczących gubernii wezwani zoBtah do czynnego w tym przedmiocie współdziałania i pilności, aby wszelkim kommunikacyom z Moskwą nadany był kierunek zgodny z przedsięwziętemi środkami. W samey Moskwie, z naydostoynieyszych urzędników wszelkich stanów złożone zostały dwie rady, oprócz oddzielney lekarekiey, maiące się wyłącznie zaymować zabezpieczeniem miasta od epidemii. Członkowie tych rad, powiększey części Senatorowie., Generałowie it. p., rozebrali pomiędzy siebie kwartały miasta, z obowiązkiem pilnego czuwania nad wykonaniem uznanych za potrzebne przepisów przeciwcholerze, i tamowania ićy postępów, przy pomocy dodanego każdemu z nich lekarza. Dla uspokoienia mieszkańców stolicy ze względu na szerzące się fałszywe lub przesadzone wieści, Generał- Gubernator rozkazałczasowey radzie lekarskiey, codziennie, lub przez dzień, stosownie do okoliczności, wy- > dawać drukowane uwiadomienia, maiące za« t wierać wyszczególnienie wszelkich niespodzia- I nych chorób i śmierci, które mylnie przypi- r sywane bywaią cholerze, wieści o iey działa- l niu winnych mieyscach, przepisy ostrożno- f ści i nakoniec doniesienia o środkach prze« rząd przedsiębranych.

Z Tyflie, dnia 15. Września.

Cholera prawie zupełnie ustaie - od 28go zeszł. m. Albo nic wcale albo bardzo mało przybywa chorych, Z liczby dawnych niektórzy odzyekuią zdrowie.

*A1IJI5lJIJIJIHJIJIAJIJIJIa>

"Rozmaite wiadomości.

Pr*ez wydany w Kolonii pod dn. lo. ra. b.

okólnik Arcypasterski zostały, aż do dalszych rozporządzeń, wszystkie posty - wyiąwszy Wielki- Piątek - w całey tey Archidye. .. cezYI znIesIone. W nocy z 18. na 19. Października wPeuntrut W Szwaycaryi, gromada burzycieli spokoyności wynurzywszy się z kryjówki, po. przedzona tróykolorową chorągwią, zaczęła krzyczeć: Niech źyie wolność! Przebudzę, ni mieszkańcy połączywszy się z policyą rozpędzili chałastrę , poymali chorągwiarza i ą, hersztów i w kilka minu t przywrócili spokoyność. Dnia 18. Lipca r. b., zaprzysiężono kpnetytucyą w Montevideo. Panna Sontag przybyła d. 22. Października do Królewca, gdzie, dogadzaiąc życzeniom tameczney publiczności, dać miała 3 koncerta. Ztamtąd poiedzie do Gdańska, Hamburga, a potem podobno zakończy ewóy zawód muzykalny. Pan Auger Członek akademii francuzkiey w pewnem towarzystwie rozmawiał długo z Xię. ciem R. O. . . . .miłośnikiem i protektorem sztuk. pięknych} przy końcu rozmowy prosił "Będzie mi to nader przyiemnem" odpowiedział Xiążę. Jakoż Auger posiał Xieciu bardzo pięknie oprawione dzieła Moliera z swoiemi komentarzami. W kilka dni odebrał Auger następuiący list od Xcia. "Panie Molier! WPaIja dzieła któie slabemi raczyłeś nazwać, eamistrzowskierni, sprawiły mi największe ukontentowanie; co za charaktery! co za znaioraość serc ludzkich! iaka niewymuszona wesołość! iakie komiczne sytuacye! Jedna rzecz tylko przeszkadza tym dziełom; dla czego WPan trudniłeś Pana Auger, aby ie opatrzył komentarzami, aby obiaśniał mieysca, które są jaśniejsze od słońca? proszę WPana, oczyść swoie dzieła z tych niepotrzebnych komentarzy, wyday drugą edycyą, a ia przedstawię ią Monarsze, opiekunowi sztuk pięknych, który pewnie udaruie WPana kosztownym pierścieniem. ' Zostaię z winne m uszanowaniem etc."

· MMfMMHŁ»Ł* lJIM

PAMIĘTNIK ubielenia Wiednia przez, Turków 2 spieszgcych mu na odsiecz Polaków r. 1683.

