GAZE Wielkiego TA Xiestwa Z N A N S K I E G O. Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. -. Redaktor: A. Wannowsk,. JW38.- W P onie działek dnia 15. L li tego 18JI6. Wiadolllości zagraniczne. Królestwo Falskie. Z Warsza wy , dnia 5. Lutego. Dnia l. b. nI. Dyrekcya Główna Towarzy«twa Kredytowego Ziemskiego odbyła publiczne zdanie sprawy z czynności ubiegłego 199o od zawiązania się Towarzystwa półrocza. Zagaił posiedzenie, w zastępstwie Dyrektora Głównego Prezydującego w Kommiesyi Rządowej Przychodów i Skarbu, Radca Stanu Prezes Banku Polskiego, następnie Członek Rady Stanu, Prezes Dyrekcyi Głównej Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, przemówił jak następuje: "Obowiązana do publicznego zdania sprawy z czynności administracyjnych Towarzystwa Kredytów, Dyrekcya Główna przystępuje dziś do spełnienia tej powinności za upłynione półrocze agie 1835, a z kolei 19 od istnienia Towarzystwa naszego. Według przepisów obowiązujących, z końcem roku minionego ustała dla Dvrekcyow Szczegółowych możność przyznawania dalszych na dobra ziemskie pożyczek. Przyznane już lub odmówione, będą przedmiotem rozbioru-Władz wyższych Towarzystwa; w Czerwcu zaś r. b. księga pożyczek zamkniętą i wysokość wie* rzytełności }la dobrach ostatecznie zakreśloną «ostanie. Swiadectwo sumienia» z wiernegodopełnienia obowiązków, nie jest dla zawia« dowcow własności publicznej w obliczu prawa dostatecznym; staje się ono 2upfcłnem, gdy władza naczelnie kontrollująca, po sprawdzeniu i.czb i działań, stwierdza je urzędowym wyrokiem. Dla władz Towarzystwa, równie jak dla stowarzyszonych, pożądaną będzie wiadomość, że Komitet, rachunki z ogólnych funduszów i 8 t u półrocznemi sprawozdaniami objęte, uznał za usprawiedliwione, i że takii wyrok co do rachunków z funduszów administracyjnych, za ostatni rok 1834- wkrótce jest spodziewany. Trudność spieniężenia ziemiopłodów, będąca skutkiem obfitszigo ogólnie urodzaju i mniej przyjamych widoków handlowych, nie miała na skarbowość Towarzystwa stanowczego wpływu, bo łubo zaległości w po» równaniu z poprzedzające-mi, są chwilowo nieco większe, mimo tego dług dawn>ej w Banku Polskim zaciągnięty spłatą półtora miliona złp. zmniejszony został. Wartość summy złotp. 250,000 w Listach Zastawnych, za własność Towarzystwa uważanych, pomnożyła fundusz na pomniejszenie procentowanego Bankowi długu. Wypłaty za Listy Zastawne w\losowa* ne i kupony odbywały się jak zwykle według ustalonego porządku. Zaległości płatnicze wzrastają z wyłącznej winy niezgłaszających si; po swe należności» Ogłoszony drukiem warzystwa po włącznie lweze półrocze i83&rwylosowanych, a do dn, i. Grudnia t. r, niespłaconych, obudzi, jak się spodziewamy, w posiadaczach tego rodzaju papierów większą o własne dobro troskliwość. - "Wątpliwe jeszcze co do swej wysokości zaliczenia zwrotne, przez skarb publiczny na początkowe potrzeby Towarzystwa poczynione, zmniejszone są odpisaniem summy zltp. 224 520 gr. 10. wyobrażającej znakomitą część kosztów wyłożonych przez Towarzystwo na wygotowanie Listów zastawnych i na sprawdzenie bezpieczeństwa dla pożyczek na dobra rządowe udzielonych. Dokonane rewizye wszystkich niemal Dyrekcyów Szczegółowych, tudzież kassy i składów Dyrekcyi I Głównej, poświadczają całość własności Towarzystwa. Wypadek niedawno zdarzonej kradzieży depozytu z pod klucza Rejenta Kanęt llaryi Ziemiańskiej w Łomży, w eummie złtp. ?o,ooa w 4 Listach Zastawnych lit B. jest ściśle dochodzony dla pociągnięcia winnych do prawej odpowiedzialności. Towarzystwo Kredytowe Ziemskie ciągle doznaje pomocy i opieki Rządu; czuwa On troskliwie nad świętobliwem wykonaniem zasadniczych przepisów naszych, a tern samem utrwala rękojmią pomyślnego Towarzystwa powodzenia. Wspierać te dążności i przyspieszać zamierzone przez Najjaśniejszego Pana w utworze tej instyiucyi, dla dóbr- ogólnego skutki, było i nadal będzie najważniejszym dla nas obowiązkiem.