GAZETA Wielkiego Xiestwa POZNANSKIEGO Nakładem Drukarni Nadwornej Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowshi. JW 113.- W Piątek dnia 17. Maja 1833. Wiadolllości krajowe. Z Berlina, dnia 14. Maja. Wyjechał stąd: JW. Cesarsko-Roesyjaki rzeczywisty Tajny Radzca i Szambelan, nadzwyczajny Poseł i pełnomocny Minisier przy dworze tego stronnym , R i b e a u p i e r re, do Ludwigslusttutwllwwiut Wiadolllości zagraniczne. Królestwo Polskie. Z Warszawy, dnia 10. Maja. Głos JW. Radzcy Sianu Morawskiego, Prezesa Dyrekcyi Głównej Tow. Kred. Ziem., przewodniczącego posiedzeniu publicznemu Banku polskiego na dniu 6. Maja r. b. w zastępstwie Dyrektora'Glownego prezydującego w Kommissyi rządowej przycb. i skarbu: , Panowie! W wyręczeniu Dyrektora Głównego przewodniczącego skarbowi publicznemu, mam zaszczyt uprzedzić Was, że celem dzisiejszego jgromadzenia się, jest wysłuchanie piąiego z kolei sprawozdania z działań Banku polskiego w ubiegłym roku 183a. - Wypadki niezbyt dawno zaszłe, a przez swe »kulki w długie czasy pamiętne, wstrząsnąwszy w podstawach kredyt, handel i przemysł, wywrzeć musiały szkodliwy wpływ na instytucyą, kióra po' włącznie rok 1830. trafnością 1 sumiennością działań szybko wzrastając, użyźniała i wznosiła liczne gałęzie pomyślności ogólnej. - Zebranym przed rokiem w lem miejscu przedstawiony był owoe prac Banku z r. 1831., i jakkolwiek rezultata ówczesne, nie wyrównały osiągniętym w latach poprzedzających, niepospolita zasługa Banku uznaną już była w lem, ie mimo drażliwe położenie, świątobliwie zobowiązaniom swym zadosyć uczynił. - W sprawozdaniu z* rok 1832-, które niebawnie pod sąd Wasz rzedstawionym być ma, ujrzycie Panowie, ze Bank polski obok znakomitej korzyści numerycznej, tę ważniejszą jeszcze dla dobra publicznego osiągnął, ie wszystkie odnogi swych działań, wypadkami wojny skrępowane, do czynnego życia powrócił, i skutecznie wspierał jawne usiłowania nądu ku podgojeniu ran, prz.ez wojnę i towarzyszące jej klęski krsjowi zadanych, - W pUnem badaniu sprawozdania z księgami i inwentarzem, w ścisiern dochodzeniu jak dalece Bank polaki głównym celom zasadniczej s»ćj ustawy odpowiedział, nie ujdzie zapewne troskliwej uwagi Waszej szanowni Kommissyi umorzę zaręczonego artykułem 17. łaskawie nam nadaiugo Staiutu Organicznego, dotąd jeszcze ustanowiona i sposób spłacenia »skazany nie jest. - Samo ogółowe nawet porównanie stanu skarbu publicznego i źródeł jego zasiłku w chwili wybuchłej rewolucyi, z tym, w ja. kim wrócony został prawej władzy, już dostatecznie usprawiedliwić zdoła dotychczasowe opóźnienie. - Ufni w ojcowską pieczołowitość N - Cesarza i Króla naezego, której jud liczne dobrodziejstwa zawdzięczamy, cieszmy się nadzieją, iź chwila ustalenia reszty długu publicznego, i wskazania środków stopniowego z dochodów Królestwa jej umorzenia, nie będzie już nader odległą." Przy nastąpić mające« publicznie w dniu jutrzejszym paleniu zużytycf. biletów kassowych, dopełnionem takie będzie spalenie wykupionych przez Bank polski wylosowanych obligacyi udziałowych z pożyczki 42 milionów zltp. Z P ł o c k a, dnia 4. Maja. Dzień wczorajszy jako rocznica Imienin N. Cesarzowej i Królowej obchodzony był tu z uroczystością; w kościele