GAZETA Wielkiego Xiestwa POZNANSKIEGO Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowśki. l\i 282. - W PoniedziałeK dnia 2. Gru dnia 1833. _ Znajdująca się obecnie w instytucie szarych Biostr znaczna liczba cierpiących na otwarte rany, wymaga znowu wsparcia tegoż instytutu szarpiami i baiidaźarni. Widzę się tedy powodowanym, przemówić do dobroczynnych uczuć publiczności i upraszać ją o obdarzenie rzeczonego inst>tutu bielizną w tym celu, życząc tak pomyślnego dla obecnej prośby mojej skutku, jakim dawniejsze w tyrn względzie wezwania były uwieńczone. Poznań, dnia 25. Listopada 1833. Prezes Naczelny Pro wi n cy i Poznańs k i ej. FI ott well. Wiadolllości krajowe. J Z Berlina, dnia ag. Listopada. Wyjechał stąd: Biskup kościoła ewangelickiego i Generalny Superintendent w Pomeranii, Dr, R i t s c h l , do Szczecina, WWtVWHtflvUV Wiadolllości zagraniczne. A u s t 2 Y a. Z Wiednia, dnia 19.Listopada. C. K, rrąd krajowy w Arcy-xięstwie Austryi, f« t\ze\ Anizy, ogłosił następujący okólnikwzględem korzyści handlowych C. K, podda» nych, bawiących w Serwii. Według treśii dekretu wysokiej kancellaryi nadwornej 2 dn. 21. z. m. do liczby 25,88.5 przedsięwziął Wielki Kniaź Serwii, Xiążę Miłosz, w skutek poprzedniczych układów, środki, aby aź do ostatecznego załatwienia stosunków Serwii z Wysoką Porta Ottomańską, wszyscy w Serwii bawiący C. K. poddani, co się dotyczy handlu, używali owych korzyści, jakich używają ottomańscy poddani w stółecznem mieście Wiedniu. T u r c y a. Z Konstantynopola, dnia 2;. Paźd?iern, Naczelny Geneiał straży przybocznej Wielkiego Sułuna, Muszyr (tajny Radzca wojenny) Fewzi Achmed Basza, nadzwyczajny Poseł przy N. Cesarzu Rossyjskim, odwiedziwszy Posłów rossyjskiego, austryackiego, francuskiego i angielskiego, celem ich pożegnania, popłynął d. 17. b. m. na fregacie turerkiej na morze Czarne. (Poseł ten przybył do Odessy, jak już donieśliśmy) Towarzyszą m u: Schekib Effendi, jako Sekretarz poselstwa; Lagathet narodu greckiego, Mikołaj Aristarchi i Aleko, urzędnik Patryarchatu, w charakterze tłómaczów pierwszego i drugiego. Oprócz tego znajduje się w orszaku Achmeda Baszy kilka Adjutantów i oficerów. usługi Pana Jana Maurojeni. sprawującego interessa wysokiej Porty przy dworze CesarskoAustryackim, zaszczycił go ozdobą honorową turecką(Niszani-tfiihar).. Takąż ozdobę otrzymali z rąk Sułtana dwaj oficeiuwie CesarskoRossyjscy, którzy tu pozostali dla na ucztnia wojska tureckiego kilku nieznanych mu dotąd ćwiczeń, a to w czasie posłuchania, na które Sułtan wezwał ich przed kjku dniami. Takąż ozdobę dał Sultan Cesarsko-Rossyjskiemu Sekretarzowi poselstwa Panu Fitoff tego dnia, kiedy znajdował się w Terapia. Sprawujący inttressa hiszpańskie Pan Cordova, podał d. 24, b. m. Wielkiemu Wezyrowi swój list wierzyielny i przy tern odwiedził Alinistrów Porty, Tegoż dnia Generalny Konsul sard>ński Pan Trugui popłynął do Genui. Fregatta amerykańska, na kiorej się komrnodor Patterson znajduje, i bryg wojenny franCueki "le Dragon", zawinęły d. ig. m. b. do tutejszego portu. Według ostatnich doniesień zSkutari (w Albanii) pod d. 4. b. m. Pułkownik Tajor Bei, którego Porta wysłała tam dla ułatwienia zatargów między Baszą i mieszkańcami, nie zdołał jeszcze przywrócić spokojriości i porządku w tamecznem mieście. Donoszą z Kandyi pod d. 9. b. m., iż Seraskier Mehmeda Alego przez Konsulów Francyi i Anglii zawiadomi) tamecznych powstańców, iż mieszkańcy lej wyspy podlegają tylko opłacie haraczu (podatek pogłówny) od 4, 8 i 16 piastrów, to jest takiej, jaka pod bezpośrednią władzą Porty była pobierana. Wolno im także sprzedać swój majątek i wynieść się, dokąd im się podoba. Lecz Grecy nie wierzą tym przyrzeczeniom, ile że Konsulowi? Rossyi i Francyi nie chcieli zaręczyć za doirzymanie tych przyrzeczeń. Powstańcy ciągle znajdowali się w Morniez, lubo Seraskier powtórnie im rozkazał, aby się rozeszli. Dnia 3. Października Admirał Malcolm pokazał się z eskadrą swoją w Suda, celem zapewne przyłożenia się do załatwienia tych sporów. Bezskuteczne atoli były jego usiłowania" i opuścił Kandyą niezadowolony z postępowania Greków , Najświeższe wiadomości z Kandyi wyrażają, iż eskadra egipska, pod