N2 GAZETA Wielkiego Xie s Lwa NANSKI EGO Nakładem Drukarni Nadwornej Dektra i Spółki. - Redaktor: A, Wdnnowshi. JW'ITI.- W Srodę dnia 20. Listopada 1833. Wiadolllości zagraniczne. T u 2 C Y a, Z K o n s t a n t y n o p o I a, dnia 10. Październ, Chakitn Basza, pierwszy lekarz przyboczny Sułtana, podał niedawno Posłom znajdującym się w Stambule notę, r prośbą, o praesłanie li at y imiennej wszystkich lekarzy europejskich będących w stolicy, i posiadających potrzebne nauki do zajmowania się leczeniem» Posłowie nie omieszkali uciynić zadosyć życzeniom wspomnianego Baszy. A u s l 2 Y a. Z Wiednia, dnia 10.Listopada. {Z Gaz. POKSZ. 'J- Xiczna Berry ma podobno aamiar udania się na czas krótki do Pragi, pociera r małżonkiem swoim osiędzie w Toskanie. - Poseł hiszpański otrzymał wprawdzie swój list wierzyteluy, nie doręczył go wszelako dotychczas Dworowi. Naturalną rzeczą, ze (o wtenczas dopiero nastąpić może, kiedy Dwór nasz Królowę Izabellę uina. W Gazecie Szląskiej czytamy: Wiadomość przed kilku dniami udzielona (patra Nr. Gaz. Pozn. 2.56), źe rołźonka Posła rogsyjekitgo do Petersburga się udała, i że Poseł sam mianowany został Gubernatorem w Polsce, zaś Hrabia Orłów jego następcą, odwołujemy niniejszetn,j«ko zupełnie płonną. Niemcy. Z Stultgardu donosi gazeta Hanowerska pod d. g. Liet.: "Obaj adwokaci Fafel i Rodinger zostali r więzienia w Asperg puszczeni na wolność, a ponieważ żadnej kauCyi od nich nie żądano, zdaje się, że ich uznano za zupełnie niewinnych. Przeciwnie rozpoczęta indagacya w sprawie tych indywiduów, które miały być uwiklanemi w tutejszym Spisku wojskowym, trwa ciągle. Należą do rzędu tych osób (jak wiadomo), oficerowie podrzędni i podoficerowie przez nich zwiedzeni, na czele których stał Porucznik K.. (szlachcic) Niesie pogłoska, iż było zamiarem episkowycb, opanować w przeznaczonym dniu Ludwigeburg, napaśdź na wszystkich lam załogą stojących oficerów, jednego wyżs z e g o oficera wyjąwszy, który bardzo jest in> biony u tych zagorzalców, następnie połączy"wszy z sobą wszystkie inne pułki, wprost wyruszyć ku btuttgardowi, aby tam rząd istniejący obalić. F 2 a n c y a. Z P a ryż a, dnia 9. Listopada. Listy z Bajonny zawierają następujące wiadomości o sprawach hiszpańskich: "Wyprawiono r Mądrym nowe wzmocnienia di« Ge nów gwardyi Królewskiej do zaburzonych prowincyi. Wzmocnienia te przedewszyetkiem z przyczyny wzmagania się bandy plebana Merino, potrzebne. Mówią takie o powstaniu w Walencyi i Andaluzyi, wszakże w ogólności z tamtych stron mało się czego obawiają.- Merino jest panem kraju w obrębie mil 20; obecnie stoi on w Soria. - Generałowi Harispe dano rozkaz, aby wojsko swoje nad garną granicą skoncenfrow?ł i miał się w pogotowiu, wejść w granice Hiszpanii na pierwsze skinienie. - Długa nieczynność Generała Sarsfield wzbudza (u największe nieukontentowanie, połączone z eprawiedliwern zadziwieniem. Mimo to, zdaniem na62e.m, pogłoska, że potajemnie z Don Carloctm się porozumiał, nie zasługuje na wiarę. - W niedzielę oczekujemy tu przybycia 3 no. wych batalionów i kilku szwadronów jazdy, jakoż w ogólności ruchy wojska zaczynają być źwawszemi. Pułkownik Erazo, który za danem słowem honoru przebywa! w Bordeaux, uszedłszy potaj emnie, wrócił zapewne do Hiszpanii. Sieje się to tein podobniejszem do prawdy, kiedy dom handlowy w Bordeaux przed niejakim czasem otrzymał zlecenie wypłacenia rau 8000 fr. Takto Karoliści dotrzymują danego słowa lionoru! - Z. Madrytu pisze nam przybywający tam cudzoziemiec, ie Grandowie hiszpańscy przy ogłaszaniu Infaniki Izabelli Królową Hiszpanii w największej wystąpili wspaniałości. W chwili, gdy Regentka młodą Mouarchinię z balkonu «gromadzonemu ludowi pokazywała, otaczali jąXią£ę San Fernando, Hrabia Punnon-Rostro, Marki« de las Amarillae, Hr. alalia i liczny orszak najznakomitszych urzędników. Ministrów cudzoziemiec ten nie znał. L u d pozdrawiał młodą Królowę najżywszemi akklamacyarai, " Generał-Kapitan Arragonii ogłosił w Sarago esie buletyo, w którym wyraża: "Generał brygady D. M. Łorenzo donosi mi z Logrono pod d. 2,7. Paźdz" co następuje: Noc na dzień 24. przepędziłem w Lirangui, gdziern wiadomuść otrzyma), że trzy bataliony powstańców pod wodzą U rangi zeszłej nocy do Arroniz wyruszyły. Dnia 2£go wieczorem, spotkałem one pod Loe-ArcoB, nie mogłem ich wszelako zniewolić do przyjęcia bitwy, lubo mi się udało zapobiedz temu, żeby się nie wdarły do Nawarry. Dn, 26. wyszedłszy zSansol spostrzegłem o ćwierć mi ii od Orkany liczny oddział jazdy, na który za moim roztazem Kapitan Mendivie uderzył. Dowo. daący oficer wraz z 5 żołnierzami został zabity; reszta przez szybkość koni swoich ocalli6lała w ucieczce. Przybywając Jo Logrono, zastałem około 1000 powstańców, komenderowanych przez tytularnego Brygadyera D. P. Meranda iDonBasile Garcia, ustawionych z lewej i prawej strony mostu, zabarykadowanego mocno worami wełny, drzwiami, deskami i t. p. Po rozpoznaniu tego obwarowanego stanowiska, rozkazałem 2 kompaniom strzelców ligo pułku liniowego i kompanii straż ów nadgranicznych i karabinierów, aby domostwa w pobliżu miasta leżące opanowały. Powstańcy rozpoczęli gwałtowny ogień, na który wepomnione kompanie dwoma działami odpowiadały. W pół godziny potem, rozkazałem kompanii grenadyerów i innej kompanii karabinierów, aby na sam most uderzyły, a widząc, że poruszenie to powstańców zatrwożyło, wezwałem wszystkich moich żołnierzy, pójść na bagnety, czego też oni wśród okrzyków: "Niecb żyje Królowa!" z podziwienia godną mocą dokonali. Powstańcy, z (ego stanowiska wyparci, w nieładzie pierzchać zaczęli. Ścigałem ich, a jazda moja okropną między nimi zrządziła rzeź, pędząc się za nimi aż do miasieczka Fontemajore, świetny ten dzień kosztował nas 2 żołnierzy. (L') Oprócz tego kilku tylko raniono. Z powstańców poległo przeszło 100, mię. dzy ty roi dwóch Podpułkowników i 6 oficerów. Wzięliśmy w niewolą 80, którzy u ra3 błagają łaski Królowej." Generał Caetagnon pod da, 30. w imieniu Królowej następującą wydał odezwę: ,,0, co opuściwszy siedziby swoj e, połączyli się z fakcyą buntowników, mają otrzymać przebaczenie, skoro się w przeciągu 5 dni, rachując od daty ogłuszenia tej odezwy, sławią i to świadectwem władzy udowodnią. Sztiowie z tego postanowienia wyj ęci." Z Burgoe donoszą nam, że plebafn Merino przez Generała Hr. Almides zupełnie został porażony. Z S t r a s b u r g a, d ni a 6. L i s t o p a d» . (Gaz. Vossa.')