katedralnym odprawionem było solenne nabożeństwo, na ktorem konsystujący Generałowie, sztabs- i ober-oficerowie, jako leż władze rządowe znajdowały się; wieczorem zaś miasto oświeeonem zostało. D o s s y a. Z Odessy, dnia 7, (19.) Kwietnia. J o u r n a l d' O d e s s a dzisiejszy pisze: "Eskadra Kontr - Admirała Stoźewskiego, z świeżym oddziałem wojsk lądowych poszła wczoraj o godzinie 10. rano przy dosyć słabym wietrze pod żagle i odpłynęła na miejsce swego przeznaczenia, a za nią kilka okrętów kupieckich. Generał-Lejtnant Otroezczenbo, Szef 16. dywizyi piechoty, wsiadł na okręt admiralski "P aryż. " T u 2 C Y a. Z K o n s t a n t y n o p o l a , dn. 16, Kwietnia. Stosownie do zwyczaju istnącego u - Porty Odomańskiej, iż Posłowie europejscy podają pierwej wierzytelno listy swoje Wielkiemu Wezyrowi, a potem jakiś czas muszą czekać na posłuchanie wstępne u Wielkiego Sułtana, przeznaczono Baronowi Stiirmer ze strony Ministeryum dzień 30, Marca, aby oddał pierwszą wizytę Porcie. Bdron Stiirmer po. dał tegoż dnia swoje listy wierzytelue W. Wezyrowi na posłuchaniu' urocjystćm, w pałacu Porty, przyjęty przez Bauf Baszę ze zwyczajnemi honorami, w czasie przyjmowania reprezentantów wielkich dworów przestrzeganem i ; przed tern posłuchaniem odwiedził Baron Stiirmer Ministrów Porty. Z B uj u k d e re, d. 10. Kwietnia, (Gaz. Powsz.) Wisi tu ciągle chmura piorunowa czarna i gęsta nad głowami uaszemi Od dn. 5. zawinął tu drugi oddział floty rossyjskiej, jakem już Panu doniósł; obóz rossyjski zakładają na brzegach azyatyckich ni pięknej dolinie Hunkjas Iskelessi i widzimy stąd szczyty namiotów. Liczba wojska obecnie na flocie się znajdująca, wynosi około 8.000 żołnierzy; jest też między nimi wiele Koza. ków, Bujukdere pełne Rossyan aż do natłoku. W stolicy panuje istotnie wielkie zniechęcenie, ale spokojność dotąd przynajmniej żadnej nie doznała przerwy. Ciągle jeszcze czekamy wypadków układów zawiązanych przes Francyą i W. Porte z Ibrahimem. W Dywanie żadnej nie ma zgody i S ułtan sam brzemieniem nacierających nańzewsząd nieszczęść, wątpliwości i trosk tak ma być przyciśniony , że całą swą dawniejszą energią postradał. Tenże sam niedostatek sprężystości objawia się we wszystkich krokach rządu. Nie starano się nawet ani o wzmocnienie zamków Dardanellów, lubo wojsko egipskie tylko na kilka marszów od nich oddalone, a flota turecka stoi w porcie w takim będąc stanie, że ani jeden okręt nie jest gotów do wyjścia pod żagle. Szwajcaria. Z B e r n , dnia 2. Maja. (Gaz. Rządowa.) Rozlokowanie Polaków przez Radę Regencyjną postanowione, nastąpiło d. 27. Kwietnia pod dozorem Pułkownika Hoffmeier von Delsberg. Po tym podziele znajduje się ich teraz w obwodzie Pruntrut 176, w obwodzie Delsberg 108, w obwodzie Miinster 105, a w obwodzie Seignelegier 73; w ogóle więc jest ich 456. Cztery główne oddziały dzielą się znowu w obwodach wymienionych na mniejsze grupy. Rząd podjął się tymczasowo obowiązku, utrzymywania tych wychodźców; koszta wynoszą na dzień około 500 fI. Z dnia 6. Maja. Polacy w kantonie naszym przebywający, po długich namowach dali się nareszcie skłonić do zawiązania korespondencyi z Posłem francuzkim; wszakże spełzły te układy na niczem z przyczyny przesadnych