GAZETA

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1831.06.03 Nr125

Czas czytania: ok. 9 min.

Wielkiego

Xte.st.wa'

POZNAŃSKIEGOi-r---l-im

N akładem Drukarni Nadwornej (W Dekera i Spółki.

Redaktor: A. Raabski.

J\f J25. - W Piątek dnia 3. Czerwca 1831.

Wiadomości krajowe.

Z Berlina, dnia i. Czerwca.

K. Królowa Bawarska wdowa i J. K. Mość Xieiniczka M a ry a Bawarska, odjechały do Monachium.

J. K. M. XiaJ<; Wilhelm (syn N. Króla) wyjechał stąd do Magdeburga.

Powszechna A Gazeta Państwa Pjuekiego zawiera następujące wiadomości: Od gTanicy polskiej dnia 29. Maja.* Z teatru wojny donoszą, źe Generał - Feldmarszałek Diebitsch- Zabałkański uderzył w dniu 26tym ta. b. pod Ostrołęką na Polskiego Wodza Naczelnego, W skutek tego powstała krwawa bitwa, w której wojsko rossyjskie zwycięstwo odniosło. Ostrołękę wzięło wojsko rossyjskie eztuimem, z odwagą godną podziwienia, a ucieczka Polaków tak była nagłą, ie musieli zaniechać usiłowań spalenia mostu na Narwi. Dywizya Generała polskiego Giełguda stojąca pod Łomżą, została przez to poruszenie i zwycięstwo wojska rossyjskiego odciętą. Sami Polacy podają stratę swoją w zabitych i rannych na 4000 ludzi. Pomiędzy zabitymi znajdują się Generałowie Kicki i Kamieński, jakoteź wielu sztabowych i niższego rzędu oficerów. Główna kwatera Naczeinego Wodza Polskiegoznajdowała się w dniu 27. m. b. w Pułtusku. -*»* Warszawa, Unia 28-»Maja zrana. Dnia 36, t. m*. stoczono pod Ostrołęką walną bitwę.

Polacy ponieśli znaczne straty; Generał Kicki poległ; Generałowie Pac, Kamiński, Bogusławski, Skarżyński, 'Małachowski i wielu innych oficerów sztabowych, odniosło rany, Dziś była podobno znowu,rozprawa, a główna kwatera polska znowu przeniesioną została do Pułtuska. - Warszawa, dnia 28- Maja wieczór. W bitwie pod Ostrołęką, którąkorpue główwny Feldmarszałka Diebitscba w dniu s6. m. b. z korpustm głównym Generała Skrzyneckiego stoczył, walczono z bezprzykładną zaciętością. Najstarsi Generałowie niepamiętają tak morderczej bitwy. W skutku tej bitwy Generał Skrzynecki przeniósł dziś główną kwaterę swoją do Pragi. Z polskiej strony liczą pomiędzy zabitymi Generałów Kickiego i Kamińskiego, i Podpułkownika Gajewsk ego. Z obydwóch stron legło podobno 20,000Iudzi; o pardonie ani było myśleć; bagnetem miano najwięcej działać. Cesarsko - rossyjskie gwardye znajdowały się takie w bitwie i szczególniej wiele męztwa okazały. - Z Krakowa, dnia 26. M aja. W Gońcu tutejszym ogłosił Ludwik Hrabia Morsztyn, iż stosownie do postanowienia Rządu Narodowego Królestwa Polskiego, wszyscy urzędnicy i mieszkance tegoi Królestwa, znajdujący się obecnie w Krakowie złożyli dotait narodowi polskiemu przysięgi wierności, powinni w 6. dniach, to jest do dnia Igo Czerwca takową w ręce ji go wykonać. - Tenże sam dziennik zawiera także następujące donievieriie: W dniu %t. m. b. przejeżdżał tędy Pan Franciszek Zeltntr, Adjutant niegdyś Koścnaszki i członek Komitetu polskiego w Paryżu. Udaje on się do głównej kwatery Naczelnego Wpdza. - 'Od kilku dni powraca przez nasze miasto wielu oficerów z korpusu Dwernickiego do Polski. O samym Dwernickim biegają najsprzeczniejsze witści. Jedni mówią, że powrócił do Polski i przeprawił się pod Nowem-miastem przez Wisłę; drudzy, ie w dniu 2i.m.b. nocował w Wadowicach w Galicyi; inni znowu, ie tegoż samego dnia przez Krakow przejeżdżał. - Z Kamieńca Podolskiego donoszą z dnia ao. m. b., ie powstańcy z 4ch powiatów podolskich ścierali się z wojskiem rossyjskiem i zabrali mu 4 działa. - Pry· watrie wiadomości z Tylży donoszą, ii w zaciętej potyczce wojska rossyjskiego z powstańcami, zabiiy został naczelnik ich Pusztt.

Wiadolllości zagraniczne.

Królestwo Polskie.

Z Warszawy, dnia 29. Maja.

Adjutant Naczelnego Wodza, Ludwik Nabielak, otrzymał ranę w rękę w bitwie d. 36. b. h>, pod Ostrołęką. W bitwie pod Ostrołęką - mówi Kury er Polski między itmemi - Wódz Naczelny znowu zapomniał czerń jest, i czyje losy w dłoni swojej piastuje. Jeździł pomiędzy tyralierów, narażał się na strzały karabinowe o kilkadziesiąt kroków przed frontem nieprzyjacielskim; sam prowadził do attaku. Oficerowie i żołnierze musieli go błagać, ażeby ustąpił za linią. Niejeetto próżna dworszczyzna z naszej strony: ale wiemy z doświadczenia, jakich pozbawiliśmy się korzyści, kiedy w chwili decydującej dnia i5- Lutego, Chłopicki upadł oblany krwią, której już dawniej dosyć za kraj swój przelał. Wódz nakazywać i prowadzić, ale walczyć osobiście niepowinien. W pamiętnej bitwie pod Ostrołęką, dwie kule rozerwały odzież Naczelnego Wodza; zdrowie jednak jego jest w najlepszym stanie. Oficerowie wszelkiej broni nadzwyczajnie się narażali w tej bitwie , zachęcając przykładem swoim do waleczności. Generał Pac, piechotą na czele kolumn swoich szedł trzy razy do attaku na bagnety, Wszyscy niernogą

się wydziwić jego zimnej krwi i nieuBtrasiono ści. Z upoważnienia Naczelnego Wodza Wo.

jewoda Ostrowski doniósł w połączonych Izbach o szczegółach odniesionego pod Ostrołęką zwycięstwa, i w jego imieniu zapewnił, że cała armia znajduje się w najwyborniej - szym etanie i najpiękniejszym ożywiona duchem. Wszyscy reprezentanci narodu i publiczność Wykrzyknęli kilkakroć: "Niech żyje Wódz Naczelny! nie-ch żyje waleczne wojsko !"

Generał Dwernicki ma do przejazdu swego przez Galicyą, wskazany sobie trakt zwany podgórski, na Sambor, Chyrow, Ustrzyki, Sanok, Jasło, Sącz. W tych dniach zakończył życie Paulin Łączyński, Kapitan z pułku igo strzelców pieszych, w skutek odniesionej pod Długosiodłem rany. Był to syn oficera niegdyś gwardyi z czasów Rzephej Polskiej, a brat Generała z czasów Napoleona. Z dnia 30. Maja.

General Gubernator m. stól. Warszawy.