dowództwem Osmana Baszy, przybyła do tej wyspy. Admirał ten wysadziwszy na ląd wojsko swoje, uderzył na jedne wieś, i będących w niej powstańców rozproszył. Według doniesień z Durazzo pod dniem 4. Września zaszły niespokojności w prowincyach Argirocastro, Tebelen, Delvino i Vallona, Ucz Emin Bas7a W krotce je przytłumił. Wszelako Porta nie była zadowoloną z postępowania (ego Baszy; oddaliła go bowiem z urzędu, a byłego zarządztę Bosnii, Mahrnuda Hanidi Baszę, na jego miejsce mianoua a. Podobnież zarządzta Skuiaryjski, Ali Namik Basza, zoslal złożony z urzędu, a następcą j< go jest Pułkownik gwardyi konnej Suhana, Hjfir Bej, który otrzymał stopień Baszy o dwóch buńczukach. Bunt pewnego Kadrgo Kiran w ejkolicy między Kuilahia i Angora, sprawił tu niedawno wielkie wrażenie Były ten' dowodzca nieregularnej jazdy (Deli Batch> ) zebrał blisko 6000 ludzi, na których czeie chciał się opierać władzy Sułtana. Już Porta posianowiła wysłać przeciw ternu rokoszanowi dwie brygady z 15 działami pod dowództwem Narnik Baszy i Bekie Baszy, gdy z rapportów zarządzcy wKainarich dowiedziano się, iż rokoszanie rozproszyli się po górach. Według donieś eń z Aleppo pod dniem 4, i 16. Września, [Ibrahim Basza zajmuje się osuszaniem bagien, do czego użył przeszło tysiąc robotników. Tym sposobem chce oczy. ścić powietrze, co będzie wielce fcorzysinern dla żeglugi; albowiem przystań w Alexandrette jest jedynem stanowiskiem bezpiecznem dla okrętów w porze zimowej, Mieszkańcy gór Libanu i kraju N aplus wzbraniają się dopełnić rozkazu względem oddania broni. Arabowie cofnęli sję do pobliskiego mocnego zamku Meserib, o 3 dni drogi od Damasku, i odparli jazdę egipską przeciw nim wysłaną. N agła ucieczka Selima Beja, jednego znajznakomitszych Generałów w wojsku Ibrahima, zrobiła wielkie «rażenie w Syryi. Rozmaite są domysły o powodach, jakie skłoniły go do tak niespodziewanego kroku, (Selim Bej z kilku innemi oficerami z orszaku Ibrahima przybył na początku b. m. do Stambułu. E g i p t . Z Al e x a n d r y i, dnia 2. Października. Otrzymawszy Wice-Król wiadomość o wybuchłem powstaniu w Kandyi, po oddaleniu się jego z tej wyspy, rozkazał, aby część floty jego, która była już przysposobiona w przystani Alexandryi, wyszła pod żagle; dał oraz swemu Admirałowi, Osmanowi Baszy, stosowne instrukcye, i (jak zapewniają) wyraźny rozkaz przytłumienia powstania Kandyotów. Flota popłynęła dnia 28. Września. Poczem Wiee-Krol kazał jak najspieszniej nająć kiłka statków przewozowych, celem przewiezienia 4 do 6 tysięcy żołnierzy do Kandyi, po których przybyciu korpus egipski na tej wyspie wynosić będzie 12 do 14 tysięcy regularnego wojska. Zdaje się, iż wiadomość, jakoby z Grekami, skłoniła baszę Egiptu do tej nowej wyprawy. Szwajcaria. Z Bazylei, dnia 10. Listopada. Los tutejszego uniwersytetu został nakoniec rozstrzygniony. T en instytut, kiory od wieków istnie, i niegdyś między niemieckiemi uniwersytetami tak zaszczytne zajmował miejsce, wczorajszem postanowieniem w Aarau został zniesiony, a własność uniwersytetu na skarb oddano. Niderlandy, Z H a g i, dnia 21. Listopada. Wedle spisów utrzymywanych w Flisyndze (Vliessingen) w samej tylko belandyi podczas zaburzeń w Belgii 300 zbiegów belgijskich do nas przeszło, których teraz powiększej części umieszczono w korpusie Pułkownika Cleerena. F 2 a n c y a. Z P a ryż a, dnia 20. Listopada. I n d i c a t e u r de B o r d e a u x zamyka następujące pismo z Bajonny pod dniem A. L i - stopada: "Niepodobna zważać na wszystkie tu obiegające pogłoski. Wczoraj dużo o tern mówiono że Don Carlos jest w Korunie. Wia domość ta me jest niepodobną, do prawdy, ale jeśliby b )ła pewną i prawdziwą, więcejby by!a narobiła hałasu. Oraz mówiono, ze Galicya w ogólności tchnie duchem konstytucyjnym i że Komrnendant wojskowy tej prowincyi sprawie Królowej sprzyja. - Podobniejszą do prawdy, że powstanie w Królestwie Walencyi wybuchło; wymieniają miasto Saint-Philipp (Xatiava), które Don Carlosa Królem obwołało. - U płynęło już 48 godzin, odkąd o Generale Sarsfitld żadnych nie mamy wiadomości. N ie wypadałoby się temu dziwić, że Generał wspomniony (wedle twierdzenia Karolistów) z Burgos nie ustępuje, aby nie wystawić miasta tego na zaburzenia i buntownicze zamachy. " Pewny kupiec z St. Sebastian, bawiący teraz W Bajonnie, chce kosztem swoim uzbroić i utrzymywać 100 ludzi, którzy pod dowództwem El Pastora służyć mają. Dziesięciu Rarlistom, będącym w niewoli wojennej wSt. Sebastian, ofiarowano wolność, jeżliby przysięgli, iź nie będą więcej nosić broni przeciw Królowej. Nie chcieli tego uczynić. Wszędzie prawie organizują się w Hiszpanii obywatelskie insfytucye wojskowe pod róźnemi nizwami. W Badajoz milicye nazywają się Leales; w Toledo korpusem bezpiec z e ń s t w a p u b l i c z n e g o, w Galicyi Moriilo uorganizował milicia honorada! Gene ralni Kapitanowie namieniają w odezwach swoich, iż Królowa Regentka spodziewa się pomocy od gabinetu francuzkiego. W Tuile ryach cajmują eię już mową z tron u, którą Monarcha rna w końcu Grudnia zagaić posiedzenia I z b. Jeżeli nie masz p o dobieństwa do prawdy, aby Król mógł w niej donieść o zakończeniu iiiteressow hiszpańskich według życzenia Dworu francuzkiego , dostatecznem atoli bę dzie dla członków I z b , ii wojna domowa Hiszpanii nie może być naśladowaną w południowej Francyi, z powodu stojącego lam korpusu wojska. Strona oppozycyjna liczyć będzie blisko sto członków. Pan d' Argenson jest duszą republikanów, Pan Paget ich mówcą, a Lafayette przy podeszłym wieku jest tylko godłem bez siły. Gdy niektórzy wychodźcy hiszpańscy zapytali się Pana Colombi, czyli są objęci amne* styą, nic im na (o nie odpowiedział. Król Belgijczyków uwiadomieny o zamyśle rządu naszego oddalenia wszystkich zagranicznych robotników z kraju francuzkiego, miał (jak s(ycbnć) polec ć Panu Lehon, aby podał notę o wyłączenie robotników belgijskich od tego środka, Zdaje się, iż rząd na to nie zezwoli . Słychać, iż półroczne urlopy, które od niejakiego czasu wstrzymano, będą znowu dawane żołnierzom, wyjąwszy jednak korpus pirenejski. Tutejszy M o n i t o r umieścił postanowienie królewskie, obejmujące 9,7 artykułów, z przepisami czynności Kunsulow francuzkich względem okrętów kupieckich. Dziennik Marsylski Guarde national donosi według listów prywatnych zLewantu, iź z rozkazu Wice-Króla Egiptu, wbito na pał Konsula anstryjackiego w Kandyi, a generalnemu Konsulowi angielskiemu w Syryi dano bastonadę. N ie wymieniono przyczyny, dla której Mehemed Ali dopuścił się tych czynów przeciwnych prawu narodów, polityce i charakterowi jego. Niektóre Dzienniki dziwiły się, iż Mehemed Alł, który chciał wrócić do Altxanelryi, udał się znowu do Malty. Powodem do tego jest powzięcie wiadomości, iż rozbójnicy na morzu Śródziemnem zamyślali schwytać okręt jego z kobietami i skarbami, które mają wynosić 12 milionów franków gotowizną, a 2 O' milionów w dyamentach i kosztownościach« Chociaż peidanie tej ilości jest przesadzone, zawsze jednak zabranie takiego okrętu byłoby znaczną zdobyczą. Wynaleziono tu nowy sposób ogrzewania pokojów przez ogrzewanie meblów, w pu muszą być stosownie do tego zrobione. W roku 1833- byio w Marsylii przeszło 20 rafir.eryi cukru, a teraz jest tylko 6. Podobnież zmniejszyła się ich liczba w Bordeaux, Nantes i Havre. Tutejszy Monitor pisze; "Obozy, które tej jesieni były rozbite dla ćwicziń wojska, podały sposobność do postrzeleń, które przekonywają, jak obozowanie jest dogodnem dla żołnierzy. W okolicy S1. U mer, Watignies i Rocroy, liczba chorych żołnierzy wynosiła tylko -J s część ogólnej ich liczby, gdy tymczasem na załogach w czasie pokoju liczba chorych wynosi 4j część. Obozy pod Compiegne i Luneville okazały również zaspokajający wypadek, stosunek chorych był w pierwszym -L., a w drugim - Ł« W e d ł u g K o n s t y t u c Y o n i g t y, P o s e ł francuki przy Dworze szwedzkim, Margrabia St. Simon, został odwołanym. Wspomniony dziennik nie wymienia atoli przyczyny tego odwołania. List z Tiilonu pod d. 9. b. m. donosi: "Dnia i. Listopada stoczono znowu w Bugia bitwę z Kabailami, którzy chcieli opanować to mias to; lecz z wielką stratą zostali o d p arte mi. " Quolidienne pisze: "Kiedy się kto żeni, daje zwyczajnie przyszłej swej małżonce podarunki według majątku swego. Majątek Pana Thiers musi być ogromny; wszyscy bowiem co widzieli koszyczek, który ofiarował P annie Dosne, zapewniają, iż było w nim brylantów przynajmniej za SOD,OOO franków. " Kawaler Paganini przybył znowu z Anglii do Frąncyi, i wkrótce jest spodziewany w Paryżu. Wice Król N awarry aresztując Biskupa dał nowy dowód swojej stałości i surowości, Pewny Pułkownik podejrzany o sprzyjanie Don Carlosowi, zostawał pod dozorem policyi i dwa razy na dzień musiał stawiać się przed władzą. Biskup ręczył za niego i uwolniono Pułkownika od codziennego stawiania się. Natychmiast Pułkownik umknął do powstańców, a Generalny Kapitan kazał aresztować Biskupa, jako zaręczycieb. Surowość jego trwoży Karohstów tak, iż nie ośmielają się czynić najmniejszego poruszenia. Słychać, iż Pan Mignet ma być wkrótce wysłany do Rzym u, z oświadczeniem, \ż. Kroi Francuzów nigdy nie da swego przyzwolenia na sprzedaż dóbr papiezkich i sekularyzacją klasztorów w Hiszpanii. Oprócz tego posłannictwo Pana Mignet ma się tyczeć projektowanego związku" włoskiego, za którym się już większość Kardynałów oświadczyła,oraz pewnych reklamacyi familii Duroc, Maret i t. d, względem dóbr, nadanych im za rządu Napoleona w Xiestwie Parmy, Z dnia si. Listopada, S e n t i n e II e d e s P y r e n e e s donosi z Bajonny pod d. lG. m. b.: "Codziennie przybywają wychodźcy hiszpańscy na ziemię irancuzką. Powstańcy dzierżą ciągle okolice pod San Sebastian, Załoga miasta tego, wrachowawszy już ochotników El Pastora, nie wynosi nad U; c o ludzi. Z poruszeń rokoszan ku Tolosie wynikać się zdaje, że chcą siły swoje skoncentrować, z czego znowu wypada, że Generał Sarsfield uczynił ruch naprzód. Słychać, że Generał ten już dn. 9. z Generałem Lorenzo w Logrono stojącym się połączył, .i że oba teraz wspólnie działać będą. Wedle tego wyglądać trzeba codzień stanowczej rozprawy. Owi 40 żołnierzy, stanowiący załogę w Irun, za'zbliżeniem się powstańców ocaliwszy się ujściem przez granicę, znajdują się obecnie w San Sebastian. Z Behobii donoszą, że Karoliści wzdłuż lewego brzegu BicIaasoi szalupy porozstawiali, które chcą zaopatrzyć w artyleryą. Wojsko francuzkie nad granicą stojące miało odebrać rozkaz, aby po starciu się stronnictw nieprzyjaznych, natychmiast stanęło pod bronią i każdego, bezwzglę. dnie na to, do której party i należy, prze» kraczającego granicę natychmiast rozbrajało. Twierdzą, że pleban Menno i przywódzca Guerylasów Cuevillas z przynajmniej 20,000 l udźmi tył wzięli Generałowi Sarsfield, N ajniezawodniejszą jest, że Generał ten dnia 8, z Burgos jeszcze nie był wyszedł « W dzisiejszych gazetach m i n i e t e r y a 1nych czytamy, co następuje: "Rząd odebrał wiadomości z Madrytu, sięgające aż do d. 12. b. m. Aż do tej chwili nie wiedziano tam jeszcze o żadnych operacyach Generała Sarsfield, któremu z stolicy ciągle nadsełają wzmocnienia. Wszakże jedno poruszenie Generała tego wystarczyło, aby rozgromić powstańców pod Briviesca i ich zniewolić do ustąpienia z tego miasta. W innem miejscu w Kastylii Guerillero (przywódzca Guerylasów), imieniem Aguilar, z stronnikami swymi ujęty 20. stał. W Królestwie W alencyi, w okolicach Xatiwy, zgraja buntowników (około 300) ogłosiła Don Garlosa Królem, ale opasana przez wojsko naprzeciw niej wysłane, złożyła broń i poddała się. Wedle depeszy telegraficznej z Bajonny, wyruszyli wprawdzie d. 17 m. b, powstańcy w 2cco ludzi naprzeciw San Sebasiian, zostali jednak po zaciętej obronie ze stratą kilku zabitych i rannych aż do Tolosy brzmią także dość pomyślnie." Przeciwnie donosi dzisiaj G a z e t t e de F r a n c e, co następuje ; "Wiadomości z Hi szpanu ciągle niepomyślne dla sprawy Królowej, Rzeczą niezaprzeczoną, źe cata Walencja w forroalnem jest powstaniu. Twierdzono dzisiaj w giełdzie, iź rząd odebrał wiadomości, ie uderzenie na prowincye Biskajskie całkiem się nie powiodło i ie Generał Sarsfield czem prędzej wrócić musiał do Hurgos. Mówią podobnie dużo o klęsce poniesionej przez stiaż przednią pod wodzą Generała San - JagoWall. " (Najnowsze wiadomości. ') Ostatnie gazety z Paryia pod dn. 22. Listopada nie zawierają pewnych wiadomości z Hiszpanii. Utrzymuje wprawdzie Messager, iź drogą nadzwyczajną doszło go doniesienie, źe Generał Sarsfield pjebana Merino pod Belorado poraził, około aco powstańców w niewolą zabrał i teraz ku Wiltoryi wyruszył; ponieważ jednak gazety m i n i s t e ry a l n e o łych domniemanych wypadkach zupełnie milczą, wyglądamy więc potwierdzenia tego, o czerń M e s s a g e r donosi. - W Dzienniku Sporów wyczytujemy: "Głoszono wczoraj wieczorem o nadejściu lisiów z Madrytu, wedle których w stolicy nadzwyczajne panuje wzburzenie, oraz spisek na korzyść Don Carlosa tam odkryto i wiele osób ujęto. Zresztą nie ręczymy za prawdę tych giełdowych wieści." Portugalia. W T i m e s znajduje się następujące pismo z Lizbony pod dn. g. Listopada: "Uizędowne akta, kiore Panu mniejszem przesełam, wyjaśniają Mu dostatecznie wszystkie szczegóły utarczki pod Alcacer do Sal, stoczonej dnia 2go tn. b. Po rychlern przybyciu Admirała z wzmocnieniem nowozacięźnych wszystko znowu do dawniejszego wróciło porządku; nieprzyjaciel z zwycięztwa swego żadnej korzyści nie odniósł, lecz przestać musiał na dzierżeniu Alcaceru, skąd go zapewne wkrótce znowu wypędzimy. Gdyby Lemos walecznie i śmiało wprost był wyruszsł na Setubal, zdobyłby był to miasta i wziąłby był nawet samego Admirała w niewolą; ale nie umiał on korzystać z sprzyjają "ej mu sposobności. Codziennie przybywają do Lizbony niedobitki rozproszonego korpusu ochotników, którzy uchodząc przez dobnę do wsiów lezących nad Tagiem ucieczką się ratowali. Admirał udawszy się do Sines, wsadził załogę miejsca tego SOOiną na pokład okrętu »Superb« i wylądowałją w Setubal. Inne statki mniejsze oddano pod rozporządzenie tych mieszkańców miasteczka Sines, którzyby sobie życzyli oddalić się z miasta. Około 800 mężczyzn kobiet i dzieci uciekło się natychmiast z całą swą chudoba na rozmaite statki; jedni z nich wynoszą się do Setubal, drudzy do Lizbony. N a nieszczęście pokazało się, ie ochotnicy Lizbońscy do Oportskich nie są podobni; być może, źe przyczyną lej różnicy jest (a okoliczność, ie Oporlskimi ochotnikami dowodzą oficerowie linii, na których się żołnierze w ogniu spuszczać mogą, zaś oficerami Lizbońskich ochotników powiększej części są majętni kupcy, którzy mając żony i dzieci, oraz wielkie dochody, pragną wprawdzie honoru noszenia m und urów, ale nie chcą życia swego na sztych narażać. - Admirał opuszcza Selubal dzisiaj wieczorem na staiku parowym "Superb" , który się potem puści do Faro i Lagos, aby załogi tych miast w żywność zaopalrzyć. - Klasztor S'. Apolonii i klasztor Benedyktynów na mocy wyroku rządowego zniesione zostały; cały ich majątek skonfiskowano i wcielono do własności narodowej. Gmach Benedyktynów zajął już wydział celny, - Słychać źe na Guadyanie stoi okięt angielski, przeda» ający amu> nicyą dla Guerylasow Miguelistowskich," Hiszpania, Z Madrytu, dnia 6. Listopada. Dzisiejsza G a z e t a d w o r s k a obejmuje w nadzwyczajnym dodatku raporta o bitwach stoczonych w N awarze i iłiskai, a potem wyraża: "N ieszczęśliwi ludzie, którzy się fakcyi uwodzić lub zachwiać dozwalają, poznają z tych pism urzędowych, jaka różnica zachodzi między stronnikami przywłaszczenia a prawego rządu Izabelli I I, Naczelnicy fakcyi zaledwo odważą się pokazać na polach bitwy. Kto daje im waleczny i dzielny opór, ten ujrzy władzę ich, powstałą z anaichii, okrucieństwa i niewiaiiomości, niknącą na kształt dym u. Przykład tego dali już mieszkańcy gór Santander z pomyślnym skutkiem. Niech będzie nieśmiertelna cześć i sława naszemu walecznemu wojsku, którego postępowania nie można należycie wychwalić. Honor, determinacya, sprawiedliwość, silą, wszystkie żywioły mocy walczą za sprawę Izabelli I I. i na> rodu. Cóż widzimy w szeregach przywłaszczenia? Słabość, niepewność, niezdolność. Tak zawsze będzie w narodzie hiszpańskim; prawo i słuszność będą zawsze tryumfować nad zdradą i wiarołomstwem." Władze w Santander wydały d. 4. m b, następującą odezwę: "Władze municypalne mia ezym urzędnikiem policyi, pospieszają ogłosić, iż rokoszanie, którzy śmieli nam zagrażać, zostali wczoraj wieczorem zupełnie porażeni blisko wsi Vargas na dolinie Taranzo. 11% jeńców (między którymi znajdują się: Pułkownik Ibarrola i oficerowie byłego korpusu gwardyi, Saravia i L o p e z), przeszło 60 poległych, chorągiew, 7 mułów i mnóstwo broni, są clnvalebnemi wypadkami tej bitwy, którą jeden tylko oddział, wczoraj wysiany, a złożony z kompanii strzelców miasta Laredo, karabinierów nadbrzeżnych i pogranicznych, grenadyerów i strzelców batalionu wiernych mieszkańców tego miasta, oraz szczupłej liczby jazdy, która dopiero w chwili uderzenia otrzymała konie i trzeciej części liczby rokoszan nie wynosiła, stoczył przeciw 1200 rokoszanom. Mieszkańcy w Santander! Zdrajcy są zawsze trwoźliwemi, i garstka walecznych gro mi fakcye, którym wszędzie hańba towarzyszy. Bądźcie więc zupełnie spokojni; miasio to będące celem chciwych łupu nieprzyjaciół kochanej Królowej naszej, nie ulegnie wątłym ich siłom, dopóki odważnych ludzi mieć będzie. Część mieszkańców która lak mężnie walczyła, wskazała innym drogę honoru. Postanowiliśmy iść tą drogą i tak szlachetny przykład naśladować, a jeśliby się w pośród was znalazł taki, któryby nie dzielił tych uczuć, pogardzajcie nim, bo jest złym człowiekiem. Połączcie zobowiązania wasze z zobowiązaniami municypalności i innych władz, i na nowo przysięgnijcie poświęcić życie wasze za słuszną sprawę, której bronicie. Mieszkańcy Santander! Niech długo żyje Królowa Donna Izabella I I . ! Takie niech będzie wasze hasło zgodności, porządku i zwycięztwa. (Podpisano) Prezydent i tymczasowy pierwszy urzędnik policyi, Jose Ortiz de la Torre. Tymczasowy Gubernator wojskowy, Manuel Maria de la Sierrę. (Następują jeszize inne podpisy.) P r z yp i s e k. Alkad w Vorgas dei Valle de Toranzo donosi, iż oglądając pobojowisko znalazł 160 trupów, między ktoremi są dwaj księża i jedna kobieta, gdy tymczasem oddział zwycięzki nie miał w szeregach swoich ani jednego zabitego lub ranionego. Zabrano w niewolą: Pułkownika Juan Felipe de Ibarrola, naczelnego dowódzcę dywizyi; Kapitanów; Don Enrique Lavin i Don Pablo dei J erro; z jazdy: Poruczników Don Fernando Gobi, Don Mateo Saint Parroyurlo, Don Blas Fernandes; chorążego Don Andres Hernandes, i' Arljuiantow Don Rafael Serabia i Don Paulio Lopez z straży przybocznej." Dawne stany (Cortee) majją być zwołane nadzień 20. Stycznia, i nastąpi uznanie krajów południowo - amerykańskich. Postanowienie Królowej Regentki w lej mierze ma byc dopiero w końcu p. m. ogłoszone W tutejszej gazecie dworskiej. A n g l i a. Z L o n d y n u, dnia 22. Listopada. Okręt królewski »Leweret" z Portugalii do Falmouth zawinął, który z Lizbony dn. 10., a z Porto d. 14. Lietop. odpłynął, a zatem nie później od statku parowego "James Watt", na ktor\m ostatnie wiadomości tu nadeszły. Twierdzą, źe jednak jedne przywiózł nowinę, t. j. wiadomość o uznaniu Donny Maryi ze strony rządu papiezkiego. (?) Dnia ig. NQ. b. dano tu na rzecz i korzyść Polaków redutę. Dochód nie był wielki, kiedy tylko 300 gości było obecnych. Poseł austryacki Xiąźę Esterhazy dał niedawno obiad dyplomatyczny dla Barona Wessenberg, obydwóch Posłów portugalskich, Margrabiego Funcfial i Kawalera Lima, Posła bawarskiego, Posła holenderskiego Pana Dedel, oraz Panów Baucourt i Benkhauzen. Pan Grant, mianowany Sekretarzem poselsiwa naszego w Lizbonie, popłynie dziś lub jutro do miejsca urzędowania swego. Xiąźę Devonshire rniał już dwukrotnie prosić o uwolnienie od urzędu Wielkiego Szambelana królewskiego; lecz Monarcha nie przyjął prośby jego. Wspomniony Xiążę udał się do stałego lądu celem poratowania zdtowia, a zastępuje go Lord Belfast, Wice Szambelan. Gazeta G lob e pisze, iz Lord Kanclerz okazał znowu niedawno wielką swoje czynność. Dnia 9, bież. m. o godzinie 7mej wieczorem znajdował się na uczcie u Lorda Prezydenta miasta i tejże nocy przybył do Brighton, gdzie nazajutrz rano miał posłuchanie u Króla, a d. 11. b. m. był znowu w Londynie obecny na radzie gabinetowej. Onegdaj zaś wraz z Margrabią Lansdowne i Lordem Palmerston naradzał się z Hrabią Grey w wydziale skarbowym. Gazeta M o r n i n g P o s t twierdzi, iż Generał Ellice został Gubernatorem w Porsmouth; lecz Gazeta G lob e zaprzecza ternu. Kapitan Ross w ostatniej swoiej podróży do bieguna odkrywszy jezioro, nazwał je jfziorem Landon na cześć poetki angielskiej tego nazwiska. Obiad dany onegdaj w Leeds dla reprezentantów tego miasta, Panów MarschalI i Macaulej, oraz Lorda Morpeth, członka Parlamentu z zachodniego okręgu hrabstwa Jork, był bardzo liczny. Znajdowało się na nim blisko 200 osób. Przewodniczył Pan, Cblap zdrowia Króla Wilhelma reformatora i jego Ministeryum. N astępnie Pan Macaulej miał mowę, w której wystawiał obraz czynności parJamentowych, i wskazał, czego jeszcze spodziewać się moina. Mowę tę przyjęto z oznakami radości. Mówili polern Panowie Marshall, Bainer, Wood, Loid Morptthiinni. O północy rozeszło się zgromadzenie, odśpiewawszy stojąc hymn narodowy. W zeszłym r\godniu podpalono, 5 domów wiejskich w hrabstwie N orfolk, a w tymże tygodniu [we wsi Chatteris, w hrabstwie Cambridge, wybuchnął 3 razy ogitń, podobnitź 2 podpalenia. Dnia 13. b. m. dało się uczuć w Chichester dosyć mocne trzęsienie ziemi, już po trzeci raz w ciągu 3 miesięcy. Odebrano tu gazety z Barbadoes i innych wysp zachodnio-indyjskich pod dniem 2. b. m. Wiadomość o przyjęciu bilu względem nadania swobów Murzynom sprawiła tam ukontentowanie. Słychać, iź między przejętemi listami, znajduje się także w ręku Ministrów portugalskich list Xiecia Wellingtona do Don Miguela. Niewiadomo jeszcze, czy list ten obejmuje powinszowanie, rady, lub uskarzenia, szacunek powiem dla tego wodza, i wezwanie pewnej osoby wielki wpływ mającej, przeszkodziły dotąd ogłoszeniu tego. Podług doniesień z Mexyku, kilku rojalistów czyli Escocesas zapaliło dn. 22, Sierpnia w Puebla magazyn prochu. Explozya była okropną. Znaleziono 107 trupów, a więcej jeszcze ma ich być pod gruzami. ROZlllaite wiadolllości. Ze L w o w a . - Wkrótce wyjdzie z druku na widok publiczny N o w o r o c z n i k Z I E - W O N I JA, na rok 1834-, wydany przez Augusta Bielowskiego, na który się siNadali najznakomitsi pisarze. Jeżeli "Melitele" A, E, Odyńca, szczególniej z roku 1829. N oworocznik, pozyskał poklask, i dotąd jest poszukiwany, niewątpliwą mamy otuchę, że "Ziewonija" , w niczćm mu nie ustępująca, równie chlubnego, a zasłużenie, dozna przyjęcia. - Ozdobiona będzie ryciną, wyobrażającą ruiny sławnego zamku Czorsztyna. (R. Lw.) Miłośnicy literatury ojczystej od dawna słyszeli już o wyjść mających pismach naszego genialnego poety Seweryna Goszczyńskiego, którego Zamek Kaniowski jest bezsprzecznieozdobą naszej literatury nowożytnej. Tera« przedsięwzięcie to przychodzi do skutku i Pan August Bielowski, któremu winniśmy już wydatne Maryi Malczeskiego w Lipsku, zajął s'c wydaniem także pism powyżej wzmiankowa» nych i właśnie ogłosił już na nie przedpłatę. Pisma te wyjdą we Lwowie w trzech tomach i obejmować będą: I. Zamek Kaniowski, powieść wierszem z wiadomością o Ukrainie i rzezi humańskiej. I I. PoezYe liryczne. I I I . Poezye Ossyana, prozą, z angielskiego. Dotąd nie mieliśmy całego przekładu tego Barda Północy i tylko niektóre jego poemata pojedynczo na język polski tłumaczone były. (Rozm. Lw.) W drukarni Piotra PilIera są pod prassą: "Satyry i bajki", napisane wierszem rymowym. Treść wzięta ze zdarzeń obecnych. (Rozm. Lwowsk.) Wielu sławnych łub znanych w literaturze mężów było w wiekach i6tym i iytym przełożonymi lub nauczycielami głównej szkoły l w o w s k i ej, zawisłej o d akademii krakowskiej. W wieku i6tym był Jan Tucholczyfc rektorem, autor rzadkiej teraz gramatyki: In» stitutiones grammaticae etc. (Cracov. apud Ungierum, A. 1633). W tymże wieku, r. JI550.,' Benedykt Herbest, brat Jana, Kanonika Lwowskiego, Samborzanin, był przełożonym i nauczycielem. T enż e na czele swojego "Wykładu listów Cycerona", położył mowę do Senatu Lwowskiego, Umarł r. 1593. Uczył on lat kilka wspólnie z Grzegorzem Wiglancyuszem, zwanym powszechnie Samborczykiem, i Andrzejem Bargielem, także Samborzaninem ; na wezwanie jednak akademii krakowskiej wrócił do Krakowa. Tak więc trzech Samborzanów kwitnęło w szkołach lwowskich w wieku i6tym. Staniaław Penacyusz, Bukowińczyk, doktor filozofii, był w Lwowie w tymże wieku rektorem, na której godności umarł d. 4. Maja r. 1570. W równym czasie kwitnął w szkołach Lwowskich Pedyan Pelicki. Jakób Górski, zmarły r. aJ85-, był nauczycielem, jak świadczą jego Praelecliones Leopolienses, które Starowolski przytacza A Sławna była sprzeczka jego z Benedyktem Herbestem o prawidła wymowy; długo ta walka, obchodząca cały ówczasowy świat literacki, toczyła się upór. czywie, nareszcie Górski zwyciężył. W wieku J7tym, około r. 1620., był nauczycielem Świczkowicz Smiałecki Wawrzyniec; około r, 1670. był Adam Burski (Bursius), z Brzeźan rodem i krewny naszego poety Szymonowicza, nauczycielem, potem rektorem. Dzieła j'ego wiele rzuciły światła na ówczasową filozofią. Rektorem takie szkół lwowskich był, lejowicz, akad, krakowsko proboszcz kaplicy Panny Maryi. Znamy jego panc girYK dla siedmiu kandydatów: Plejas laureata, Cracov. ap. Cezary 1698.; pisał oraz żałobę, stylem nakamiennym, na śmierć Krzysztofa Skarbka, kasztelana Halickiego, podtytułem: Litterae ad immortalitatem. Sam osa, 1706.; któreto dzieło J uszyński przytacza, (Ro zm, L w.) N a pamiątkę przyłączenia Galicyi do Państwa Austryackiego, był bity następujący medal: Po prawej jego »tronie znajduje si? męska osoba w ubiorze starożytnym, trzymająca w lewej ręce księgę praw, a prawicę swoje podająca kobiecie, wyobrażającej Gabcyą. Osoby te podają sobie ręce na znak związku nad korcem, zbożem napt-łnionsm. N apis jest następuj ący: Conventu (Jrdin, perpetuo in Galicia et Lodom. constituto. W obwódce rok MDCCLXXI1I. (Kopią medalu tego widzieć można między innemi na posągu Jozefa I I. w Wiedniu.) Poeta Stanisław Trembecki znany był z licznych dziwactw swoich i tak mato był dbały o swój ubiór, że nie raz musiał go szatny, chcącego iść na pokoje królewskie, przytrzymywać, ażeby mu włożyć biały kołnierzyk. Do liczby różnych jego dziwactw należy i 10, że raz postanowiwszy przez rok cały nic więcej nie jadać na śniadanie, jak tylko groch, dotrzymał stówa! Bawiąc w Tulczynie u Hrabiny Potockiej, miał w pokojach swoich pełno wróbli, które wychowywał 1 najdokładniej znał każdego familią. Pan Lach-Szyrma wspomina w (biele swojem: "Anglia 1 Szkocya", ie w Londynie znajduje się ulica, zwana polską (Polaris Street). Nazwa ta stąd ma pochodzić, że tam dawnemi czasy polscy P .osłowie mieszkiwali. W chwili, kiedy Hiszpania zwraca na siebie uwagę Europy, nie będzie zapewne rzeczą, o boj ętną czytać opisanie włości hiszpańskiej, wyjęte z dzieła pewnego podróżnika: "Zaledwo do Sierry wsfapiłem (pisze podróżnik ten) gdy przejeżdżałem przez włość najnędzniejszą, jaka tylko być może na ziemi-Kto nie widział obdartego hiszpańskiego żebraka, nie będzie miał prawdziwego wyobrażenia o widoku, jaki mieszkańcy lej włości sprawiają. Ze trzystu osób wsi tej, ani jednej nie było, coby nie była łachmanami okrytą. Mężczyźni i niewiasty podobni byli do kupy łachmanów rozmaitych kolorów i postaci. Mnóstwo dzieci widziałem nagich, a inne byłyby niezawodnie na tej nagości zyskały. Rzuciłem między nie kilka sucharów okrętowych, a patrząc, jak szarpały, biły i darły się o nie, zdawało mi się, że widzę przed sobą trzodę zgłodniałych wilków. Ponieważ z powodu złej drogi powóz pocztowy powoli przez wieś przejeżdżał, korzystałem więc z tego i odwiedziłem chat kilka. Dziury te zupełnie do mieszkańców były podobne. Nie znalazłem w nich żadnego sprzętu domowego, żadnego jtołu, żadnego stoika; kilka kamieni do siedzenia i siennik na środku, na którym cala familia sypia, oto było wszystko, co te kloaki zawierały. Przed wsią wir działem szubienicę, co oznaczało, że zacny właściciel tej włości posiada prawo nad życiem i śmiercią jej mieszkańców." Ahrens, uczeń Krausego z Gótyngi ogłosił, że dawać będzie w Paryżu odczyty o filozofii niemieckiej. Dziennik Der Gesellschafter czyni na to następującą uwagę: Francuzi będą mieli zapewne ryle« z-drowćj filozofii, iż me zechce odwiedzać tych filozoficznych odczytów Pana Ahrens. Wyciąg Z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy. Dnia 28. Listopada Papiera- Gotowimi znąi 833. Obligi długu państwa Obiigi bankowe ai do włącznie lit. H. . . . . . Zachodmo- Pruskie listy zastawne Listy zastawne W. Xicstwa Poznańskiego. Wschodnio- Pruskie S 'laskiepopo 9ĆI Wllnr Leny zboża na Pruska mIarę l wagę w Poznaniu. Dnia 29, Listopada )];833« Tal. śgr. ten. do Tai. śgr. fen. e Pszenica 1 10 1 12 6 Zyto 25 1 Jęczmień . . 12 15 Owies .? 6 15 1 . Tatarka 12 15 Groch . 1 I 2. Ziemiaki ?- 6 8 Siana cetnar K l t o ff.. . 15 e_ Ig Słomy kopa a i200 ff..4 4 5 Masła garniec 110 1 Ij