( E a b r y ciąg.) Gdy woyska w szyku boiowym stanęły, i nim Sobieski swoie pułki na walkę do zwycięetwapoprowadził, przemówił do nich w sposób nastęnuiący: "Liczny nieprzyiaciel, którego naprzeciw nas widzicie, iest to ten sam, którego przyzwyczaieni iesteście w własney oyI czyznie zwyciężać- Lubo na obcey ziemi; I walczymy iednak o dobro oyczyzny i chrześciaństwa całego. Zwycięztwo ocalaiące Wiedeń, granice oraz państwa naszego ubezpieczy, anam ziedna sławę nieśmiertelną i szacunek u całego chrześciaństwa, maiący bycz powodu tego świetnego zwycięztwa i potomków naszych udziałem. Szlachetni woiownicy! świętą, walczyć macie bitwę, walczyćmacIe za Boga, religią i prawdę, nie za Króla waszego. Boską to się stało opatrzno, ścią, żeśmy bez naymnieyszey siraty na górę się dostali i tym sposobem, nie maiąc nic nawet ieszcze do działania Z nieprzyjacielem, połowę dokonali zwycięztwa. Nieprzyiaciel widząc nas z odwagą postępuiących, cofa się do okopów swoich. Własny móy przykład niech wam rozkazem będzie." Gdy Król mówić przestał zabrzmiały okrzyki powszechne u» niesienia i radości i ze wszech stron dano hasła do walki. Powszechny bóy się zaczął. Z nadzwyczayną wściekłością rzucają się Polacy na nieprziaciela, łamią iego linie boiowe i do ucieczki go zmuszaią. Część iazdy polskiey, kwiat i czoło polskiego woyska, składaiąca się po naywiększey części Z doświadczoney w b o . iu szlachty, uniesiona żądzą gwałtowną sławy i zwycięztwa, rozłącza się od woyska w regularnych kolumnach ścigaiącego nieprzyiaciela, 1}derza nań i ściga go aż do okolicy Dóblinga« Smierć i zniszczenie rozpościera ramię Polaków, gdzie tylko uderzy; wszelako pod Doblingiem kupią się liczne zastępy Turków i no- x wą wzmocnieni siłą, uderzaią na garstkę P 0- , laków. Sobieski widząc swoich w niebezpieczeństwie, spieszy im na pomoc z całą siłą swoją i kilku pułkami cesarskiey i saskiey lazdy, ze wszech stron na nieprzyjaciela uderza i wkro'tce na prawem skrzydle stanowcze odniesiono zwycięztwo j nieprzyiaciel albowiem w powszechną poszedł rozsypkę.

Do6teyivieczorem zwycięztwo na obu skrzydłach było stanowcze, Prawe skrzydło Polaków, większą przestrzeń do przebycia maiące, o 7. dopiero przybyło do zdybytego obozu tureckiego. Cały obóz turecki z niezmiernemi skarbami wpadł w ręce woyska chrześciańskiego. Część większą Polacy zabrali. Sobieski dostał namiot W. Wezyra ze wsystkiemi skarbami, to iest głównym sztandarem woyska, buńczukiern, pieczęcią państwa,-dziennikiem oblężenia, z wielą inne mi ważnemi papierami, z mnóstwem złota i kleynotów. Zdobycz przea Króla polskiego wziętą cenią na dziesięć mi> lionów złotych owczasowych. N oc nadchodząca, znużenie woyska, i bogaty obóz turecki będący w posiadłości chrześcian, ułatwiły nieprzyiacielowi ucieczkę nieporządnA. N oc wcę Wiednia witali wszyscy okrzykami uniesienia, (DalszY ciąg nastąpi.)

Karrykatury.

Weręd*ie teraz dowcip sili się na szyderekie wizerunki, do których wypadki CMeH podaią materyą. W Frankforcie n. M. wyszła niedawno karrykatura, gdzie Karol X., Dej Algierski i Xiąźę Brunświcki znayduią się w iednein gronie i chcą pograć w wista, ale im «wartego brakuie. W tern zagląda Elektor H.... przez okno i wola: "Zaczekajcie, zaraz przybędę!"

ZAPOZEW EDYKTALNY.