« - Poczem Radca Dyrekcyi Głównej, Lisiecki, odczytał zdanie sprawy, z którego ważniejsze wyjątki zamiesrczamy: Po włącznie ubiegłe półrocze ogół przyznanych pożyczek przez Towarzystwo wynosił złtp. 254571,400, w tymże czssie wystąpiono z eummą złotp. 939,417 gr. 2.0. Ogół więc dotychczasowej wierzytelności wynosi złotp. 253,631,982 gr. 10 - Z dniem 20. Stycznia r. b. znajdowało się w obiegu Listów Zastawnych białych.: Lit. A, eziuk 2,113 na złotp. 42,260,000; lit. B, 14,636 na zlotp. 73,180000; lit. C, 53,318 na złotp. 53,318,000; lit. D, 17,686 na złotp. 8,843,000; lit. E, 49,020 na złotych 9,804,000. Łącznie białych Listów Zastawnych sztuk 136,773, wartości zlotp. 187,405,000. Również Listów Zastawnych żółtych: lit. A, sztuk 59 n? złotp. 1,180,000; lit. B, 611 na złotp. 3,055,000; lit. C, 3,804 n? złtp. 3,804,000; lit. D, 1)];55 na zHp. 577,500; lit. E, 1,425 na złtp. 285,000. Łącznie Listów Zastawnych iół., sz. 7,054. wartości zltp. 8,901,500. W ogóle Listów Zastawnych białych i żółtych s. 113,827 na złtp, 196,306,500. Należność opłat od stowarzyszonych do poT)];3brania w -rartiionem półroczu wynosiła złtp. 11,402,662 gr. 14, na to wpłynęło 8,165,534 gr. 23. Zalega przeto złtp, 3,237,127 gr. 21, Województwa Augustowskie i Sandomierskie pierwsze zajmują miejsce pod względem uiszczelności; z czasu bowiem poprzr dzającego ratę czerwcową r. z, żadna na nich zalpgłość nie ciąży. Województwa Kaliskie i Podlaskie zaraz po 2ch tamtych następują: pierwsze z drobną tylko zaległością raty grudn owej 1834 f_> drugie z nieco znaczniejszą. Woj e wództwa Krakowskie i Lubelskie sięgają zaległością: pierwsze raty grudniowej 183« r" drugie czerwcowej 1833- Województwo Mazowieckie jeszcze z grudniowej 1831 ma do odzyskania zaległość, co do liczby nie wielką. Województwo nakoniec Płockie w stosunku do innych naj dawniejsza, bo jeszcze z raty grudniowej 1830 r. obciąża należność. W upiynionem półroczu sprzedano dóbr w Województwie Mazowieckiem 3, Lubelskiem 2, Płockiem 5, Krakowskiem 1. N ależność do wypłaty za Listy Zastawne i Kupony półroczne wynosiła złotp. 12"'28,946, gr. 16, na to upłacono złotp. 7,089,852. Pozostaje dla niezgłaszających się po wypłatę złotp. 5,339,094 gr. 16. Towarzystwo posiada summę zlotp. 2,189497 gr» 27, własnością jego będącą, a która pochodzi z kar i exekutnego od zalegających rat; z opłat od występujących i t. p. nadzwyczajnych wpływów. K o s s y a, Z Petersburga, d.20. Stycz. (1. Lutego.) Resh ryp ta Cesarskie. Dnia 14. b. ro. do P' Ministra Wojny Generał-Adjutanta Hrabi Czernyszew. "Hrabio Alexandrze, synu Jana. Kacząc nieprzerwanie nad stanem zarządu lądowych wojsk Państwa, z najzywszem ukontentowaniem postrzegam postępy, któremi się odznaczyły wszystkie części Ministerstwa Wojny pod weszem zwierzchnictwem. Przywodząc wszystkie rozporządzenia Moj e, we względzie nrządzenia wojsk, do ekutku z dokładnością i nadając kierunek wszystkim gospodarczym wydziałom Ministerstwa ku wzajemnemu pożytkowi Skarbu i krajowego przemysłu, zwróciliście należytą i pilną uwagę na rachunkowość Ministerstwa we wszystkich wielostronnych jego obrotach. Niezmordowaną czynnością waszą, stałością środków i czujnym dozorem, rachunkowość, ta jedna z najważn;ejszych części zarządu, uczyniwszy w krótkim czasu przeciągu spieszne i wyraźne postępy, ustalona została na takim stopniu, na