GAZETA
Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1832.05.29 Nr124
Czas czytania: ok. 9 min.Wielkiego
Xiestwa
POZNAŃSKIEGO
Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowski.
J& 124. - We Wtorek dnia 29. Maja 1832.
Wiadolllości krajowe.
Z Berlina, dnia 25 Maja.
N. Król raczył naj miłościwiej, Wice-Prezesowi Begencyi, Baronowi Kollwilz w Wrocławiu, nadać rangę i tytuł Tajnego Nadradzcy Regencyjnego.
<WMjVWljVWVVW%
Wiadolllości zagraniczne.
Królestwo Polskie.
Z Warszawy, dnia 23- Maja.
Prawidła podług których ma być uskuteczniony A zaciąg do armii russyjskiej wojskowych niższych stopni byłego wojsku, polskiego. Rozporządzenia przygotowawcze.
o składzie i obowiązkach Delegacyi zaciągowych. ( D a l s z y c i ąg . ) . 24. Delegacye zaciągowe zostają pod bezpośrednim zarządem Komroissyi zaciągowych, które się w jednym czasie z lemiż uorganizują, a o których później mowa będzie. . 25. Do każdej delegacyi przeznacza się SO do 25 kozaków, albo takaż liczba żołnierzy z innych pułków jszdy, (patrz rozporze« dzeuie pod lit. £ )
. 26. Delegacye powinny znajdować się wcześnie w miejscach oznaczonych w rozporządzeniu pod lit. Ii, i zaraz po odebraniu niniejszych prawideł przystąpić do spisu w sposób niżej wyszczególniony. . 27. Rozpoczynając działania swoje w lym względzie, członki delegacyi (z wyłączeniem wojtow gmin) zbiorą się w zakładach, i w obecności dowodzcy pułku i kummissarza obwodowego, lub jego miejsce zastępującego, przeznaczą kolej gmin i miast, według której spis odbywać się będzie. . 28. Delegacye uskutecznią spis w każdej gminie oddzielnie; dozwala im się jednak, dla zyskania na czasie, włączać podług okoliczności, mniejsze gminy do większych, w bliskości sytuowanych. . 29. Skoro deleAacya przybędzie do gminy lub miasta, wójt albo burmistrz przedstawi jej wzwyż wspomnione , a przez niego ułożone, listy imienne wszystkich wojskowych niższych stopni, pobyt swój mających w miejscach ich zarządowi powierzonych. . 30. Przez cały czas swego działania de U gacya zaciągowa powinna mieć na względzie, że wskutek Najwyższej woli wszyscy wojskowi byłego wojaka polskiego, którzy nieotrzymali jeszcze uwolnień przed wybuchnięciem rokoszu, i ci wojskowi niższych Stopni, którzy z uwolnionych lub niebędą, jako wojskowi niższych stopni, podługrozporząiizenis» rządu buntowniczego, a niewysłuj f I i ogółem lat 15, do d. 17. (29.) Listopada 2gjO, r. (zil\b. uwagę w 9, 2.) (naj4 być zaciąga powrót do służby wojskowej. Z kategoryi tych ostatnich niewyłączają się i te 0soi»)'» które prze« rząd bu ntown iczy oficera.4 n i zosiaii.
W yłączeni zaś zoetają na mocy 99.
Osoby, które weszły do służbycyjuŹ po uśmierzeniu rokoszu, b) Wo j . ci) stopni, którzy z powodu kale« etwa są istotnie niezdatni do służby wojskoM-ijący posiadłość, utrzymanie ich iupeSnie «ubezpieczającą. £, 32, W oznaczeniu kalectwa i posiadło« śet, delegacje mają się trzymać prawideł w 99. 4. 1 ." przepisanych. 9. 33. Odebrawszy od wójta gminy lub kurcaieirz* wszelkie wiadomości, jakie mogą być potrzebne, delegacya natychmiast rozpocznie swoje, czynność, jak następuje: a) delegseju przekona się czy istotnie wszyscy wojttow niźszycbsiopni, zamieszczeni w listach imiennych przedstawieni jej zostali, b) WeZwie aiezv tocznie kommissarzyobwodowych .-ii stosownych rozporządzeń dla doSizwienis do przeznaczonych sztabów pułkowych lub batalionowych (zakład) tych woj; Loivycb (j'iszych Biopni, którzy należąc do spisu, efnak bez dostatecznego na to powoi * i I i się w miejscu przez delegacye Cionćm. c) Obejrzy dotkniętych kaleet wem i 2->mieści w ogólnej liście imiennej lub lit. F, podług przepisanych w tej mierze l tak tych, którzy, chociaż z powodu iezdalni są do służby wojskowej, ttdiiak niugą udać się do sztabu pułku lub fcatslionu jako też i tych, którzy wcale niesą w etanie maszerować wr:z z innymi, d) Roztrzaśnie fodan ia o posiadłości wojskowych n i ższyc h i t o p n i, i P rz e ko n a s i ę o rz e czyw i - stości li ko w ej posiadłości, i że podany jako gospodarz osiadły jako takowy znajduje się %4Uiiebiei )nym w księgach miejskich Jub gminnyci, Jeżeli podanie o posiadłości wojskowych .-iższycli stopni, okaże się po sprawdzeniu rzetelnem, w ówczas takowi za rai eózc i i sie, , v liście sub I i i. G, tu załączonej, i niebędą wraz z innymi do sztabu pułku lub batalionu (zakład) zaprowadzeni, lecz pozostają :ta miejscach ewego pobytu. W razie przuciwn m, tacy wojskowi niższych stopni zataieszcjeni być majaj w liście imiennej sub iii. H. w rubryce uwag będą wyszczególnione powody, dla których niezoetaJi uwolnieni oc- iluźby. Wojskowi ci odprowadzeni
będą wraz z innymi do sztabu pułku lub batalionu, gdzie im zostawia się prawo podania prośby do Kornrnissyi zaciągowej, o przejrzenie ich dowodów i o stanowczą decyzyą. c) Wszyscy wojskowi niższych stopni nieobjęci w listach imiennych sub Jit, F, i G., zamieszczeni będą w liście sub lit. H. Osoby stanu szlacheckiego, dziecioficerów wyższych i niższych, niemniej dzieci urzędników cywi I nych, których stopnie odpowiadają stopniom sztabs-of cerów, i dzieci urzędników mających ordery (patrz 9. 6.) mają być również zamieszczeni w tej ostatniej liście razem z innemi, lecz o urodzeniu ich powinna być zrobiona osobna wzmianka. 9. 34. Przy sprawdzeniu przez delegacya list imiennych, powinni być obecni sołtysi każdej wsi, aby w potrzebie mogli pod przysięgą zaświadczyć rzetelność list, i wskazać, uiogąee wydarzyć się w onych błędy lub opuszczenia. 9. 35. Gdyby przy sprawdzeniu list, zaszło powątpiewanie względem rzetelności dostarczonych wiadomości o liczbie przetnieszkiwających w gminie lub mieście wojskowych niższych stopni, wówczas zostawia się delegacyi, po zebraniu wszystkich takich wątpliwości z całej gminy, dochodzenie rzetelności na miejscu, aby przez osobiste obejrzenie i badanie mieszkańców, przekonać się, o istotnym stanie rzeczy. Najdogodniej będzie uskuteczniać tego rodzaju śledztwo w jednym czasie z sprawdzeniem posiadłości« Lecz w każdym przypadku delegacya powi nna dokładać wszelkiego starania, aby sprawdzenia tego rodzaju jak naj m niej zabierały czasu, (Dokończenie jutro. ") Francja.
Z Paryża, dnia 15. Maja.
Dziennik Sporów zbija w dzisiejszym numerze zdanie tych, co sądzą, źe obecny system Francyi Pana Periera nieprzeżyje: "Jest to osobliwsze przywidzenie, źe system len mieszać chcą i za toż sarno poczytywać, czem jest Ministeryum z dn. 13 Marca, jak gdyby tenże we Francyi jednego (ylko miał zwolennika, jednego obrońcę, t. j. Pana Periera. System teraźuiejszy winien swoje istnienie rewolucyi S3mej, 3 Pan Perier, którego zasługom wreszcie bynajmniej uwłaczać nieefacemy, W tern mianowicie udowodnił swoje rostropność, iż temu systematowi potrafił potężną wyjednać prj.ewagę. Rozwiązał on to pytanie z sprężystością, i stałością, które mu wdzięczną zabezpieczają pamięć, lecz niejest on sprawcą systemalu lego: owszem śmiało twierdzić można, źe syelem ten spowodował Pana Periera do rządzenia kra stem ten wywołał. Rozkrzewił się on w umysłach szlachetniejszych Francuzów; stronnicy jego należą do najoswiecenszych i najlepiej usposobionych mężów; jest ten system niczem innem, jak tylko rozwinięciem zasad prawnej Monarchii w przeciwstawieniu Z czyetyro republikanizmem, albo, co prawie toż samo znaczy, z monarchią republikańską. W momencie rewolucyi ostatniej tacy się znaleźli ludzie, co przez 3 dni ciągle z tym się odzywając okrzykiem: "N iech żyje Karta!!" mimo to potem tejże rewolucyi inny nadawali kierunek, pozbawiając monarchią prawną pięknej cechy prawności, aby wywołać dzielny opór, a tak wojnę powszechną. Inni zaś - a ci szczęściem stanowili większość - chcieli z odniesionego zwycięstwa jedynie korzystać, aby oczyścić i ustalić Kartę, wraz z ocaleniem prawnej Króla władzy. Pokój zewnątrz, a spokojność i porządek wewnątrz, to było ich życzeniem, a urzeczywistnienie życzenia tego nazywamy systematem dn. 13. Marca. Pojednanie obydwóch systematów jest niepodobnem; pozostaje tylko wybór między monarchią prawną i republikańską. Kto Stronników pierwszej wystawia jako przeciwników każdego dalszego postępu, ten albo siebie samego, albo innych chce oszukać; lecz są postępy równie w dobrem, jak też w złem; zaś o postępach naruszających pokój i porządek, nadwerężających dobry byt ogółu i prawdziwe swobody, niewiedzą nic ani wiedzieć niechcą zwolennicy obecnego syetematu. System ten niezginie, dopóki weFrancyi istnie miłość ojczyzny i zdrowy rozsądek. Pan Cuvier był Parem Francyi, Radzcą państwa, członkiem Rady instrukcyi narodowej, dożywotnim Sekretarzem akademii nauk, członkiem akademii francuzkiej i akademii napisów, Professoren! historyi naturalnej przy College de France, Dyrektorem ogrodu botanicznego i Professoren) anatomii porównywa wczeJ. M essager donosi, że Marszałek Clausel jako posiadacz rozległych gruntów przy górach Atlasu, uda eię do Algieru. Tymczasem zdjje się być pewną, że grunta te leią po za Daszym obwodem i że z tej przyczyny niebędzie mógł zatrzymać takowych. Gazeti.e de France donosi, że na jednem z ostatnich posiedzeń Rady Ministrów rozkazano odwołanie Intendenta Pana Pichon z Algieru. Sądzą, że urząd ten, który nieistniał ani pod Marszałkiem Clausel, ani pod Generałem Berthezene, będzie zwinięty.
f£1
OBWIESZCZENIE, Garnizon tutejszy ma się w skutel nego przywołania, od 16. Lutego r. b. od każdej kompanii na urlopie znajdowanych się 50 ludzi, od Igo mca przyszłego o 600 udzipo* większyć, w skutek tego więc w średnich i w większych domach miasta tutejsze jeden do dwóch ludzi nad etat będą. musie' być inkwaterowani. Właściciele gruntów uwiadomiają się ni« niejszem o tern, i zaleca im się zara do przyjęcia nadzwyczajnego inkwatemnku się przysposobili. Poznań, dnia 26. Maja 1832.
Urząd Nadburmistrz* 5Ki, B e h m.
OBWIESZCZENIE.
W borach Kobylnickich pod miaste cko położonych, od rzeki Warty pół mili tylko odległych znajdujące się drzewo pi 'anne, składające się: *) z 878,640 stóp kubicznych ordynaryjaegQ drzewa sosnowego budowniczeg 2) z 3524! sążni sosnowego uf drzewa; 3) z 8440f sążni sosnowego drze 1 * opalo» wego; 4) z 1266. sążni sosnowego drzew; wego; 5) z 1337 sążni sosnowego chróstu w całości lub w znacznych częściach j najwięcej dającemu za gotową zapłatę, Uj loco w Kobylnikach, przedane być ma. W tym celu wyznaczyliśmy term Sędzią Hebdmann na dzień 4. Czerwca i dni następne. Ochotę kupna mający z (em nadmienieniem wzywają się, iż wa ; 'eg« drzewa na 24,115 lal. 14 srgr. 2 den. uetsnowioną została i taxa w Registraturze nataej przejrzaną być może. Poznań, d. 17. Maja 1832.
Królewsko - Pruski Sąd Ziemiański.
ZAt'UZEW EDYKTALNV Na gruncie w mieście Międzychodzie pod liczbą 192. leżącym dawniej owdowiałej Helenie Busch z Albertów należącym zapisana jest w rubr. I I I. N o. 2. właściwej księgi hipotecznej na mocy dekretu z dnia 23. Marca 18(4</"» «uf»*" ma Tal. 40 dla dzieci zmarłego kupca Dawid mianowicie Ernesta Bogumiła Karola rodzeństwa Dawid. Teraźniejszy właściciel gruntu rzeczonego Ernest Henryk Boerner, twierdzi, iż sUlpra: ta spłaconą została, lecz kwit zaginął. Ząda więc ponieważ mu rodzeństwo Dawid z osób i miejsca zamieszkania wiadome niejest, aby ium
""owego hipotecznej publicznie wywołaną została. Wzywa się przeto wspomnione rodzeństwo Dawid, ich sukcessorowie, lub ci, którzy mniemają, iźjako właściciele, cessyonaryusze, zaBtawnicy lub inni listowni posiadacze do summy w)iej wspomnionej Tal. 40 pretensye czynić mogą niniejszem, aby się w terminie na dzień 7 m y Lipca r. b. godzinę g. zrana przed Delegowanym Sędzią Ziemiańskim Giesecke tu wyznaczonym, stawili i pretensye swoje podali. W razie przeciwnym zostaną ztakowemi prekludowani i wieczne im w tej mierze milczenie nakazanem, summa zaś rzeczona, z księgi hipotecznej wymazaną zostanie. Międzyrzecz, dnia 9. Lutego 1832.
Królewsko-Pruski Sąd Ziemiański.
OBWIEaZCZliiMU.
Z przyczyny, iź w terminie ostatnim w dniu 14. Maja r. b. odbytym, do zadzierzawienia wsi kamelaryjnej Zbrudzewa' żadna przyjmująca ołferta licytacyjna nienastąpiła, raczyła Prześwietna Regencya na wyznaczenie i odbycie nowego terminu licytacyjnego zezwolić. Termin ten jest na dzień 6. Czerwca r. b. przed południem o godzinie ojej w Kancelaryi Magistratu tutejszego wyznaczony, zapraszają się zatem chęć dzierżą wienia rnsjący, aby w dniu tym stanąwszy, swe podania zadeklarowali, i przyderzenia za przyjęciem Prześwietnej Regencyi oczekiwali, przytem nadmienia się, że kaucya na 500 Tal., i płacenie summy dzierżawnej w dwóch ratach jest ustanowiona. Szrern, dnia 25. Maja 183a.
M a li i s t r a t.
<l> A D l a go s p o darzy wiejskich. *f£1) Ze względu na cenę miejską na wyborny gatunek
V* i rostkowanie )J,* prźedaje w nader niskiej cenie bardzo dobrze oczyszczone czerwone Styryjskie nasienie koniczyny, jako tez podwakroć oczyszczone czerwone Galicyjskie * i Szląskie nasienie koniczyny, dalej białą koniczynę, jako teź poślad dobrego białego nasienia koniczyny (z wybornego gat unku) pruski szefel po 40 sgr.; nasienie ćwiklane; angielski i francuzki rejgras. Fryderyk Gustaw Pohl, przy ulicy Schmiedebriicke Nr. 12. pod Srebrnym Szyszakiem.
668 '
Un maitre de francois, francois cle natfon, vient d'arriver a Posen, oii ii se propose de donner des lecons de cette langue. II log e a Phótel de L'Oie d'or: ouilrecevra, toui les jours de cette semaine, les personnes qui voudront l 'honorer de leur conhance, depuis dix heures du matin jusqu'a midi et depuis deux heures jusqu'a six de l'apres-dińee, pour prendre avec elles les arrangemens d'usage.
&1 Handel kraj owych i zagranicznych wód mineralnych - m «t** Fryderyka Gustawa Pohl, w Wrocławiu, przy ulicy Schmiedelmicke Nr. 12. pod Srebrnym Szyszakiem zwany )J,.
otrzymał wodę Langenauską i Reinercką (Ie-» tnie i zimne źródło); tak nazwane wody łjlinsberger, M iihl i Obersalzbrunn; Marienbader-, Kreuz-i Ferdinands-, Egersalzquelle-, zimny Sprudel-i Franzens, Geilnauer-, Seiter-i Fachinger-Brunn, gorzką wodę z Saidschiitz i Piillna, Karlsbader-, Saidschiitzer- i EgerSalz w oryginalnych pudłach i uprasza o łaskawe względy. Fryderyk Gustaw Pohl, w Wrocławiu, przy ulicy Schmiedebriicke Nr. 12. pod Srebrnym Szyszakiem.
Najnowsze paryzkie stroje damskie z naleźącemi do nich artykułami, brunświckie lakierowane sprzęty stołowe po części z obrazami i prawdziwemi bronzami, wodę kolońską, jako teź czarną herbatę perłową i Hayzan zwaną, poleca w najumiarkowańszych cenach wdowa Baumann, w rynku Nr. 94.
Ceny zboża na Pruską mIarę I wagę w Poznaniu. Dnia 25. Maja 1832.
Tai. śgr. ten. do Ta), gr. ftni Pszenica . 2 5 2 7 6 Zyto I 12 I 20 Jęczmień I 10 I ia Owies 27 1 Tatarka Groch 1 4 I 25 Ziemiaki 12 15 Siana cetnar a 110 tf.. 17 20 Słomy kopa a 1200 fI . 4 10 4 15 Masła samiec I 10 1 i5
Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1832.05.29 Nr124 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.