roszczeń wychodźców. Słychać, iź żądali, żeby ich Francya naprzód formalnie znowu odwołała, poczetn dopiero warunki swoje rządowi podadzą. Tymczasem odbywają się podobno w mieście naszem schadzki między oficerami polskimi, radykalnymi członkami rządu i powstańcaiii; N euenburgskimi, tonie Solothurn, w liczbie około 3 O, opuściwszy go dnia I. Maja udali się do Wangen W kantonie Bern; tu icb jednak nie przyjęto. Powróciwszy znowu do Solothurn, udzielili odebranego rozkazu Badzie miejskiej, która po trzygodzinnych dyskussyach zawyrokowała, iż postanowienia swego, stosownie do którego Polacy nie mają być przypuszczeni do kantonu, nie cofa, ani im pieniężnego wsparcia udzielić nie jeet w etanie. - Rada miejska w Freiburgu, do której się Polacy przebywający w SaigneUgier z prośbą o przyjęcie ich tamże udali, przysłała im podobno w miejsce odpowiedzi 400 Ir. - Rząd w Uri w odezwie na okólnik dotyczący się Polaków oświadczył miastu Sejmu, że sprawa ta z przyczyny jej znaczenia i skutków nie może być poczytywaną tylko aa sprawę kanionu jednego się dotyczącą; żądał więc od miasta Sć dla WaćPanów prawdziwie użytecznym. Tyluletnie związki nasze napełniać mnie będą zawsze uczuciami, któremi, jak się spodziewam, z obudwóch stron tchniemy. Jako urzędnik, winienem wszystko WPanom, i mniemam, iż nigdy nie zrobiłem wam wstydu. Zegnam was Mości Panowie, i bądźcie przekonani, iż naj mocniej pragnąc waszego dobra i pomyślności, zostaję waszym wdzięcznym i przychylnym sługą. (podpis.) Hobhouee." List z Washiogtonu pod dn, 10. z. m. donosi, iż tameczny pałac wydziału skarbowego, stał się pastwą płomieni; szczęściem atoli uratowano wszystkie rachunki krajowe i kwity. Xiąźę Canino (Lucyan Bonaparte) przybył do Londynu. W Massoua na morzu Czerwonem załoga egipska pojmała swego dowódzcę, przeładowała zapasy na kilka okrętów, a zatopiwszy resztę, uciekła z niemi do Arabii. Indye Zachodnie. Z Hawany, dnia 24. Marca. J estto dopiero czwarty tydzień, odkąd cholera tu wybuchła. Od dnia 24. Lutego ar do dnia dzisiejszego] umarto tu już 5000 osób (1000 białych, a 4000 kolorawych,) na t<; zarazę; dzisiaj pochowano już 500 osób, a w dniach poprzedzających liczba ich nie wiele była mniejsza. Generał-Kapitan wydał rozkaz, aby każdego dnia przy wschodzie słońca cała artylerya ognia dawała, tusząc sobie, źe powietrze takim sposobem nieco się przeczyści. Komrnissya zdrowia w Hawanie ostro zabroniła aptekarzom, aby żadnego nie przedawali lekarstwa pod nazwiskiem Specyfikum od cholery. Kilka aptekarzy ofiaruje darmo lekarstwo dla ubogich, cholerą dotkniętych, Naddozorcy szpitalow narzekają, że zazwyczaj chorych już w ostatniem stadyum choroby będących, kiedy wyleczenie prawie niepodobnem , do nich sprowadzają; podobnie żaliły się władze zdrowia także w Ameryce północnej, gdy zaraza ta tam grasowała. Z przyczyny tak okropnego srożenia się choroby, wszystkie interesa życia pospolitego zupełnie ustały, a klassy niższe ludu, zdjęte rozpaczą, wcale nie chcą pracować. Rozumiej ą, źe śmiertelność większa jeszcze, niż w listach umarłych ją oznaczają; to podejrzenie żywi rozkaz onegdaj wydany, aby żaden nieupoważniony nie przechodził około muru cmentarzy, gdzie umarłych na cholerę chowają. Jeden właściciel z 200 niewolników 50 przez pomór stracił; jakoż cała prawie ludność Murzynów na cholerę zapadła. Rzeczpospolita Mexyhansha. Z Mexy ku, dnia 3. Marca. W gazecie tutejszej Gol urn na de Fe dera ci on czytamy następujące zdanie o teraźniejszym Prezydencie Rzeczypospolitej: s>Ci, którzy sobie fałszywe uroili wyobrażenie o Generale Pedraza, byli tego zdania, źe zostawszy Prezydentem Mexyku postępować będzie jak jaki Sułtan, dumą i okrucieństwem powodowany; ale bądź źe sięzasady jego odmieniły przez podróż odbytą w Ameryce północnej, bądź źe zawsze był prostym i prawdziwym Republikaninem, - dość, tyle pewna, źe postępowanie jego, jako pierwszego urzędnika Rzeczypospolitej, tak łagodne i ludzkie, źe każdy z wdzięcznością to uznać nie omieszka, Zwiększa to je« szcze sławę jego, źe uprzejmość charakteru nie uwłacza wysokiemu stanowisku, które zajmuje. Nawet sam Generał Guerrero nie był tak słodki w pożyciu i tak grzeczny, kiedy obywateli przyjmował, albo na publicznych miejscach się pokazywał. Pan Pedraza wchodzi i wychodzi z pałacu rządowego nawet przez -wszelkich oznak. ściągnąłby więc następnie jego niejaką na się naganę, gdyby mu na myśl przyszło przyjąć ton dawniejszych Wice - Króiow, wszędzie paradować z oznakami najwyższej władzy i każdemu się naprzykrzać czczą okazałością. N ie możemy inaczej, jak wysta wić Pana Pedraza za wzór obyczajów popularnych, zgadzających się z zasadami ludu pragnącego żyć pod rządem demokratycznym. Niechaj się Prezydent d. 16. Sierpnia albo przy innych uroczystościach narodowych w całym blasku wysokiej swej dostojności pokazuje; ale przy innych sposobnościach powinien tak postępować jak Generał Pedraza, naśladujący w tym względzie Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki północnej. Te uwagi nie dałyby się zastosować do Pana Murquiz , który całe swoje szczęśc:e pokładał na przepychu. Jego Eminencya wyetępował zawsze otoczony adjutantami, ślkniąc się nakształt pawia, wśród odgłosu trąb i pozdrawiany wystrzałami dział" ROZlllaite wiadolllości. Księgarz Levavasseur, w Paryżu, wydaje właśnie pamiętniki Pana Desmarets, naczelnika policyi czasu wszystkich Ministrów N a p 0leona. Zapewniają, iź ma to być sumienna spowiedź człowieka, który wiedział i mógł wiedzieć o wszystkiem, był duszą i główną spręiyną wszystkich ówczesnych intryg. Spiski na życie N apoleona znalazły w nim wiernego historyka. Donoszą z Monachium następującą ciekawą wiadomość: Nie dawno prcybył tu majtek angielski, który dowiódł wiarygodnemi świadectwami, że kilka wielkich podróży odbył z niepojętą szybkością na s z c z u d ł a c h. Ponieważ był kilkakrotnie w Grecyi, podjął się przeto Królowi bawarskiemu, że w przeciągu czterech tygodni uda się tam i na powrót do Grecyi, i de przyniesie z sobą listy od syna jego, Króla Ottona, By okazać mały dowód zręczności swojej udał się dnia pewnego rano o godzinie .ósmej na szczudłach z Monachium do Augsburga, a zameldowawszy się tam, około czwartej z południa do Monachium powrócił. (Augsburg oddalony od Monachium o ośmnaście mil pocztowych.) Dnia 8. Marca opuścił więc Monachium, opatrzony listami i paszportem generalnym Króla Jegomości i p o s z c z u d ł o - wa-ł do Grecyi. Ubiór jego podróżny składa się z płaszcza z ceraty, sięgającego mu aż do kolan, jego pożywieniem jest chleb i mleko, Jest małego wzrostu, ale pleczysty. W Anglii za chód jego prędki powygrywano znaczne sumy w zakładach. Liczy on jedni krok na szczudłach za pięć zwyczajnych. Bardzo ciekawi są w Monachium względem skutku t< raźniejszej podroży jego, ponieważ udając się lądem do Grecyi, musiał obrać najdalszą drogę; boją się oraz o niego z powodu rozbójników i zwierząt drapieżnych, lecz on nie zna żadnej trwogi, i jak powiadają, robił już często tak wielkie podróże z najszczęśliwszym skutkiem. Tak przypysznych kwiatów i w takiej ofitości, jak w Hulandyi, nie znajdzie wżadnyrn innym kraju. Pan Corneille van Emden posiada w Oberveen tak duże łany hijacyniów, że dwóch ludzi nie skosiłoby ich prze« cale dni czternaście. Handel jego cebulkami hijacyntów i innych kwiatów rozciąga się po całej Europie, tudzież w innych częściach świata. Większą część tych kwiatów zakupują zaraz na gruncie przyjeżdżający handlarze kwiatami, którzy przybywając w czasie kwitnienia, zwykle morgami zakupują kwiaty, płacąc za jeden mórg 3 do 4,000 zlr.m. k. Misyonarz Wolf?, o którego awanturniczych podróżach była już wzmianka w piśmie naszem, donosi, eo następuje o podróżach swoich przez Persyą, Chorazan, Turkestan i t. p, umieszczonych w dziennikach indyjskich: "Jest rzeczą szczególną (powiada), że nie tylko w Chorazanie, ale także w Turkestanie, a nawet w Kabulu krąży wieść, iż Królewicz perski Abbas Mirza ożenił się z Xięźniczką rossyjską i przyjął religią grecką; głoszą takie, że 50,000 Rossyan ma przejść przez Chiwę do Choraza» n u, ażeby wesprzeć Abbas Mirzę w zdobywaniu kraju tego. Tyle jednak jest pewna, że Rossya ofiarowała Feth Aly szachowi 5,000 ludzi dla zdobycia Chorazanu i położenia tamy rozbójniczym Turkomanów napadom. Roznoszono wieści także, jakoby Król Chiwy miał w kraju swoim w niewoli 8,000 poddanych rossyjskich, lecz wiem z pewnych źródeł, że w Chiwie znajduje się lylko 200 niewolników rossyjskieb, i 60 rossyjskich zbiegów, w Bokhara 50 niewolników rossyjskich, w Sarahks dwóch, a w Maur żadnego nie ma. Rossyanie w służbie chana Chorazanu sąto wszyscy same zbiegi i umieszczeni są jako arlylerzyści (topszy)." Do tych wiadomości dodaje wspomniony podróżnik; "Turkomanowie powiadają, że pochodzą od Garamanu i Yalawaczu; wielkie jest podobieństwo między wyrazem Garaman a German, do tego dziwnie także p@dobne są rysy twarzy Niemców i Turkomanów, szczególnie u płci niewieściej obu tych ,n;aroa Osbekami; jestto wyraz z Os (sam) i Bek (pan) złożony. " Do Rzeczki. (Nadesłano. ) Pamiętasz, kiedym zbierał maliny w ostrowie? Dla kogo, luba rzeczko! niech Elina powie! Zbierałem je co ranek Szalony kochanek, platałem wianki, Spiewałem sielanki; \ V szystko to błogiem było, przyjmowano dary, Jam się t<3TI chętniej wzmagał na ofiary. Wieśniak z lepianki Patrzałem na zamki! Ale Bóg świadkiem, nie szukałem złota; Miłość za trzosem się nie ugania. 