jakim zawsze widzieć ją pragnąłem. Pośpieszam wypełnić najprzyjemniejszy obowiązek wynurzajyc wam za ten nowy dowód czność i zupełne zadowolenie. Pozostaję wam nazawsze przychylnym." Tegoż dma. Do P. Kontrolera Państwa, Bzeczywisti go Radzcy Tajnego Chitrowo, "Alexy, synu Zacharyasza. Z waszego za rok 1835 sprawozdania, i z wiadomości, złożonych Mi przez Ministra Woj ny, ze szczegolnem zadowoleniem postrzegłem szybkie postępy, KlOre towarzyszyły wszystkim śro dkom ruchu tiadanego rachunkowości Ministerstwa Wojny. Przypisując te postępy gruntowności samych środków i jednozgodnej gorliwości Ministerstwa i Kontroli Państwa, która jKid waszym zarządem postawiona została na pożądanym stopniu, poczytuję sobie za najprzyjemniejszy obowiązek wynurzyć wam za ttn nowy dowód gorliwej służby waszej, zawsze czynnej i pożytecznej, wdzięczność ."iiojg 1 zadowolenie. Pozostaję wam nazawsze przychylnym. " Dnia 16. Grudnia. Do P. Generała-Porucznika Barona von der Pahlen. "Baronie Ma cieju, synu Jana. Uwolniwszy was, stosownie do prośby, od urzędu Kuratora Dorpatsluego Uniwersytetu i jego okręgu, za słuszną uznaję oświadczyć wam Moje zupełną wdzięczność za siedmioletnie gorliwe pełnienie obowiązków, z tym urzędem połączonych i za podjęte prace w,zarządzie poufanych wam zakładów naukowych, pozostając wam przychylnym." Dnia 31; Grudnia. Do P. Prezesa Rady Państwa, Rzeczywistego Radzcy Tajnego Hrabi Nowosilcow. "Hrabio Mikołaju, synu Mikołaja. Ze szczególnem zadowoleniem, ze złożorego Mi przez was za rok 1835 sprawozdania o toku interesów w Radzie Państwa, postrzegając znakomity ich postęp, oznaczony nietylko ukończeniem mnogich ważnych ustanowień i prawodawczych urządzeń w różnych gałęziach krajowego zarządu lecz nadto tym, w całym przeciągu dwudziestolttniego istnienia Rady Państwa, pierwszym wypadkiem, iż po nadchodzący 1836roK ani jeden interes nieroz3trzygniony nie pozostał, poczytuję Sobie za przyjemny obowiązek wynurzyć wam i wszystkim Członkom Rady Państwa szczególne Moje zadowolenie i wdzięczność zu pełną. Pozostajemy wam przychylni." F 2 a n c y a. Proces Fi esc hi ego. Posiedzenie zd. 2. L u t e g o . Przed rozpoczęciem posiedzenia głoszono, że Morey bardzo słaby; przybył jednak, ale niesiony był prawie przez gwardzistów municypalnych. P r e z e s: Pepinie, przypomnialżeś sobie nazwisko niewiasty, która cię o Fieschim zawiadomiła? P e p i n: J estto Panna Calemut, mieszkająca na ulicy Roquette. Rozkazano ją zaraz dostawić, Ge« n e r a l n y P rok u r a t o r z ażą da ł te r az wyj aśnienia, jak Pepin mógł twierdzić dawniej że Moreya tylko powierzchownie zna, gdy się teraz ścisła mię dzy nimi poufałość wykrywa. N a to składał się Pepin ewojem pierwezem pomieszaniem, twierdząc, że sam nie wiedział, co mówił, - N astępnie był badany B o i r e a u. Ten uznał, że znał już dawniej Fieschiego, że go raz u siebie przenocował i że z nim w dość wielkiej zostawał zażyłości; twierdził jednak, że o zbrodniczym zamiarze jego nic nie wiedział. Nazywa Fieschiego kłamcą i utrzymuje, że mu ani świdra nie pożyczył, ani w jego mieszkaniu nie był, ant konno nie jechał. Pepina nie zna wcale. Rozmowę Fieschiego z nim cI. 27. wieczorem poczytuje takie za gruoe kłametwo. Wiadomo, że pewien Suireau miał radzić e»emu ojcu, aby dnia 28- Lipca na przegląd wojska nie chodził, i że ojciec miał o tern Kommissarza policyi Haymonneta zawiadomić. O tern powiedział B o i r e a u : Przysięgam na wszystko, że nic j)odobnego Suireau odemnie nie słyszał, On mi to owszem powiadał, że Karohści myślą coś'zrobić, i on był powodem do rozmowy. Słuchanie Boirego było zupełnie takie jak Pepina i Moreya, J eden drugiemu zadaje kłamstwo i twierdzi że on prawdę wyznaje.