Na wsi Łubowie w Powiecie Gnieźnieńskim iest w Rubr. I I I. Nr. 3. na rzecz rodzeństwa byłego właściciela Woyciecha Lutomskiego, mianowicie: j) Honoraty z Lutomskich pierwszego ślubu Miłaczewskiey, powtórnego Głębockiey, 2) Wiktoryi z Lutomskich owdowiałey Guttrowey, 3) Joanny z Lutomskich Palędzkiey i l 4) Teodory Lutomskiey, na wniosek wyżey wspomnionego właściciela Ur. Lutomskiego pod dniem 0.2. Kwietnia 1797.

uczyniony, na dniu 3. Marca 1800. summa 985 Tal, z prowizyami po 5 od sta zaintabulowana. Lecz gdy attest hypoteczny pod datą, g. Kwietnia 1805. r. na takową sporządzdny, Ur. Wiktoryi Guttrowey pocztą do Suchoręcza odesłany zaginął, przeto wzywa się na wniosek wyżey wspomnionego rodzeństwa Lutomskich wszystkich tych, którzyby do wspomnionego długu tudzież instrumentu hypotecznego, iako właściciele, cessyonaryusze, zastawnicy lub posiadaiący iakowe papiery, maią pretensye, aby takowe w przeciągu 3 miesięcy a naydaley w terminie na dzień 18. Grudnia r. b. zrana na godz. 9. przed W. Kumatowskim Sędzią naszym Ziemiańskim tu w mieyscu wy. znaczonym zameldowali, w przeciwnym razie z pretensyami mieć mogącerni, prekludowani, instrument zagubiony umorzonym, a wspomnionemu rodzeństwu Lutomskim w razie potrzeby o udzielenie innego dokumentu hypotecznego na summę oryginalną, rozrządzonym zostanie. Gniezno, dnia 23. Sierpnia 1830.

Król. Pruski Sąd Ziemiański.

ZAPOZEW EDYKTALNY.

W dniu 19. Października 1814 r. Zmarł w Lubinie w Powiecie.Kościańskim Opat tameczne- ' go klasztoru Benedyktyńskiego Stanisław Kie- [ ezkowski, którego pozostałość z około 800 tal. I się składa. Gdy dotąd zupełnie niewiadome, kto spadku tego iest Sukcessorem, przeto w skutek' wniosku Kuratora w osobie Ur. Storck Kommissarza Sprawiedliwości ustanowionego Wf!;lyscy, którzy do wspomnioney pozostałości z B> kiegokolwiek bądź źródła prawa dziedziczne . mieć mniemaią, zatem niewiadomi Sukcesso. rowie rzeczonego Kieszkowskiego i tychże dalsi spadkobiercy lub naybliżsi krewni niniey* , szem się zapozywaią, ażeby sięna dzień 13. Lipca 1831-»

przed Delegowanym Wnym Hrabią Posadowskim Assessorem Sądu Ziemiańskiego w tuteyszem pomieszkaniu sadowe m zgłosili i swo. ie prawa dziedziczne dostatecznie wywiedli, z tern ostrzeżeniem, że w razie przeciwnym z rwemi pretensyami sukcessyonalnemi preklu. » dowanemi będą, pozostałość iako dobro niemaiące dziedzica, skarbowi publicznemu przy. sądzoną, a dopiero po zaezłey prekluzyi zgłaszaiący sięSukcessor wszelkie czynności i rozrządzenia władzy, skarbowey za dobre uznać i przyiąć obowiązanym będzie, nie będąc zaś iuż mocen żądać od teyże władzy kalkulacyi lub wynagrodzenia pobieranych użytków, bl<, by się naówczas ieszcze z sukcessyi znaydować mogło. I Wschowa dnia 14. Października 1830.

Królewsko - Pruski Sad Ziemiański.

OBWIESZCZENIE.

Grunta sukcessorów Jerzego Kierki iako t o: i) dom i staynia tutey pod Nr. 107 położone, 2) stodoła przy drodze Cheraskie, 3} łąka za zgniłym mostem, 4) łąka przy drodze Chemskie, 5) ćwierć chuby roli w trzech polach, na 1969 tal, ia-sgr. oszacowane z powodu dłu publicznie naywięcey daiącemu w następuiących terminach to iest: ( i) dnia 5. Sierpnia r. b.

2) dnia 7. Października 3) dnia 10. Grudnia . z których ostatni iest peremtoryczny zawsze zmna o godzinie 10. w naszym sądzie sprzedane być maią, na które kupców wzywamy. Taxa codziennie w naszey Registraturze przeyrz.aną być może, i przybicie nastąpi, ieieli prawne przyczyny nieprzeszkodzą, Skwierzyna dnia 18. Maia 1830.

Król. Pruski Sąd Pokoju.

OBWIESZCZENIE.

W zleceniu właścicieli wyznaczam termin na dzieńJ). Listopada r. b. do wydzierżawienia z wolney ręki na lat 3 lub 6 młyna tuteyszego folusz, na który ochotę maiących dzierżawić, w moim biórze wzywam. Poznań dnia 27. Października 1830Brachvogel, Komm. Spr.

OBWIESZCZENIE.

W terminie d n i a 19. L i s t o p a d ar. b.

zmna o godzinie 10. przez podpisanego w poleceniu tuteyszego Król. Sądu Ziemiańskiego

i w pomieszkanip tegoż rozmaite do pozostałości JW, Jana Swięcickiego Generała należące srebra, składaiące się z różnych stołowych galeryów, łyżek, nożów i widelców, publicznie naywięcey daiącemu sprzedane zostaną, w celu którym ochotę do kupna maiący niniey. .

szem SIę zapozywalą. Wschowa dnia 18- Października 1830.

Stefazyusz, Ref. Sądu Ziem.

Wykonawcy ostatniey woli ś. p. W. JXiedza Macieia Węgrzynowicza, byłego Plebana Parafii Psarskiey Powiatu Szamotuiskiego, ninieyszem wzywaiąTeresę z Węgrzynowiczów lmo voto Osuchowską ado Bogusławską, siostrę rodzoną Testatora, niewiadomą z mieysca zamieszkania, ażeby się do dnia 1. Lutego 1831 roku do mieysca niżey podpisanego stawiła, celem odobrania cząstki z massy pozostałey na nią spadaiącey. Gdyby się zaś w czasie oznaczonym niezgłosiła, dzieciom iey w testamencie wypisanym dział na nią spadaiący zostanie wydanym, Pniewy dnia 28- Października 1830, X. Heyducki, ProboszczPniew»

Aukcja na Garbarach pod liczbq 368.

We czwartek dnia 4, Listopada r, b. po południu o godzinie 2. będzie przez aukcyą przedawane zabudowanie oranżeryi JPana Baumgarten a w piątek dnia 5. przed południem i popołudniu kwiaty, rośliny, meble I inne przedmioty, które ieszcze pozostały.

Ahlgreen.

Dyrekcya Kasyna ma zaszczyt donieść szanownym członkom zamieyscowym, ii w sobotę dnia 6. Listopada r. b.' k o n c e r t w mieyscu zwyczayriem dany będzie. Zacznie się o godzinie 7. Poznań, dnia 3, Listopada 1830.

Im, oraz prześwietney publiczności, donoszę nlnleyszem, zz w tuteyszem mIeŚCIe, przy Wronieckiey ulicy, Nr, 91" Handel wina otworzyłem. Zaopatrzony we wszelkie gatunki win, nlemniey arak i rum, upraszam szanowną publiczność o liczne zaszczycanie mnie poleceniami, capewnlaląc, ii nayusilnieyszern będzie moiem staraniem, przez rzetelne i prawe postępowanie okazać się godnym zaufania i względów, Poznań d, 15. Października 1830, B. Tomaszkiewicz,

Wyciąg Z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy.

Dnia 30, Paidxiemika

iS30- Papiera- Gotowimi zną

Obligi długu partstw ; Obligi bankowe ai do włączni lit. H. 1 t < Zachodnio- Pruekie listy zaita wne * Listy laitjwne W. Xi stw Poznańsk.ego .

Wtchodnio- Pruskie bełskie · · » . ·popo 1021

90J IOIJ

Poznań, dnża 2. Lżstopada 1830.

Papierami. Gotowizna, Od sta.

Ku« obligów m, Pomania 97 4

Ceny zboża na Pruską mIarę 1 wagę w Poznaniu.

Ceny zboża w Berlinie.

Dnia 28. Października 1830.

L ą d e m : Tal. śgr. fen. Tal. lP,U Pszenica 3 8 9 1 2 8 Żyto 2 -. m I 25 Jęczmień wielki I 10 · I a . Jęczmień mały 18 m i Owies 1 2 6 )J{ Groch 8 W o d a: Tal. «fu. fen» Pszenica (biała) 3 2 Zyto 1 85 Jęczmień wielki l 8 Jęczmień mały Owies Groch » Kopa słomy» Cetnar siana

Dnia

29. Października fal. śgr. fen. do 2 la b 1 12 6 1

Pszenica · Zyto * Jęczmień · « Owies · Taterka * Groch · Ziemiaki · Masła samIec Słomy kopa a 1200 fF. * Siana cetnar a 11 O ff.. · 1 10 10 10 l? I 21 8 25 Z 10

1830.

Tal.

2 I 1 Tal, 2 1

· -* 27 I

"r

<R< *5 15 s ? . l 12 15 15 20fen.

-) b

*' '*»

- .

:3 27 15 Igr.

20 22fen. 9 6 afen.

- .

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1830.11.03 Nr88 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry