VJ

Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1832.07.27 Nr173

Czas czytania: ok. 9 min.

A.

Wielkiego

TA

Xiestwa POZNANSKIEGOi-«11 ,i '. . . . . .II i,

Nakładem Drukarni Nadwornej )K Dehcra i Spółki. - Redaktor: A. WannowshL

, i iu 11 - i_Awll r - -----.-j---,«- ir i- - ,4 - - - ,

JIf 173. - W Piątek dnia 27. Lipca 1832.

Wiadolllości krajowe.

Z Poznania, dnia 27. Lipc».

3. K. M. Xiążę August Pruski przybył tu onegdaj wieczorem o godzinie i ol, z Głogowa, i stanął w hotelu Wiedeńskim. J. K. Mość nieprzyjął wyznaczonej na dzień wczorajszy parady tutejszego garnizonu; ale raczej zwiedził zrana o 9. godzinie w towarzystwie J. Excelencyi Generała komenderującego v. Grolman i Dyrektora budowli tutejszej twierdzy Kapitana v. Prittwitz, grób zmarłego tu w roku zeszłym Feldmarszałka v. G n e i s c n a u, poczem pojechał do twierdzy, gdzie wszystkie części wielkiej i pięknej tej budowli skwapliwie oglądał. Dla doświadczenia mocy murów, wystrzelono na wieży cytadeli północno-zachodniej z żelaznej 18funtowej armaty po trzy razy do znacznej odległości z pożądanym skutkiem. Moc nadzwyczajnych expluzyi niemiała na świeże sklepienia tych budowli żadnego wielkiego wpływu; niepostrzeżono nawet nadzwyczajnego wstrząśnienia. O i o I. udał eiq J. K.M. ku zewnętrznym szańcom cytadeli, po których dostatecznem obejrzeniu udał się J. K. Mość napowrót do hotelu Wiedeńskiego, gdzie J. K. Mość raczył łaskawie przyjąć powitanie wszystkich władz miejscowych« O godzinie 2giej był wielki obiad uJ. Excelencyi Generała komenderującego, na który zaproszono najpierwsze osoby władz cywilnych i wojskowych. Dziś jak naj raniej puścił się J. K. Mość w dalszą drogę przez Toruń do Królewca.

AUMWwmMfi

Wiadolllości zagraniczne.

Królestwo Polskie.

Z Warszawy, dnia 33- Lipca.

N. Cesarz i Król, raczył najłaskawiej mianować P. Alexandra Engelke, Doktora praw, Professora Uniwersytetu i Badzcę Konsystorza Generalnego wyznań ewangielickich w Królestwie Polskiem, Kawalerem orderu Cesarskiego i Królewskiego Sgo Stanisława ki.«. Generał-AdjutaDt Jego Cesarskiej Mości Hrabia Krasiński, przybywszy do Warszawy dla złożenia swego uszanowania JO. Xieclu Feldmarszałkowi, zaraz udał się do swoich dóbr Opinogóry w województwo Płockie. Przybył do tutejszej stolicy, mający w niej mieszkać, nowy Giny Konsul Pruski Radzca. Stanu Niederstetter.

W tych dniaeh, krąj nasz straci! jedne B naj.

zacniejszych obywatelek, Ludwika z Mycielakich, potomka jednej znajznakomitszych rodzin Wielkiej Polski, małżonka Radscy Ułiesyi rządowej spraw wewnętrznych, duchownych i oświecenia publicznego , Józefa Kalaaantego Szaniawskiego, w dn. 30. b. m. zeszła 2 tego świata. - Zycie jej nowym jest dowodem, że prawdziwa cnota, jedna nam przyjaciół i powszechny szacunek. Zgon jej opłakuje małżonek pozostały i niemała liczba nieszczęśliwych,którym prawdziwie po chrześciańsku skrycie łzy osuszała. Zwłoki jej, przeniesione wczoraj do kościoła parafialnego Sgo Alexandra, po odbytem nabożeństwie żałobnem, pochowane zostały tamże w dniu dzisiejszym. - Pokój jej popiołom! T u 2 C Y a.

Z Konstantynopola, dnia 33. Czerwca.