- Posłuchanie Besc liera było krótkie i ruałoznaczne. Obwiniono go mianowicie o to, że Fitschi miał jego świadectwo wyzwolenia i J4go paszport. Z badania okazuje się, że papiery le zostawił przez grzeczność u Moreya, który tym sposobem politycznemu zbiegowi ucieczkę chciał ułatwić. Juf teraz sądzą, że jest niewinny. - Następnie słuchano świadków, z czego wynika, że w czasie ucieczki Fieschiego jeszcze jeden człowiek miał tylnem oknem z stancyi .ijychodzić. Okoliczność ta, gdyby się potwierdziła, zniweczyłaby wszelkie oświadczenia Fieschiego. Pewien człowiek, nazwiskiem M a r t i n, składa najpewniejsze świadectwo. Krótko przed wystrzałem spojrzał on przypadkowo w okno Fieschiego, zobaczył tamże wyraźnie lufy i trzy osoby, z których dwie miały białe kapelusze na głowie, a jedna zawinięte rękawy. P r e z e s : Czy jesteś pewny tego? Jestem zupełnie. P r e z e s: Cóż na to powiesz t'ieschi? Fieechi: Ze świadek albo się myli, albo z umysłu kłamie. Nikt u mnie nie był. Martin: Nie mylę się, wiem dobrze, com widział. N ie byłem także bynajmniej zmieszany, bom ani mógł o zagraźającem pomyśleć niebezpieczeństwie. Zeznanie takowe iona oilźw ernegn % dotnu pod Nr. 50. na bulwjrze du Tempie często widywała osobę odwinljającą Fieschiego, ktoiy go wulem ewoiin hyć mienił, a do kior Morey naj« miKrjuzegn nie me podobieństwa, O iiiif-r« 1£1« Ii hiszpańskich zawiera D z i e n - nik sporów co następni« ; Nadeszłe tu wczoraj gazety Madryckie i kor>spondencye docho dzą do dnia 28 Siyczrua i potwierdzają nasze domysły o rozwiązaniu Kortezów. Obrady nad prawem obmrczetn stanowiły tylko szereg klęsk pnnieS'oriyih przez Ministrów t Kom missyą» większość pod przf wodiiicjwem T 0teny i Martinez» de la Rosa -zmieniła wszystkie podutawy swstematu wniesionego przez rząd, i na posiedzeniu dn. 24. zastąpiła wybór phdlug prowincyi wyborem podług okręgów. Trzeba więc by'o albo Ministrom ustąpić, albo Kortezów rozwiązać; po dwudniowem wahaniu się zawyrokował rząd, aby się tego drugiego chwycono środka. Kilka gazet hiszpańskich zapewnia, że Pan Mendizabal prosit owdowiałą Królową o swoje dytnissyą, lecz źe, Bkoro się to po Madrycie rozgłosiło, Rada miejska podała adres, aby Królowa dymissyi nie przyjęła. Dekret względem rozwiązania Knrtezów wręczono obydwom Izbom d 27 5 N adworna Gazeta Madrycka nie umieściła go oso bno, ani go ieź nie poprzedza raport wyjaśniający pobudki do kroku takiego. Zamiast (ego zawiera pismo urzędowe długi artykuł, którego dla braku miejsca umieścić nie możemy, i który zresztą nic ważnego ani pod względem przyszłości, ani przeszłości nie zawiera. N owych Kortezów zwołano na dzień 39. Marca. Dekret zwołujący opiewa, że Kortezowie mają się szczególniej 2ajmować nowem prawem obiorczem i kilku innetni waŻnemi środkami. Obecne wybory odbędą się naturalnie jeszcze podług prawa z 1834- r. - Podług urzędowych wiadomości z Witioryi z dnia 22. Stycznia, osądził Generał Cordova łjyć rzeczą dogodną opuścić zajęte przez siebie dnia 17. i 18, stanowiska pod Arlahanem} wojsko jego stanęło znowu ns dawnych punktach w Wittoryi i wsiach pobliskich. Ukazał się już także raport Generała Evansa o działa niach jego dywizyonu w czasie dwóch wspomnianych dni. Samo się przez się rozumie, że jest pomyślny. Evans twierdzi, źe na prawem skrzydle w kierunku ku Salvatierze ogień Anglików wielki cios zada! Karolistom ; w środku, gdzie francuzki Gemrał Beusejle dowodzij, wpadli Karoliści niespodzianie, zaełomeni gęĘ mgłą, na cały batalion algierskiego legion u, lecz ten batalion t nie mając już czasu do nabijania