'Wzajemności czułego pragnąłem kochania, To moja cnota. - Ach nie dla, nie dla mnie ząjaśniała zorza: Ledwo się złocić poczęły zboża, W twoje, o rzeczko, spokojne wody, Gorzkie łzy leję; Znikły nadzieje, Jęki echa powtarzają, A do zagrody U pragnione od dawna chwile nie wracają. Ile pamiątek wśród tego ostrowa! - Ona zerwała - rzeczko, bądź zdrowa! - W księgarni K, Reyznera na Garbarach w Poznaniu wyszło "Podroż do Georgii (na linią Kaukaukazką)" w czasie mojej niewoli w RosSyi, przez St-Nowackiego podoficera w legii N ad wiślańskiej b. W. P., cena i złt. 15 gr. OBWIESZCZENIE. Po nastąpionem zarządzeniu z strony władzy wyższej dysmembracyi folwarku Słoniowa do Ekonomii rządowej Boguniewa należącego, w powiecie Obornickim, nad traktem od Obornik do Rogoźna położonego, z budynków folwarcznych z wyłączeniem owczarni starej i kilku domów familijnych służebnych, główny etablissement utivorzony został, który 36 mrg. 17 Cjpr. w ogrodach, 364 167 w roli, 85 148 w łąkach stałych, 6 103 ugorowych, 6 7 - 160 w pastwiskach i polach, 156 118 w lasach, 21 138 w miejscach nieużytecznych; Sma739 mrg. 131 O P r 11 zupełnie oddzielnie otrzymał. Etablissement rzeczony ma drogą licytacyi publicznej lub prawem własności czystej, sprzedanym, lub również prawem dzierżawy wieczystej wypuszczonym być. Do sprzedaży lij lub wypuszczenia wieczysto · dzierżawnego, wyznaczyliśmy termin na dzień 17. Czerwca r. b. zrana o godzinie 9. w naszej Sali sessyjnćj wielkiej w Poznaniu przed Assessorem Regencyi Naumann. Wzywając na termin ten uzdatnionych i zamożnych we względzie wypłaty nabywców nadmieniamy, iż nabywca obok istniejących danin duchownych i prawem przepisanego poboru gruntowego, na przypadek wydzierżawienia wieczystego, kanon spłacalny w ilości 136 tal., jak niemniej wkupne drogą licytacyi wznieść się mające wypłacić winien, którego minimum na 2000 tal, 29. sgr. 5 fen., włączając w to szacunek wartości na przestrzeni leśnej znajdującego się drzewa postanowiono. N a przypadek sprzedaży prawem dowolnej własności, kanonem żadnym nieobciążonej, minim um wartości kupna 4448 tal. 89 sgr. 5 fen. wynosi. N a kaucyą za podanie swe najwięcej podający, w miarę jak etablissement czyli na własność lub też prawem dzierżawy wieczystej nabytym zostanie, w wypadku pierwszym talarów 1000; a w drugim tal. 500 w pieniądzach gotowych, lub w obligacyach państwa, złożyć winien, w każdym zaś wypadku \ część wkupnego, bądź na własność lub w sposób dzierżawy wieczystej przed tradycyą nastąpioną etablisse. mentu, wypłaconą być musi. Anszlag z rnappą, regestrami rozrniarowemi, jak niemniej warunki szczegółowe do sprzedaży w Registraturze naszej gotowe i w każdym czasie tamże przejrzanemi być mogą. Poznań, dnia 3. Maja 1833. Królewsko - Pruska Regencya, wydział dochodów stałych, dóbr i lasów rządowych. OBWIESZCZENIE. Powszechne Prawo Krajowe dla Państw Pru. jskich, zostało przetłumaczone na język polski i wyszło drukiem. Jest do nabycia u Radzcy Nadwornego Behrens w Poznaniu, a to w cenie j egzemplarz na papierze klejowym po 4 tal., a egzemplarz na papierze drukarskim po 3 tal, Poznań, dnia 8. Maja 1833Król. Najwyższy Sąd Appellacyjny W. Xiestwa Poznańskiego. -u 1. .n . i i OBWIESZCZENIE. Z odwołaniem się do obwieszczenia naszego z d. 16. Kwietnia I. b. podajemy do publicznej wiadomości, iż wyznaczony na d. iL Czerw cina w powiecie Wschowskim, zniesiony został. Poznań, dnia 12. Maja 1833Dyrekcya Prowincyalna Z i eros twa. ZAPOZEW EDYKTALNY. Wierzyciele nieznajomi