- Sławny Generał polski Dembiński, który długo przebywał w mieście naszern i któremu teraz organizacyą wojska egipskiego polecono, z czem wedle doniesienia ga. zet połączona jest płaca roczna 60,000 iranków, 6kreśla w listach swoich świetny obraz juźto wojska egipskiego, juźto środków na korzyść handl u, rolnictwa, sztuk wyzwolonych i oświecenią przedsięwziętych. Już cztery razy Dembiński przez zbieg nadzwyczajnych okoliczności znaczny utracił majątek, potrafił wszelako zawsze przez swoje czynność, zręczność i mądre korzystanie z nastręczającej się sposobności nowego nabyć majątku. Z M a d r y t u, dnia 84. Paźdeiernika. Dzisiejsza Gazet anadwoma zamyka następujący dekret ułaskawienia: Mając sobie podczas pierwszej choroby dostojnego W Bogu spoczywającego małżonka Mego polecone przewodniczenie w zarządach kraju, postanowiłam zgodnie z J ego najwyższą wolą pod d. 15. Października roku zeszłego wydać dekret powszechnego ułaskawienia dla tych wszystkich, co we względzie politycznym podejrzenie rzą. du na się ściągnęli. Wyjęci byli s tej łaski ci, którzy w szczególnych zostawali stosunkach, ale zawsze skłaniała wrodzona Królowi ś. p. łagodność bogobojny umysł Jego, aby wszystkie uczynki tych co mieli nieszczęście należeć do burzycieli dawniejszych, w wieczne puścić zapomnienie, skoroby okoliczności czasowe i postępowanie tych osób tego dozwalały. Wspaniałomyślny Monarcha już w ostatnich dniach drogiego życia Swego postanowił, wrota ojczyzny hiszpańskiej dla znamienitej liczby szanownych Hiszpanów, którzy się mienili być Wykluczonymi i o których wierności podczas ich tułactwa pewne miano wiadomości, na nowo otworzyć, ponieważ ojcowska miłość Jego nieprzebrane dobrodziejstwa na tych wszystkich łlewała, którzy_poniekąd ich byli godnymi. Chcąc zatem w sprawiedliwej czci nieśmiertelnej pamiątki Mego najdostojniejszego małż on - ka, Jego wzniosłe intencye względem tych, co nabyli prawa do Jaski Jego, uskutecznić i uroczystą proklamacva Królowej Donny Izabelli II., Mojej najukochańszej córki, łaską sercu Memu odpowiednią uwieńczyć, obwieszczam niniejszym dekretem-uwolnienie od inkuizycyi sądowej za dawniejsze uczynki polityczne, oraz wolność powrotu na łono rodzin, do dóbr i zatrudnień, użycie praw, łask i honorów, jako też uzdatnienie ilu zaszczycania ich zasłuionemi łaskami dla byłych Deputowanych (następuje teraz 30 nazwisk) o których prawnym sposobie myślenia przekonanąjestem; nie chcąc jednak przez to imienne wyszczególnienie innych równej albo podobnej rangi wyłączać, których lem samem dobrodzie jstwem obdarzam, «koro Mię tern natchną zaufaniem, że posłuszt-ńsiwo i porządek, których lud dla spokojnoŚci swojej potrzebuje, oraz rządy Moje wspierać i popierać będą, aby te bez przeszkody uszczęśliwieniu narodu całkiem się poświęcić mogły. Zawsze będzie najgorętszem życzeniem Mojem, aby wysoka konieczność