Monitor Ottomański donosi w następującym eposobie o zdobyciu twierdzy SI. Jean d'Acre przez wojsko egipskie: "Dnia 37. Maja poddała się twierdza S1. Jean d'Acre, oblężona od strony lądu i wody, i broniona przez załogę bardzo osłabioną; Ibrahim Basza, który otrzymawszy posiłki bombardował w dzień i w nocy, Intendent Abdulaha Baszy utracił przyiero życie. Abdulah z orszakiem swoim dostawszy się w niewolą wojenną, został zaprowadzony do Egiptu. Od czasu rozpoczęcia wojny, Mehmet Ali, powtarzał ciągle, ii nic więcej niema na celu, jak pozyskać dostateczne zadoeyćuczynienie od Basjy w S1. Jean d'Arre i że działania jego są tylko wymierzone przeciw osobie tego Baszy. Takim podstępem udało się Ibrahimowi Baszy z początku usadowić się w S yryi; umiał bowiem ułudzie mieszkańców i szczupłe wojsko, które się w lej prowincyi znajdowało. Gdyby można mieć jeszcze jaką wątpliwość o dalszych jego zamiarach, teraźniejsze jego postępowanie musiałoby ją uchylić, AbduHah znajduje się w mocy jego; tak więc zemsta jego jest zaspokojona. Na tern ograniczało się (jak mówił) działanie jego. Lecz z jakiejźe przyczyny zatrzymuje jeszcze dłużej wojsko swoje w Syryi i prowadzi dalszą wojnę przeciw naczelnikom przez rząd ustanowionym? Widać to oczywiście; jawiiem jest najhaniebniejsze nieszczęsne jego powstanie. Mebemed Ali chce spełnić dumne swoje zamysły przez spustoszenia wojny domowej. Prawa i wyrok przez tłumaczów ich wydany, zostaną wykonane. Pomoc Najwyższego kierować J\będzie oręiem, podniesionym przeciw zbrodniczym sprawcom anarchii, i wkrótce święte przybytki haniebnerai ich czynami skalane i spustoszone, będą oswobodzone. Ostatnie raporta Feldmarszałka Hussein» Baszy, przesłane rządowi, donoszą, iż brygada przedniej straży Bekira Baszy, z Łtórą się połączyło wojsko pod dowództwem Baszy Sylisiryi, Mehemeta Baszy, rozpoczęła swój pochód do Haman. Idące za nią brygady pod dowództwem Generała dywizyi Mehemeta Baszy, zajmą Antyochią, a środek armii, który wyszedł z Koniab, przyspiesza swój pochód celem przybycia do miej6ca boju, skąd wkrótce ważnych wiadomości spodziewać się można." Włochy.

Z Rzymu, dnia 8. Lipca.

ę Na dniu 5. t. m. zagaił Papież posiedzenie konsystorskie na którem Kardynali deI Drago, Pandolsi-Alberici, Velzi, Gazzola i Mattei, którzy na tajnern posiedzeniu konsystorskiem z 3. t. m, na godność kardynalską wyniesieni zostali, odebrali kapelusze kardynalskie, które im wieczorem dnia tego Mgr. J ul delia Porta papieski urzędnik ze zwykłemi ceremoniami oddał. - Przyrzeczono tu takie wydać postanowienie względem sprawiedliwej płacy wyrobku; do czego dały powód zatargi pomiędzy posiedzicielami dóbr a wyrobnikami, - Mocą wydanego breve z dnia 19. b. m. nadał Papież Margrabiemu deI Drago Biscia Gentili dziedziczny tytuł Xiecia Mazzano i Autuni. Dzienik Notizte deI Giorno pisze: Gazeta Tesseńska doniosła, ii w Benewencie powstały zaburzenia, do których przytłumienia należało wojsko Neapolitańskie. - Wiadomość ta umieszczona nawet w innych gazetach włoskich ma być zupełnie bezzasadną. An kona. - Wskutek odebranego nieogra-' niczonego pełnomocnictwa co do wojska Francuzów znajdujących się w Ankonie , użył Generał Cubieres bardzo dzielnych środków. Słychać, źe aresztowanych na rozkaz jego w Ankonie, których dotąd niemała już jest liczba, Generał pragnie widzieć oddanych pod sąd; i spokojność ma wraz więcej wracać w lem mieście. Tymczasem już po rozbrojeniu wichrzycieli pod nazwiskiem Colonna mobile przyaresztował Pan v. Caraman na giełdzie ich naczelnika Samson, AngeloMancini i innych. Przedwczoraj rozkazał Generał Cubieres znowu wiele osób przyaresztować, z pomiędzy których już wielu osadzono. Rozkaz powyższy przyaresztowania ma być następującej treści: "Pan Magalotti, Szef policyi militarnej ma rozkaz, aby gdziekolwiek go,... znajdzie przyaresztował, odesłał do więzienia *rniejskiego, oddał pod sąd znajdujący się w Ankonie i o następujące wykroczenia oskarżył: i) ie miał udział 33. w pnpełnioriem zabójstwie w Ankonie na osobie Gonfalonierego; 2) że był uczestnikiem bezprawnego zgromadzenia zbrojnego, znanego pod nazwiskiem Colonna mobile, które w mieście i za miastem groziło, gwałtu nawet i kontrybucye dawać sobie kazało; 3) ie był uczestnikiem napadu w dniu 13. Maja, który zbrojno na straży policyjnej nad Pidochio był wykonanym. - Podpisany więc oświadcza ze skarży.... za powyi wymienione występki; daje trybunałowi zlecenie dalszej informacyi i postępowania stosownie do praw krajowych.Ankona dnia 1. Lipca 1832. - Generał Gubi e r e 8."

Niderlandy.

Z H a g i , dnia 17. Lipca.

Mówią tu wiele o nowym protokule koniereneyi, przysłanym tutejszemu dworowi, o Itórego treści jednakże nic niewiadomo.

Podług raportu dowódzcy stojącego z silą morską pod Antwerpią, zapędziła nawałnica z pomiędzy okrętów belgijskich szalupę na brzegi Flandryi. Ludzie znajdujący tię na nie], nieumiejąc sobie poradzić, przypłynęli do stawu, czyli raczej do wybrzeża Skaidy , gdzie powychodzili ze statku. Strrż holenderska znajdująca się w pobliżu przyaresztowała owych przybyszów natychmiast; Kapitan holenderski przekonał się jedoak, że wylądowanie (o tylko z nieumiejętności owych ludzi pochodziło, kazał ich natychmiast uwol nić. Przy tej sposobności napisał ów Kapitan w porozumieniu z dowódzcą flotyli holenderskiej następujący list do dowódzcy belgijskiego: " S z al u p a, w której się kilkunastu ludzi umundurowanych znajdowało, a którzy do marynarki J. W. Pana należą, zabłądziło w drodze do Brucht; ponieważ zaś tu wylądowali, tedy ich nasze straże przyaresztowały. Ale przekonawszy się, że to zdarzenie tylko z niewiadomości tych ludzi pochodzi, tedy kazałem ich uwolnić; lubo bym ich jako wojskowych, podług praw wojennych mógł za jeńców uważać. Byłoby mi zresztą miło, gdybyś J. W. P. rozkazami swymi raczył zapobiegać podobnym przypadkom. Właśnie znowu dziś wpadły dwie kule karabinowe do cytadeli, które ze strony siarej wieży posterunku składowego za pewne pochodzą. - Przekonaj się J. W. Pan z mego postępowania, jak ja się za podobne hytre zaczepki mszczę." N. Kroi holenderski dał tutejszemu magistratowi 1000 zł1. na wsparcie biednych mieszkańców w bcheveningen. Francya.

Z Paryża, dnia 15. Lipca.

Wieść rozgłoszona wielu pismami, że we Florencyi w dniu S. Jana patrona tego miasta zajśdź tamże miały rozruchy, w samem powstawaniu zaraz przytłumione, mówi M 0nitor: "Dzienniki Go ust. i N a t, umieściły w swych pismach proklamacyą tchnącą duo chem zaburzeń, którato niby powstała i rozgłoszoną być miała w Xiesiwi« Toekańskiem w dniu Ś. Jana. - Mamy jednakie wszelkie pobudki do domysłu, że pismo to nawet nie» wyszło od chwili swego istnienia z Paryża; z pewnością nam wiadomo, ie do końca Czerwca żadne zaburzenie w Florencyi nienaetąp i ł o, owszem powszechna spofcojność tamże dotąd więcej, niż przedtem panowała. - Lud przy każdej sposobności okazuje największe dowody przywiązania i uległości ku swemu władzcy i przekonywa się coraz bardziej, jak szczęśliwie żyje pod łaskawym i ojcowskim rządem, który się szczęściem kraju swojego zajmuje." Gazeta de France umieściła pismo prywatne tyczące się Hiszpanii i Portugalii, w ktorem czytamy: Przyszły stan Portugalii rozżarzy może jeszcze niespokojność całej Europy. - Anglia i Francya uważają Portugalią za kraj, w którym tylko mogłyby zasady liberalizmu swego zagnieździć, a zwolna na całym półwyspie Pyrtnejskim rojszerzyć; bo podczas, gdy Anglia sobie pochlebia przy zaburzeniu nadchodzącern na owym półwyspie, odzyskać nowy swój wpływ, spodziewa się Francya wciągnąć Portugalią i Hiszpanią pod swoje skrzydła, a na czele półwyspu Pyrenejskiego będzie chciała wystąpić ze zasadami swojemi naprzeciw północy. - Te to istotne mają być usiłowania Anglii i Francyi do obalenia rządu Dom Miguela, a popierania sprawy Dom Pedra.

Portugalia.

Mowa, którą Dorn Pedro przed udaniem się na okręt miał do swoich żołnierzy: Zołnierze! Cierpiąca wasza ojczyzna woła was; a w nagrodę waszych trudów, cierpień i waszej wierności przyrzeka wam spokojność i wdzięczność. Pełni nadziei w widocznej opiece najwyższego rządzcy rządzeń w, pójdźmy bracia, aby wykonać przedsięwzięcie pełne zaszczytu. Sława waszej nioporównanej waleczności, waszej nieporównanej wytrwałości idzie przed wami. Miłość i uszanowanie, które wszyscy naszej Kró10wej Donnie Maryi I I . wyznajemy, ufność, którą w karcie konstytucyjnej pokładamy, niech nam w drodze naszej towarzyszą. Za nami idą życzenia uciemiężonego portugalskiego l udu; E urop a oczekuje z niecierpliwością wypadku nastąpić mającego z walki pomiędzy wiernością a wiarołomstwem - między słusznością a despotyzmem. - między wolnością i niewolą. - Wreszcie żołnierze, wzywa nas sława do ratunku honoru naszego. Dalej na okręty! pod okrzykami hasła naszego: Za Królową! za kar skiej! " Najnowsze wiadomości odebrane w Paryżu od Posła francuzkiego z Madrytu Hrabiego v. Rayneval donoszą, że Dom Pedro wylądował w nocy dnia 8- t. m. niedaleko Porto. - Wiadomość ta nadeszła do Madrytu przez kuryera, który u, wyjechał z Lizbony, gdzie wówczas jeszcze wszystko było spokojnie. - Minister marynarki miał jeszcze tego wieczora uwiadomić Królową, Donnę Maryą o tym pomyślraym wypadku. Bliższe wiadomości tej expedycyi udzielone będą w jutrzejszej gazecie. D a n i a .

Z Helsingóhr, dnia 10. Lipca.

Dziś rano przybył tu okręt wojenny angielski" Talavera", który wraz ze statkiem parowym popłynął do Kopenhagi. Ma się na nim znajdować Lord Durham z rodziną swoją, która, jak słychać, w Kopenhadze pozostanie; sam zaś Lord udaje się na statku parowym niezwłocznie w dalszą podróż do Petersburga.

Pan Stęszewski Doktor medycyny, zatnie* ezkały obecnie w Lwówku, leczył mię z taką znajomością rzeczy w ciągu choroby mojej na zatwardzenie, z kiły zadawnionej pochodzące, a w skutek tego na miserere, i przy tern w operacyi, która nieodbicie była potrzebną, tyle zręczności okazał, że ja przyszedłszy w tej chwili do zdrowia, po Bo. gu, jemu życie jestem winna. Składając Mu niniejszem najczulsze dzięki, polecam Go oraz jako uprzejmego i wytrwałego dła swoich pacyentów lekarza. Grodzisk, dnia 25. Lipca 1833.

Wdowa Rozalia B6hme z domu N i 18 c h K Ó w.

OB W l E s Z C Z E N l E .

Kupiec tutejszy J ó z e f F r e u d e n r e i c h i Henryetta Amalia z domu Schumann stosownie do kontraktu przedślubnego z dnia B. Czerwca I. b. wspólność majątku i dorobku w małżeństwie wyłączyli. Co się niniejszem do wiadomości publicznej podaje. Poznań, dnia 2. Lipca 1832.

Król. Pruski Sad Ziemiański.

OBWIESZCZENIE.

TJr. Agniszka Cielecka z Maryanowa i Ur. Onufry Busse Sekretarz powiatowy B Wągrowca wyłączyli aktem przedślubnym na dniu 9. Czerwca I. b. wszelką wspólność majątku i dorobku. Wągrowiec, dnia I. Lipca 1833.

Król. Pruski Sad Pokoiu.

o B W I E S Z C Z E Ń ŁE. Z zlecenia Sądu Pokoju tutejszego sprzedam

S46

2a sztuk maciorek i 25 sztuk baranów, w terminie dnia ligo Sierpnia zrana o godzinie 8 in loco Wiejec publicznie najwięcej dającemu za gotową zaraz zapłatą, do którego ochotę mających kupców wzywam. Skwierzyna, dnia 2.1, Lipca i&3a.

Re i n b e r g er, Aktuaryusz Król. Sądu Pokoju.

yigore Commissionis. OB WIESZCZEM IE.

N a folwarku Konarzewo około Poznania znajdują się jeszcze 1, a i 3 letnie barany prawdziwe merynosy z owczarni zarodowej Panten pochodzące, i 300 skopów do sprzedania.

Dla zbicia przesądu, jakoby w tych czasach niernożna tak dobrej, jak dawniej tabaki holenderskiej dosiać, polecił mi pewien dom handlowy z zagranicy skład najdawniejszej i najle> pszej tabaki holenderskiej. Tabaka ta, według zdania prawdziwych znawców, zaspakaja wszelkie życzenia, a obadwaj inttressenci będą się starać o odchód i powiększenie tego odchodu wspomnionej tabaki. S. G. Htracke, w rynku Nro. 4Q. w Poznaniu. Ze istniejący od wielu lat pomiędzy mną a P. Markusem Freund handel wełny, w którym ostatni najczęściej zakupowaniem się trudnił, od dnia 6, Czerwca I. b. sposobem przyjacielskim ustał, i ja go odtąd sam pod firmą: Hirsch Freund jak dotąd rzetelnie prowadzić nadal będę, uwiadomiam niniejszem wysoką Szlachtę i inne, które interesować może, osoby, upraszając, aby mię w interesie tym w łaskawej pamięci zachować raczyły, Szmigiel, dnia 25. Lipca 1832.

Hirsch Freund.

Wyciąg Z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy.

Dnia 24. Lipca i 832. Papiera- Gotowimi zną l po po Obligi długu państwa . . 94 93£ Obligi bankowe aź do włącznie Zachodnio- Pruskie listy zastawne 97J Listy zastawne W, Xi stwa Poznańskiego . . . . 98J Wschodnio- Pruskie . . . 100 106*

Poznań, dnia 26. Lipca 1832.

Papierami, Gotowizna. OS sta.

KUM obligów fi, Poznania 9 5 4

Powyższy artykuł jest częścią publikacji Gazeta Wielkiego Xięstwa Poznańskiego 1832.07.27 Nr173 dostępnej w Wielkopolskiej Bibliotece Cyfrowej dla wszystkich w zakresie dozwolonego użytku. Właścicielem praw jest Wydawnictwo Miejskie w Poznaniu.
Do góry