kassy 33. Kargowskiego Król, batalionu landwerow, którzy z I. 1832. preteneye do wspomnionej kassy rościć mniemają" wzywamy niniejszem, 1 aby się na wyznaczonym w dniu 17. Lipca r. b. o godz. 10. zrana przed Ur, Molków Referendaryuszern Sądu Ziemiańskiego w Izbie naszej f iosłuchań terminie likwidacyjnym osobiście ub przez prawnie dozwolonych Pełnomocników stawili, prelensye swe podawali i takowe potrzebnemi dowodami wsparli, w razie zaś niestawienia się spodziewać się mogą, iź z takowemi do rzeczonej kassy mającemi pretensyami prekludowani i tylko do osoby tego, z którym kontrakty zawierali, oddaleni bądą. Międzyrzecz, dnia 24. Stycznia 1833Królewsko - Pruski Sad Ziemiański. ZAPOZEW EDYKTALNY. N ad pozostałością po niegdy tutejszym obywatelu i kuśnierzu Janie J akóbie Scheibe przez dekret z dnia dzisiejszego process spadko-likwidacyjny otworzonym został, azatem zapozywarny wszystkich tych, którzy do rzeczonej pozostałości prftensye mają, aby się w terminie likwidacyjnym przed U r, Gieseke Sędzią na dzień 30. Sierpnia r. b. zrana o godz. 9. wyznaczonym, osobiście lub przez Pełnomocników prawnie upoważnionych, na których Kommiesarzy sprawiedliwości, Hiinke, Wolny i Roestel proponujemy, Stawili i pretensyeswedo tej pozostałości podali i udowodnili, w przeciwnym zaś razie, niestawający kredytorowie spodziewać się mają, iż za utrącających wszelkie prawa pierwszeństwa uznani i z pretensyami swemi tylko do tego, co po zaspokojeniu zgłaszających się wierzycieli z massy jeszcze pozostanie', odesłani zostaną. Międzyrzecz, dnia 7. Lutego 1833KroI. Pruski Sad Ziemiański. Niżej podpisany ma zlecenie do sprzedaży z wolnej ręki dóbr szlacheckich Sarbia, w powiecie Wągrowieckim położonych, a i mila od Wągrowca, 5 mil od Poznania i 3 mile od rzeki Warty odległych, przez Prześwietną Dyrekcya Ziemstwa na 25,360 tal. ocenione, listami zastawnemi i inwentarzem opatrzonych. Warunki kupna są tanio ustanowione,Poznań, dnia 14. Maja 1833. B o y , Kommissarz Sprawiedliwości i Sędzia Zi i miański. U kowala JPana Heintze stoi modny w do. brym stanie będący powóz o dwóch siedzeniach, pod umiarkowane mi warunkami do sprzedania. /\ Lekka, półkryta bryczka drożna, w dobrym stanie jeszcze będąca, jest do sprzedania; bliższą wiadomość powziąść można u kowala JPana Heintze Nr. 407. na Garbarach. Donoszę szanownej Publiczności, że u mnie w jatkach w Starvm Rynku dostać można wołową i wieprzową peklowinę, jakoteż wędzoną, wieprzowinę, wołowe i wieprzowe ozory i hamburgską wołowinę, za jak najpomierniejszą cenę. Poznań, dnia 13. Maja 1833Stanisław Zakrzewie z. ------» Wyciąg Z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy. Dnia 14. Maja i 833. Papiera- Gotowimi zną Obligi długu państwa po po 97 961 Obligi bankowe ai do włącznie in; H. Zachodnio- Pruskie listy zasta'" 971 wne Listy zastawne W. Xicstwa Poznańskiego . 99* Wschodnio- Pruskie 981 S t1ąski . 1061 Ceny zboża w Berlinie. Dnia i3. Maja 1833Lądem: Tal. źgr. fen. Tal. śgr. fen. Pszenica Zyto 3 l 2 Jęczmień wielki 24 5 Jęczmień mały 25 Owies 22 6 20 Groch I 8 Wo da: Tal. śgr. fen. Tal. fen. Pszenica (biała) I 27 6 I 20 Zyto 7 6 I 5 Jęczmień wielki 23 9 Jęczmień mały Owies 23 9 22 Groch Kopa słomy 7 10 Cetnar siana 1 5 20