Mocne powody, których źródłu czas wykryje, skłoniły mnie do uproszenia Rządu Narodowego o uwolnienie od urzędu Gubernatora, równie jak o polecenie Koinmissyi rządowej wojny, wydania mi dymissyi. Składając trudny i mozolny ur?ąd Gubernatora wojennego stolicy, będącej w oblężeniu, miło mi jest oddać sprawiedliwość gorliwości, z jaką wszy. scy «ficerowie sztabu mojego obowiązków swych dopełniali, wykonywając z wzorową pilnością wszystkie moje rozkazy. Przyprowadzenie do porządku i utrzymanie w nim stolicy w chwilach tak krytycznych, wymagało zupełnego poświęcenia się. Oficerowie sztabu mojego, nittylko dni ale i nocy czynnymi byli; a lubo służba ta z rodzaju swego, nienarażała ich na niebezpieczeństwa, będą. cych na linii bojowej, wymagając wszakże zdolności umysłowych i ciągłej pracy, jedna im zaletę i czyni godnymi względów i opieki Rządu. Świadectwo to oparte na bezstronności i prawdzie, mam sobie za obowiązek, żegnając ich, publicznie ogłosić- - Generał piechoty Jan Hrabia Krukowiecki. Wóda Naczelny, pozostawiwszy część wojska na obetrwacyi za Narwią, przeniósł wczoraj główną swoją kwaterę na Pragę. Korpus Generała Dziekońskitgo przeprawił się przez Wisłę. - Korpusy Generałów Chłapowskiego, Giełguda, Dębińskiego, Sierakowskiego, przecinają Feldmarszałkowi kommunikacye z Auguetowskiem i Grodzieńskietn; ograniczony więc jest żywić się z wycieńczonych okolic Podlasia i z błot Polesia.

Wczoraj przyprowadzono do Warsjawy Tutejszy G o n i e c powiada. * "Poufny list pierwszy oddział jeńców rossyjskicb, zabra- Lorda Ponsonby do Pana Lebeau, z Londynych pod Ostrołęką. nu dnia 17., udzielony był przed otwarciem Znaczną ilość broni, zdobytej na nieprzy- posiedzenia'dnia iggo wielu Deputowanym.

jacielu, przywieziono do Warszawy. Poseł ten zapowiedział w nim powrót swój Generał Wojewoda Pac ma się lepiej i lIR dziś (d. 21.), lecz że, jak się żartobliwie wkrótce odzyszcze dawne zdrowie. wyraził, nieprzywiezie tą rażą nowego pro« Z dnia 31. Maja. tokułu. Natomiast wynurza nadzieję, iż naJ eńcy powiadają, że pod Ostrołęką sześciu ród i Kongres puir'fia się miarkować aż do ich Generałów odniesiono z pobojowiska. "tej pory i niezamienią drobnych trudności Między poległymi wymieniają Generałów w nieprzebyte przeszkody.

Berg i Maoder6tern, Pan Vilain XIV. powrócił już z Londynu.

Generałowie brygad Tomas« Hrabia Łu- Dzienniki dzisiejsze zawierają raport przebieński, Małachowski, Giełgud i Jankowski, szłego Ministra wojny d'Hane. Powiada mianowani zostali Generałami dywizyi. w nim, iż zamówiono 50,000 sztuk broni (mięWe Lwowie pokazała się cholera w tym dzy terni 20,000 w Niemczech, 10,000 w Anbatalionie wojska, który wrócił »Tarnopola glii). Około 24,000 już odebrano (8000 z AnI obserwacyi korpusu Dwernickiego. Zam- glii, 2742 z Niemiec) i rozdano między wojsko.

knięto zaraz koszary, w których Stał ten od- Naetępcą Ministra wojny jest Generał brydział. * gady de FailJy. Wczoraj Rafił Cichocki dwoma wyrokami We wsi Bois de Lessines» okręgu Tournai, eądów wojennych za zdrajcę kraju uznany i wieśniaczka porodziła bliźnięta, które podona śmierć skazany, został ścięty. bnie są zrośnięte, jak znajome bliźnięta siaJutro odbędzie się w gmachu bankowym meskie. Są zresztą dobrego kształtu i żwawe.

pod prezydencyą Ministra skarbu i w obecno, F r a n c y a. ści Komroipsyi u morzenia długu krajowego, Z P a ryż a . - publiczne zdanie sprawy z czynności banku Król przybył dnia 21. Maja w nocy o godziza rok 1830. nie 1, do Dieppe. N i d e r l a n d y , Poselstwo w Konstantynopolu przeznaczone Z Luxemburgs, dnia 19, Maja, jest dla Wice- Admirała Verhuel, który jednak Podług tutejszego dziennika, przybędzie nieprędzej tam pojedzie, dopóki Gen. Guilietu d. 16. Czerwca 1500 ludzi wojska związko» mino t niepowróci do Paryża, gdzie jest w ciągu wego na garnizon. m. Czerwca spodziewany. Z An twe rp ii , dnia 21. Maja. Pan Lehon, pełnomocny Minister Belgii, Rfgent wydał do stojącego w tej prowineyt pojechał do Bruxelli, gdzie jednak tylko kilka wojska rozkaz dzienny, w którym je napomi- dni zabawi. na, ażeby ściśle przestrzegało układu zawar- Dnia so. Maja przybył tu z Wiednia nadzwytego względem ustąpienia z warowni St. Lau- czajny goniec z tak waźnenii depeszami, iż rent. z powodu tychże Ministrowie niezwłocznie Dnia 18. przysłał Generał Chasse parle- dwa razy się naradzali i gońca do Króla wymentera do miasta z doniesieniem, że, jeże- prawili. 1 liby niezaprzesiano robot przeciw poroienio- Także dziennik T e m p s głosi, iż Izba Denej warowni, ujrzy się przymuszonym do putowanych dnia 25. Maja, to jest nazajutrz bombardowania. Posłano niebawnie stoso- po powrocie Króla 4 do Saint-Cloud, rozwiąwne rozkazy do robotników, a wojsku i ocho- zaną zostanie. tnikom przeczytano powyższy rozkaz dzienny. Donoezą z Tulonu pod d. 15. Maja, co naWczoraj wydarzyło się tu okropne nie- stępuje: "Wielka w tym porcie panuje czynszczęście. Dwadzieścia ośm osób zAlt-Lillo ność. Ustawiczne związki z Algierem dowoi Kruysweg udało się na łąki na tamie SkaIdy dzą, ile się rząd tyra zaborem zajmuje. Jest między warownią Lilio i Kruysgans, dla wy- tu wiele okrętów gotowych do wybicia na modojenia krów swoieb. Powracając z swem rze; czaić jedna postawiona jest na stopę womlekiem w barce drogą przez Holendrów za- jenną. Wszystkie niemal odpływające stąd 'J aną, przechyliła się barka i 18 osób grob okręty nieznają swojego przeznaczenia, lecz (woj w wodzie znalazło. mają zalecenie, ażeby rozkazy swoje dopiero Z B r u x e II i, dnia 31. Maja. na otwartem morzu rozpieczętowały. Stąd Przedwczora wieczór przywiózł nadzwy- powstają najdziwaczniejsze domysły i wieść», czajny goniec z Antwerpii depesze dla rządu które naturalnie częstokroć są sobie bardzo i dla Generała Belliard. przeciwne. - Przybyły z Grecyi statek do d. 518. Kwie,tnia w Modon, i że zamyślał żaba widta*JE8Mzec A 3SHiejaki. O li Ł O b Z E N l E .

W nocy» dnia 26. na lZ Stycznia r. b. za.

brał urzędnik graniczny za pomocą podoficera i żołnierzy 4go pułku huzarów w wsi Bukownicy powiatu Ostizeszowskiego 29 sztuk zapewne z Polski przemyconych wieprzy, od któ> Tych zaganiacie zbiegli.

Wieprze w mowie będące po otaxovvaniu ich 1 obwieszczeniu terminu licytacyi, zostały dnia 27. Stycznia r. b. w mieście Ostrzeszowie za 91 Tal. 7 sgr. publicznie sprzedane.

Niewiadomi właściciele świń wyżej rzeczonych niezgłosili się dotychczas w celu udowodnienia praw swoich do zebranej z aukcyi summy. Wzywam ich przeto w moc .igo,Tyt.5i, Części I. Ordynacyi sądowej, aby się w przeciągu 4ch tygodni, od dnia w którym niniejsze obwieszczenie pierwszy raz w dzienniku intelligencyjnym urnieszczonem będzie, na komorze głównej celnej w Podzamczu zgłosili, w przeciwnym bowiem razie summa wspomniona na rzecz skarbu obrachowaną zostanie. Poznań, dnia 14. Maja lS3 1 - Tayny Nadradzca Finansów i Prowincyalny Dyrektor poborów. Ł o effi er.

PATENT SUbHAbIACYJ-NY.