karabinów, zmusił bagnetami nIeprzyjaciela do cofnięcia się. Podług wyżej wzmiankowanego dekretu z d. 20. Maja 1834- roku odbywać się będą nowe wybory Depuiowanych w Hiszpanii w sposób następujący: Ayuntamitntoe albo municypalności zbiorą się w glownem miejscu każdego okręgu i przyłączą do eiebie równą liczbę najwyższemu podatkowi ulegających mieszkańców. Takowe zgromadzenie obiorcze mianować będzie dwóch obiorców, którzy z swej strony do głównego miejsca departamentu wysłani zostaną, aby tamże obrać dla każdego departamentu oznaczoną liczbę Deputowanych, Ayuntatiiienioe zoetały zwołane na dzień 17. Lutego a departamentowe kolegia obiorcze na dzień 26. Lutego; przygotowawcze posiedzenie Kortezów ma nastąpić dn. 17, Marca, a samo zagajenie dnia 22. Marca. Pan William Harny darował muzeum Bulońskiemu medal równie rzadki, jak uwagi godny. Medal ten bity jest na pamiątkę projektowanego wylądowania w Anglii, które miała uskutecznić floia łrancuzka z Boulogne. Z przedniej strony medalu jest głowa Napoleona, laurami uwieńczona z podpisem: "Napoleon Empereur". Na odwrotnej stronie jest wyobrażenie Herkulesa, ktnry rękoma dusi potwór będący poł człowiekiem, a pół rybą, a napis na około jest: "Descente en Angleterre", Pod spodem są słowa: "Frappee a Londree(!) en 1804." Widać więc, źe Napoleon niewątpił bynajmniej, iż mu się wyprawa ta powiedzie. Xiąźg Broglie ma teraz nadzwyczajnie czę. sto narady z Ambassadorami rossyjskim i angielskim. Z dnia 3. Lutego. N a posiedzeniu dzisiejszem Izby Parów toczyły się dalsze obrady w processie Fieschiego. Słuchano świadków; naprzód Sofię Salmon, córkę odźwiernego kamienicy, w której zamach wykonano. Oświadczyła, iż w Moreyu poznaje człowieka, który Fieschiego często odwiedzał i stryjem jego być się mienił. Potem wprowadzono kochankę Fieschiego, Ninę Lassave, ślepą na jedno oko, Zeznania jej. nie były ważne, ale stosownie dn oświadczenia Fieschiego, zupełnie zgodne z prawdą. Przysięga na sutnnienie że o zamachu samym nic nie wiedziała, Fieschi zapewnia sędziów, że Morey umyślnie lufy tak nabił, że kilką z nich pa »spaleniu machiny pęknąć musiało, aby go (Fieschiego) takim sposobem sprzątnąć, Z dnia 4. Lutego. Listy z Madrytu podają smutne opisania sposobu, w jaki nakazane przez r*ąd oddalę« stało. D. 19. o 2g el z południa wypędzono wszysikih mnichów stołu y bez względu na wiek albo kalectwo z przybytków ś gwałtem i przemocą. Handy huliajow spiknąwsz.y się na ulicacb napastowały tyci) nieszt zęśhwych i biły ich kijami. W Perpignan kaza ' rząd duo 28. z. m. w gazetach oznajmić, it twieidza Virgen dei Hort, po niepomyślnej wycieczce załogi, w ręce Krystynow wpadła i ie w cytadelli samej 100 ujęto iołnii rzy ze wszystkich potrzeb ogoło conych. Prjywodzca ich M.rallts «na być natychmiast rozstrzelany. U rzędowe wiadomości z St. Laurent dei Piteus miały tę nowinę nazajutrz potwi- rdzić Twierdzę wydano dma Sf. Stycznia. G a z e t t e tle F r a n c e nie daje wiary temu doniesieniu, ile ie niedawno temu głoszono, źe załoga na cały miesiąc Luty w żywność opatrzona, Pewna (ale mało na wiarę zasługująca) gazeta tutejsza odebrała pismo z Barcelony, we die którego d. 30. Styczno tamie rzeczpospolitą powszechnie proklamowano. Jakkolwiek doniesienie to potwierdzenia wymaga, wpływało jednak szkodliwie na kurs papierów hiszpańskich. Z dnia 5. Lutego. Na posiedzeniu dzisiejszem Izby Deputowanych wysąpił Minister spraw wewnętrznych (Thiers) przeciw wnioskom dotyczącym się redukcyi tent. D z i e n n i k S p o rów wyraża, że mowa Ministra pomyślne uczyniła wrażenie i źe w skutek niej pytanie to może w BpO« eób dla gabinetu korzystny załatwione zostanie. Obiegające wczoraj pogłoski o powtórnych rozruchach w Barcelonie dzisiaj się nie potwierdziły. A n g l i a. Z Londynu, dnia 4. Lutego. Zagajenie Parlamentu. Po odbyciu zwykłych obrządków wstąpił N. Pan o godz. 2. z południa na tron i miał mowę (z której Redakcya Gaz. Poznańsk, tylko wstęp tyczący się spraw zagranicznych umieszcza, kiedy uszta mowy o stosunkach wewnętrznych kraju dla zagranicznych ,czyt< linków mniej ciekawa.) "Mylordowie i Panowie. Z niewymowne»! zadowoleniem zgroma- I dzam powtórnie połączoną w parlamencie vjielką Radę narodu. Zawsze korzystam chętnie z jej pomocy i rady i cieszy M ę, ze obecne położenie spraw publicznych, równią w kraju jak zagranicą, tego jest rodzaju, ze Panowie, bez odwłoki i przerwy do spokojnego yuzbioru tych przystąpić możecie, śrpdjtowktóre rozwadze Panów przedłożone zostaną» - l.iągle odb oram od sprzymierzeńców moich, jako tez w ogólności od mocarzy zagranicznych, zaręrztnia szczerych ich «hęri, aby te przyjacielskie stosunki, których utrzymania i ja pragnę, nadal ocalone zostały; ścisły związek prócz tego, istniejący m ędzy tym krajem i Francyą powinien być dla Europy rękojmią dla utrzymania powszechnego spokoju. - Rad przy każdej sposobności, przyjazne pośrednictwo moje tam ofierować, gilzie spory m ędzy mocarstwami załatwione być rnaią, ofiarowałem wstawienie się moje w zatargach między Francyą i Stanami Zjednoczonemu zachodzących. Ofiarę tę przyjął Kroi Francuzów; odpowiedź Prezesa Stanów zjednoczonych nie nadeszła jeszrze, ale tuszę sobie, źe nieporozumienia między temi oświeconemi i wzniosłemi narodami w zgodny z uczuciami i honorem ich sposób usunięte zostaną, - Ubolewam jeszcze nad klęskami wojny domowej niszczącej prowincye północne Hiszpanii. Środki, których użyłem, zobowiązania, których się podjąłem, dowodzą dostatecznie, o ile za« kończenia tej wojny pragnę; napawa tmę oraz mądre i energiczne postępowanie rządu hiszpańskiego nadzieją, źe władza Królowej w państwte jej wkrótce wszędzie będzie uznaną i ie sprzymierzony z W. Brytanią naród Hiszpański swobód pokoju i jedności wkrótce używać będzie." Xiąię Leinster ma uczynić w Izbie Wyższej wniosek względem uchwalenia adressu odpowiedniego na mowę z tronu, a wniosek ten poprze Hrabia Burlington. W Izbie Niższej podobny wniosek uczyni Pan Wrottestey, a poprze go Pan Parker. S t a n d a r d twierdzi, ii jeźliby Ministrowie nie mieli większości w Izbie Niższej, w tym razie Król Jmć nie dozwoli Vice-Hrabiemu Melbourne rozwiązać Parlamentu, lecz znowu Pana R. Peel wyniesie na urząd pierwszego Ministra, Hrabia Mikołaj Pallien, brat Cesarsko-Rossyjakiego Arnbassadora przy dworze fran. cuzkim, ma przybyć z Paryża na niejaki czaa do Anglii. Lord Brougham znowu zachorował. Pan Ruthwen nie umarł; lecz owszem przychodzi do zdrowia. Z dnia 5. Lutego. W Izbie niższej toczyły się juź wczoraj wieczorem obrady nad projektem do adressu w odpowiedzi na mowę od tronu. Między innetni zabrał głos Lord Dudlej Stuart, a poświęcając rozprawę swoje sprawom zewnętrznym OŚwiadczył, źe Ministrowie postanowienie swo ciw RoBsyi w mowie od tronu wybitniejby byli wyrazić powinni. Równocześnie zapowiedział uroczyście, iż dn. 16. Lutego uczyni wniosek na korzyść narodu Polskiego. Lord Palmerston odpowiedział, iż z milczenia Króla o sprawach Wschodu i Polski, żadną miarą wnioskować nie można, jakoby zgwałcenie istniejących traktatów obojętną dlań miało być rzeczą. Odwoływał siej dn podobnych przypadków w dawniejszych czpsach; dodając, że w sprawie Wschodu nie zaszła zmiana żadna, któraby Króla do wynurzeń żądanych spowodować mogła; jakoż ma on ( Palmerston) to przeświadczenie, ze spokojność Europejska nie dozna przerwy. - Przyjęto nareszcie pierwiastkowy projekt do adressu większością 41 głosów. Wychodźcy Polscy w Anglii wydali przy sposobności zagajenia parlamentu adress do całego narodu Angielskiego, który wszystkie gazety obwieszczają. W dzisiejszych dziennikach wieczornych czytamy: "Sprawy Tureckie i Polskie mowa Króla milczeniem pomija; uczynił jednak względem nich wniosek w Izbie Niższej Lord Stewart, a. Lord Palmerston, lubo się ostrożnie tłómaczył, nie pokazał jednak tej zręczności dyplomatyckiej, której dowiódł Minister irancuzki. Wszakże Izba na tern przestała i na nadziei, że względem tej ważnej «prawy za dni kilka, kiedy Lord Stewart formalny uczyni wniosek, dokładniej się będzie mogła wy. ełówić, Adress więc milczy o Polakach. Mądrego tego umiarkowania spodziewała się zapewne publiczność, kiedy nawet obiegająca pogłoska o zaciągach 10,000 żołnierzy od marynarki, na cenę papierów skarbowych prawie żadnego nie miała wpływu. Ministrom już to wczorajsze zwycięstwo, już to ta okoliczność, ie przeciwnicy ich innego nie mogli wynaleść przedmiotu zaczepki, prócz wspomnionego , będącego tylko formalnością, wielką przyniesie korzyść. (Gaz, Rząd.) Holandya. Gazeta Powszechna odebrała pod dn, 26. Stycznia następujące duchem wojennym tchnące wiadomości z północnych Niderlandów: "Jeżeli to prawda, że Lord Palmerston w stanowczym tonie od Hr Pozzo di Borgo się domagał, aby rząd swój koniecznie skłonił do przyjaznego załatwienia sporu względem wolnej żeglugi na morzu Czarnem; jeżeli to prawda, że Poseł rossyjski na to uroczyście oświadczył, iż się do żądania zacnego Lorda pochylić nie może, kiedy ono na nieprawnych polega zasadach i wmieszanie się trze ciego w obcych sprawach autoryzuje; wypadałoby sądzić, że gwałtowny sposób tłumaczenia się gazety Morning Chronicie nie jest przemijającem wysłowieniem się względem nieporozumień z gabinetem rossyiskim zachodzących. Owszem zdaje się, iż do pewnych oświadczeń między gabinetem angielskim i rossyjskim przyjść musi, które luboby do jawnej wojny nie nat\chmiast powodem się stały, jednak spokojność Europy zakłócićby mogły. Wielkie uzbrajania w portach angulskich (o których w gazecie naszej już donosi liśmy), nieustanna zmiana gońców między Londynem a stacyą angielską na morzu Srodziemnem, nie zmierzają, jak się zdaje, do zwyczajnego celu, a jeśli pogłoskom obiegającym wiarę dać można, to odbierze Admirał Rodley wkrótce zlecenie, aby uczyniwszy dywersyą przeciw Dardanelom zamki te mocą oręża zajął (?), w razie jeśliby przedłożenia Anglii przez Cesarza Mikołaja nie miały być usłuchane. Przeto też rząd rossyjski stosowne poczynił przysposobienia, aby się od nagłej ochronić napaści. Wiedząc dobrze o tern, co się w Anglii dzieje, 'nadzwyczajne czyni przygotowania wojenne mianowicie w południowej Rossyi. Niestety, czyż na tym świecie nigdy zabezpieczonego zewsząd pokoju dożyć nie można? Ledwo co jedno niebezpieczeń etwo minęło, a nowe nastają zawikłania! Wszakże tą rażą wina nie spada na nieuchronny zbieg okoliczności, lecz na złe zamiary Ministra. Zyczyćby wypadało, żebyśmy się mylili i Lord Palmerston nie był tak skłonny do poróżnienia się, jak powszechnie twierdzą. Łatwo wojnę rozpocząć, ale trudno wypadki jej przewidzieć. A u s t 2 Y a. Z W i e d n i a, dnia 28- Stycznia, (Gaz. Powszechna i Gaz, Vossa). - L u b o o wypadkach w Krakowie przesadne obiegały pogłoski, panuje tarn jednak podobno nader zasmucające wzburzenie polityczne, zwracające na sit bie uwagę rządu tutejszego. Do jakiego stopnia duch stronnictw w tej małej rzeczypospolitej wygórował, wynika między innemi