starania się o całość i bezpieczeństwo państwa, Mi pozwoliła, wszystkich Hiszpanów jakiekolwiek bądź politycznej nazwy, około tronu Mojej najdostojniejszej córki zgromadzić. - Niech io wara będzie powiedzianem i udzielcie tego,komu o tern wiedzieć należy. -- Podpisano ręką Królowej. - W pałacu, d. 2-3. Października 1833- r - - Do pierwszego Sekretarza państwa, oraz Prezesa Rady Ministrów, Rozmaite wiadomości. Z Poznania, d. 16. Listopada, - Z Bydgoszczy donoszą, że mimo wszystkie usiłowania jednak się nie udało naturalną i modyfikowaną ospę ludzką z tamecznego obwodu regencyjnego wyrugować, kiedy ona tarn mianowicie po wsiach tu" i owdzie sie pokazuje, W mieście Szubinie zjawiła się odra, szerząca się na kształt zarazy; zresztą śmiertelność nie przewyższa zwyczajnej stósunkowości. - W Sokołowie niedaleko Czarnkowa żona wieśniaka porodziła troje dzieci naraz (3 dziewczęta 1 chłop c a), które wszystkie żyją i zdrowe. - N arzekają na stagnacyą handlu i zarobkowości, co poczęści przypisują zamknięciu' granic Królestwa polskiego z przyczyny panującej tam zarazy na bydł». Wszakże handel wełną idzie dość dobrze, bo wełna w r. 1831. dopiero oczekiwana, już za pomyślne ceny sprzedana, Zaś handel suknem całkiem podupadł. - Z pomiędzy 8pożaiów jeden tylko był większej rozciągłości, t. j. pożar w Wielkim-Drensen w powiecie Czarnkowskim. W Balczewie pod Inowrocławiem posiadacz karczmyj za bił swego parobka; sprawca zbrodni potrafił ujść ścigającej go policyi. - W powiecie Inowrocławskim, gdzie wojci nowo zaprowadzeni już od dłuższego czasu istnieją, wpływ korzystny tej insty. tucyi mianowitie się okazał przy zaciągach do służby wojskowej, kiedy zapozwani liczniej nierównie się stawiali, niż dawniej i potrzebne natychmiast względem nieobecnych, reklamowanych i t. p. dawano wyjaśnienia. Nowy ten środek zaprowadzenia wójtów wszędzie sobie jedna największe zadowolenie. Ostatnierni czasy, w Anglii, w okoJicacb Blaekheatb, dgieci'bawiły się budowaniem groty z muszli, i jeden chłopczyk przyniósł z domu dwa stare obrazy, oddawna zarzucone, jako niepotrzebne sprzęty, któremi z obustron wejście groty ozdobił. Wkrótce potem przechodził tamtędy wędrowny kramarz, źyd i, stanąwszy przed obrazami, po kijku chwilach wpatrywania się, oświadczył chęć ich nabycia i ofiarował 6 denarów. Dzieci ad. mówiły, mówiąc'" źe te malowidła są własnością rodziców. Zyó dawał 5 szylingów, lecz gdy dzieci trwały w swym uporze, źyd poszedł do matki i ofiarował 10 szylingów. obrazy mogą być niemałej wartości, i myśl ta podobnitjerą jeszcze do,prawdy się stała, gdy kramarz dawał już 5 funt, guter!, i 5 szyi. Odprawiono go więc 2 niczem, a nazajutrz właściciel poniósł obrazy do miasta Blackbeatb, skąd znawca jeden posłał go do Londyn u, z listem do swego przyjaciela. Jakież było zadziwienie poczciwego, ale niebogatego dzierżawcy, właściciela starych, malowideł, kiedy mu wyuczono za nie j,400 funt. tterl. Obrazy te wkrótce potem sprzedane zostały za daleko większą eumme. SPROSTOWANIE. W numerze wczorajszym gazety naszej str. 1444., słup lewy, wiersz 13., zamiast »piowincyi hiJzpaiiskiej« czytaj , »prowincyi hiszpańskich«. OBWIESZCZENIE. Podaje się niniejszem do-wiadomości publicznej iż tutejszej kupiec T e o d o r B e n e d y k t AhJfenger i jego narzeczona Julianna z J o s e p h so hn przez kontrakt w podpisanym Sądzie poci dniem 31. Październ. r. b, zawarty wspólność majątku i dorobku w ich przyszłern małżeństwie wyłączyli. Król. Pruski Sad Ziemiańs ki. ZAPOZEW EDYKTALNY. Niewiadomi eukcessorowie lub ich spadkobiercy i najbliżsi krewni, zmarłej w Dolnym Ceradzu dnia 21. Lutego 18«4. owdowiałej guwernantki Karoliny Taubenheim z domu Teixelberg de N aethlad, która wprzódy za Wawrzyńcem Schneider, a powtórnie za Rendantem Taubenheim zamężną była, wzywają siej oa wniosek kuratora niniejszem publicznie, aby się w terminie na dzień 7, Stycznia 1834. «rana o godzinie to. przed południem przed Ur. Bonstedt Radzcą S. Z. wyznaczonym, osobiście lub przez dozwolonych Pełnomocników Zgłosili, należycie się wylegitymowali, w ralie albowiem przeciwnym, gdy siej żaden 2 erukcessorów w terminie wyznaczonym nie#glosi, pozostałość wspomnionej Karoliny Taubenheim 3a bezdziedziczną uważana, jaŁo faks: fiskusowi wydaną będzie. Poznań, dnia 20. Lutego 1833. Król. Pruski Sad Ziemiański. OBWIESZCZENIE. Dom w Grodzisku pod Nr. 230. położony, do massy sukcessyjno-likwidacyjnej Markusa 144S Loewenstein należący, będzie drogą koniecznej subhastacyi przedanv. T axa sądowa wynosi 1095 tal. 14sgr. 6 fen. Termin peremtoryczny wyznaczony jest na dzień 21. Stycznia r. p. o godzinie 10. przed południem. OdbywaSeic będzie w Izbie stron tutejszego Sądu Ziemiańskiego przez Assessora Najwyższego Sądu Appellacyjnego Lehmann. Chęć kupienia mający wzywają się niniejszem, aby się na terminie wymienionym stawili, z warunkami obznajmili się i łicyta swoje do protokółu podali. Przybicie nastąpi na rzecz najwięcej dającego, jeżeli przeszkody prawne nie zajdą. Poznań, dnia 24. Października 1833Król. Pruski Sąd Ziemiański. Powróciwszy w tych dniach z podróży donoszę, iż w czynnościach lekarskich codziennie, wtorki i piątki wyjąwszy, do godziny 10. zrana, również po południu widzieć się zemną, można, W Poznaniu, dnia 16. Listopada 1833. Dr. K oelle, Radzca regencyjno - medycynalny 1 lekarz praktyczny. DONIESI&N1E, Dobry i piękny stojący klawikort, rozne sprzęty gospodarskie, malowania i rysunki są, na sprzedaż, a pierwsze piętro pod Nr. 258. na Wrocławskiej ulicy do wynajęcia, u nauczyciela T ri ma i 1. Doniesienie handlowe. Wysokiej szlachcie i szanownej publi-" czności donoszę niniejszem najuniżeniej , że od dziś dnia skład mój galanteryjny, perfum i francuzkiej porcelany otworzyłem w kamienicy pod Nr. 92. wychodzącej na rynek i ulicę VVrot,iecką, Skład mój zaopatrzyłem w wszelkie najpiękniejsze rzeczy i przedmioty rozmaite na g w i a z d k ę dla dzieci. Ciągiem usiłowaniem mojem będzie, skład mój zaopatrywać w dobrane artykuły, a przy tern odpowiadać godnie zaufaniu szanownej publiczności przez rzetelną i skorą usługę i ustanowienie na artykuły mego składujaknajumiarkowań szych cen. Poznań, dnia ig. Listopada s833Mendel Salomon.