Do przedaiy młyna wodnego w Głuszynie, do sukcessorów GrubIera należącego, w powie. cie Poznańskim położonego, sądownie na 4467 Tal. oszacowanego, gruntów młyna Czapury, sądownie na 3133 Tal. ii sgr. 4 fen. ocenionych, wyznaczyliśmy termin nowy licytacyjny na dzień g I. Czerwca r. bk przedpołudniem o godzinie IOtej przed Sędzią Roescher w naszej Izbie dla stron, na który ochotę kupna mających z tern oznajmieniem wzywamy, ii obydwie nieruchomości nierozdzielne przedane, najwięcej dającemu przybite będą, jeżeli prawne przyczyny na przeszkodzie niebędą. Licytujący kaucyą 500 Tal. w gotowiznie lub w listach zastawnych Peputowanemu złożyć winien. Taxa i warunki W Registraturze przejrzane być mogą.

Poznań, dnia 19. Kwietnia 1831.

Królewsko-Pruski Sad Ziem iański.

OBWIESZCZENIE.

Do publicznego wydzierżawienia na trzy lata folwarku Hammer pod Murowaną Gośliną, od Sgo Jana r. b. aż do Sgo Jana 1834., do massy konkursowej Tittlera należącego, wyznaczyliImy termin nadzień 23. Czerwca r. b. zrana o godzinie lotej przed Deputowanym Sędzią Ziemiańskim Bruekner w naszym zam· ku sądowym, na który ochotę wydzierżawienia znających z tern oznajmieniem wzywamy, ii każdy licytujący Deputowanemu kaucyą 100 Talarów złożyć musi, i że warunki dzierżawy w registraturze naszej przejrzane być mogą. Poznań, dnia 12. Maja 183I.

Królewsko-Pruski Sąd Ziemiański.

bist gończY. Handlerz świń Jozef Bartecki z Laskom dominium Długiej Gośliny powiatu Obornickiego, w podróży z Murowanej Gośliny ku domowi pokłócił "się z gospodarzem Marcinem Braunfortem także z Laskoni, którego tak barJ zo zbił, iż "tenże w parę dni później zmarł.

Bartecki przecież nim aresztowanie jego nastąpić mogło 'uszedł, i wszelkie dotychczasowe śledztwa bezskutecznemu zostały. Wszelkie władze tak wojskowe jako i cywilne upraszamy zatem, aby wspornnionego obwinionego Barteckiego śledzić, jego w razie zdybania aresztować i nam pod ścisłą eskortą odesłać raczyły. Rysopis.

1) Nazwisko, Bartecki; 2) imię, Jozef; 3) miejsce urodzenia, Nieświatowice; 4) miejtce pobytu, Laskoń i Boguniewo; 5) religii katoli» ckiej; 6) wiek, 30 lat; 7) wzrost, około 5 stóp 6 cali; 8) włosy, czarne; 9) czoło, wysokie; TO) brwi, czarne; u) oczy, czarne; 12) nos, długi; 13) usta, proporcyonalne; 14) brodę, goli; 15) zęby, wszystkie; 16) podbródek, koń. czaty; 17) postać twarzy, pociągła; 18) cery, zdrowej; ig) postaci, smagłej; 20) mówi popolsku; 21) znaki szczególne; dziobaty, piersi włosami obrosłe. Odzież.

Sukienny granatowy płaszcz, takiż surdut, żółte skórzane ciasne spodnie, foledrowe boty, czarny ordynaryjny kapelusz. Poznań, dnia 30. Maja 183[.

Królewski Inkwizytoryat.

PUBLICANDUM.

Z zlecenia Królewskiego Sądu Pokoju tutejszego, sprzedam ao krów Z stajni gorzalnej drogi! exekucyi tradowanych, na terminie dnia 25. Czerwca r, b. zrana o godzinie 8 ffi ej w gościńcu Przytocz) ńskim najwięcej dającemu za gotową zapłatę, do czego ochotę mających kupców wzywam, Skwierzyna, dnia 31. Maja 1831Reinberger, Aktuaryusz Król. Sądu Pokoju.

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1831.06.03 Nr125 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry