G
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1832.04.28 Nr99
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego NAN
Xiestwa
EGO
K I
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera l Spółki. - Redaktor: A. Wannowśki.
." . -
JI!*99. - W Sobotę dnia 28. Kwietnia 1832.
WiadoIności krajowe.
Z B e r l i n a , dnia 25. K wi e tnia.
Przejeżdżał tu: Królewsko-Angielski goniec gabinetowy N i x o n , z Petersburga jadać, przez Frankfurt n. M, do Londynu.
WbVI. tWI«VlljWlt
WiadoIności zagranICZne.
Królestwo Polskie.
Z Warszawy, dnia 24. Kwietnia.
JW. Dyrektor główny w Kommissyi sprawiedliwości Kosaccki, obchodząc więzienia Warszawskie, ofiarował pewną summę na święcone osadzonym u Franciszkanów. Zwłoki Hr. Artura Potockiego będą. z Wiednia przewiezione do Krakowa. Włochy.
Gazeta Powszechna Niemiecka powiada w liście pisanym z Turynu d. 2. Kwietnia: "Milczenie jakie postrzegało Ministeryum francuzki e podczas dyskussyi Izby De» putowanych względem Algieru przekonało, że doniesienia o krokach uczynionych przez dwór nasz w Londynie i Stambule, względem skłonienia gabinetu francuzki ego do opu*5sr«nia brzegów północnej Afryki, byłyprawdziwe« Możemy teraz donieść, źe pod względem tym odbywają się bardzo waine negocyacye i ze gabinet łrancuzki okazuje się gotowym zezwolić na propozycye, uczynione mu względem następnego urządzenia Barbaresków. Zezwolenie to bardzo wysoko oceniono, a szczególniej w Londynie zjednało Panu Perier wielkie pochwały. Chwilowo dzienniki ministeryalne zaprzeczają tej wiadomości; mimo to zapewnić można, źe rzeca ma się tak istotnie i ze wkrótce może udzielone będą publiczności pod tyra względem urzędowe dokumenta. Również i przeciwko zajęciu Ankony dwór nasz mocno protestował dla skłonienia wszystkich gabinetów do wspólnego kroku w Paryżu w celu wyjednania niezwłocznego opuszczenia Ankony." F 2 a n c y a.
Z Paryża, dnia 17. Kwietnia.
Cholera zaczyna się, teraz erożyć między Hassami majętniejezemi. Tyle codzień pada ofiar, że rozpacz mieszkańców ogarniać zaczyna. Na ulicy llievro każdy dom ma juź najmniej 10 umarłych. W j e d n y m domu na ulicy Sevres umarło 39 osób. - Ogół ofiar dochodzi juź do J 0,000, a Messager de e Chambres twierdzi, źe d. 10., kiedy pomór najokropniej się wzmagał, Iioo osób z górą umarło. - Władze miejskie zapewne się tego nieepodziewały, żeby choroba tak straszii dniejszych i bardziej skutkujących użyłyby były środków pomocy. Największe niedbalstwo zachodzi w spisywaniu list umarłych, a przy pogrzebach sromotny panuje nieład. Już się takie wydarzyły przypadki, że 50 ciał umarłych na jednym wywożono wozie; inne niesiono, inne nareszcie wyprowadzono w karetach najętych. - W Tuileryach od początku choroby ani jeden się niewydarzył przypadek choleryczny. - Między znakomitemi osobami, co się stały ofiarą zarazy, wymieniają Xiecia Maurocordato i Pana de la Purnmeraye, Deputowanego z Kaen. Brak lekarzy coraz bardziej czuć się daje. N ajznamienitsze rodziny muszą częstokroć kilka godzin czekać na doktora, a ileż już się niestało dla tego jedynie ofiarą, że żadnego się doczekać niemogłipi Wina tego spada poczętej przynajmniej na familie bogate, które wyjeżdżając z miasta przed wybuchnieniem cholery i udając się na wieś, z ostrożności doktorów c sobą zabierały, płacąc im jak najszczodrobliwiej tyle, ile żądali, - Pan K. Perier zaczyna przychodzić do zdrowia; zaś teraz właśnie wieść się rozchodzi, że małżonka jego, której zdrowie już od kilku tygodni nadwerężone słuszną wzniecało obawę, w nocy wczorajszej na cholerę zasłabła, co dotychczas jeszcze tajono przed Panem K, Perier. - Tuszą sobie, że Pan Prezes Rady Ministrów ostatniemu posiedzeniu obu Izb osobiście będzie mógł być przytomnym. - Krółewsko-Sycylijski Poseł, Xiąźę Gasteicicala, wczoraj zrana umarł na cholerę w hotelu swoim na ulicy Uniwersytetu. Część pałacu Burbonów najęto na mieszkanie dla Prezydenta Izby Deputowanych, za 20,000 frank.
GenerałLamarque zupełnie wyzdrowiał.
Teatrom paryzkim ofiarowano wynagrodzenie Z 60,000 fr., ale pod tym warunkiem, aby niepoprzestały dawania reprezentancyi. Salony w Tuileryach zamieniły się na wielkie pokoje robocze, gdzie Królowa najpierwezą jest robotnicą. Od godziny 6. zrana siedzą młode Xięźniczki przy stole i szyją bez ustanku pasy wełni. -ne; oprócz 6000 pasów takich, darowała Królowa 10,000 kołder m flaneli. Cholera pokazała się w Departamentach Oasy, Sekwany i Marny, niźsiej Sekwany, Sonime, Yonne, Eure, Orne i w Departamencie du Nord, Z d n i a ig. K w i e t n i a .
Przy zagajeniu posiedzenia wczorajszego Izby Parów zawiadomił Prezydent zgromadzonych o śmierci Margrabiego Caseiai, który się stał ofiarą cholery. Porwała więc ta choroba już 3 Parów, t. j. Markiza Croix, Markiza Malleville i Margrabiego Cassini.
Wszystkie dzienniki doniosły o chorobie P.
Periera w przyzwoitych wyrazach. J eden tylko N a t i o n a l odważył się odznaczyć pod tym względem, "Mówiono, powiada dziennik ten, o chorobie Prezesa Rady Ministrów. Byłby szczęśliwym, gdyby umarł nim wypadki zniweczą jego zamiary, a przynajmniej pozostawił przyjaciołom swoim prawo powiedzenia: "O gdyby żył jeszcze!" Śmierć jego niezmieniłaby w niczem naszego położenia, gdyż już uczynił wszystko zle co tylko mógł uczynić i ponieważ system jego już się wyczerpał, jesteśmy bliscy rozwikłania krisis, jaką sprowadzić musiało Ministerium i3. Marca. Potrze* ba, aby Pan Perier był obecny temu rozwikłani u, prowadząc Francyą na drogę reakcyi wewnątrz, a drogą nithonorii zewnątrz, przyrzekał na osobistą odpowiedzialność pokój powszechny, europejskie rozzbrojenie, ulżenie ciężarów; sądzimy, że pożyje dosyć długo, dla zdania sprawy przed Francyą." Nienaleźy mniemać, że autor artykułu pisząc to, sądził, źe Pan Perier jest bez nadziei życia. Do chorego więc niebezpiecznie człowieka, który nic odpowiedzieć niernoże na swoją chorobę, którego sądzą złożonego na łożu śrniertelnem, publicznie przemanyają tale obtaźliwie, jak gdyby się chciano chełpić nieludzkością, jak gdyby się chciano naigrawać z wszelkich uczuć, które zwykle łagodzą polityczną nienawiść; w obec rodziny pogrążonej w żalu, rozlewają jad zawiści na małżonka, na ojca! Niechaj przeciwnicy Pana Perier ocenią odwagę, jakiej do tego potrzeba. Dziennik T e m p s z powodu słabości Pana Perier poczynił następujące uwagi: Skutki ustąpienia Pana Perier z widowni politycznej w chwili obecnej, trudne byłyby do obliczenia. Prezes Rady Ministrów jest wyrazem systemu, w którym przeważa myśl porządku i siły, lecz który został wykonany z gwałtownością naderszkodliwą zamierzonemu celowi. Z tej to przyczyny, ludzie bezstronni odstąpili Prezydenta Rady Ministrów. Chcąc oceniai ten system, potrzeba, aby był przyprowadzony do skutku zupełnie, a dla tego właśnie jest pożądana, aby śród istnących okoliczności, styr państwa nieprzeszedł nagle z rąk Pana Parier w ręce nowe, któreby nieztnieniły system u. Dla przekonania się o tej konieczności potrzeba zwrócić wzrok na naszą zewnętrzną i wewnętrzną politykę. Zewnętrznie, żadna sprawa rozpoczęta przez teraźniejszy gabinet niejest jeszcze załatwiona. T e m p s przypomina tu zalegające ciągle jeszcze ratyfikacje jęcie Ankony i sprawę Portugalii. O zajęciu Ankony powiada: Dzienniki niemieckie donoszą, że P. St. Aulaire miał długą rozmowę 51 Kardynałem Bernetli, w której naganił postępowanie Pułkownika Combes. . Niepowinnoby to zadziwiać, mogłoby nawet wytłumaczyć jego odwołanie. Pan St. Aulaire miał. za razem żądać, aby E'rancuzi zostali upoważnIenI tło zajmowania Ankony w imieniu Papieża, pod warunkiem ustąpienia z niej, skoro to będzie wymagane. Kardynał niechcial zezwolić na takie żądanie. Cóż wyniknie z tego zawikłania? Papież nas odrzuca, Austryacy nas obsaczyli, minio to meprzestajemy powtarzać, źe jesteśmy w pokoju z Austryakami i sprzymierzeńcami Papieża. Musimy wyjść z tego szczególniejszego położenia; można odwo a oficera" mnożyć dyplomatyczne grzecznOSCI , . .., względem Papieża, Austrya z nIem?IejSzeJ? dla tego nieukontentowaniem patrzyc będzIe na zajmowaną przez nas Ankonę i nieścierpi tego. Zwróćmy teraz wzrok na sprawy wewnętrzne; tysiąc tam znajdzie się spraw do za łatwienia. Wandea i jej rozjątrzenie, wypadkI Lyonu, Grenobli; prowincye południowe i ich urzędnicy municypalni, niemniej dumny i nowy popęd nadany urzędnikom i administracyi. Do tego wszystkiego potrzebujemy jeszcze ręki, a bardziej odpowiedzialności Prezesa Rady Ministrów.
W Trybunale handlowym rozsądzono bardzo ważną sprawę; chodzi o to, czyli fabrykanci francuzcy mają prawo, kłaśdi na wyroby swoje, nazwiska i znaki wsławionych fabrykantów zagranicznych. Właściciele fa-btyki stali Schmidtborn i Spółka z Prues oskarżyli Panów Abat, iż położyli znaki fabryczne i firmę fabryki Schmidtbornów na swoje wyroby, i żądali za to 30,000 fr. wynagrodzenia. Trybunał przyznał wprawdzie tylko 3000 fr., Ierz zakazał kłaśdź znaki fabryk zagranicznych na wyroby krajowe. Dziennik T e m p s zamieścił przegląd czynności, uskutecznionych w czasie bliskiego ukończenia posiedzenia izb . Jedyne prawo, które Izbie może zjednać jaką sławę, jtst »niesienie dziedzicznych parostw, wszelkie inne prawa uchwalone przez Izby są szczegółowe. Inicyatywa nadana Izbie nową ustawą, wydała tylko dwa projekta z mienione na prawa, to jest o pensyach i proje-kt Pana Briequeville względem wieczystego oddalenia starszej linii Burbonów. Posiedzenie to objawiło wprawdzie niektóre talenta wymowy, lecz oieutworzyło żadnej wielkiej w.ymowy parlamentarskiej. Mimo to twierdzI, że Izba jest lepsza od dzieł swych, i źe na przy
szlem posiedzeniu moina oczekiwać piękniejszych owoców, a mianowicie lepszego podziału czasu. Prefekt marynarki w Tulonie, Wice-Admirał Rosamel, równie jak i inne :"ojskowe i cywilne władze tego portow go mIas a, oświadczają w M o n i t o r z e , Ie w zelkIe oniesienia o wzburzeniach w Tulonie., zamIeszczone w dziennikach C o n s t i t u t i o n n e l , National i Courier Fran<;ais są bezzasadne. W Miniateryum wojny zajmują się w tej chwili zmianą Plackomendantów. Wielu otrzyma petisye wysłużone, wielu zaś będzie przeniesionych. Konsul hiszpański w Bajonne otrzymał roakaz od władz z Irun, ażeby doradził Panu Rayneval pozostać w Bajonne, dopóki nieodbierze instrukcyi z Madrytu, czyby mu niernógł ułatwić wejścia do Hiszpanii bez odbyria kwarantanny. Z Algieru donoszą pod dniem 23. Marca: W osadzie naszej panuje teraz zupełna SPO«kojność. Wkrótce przedsięwzięta b dzie wyprawa prze<<iwko Bonie. Na żądanIe Generała Boyer prócz wojska, nadesłanego z Francyi, posiano także i stąd posiłki. W Lutym odpłynęły cztery statki z wojskiem do Oranu, a dnia 9. bryg "Railleuse" zawiózł tam. 15 artylerzystów. Okręt liniowy "Al? sIras przybył dnia 18- z Tulonu, PrzywIozł on 1000 wojska. Dochody osady czynIły w roku 1831. 960000 fI. Na rok bieżący obliczono j« na j, 363,000 fr. Anglia, Z L o n d y n u, dnia 13. Kwietnia.
Sprawa względem powtórnego odczytania bilu reformy toczyła się na posiedzeniach Izby wyższej d. 9., 10., 11 i 13. m. b. w obec niezliczonego mnóstwa widzów. W loży Posłów znajdował się Hr. Orłów. - D. jOe Kwietnia zabrał po mniej ważnych dyskussyacli głos Hr. Shrewsbury, na korzyść bilu, opisując system zgubny, w który uwielbiana doskonałość dotychczasowej konstytucyi kraj cały wplątała. W upadku Miniateryum teraźniejszego upatrywał on hasło do anarchii i buntu; nadeszła bowiem pora, w której oligarchia występ a za krzywdy ludowi wyrządzone, pokuto:vac owinna. - Przeciwnie uważał Hr. LImerIck, że bil reformy upadek sprawy ewangelików w Irlandyi koniecznie za sobą pociągnie. - Hr. Mansfield rozumiał, źe odrzucenie bilu niewyda skutków ważnych; okna tylko ;<>staną potłuczone Lordom, na czćm Lordowie niewiele stracą, a sklarze nierównie więcej zarobią. - W tymże sarnym duchu mówił Lord Colville. - Hr. Harrowley bronił zmienio ajithtfurmistyczne, ani przez dwa tygodnie się nieutizyma. - Xiążę Wellington zapuścił się w dowody dokładne i bardzo obszerne, że z konstytucyą, jakaby po zaprowadzeniu bilu tego nastała, żadne zasady swobodnego rządu połączyć się niedają, korzystając z tej sposobności, aby w żywych opisać kolorach nieszczęsne skutki rewolucyi lipcowej weFiancyi. Dał on także poznać, że Kiol sam na pozór tylko ujmuje się za reformą (na tę myśl powstają żarliwie gazety dzisiejsze miflisteryalne, twierdząc, że Król J mć z wielkiem rozjątrzeniem słuchał ukośnych tych zarzutów w Izbie publicznie mu przez Xiecia czynionych). Podobne wynurzał myśli Lord Grantham, zaś Lord Wharncliffe głosował za drugiem odczytaniem bilu, a to z tej przyczyny, ponieważ powtórne odrzucenie zalałoby Izbę niezliczonym tłumem nowych Parów, a możliwe rozwiązanie Parlamentu łatwoby jeszcze gorsze wydało skutki. (Sposób wszelako, jakim on się rozwodził nad nieostrożnością i nagannem postępowaniem rządu, dającego się uwieść wrzaskliwym zamachom pospólstwa, niepodają tej nadziei, żeby się w komitecie miał skłonić do sprawy bilu.) Izba odroczyła się o godzinie 1. [zba wyższa. Posiedzenie d. 11. Kwietnia.
Zabrał naprzód głos lir. Winschelsea. Sam opisując siebie samego jako prawdziwego reformiste, wystawiał stronników teraźniejszego bilu jako buntowników i do rewolucyi skłonnych, w którycli niespokojnym umyśle snują się i bujają zasady nieszczęsnej Francyi. -* Xiąźg Buckingham wytłumaczył dążenie bilu republikańskie, pytając się oraz, czyż od czasów Wilhelma zdobywcy, swobody i wolność Anglii kiedy były lepiej zachowane, niż dotychczas? - Między innymi mówcami spostrzeżono Biskupa Linkolmu i Londynu, którzy, aby tylko pokój w kraju u trzymać, głosowali za powtornern odczytaniem bilu; zaś Biskup Exeterski z nadzwyczajną powstawszy energią, prawie w stylu kancelaryjnym, zaklinać zaczął Lordów na imię Boga, aby się niepoddawali przemocy i niedawali zastraszyć przez niedołężność pojedynczych członków, przeciwnie, aby w tej ostateczności szli z niezachwianem m<;zlwem drogą obowiązków, świętą, niepolaną, jedynie zaszczytną - to - tak zakończył czcigodny Prałat - to jest w ręku i w mocy naszej; skutki wszystkie zaś w ręku Opatrzności. Czyż chcecie tej niedowierzać? Bynajmniej! Ona Milordowie niech będzie taiczą naszą!! - Biskup Llandallski nieuźywając tak zdecydowanych wyrażeń, chwiał się na jetłnę i na drugą stronę, - Gdy Markiz Lansdowne przemówił za Ministrami, przyszło do szczegółowych niektórych debat między Lordem Grey i innymi Lordami, życzącymi, aby Komitet dopiero po Świętach Wielkanocnych prace swe rozpoczął. Hr. Grey ustąpił nareSZCIe. Dnia 12. z powodu uroczystości przy dworze nieodprawiały się żadne posiedzenia, anI w Izbie wyższej, ani w niższej.
Izba wyższa. Posiedzenie z d. 13, Natłok był j(szcze większy, niż w dniach poprzedzających. Obok Hr. Orłowa siedział włoży uczony Indyanin Ram-Mohun - Roy. Po odbyciu kilku przedmiotów i petycyi dziennych rozpoczął Lord Wynford dyskussye nad bilem reformy. (Dotąd sięgają wiadomości z Londynu« Mniemano, że przegłosowanie niezawodnie nastąpi na temźe posiedzeniu i że większość za powtornern odczytaniem wynosić będzie nr głosów, jeśli się nieuda innych jeszcze Lordów ująć. Skoro drugie odczytanie nastąpi na tejże samej sessyi, natenczas bil podobno dnia 16. m. b. przejdzie do Komitetu, chociaż aptireiormiści i pozorni reformiści usiłują tworzenie się Komitetu odłożyć na czas późniejszy. N awet z oświadczeń organów Torrysów pokazuje się oczywiście, że Hr. Grey obecnie z pewnością odniesie zwycięztwo.) KP Mieszkam teraz przy Szerokiej ulicy Nr. 117 w kamienicy P. Iwasińskiego, także jest do mnie wchód z ulicy Butelskiej Nr. 15s}. Ma Hac ho w, dentysta, chirurgiczny bandażysta i maszynista. W tej chwili otrzymałem świeże nasienie buraków, jako też siemię lniane z Rygi i przedaję oboje w cenach najumiarkowańszych. F. Bielefeld, Wyciąg z Berliński eg o kursu p ap i e rów i pieniędzy.
Dnia 24. Kwietnia i 832.
Papiera- Gotowimi zną
Obligi długu państwa Obligi bankowe aź do włączniepo 94po 931
Zachodnio- Pruskie listy zastaListy zastawne W. Xiestwa Poznańskiego. , 99 Wschodmo- Pruskie , 991 fizlaskie . - 1 Poznań, dnia 27. Kwietnia 1832.
Papierami, Gotowi"tn). Od ***» Kurs obligów ITI#; Poznania % 4
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1832.04.28 Nr99 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.