i z tej okoliczności, że znajomy Generał Chlopicki, który po rewolucyi ostatniej w zaciszu żył w Krakowie, z naleganiem rządu naszego prosił (a pozwolenie to też otrzymał) aby mu wolno było mieszkać w Graetz (w S' y - rvi), kiedy życie jego między rodakami na niebezpieczeństwo narażone. Przybył już do Wiednia. Stany zjednoczone północnej Ameryki. Z N o we g o - Yo r ku, dn, 11, Stycznia. Połączony Komitet Senatu i Izby reprezen wielkiego pożaru dotyczące się poselstwo Gubernatora i wielu innych w związku z temźe zostających pamiętników i projektów do prawa polecono, złożył dn, 6. b, m, swój raport Izbie reprezentantów. Podają w nim liczbę zniszczonych budynków, włącznie z publicznemi, na 674, a firm ów wypłoszonych przez polar z Kantorów i składów na 1000, które 0kolo 4000 robotników zaIrudniały. Wartość spalonych rzeczy ceniona bywa na ig do 20 milionów dolarów. Przed tern nieszczęściem było w Nowym - Yorku 25 towarzystw zabezpieczenia, których kapitał ogólny wynosił 8.170,000 dolarów. Czternaście z nich obecnie są w niemożności u szczenią się w w.ypłacie, cziery inne posiadają tylko nader szczupłe kapitały, a inne znaczne ponoszą szkody. Ogólną stratę wszystkich towarzystw zabezpieczeń w Nowym-Yorku podają na 7 milionów dolarów atak ledwo milion kapitału zatrzymają. Komitet poczytuje za powinność rządu, starać s:ę ile możności o ulżenie tak obszernemu nieszczęściu, i dla tego wniósł cztery projekia do prawa, które zaraz bez najmniejszego oporu po raz pierwszy i drugi przeczytano. Pierwszy z nich upoważnia municypalność N owe go- Yorku do wykupienia w ciągu następnych sześciu miesięcy polisów towarzystw zabezpieczenia aż do summy 6 milionów dolarów, i wystawienia w miejsce tych oblig długu miasta N owego- Yorku, które 6 od sta vprzyiioe.ć mają; drugi uwalnia towarzystwa zabezpieczenia, nie będące w stanie płacenia od zwykłe) w tej mierze kuraieli; trzeci przepisuje surowe środki przeciwko tym akcyonaryuszom towarzystw zabezpieczenia, którzy wezwaniu do dopłaty aż do summy pierwiastkowego kapitału zadosyć nie uczynią; czwartym nareszcie upoważnione zostają różne publiczne zakłady do wypożyczenia swoich kapitałów na rzecz wykupienia nie opłaconych polisów« ROZlllaite wiadolllości. P. Zubow nie dawno wydał: "Zwycięztwa rossyjskich wojsk w krajach kaukazkich od r, 1800 do 1834» z życiorysami, widokami, planami bitew i ogólną karlą Kaukazu." Dzieło to składa się z dziewięciu tomów, W okolicy Opolna na Szląsku pewna 100 letnia kobieta powiesiła się. Powodem do tego było dziwaczne urojenie; przeżywszy wszystkich swoich krewnych wyobrażała sobie, iż Pan Bóg zapomniał o niej, i że ze świata za brać ją nie chce; ta myśl do tego stopnia owładnęła jej umysł, ii sama odebrała sobie życie. Z iszym Stycznia tego roku ustała w całej Francyi loteryja; administracyj a onej mogła na samym ostatku w niezmierny wpaść kłopot, albowiem w Boulogne postawiono na trzy numera summę 25,000 frank. Gdyby były wyszły, stawiający mógł był wygrać eummę 137 m Jijonów frank. Pan Lemolt w Paryżu urządził medycznoelektryczny zakład, kiórym rozmaite choroby za pomocą elektryczności usunąć zamierza, i już pomyślnemi skutkami środek się jego objawia. Szczególniej skuteczną jest wynaleziona przez P. Lemolt tak zwana elektryczna szczotka, za pomocą której całe ciało elektrycznym przechodzi płynem; w ogóle nowy ten aparat w wielu bardzo względach różni się od dotychczasowie znanych. Na Marsowem Polu w Paryżu założono kolej żelazną, na której uczyniono następujące doświadczenie: Połączywszy cztery wozy ze sobą, włożono nasnie 150 centnarów ciężaru, który jeden koń z największą ciągnął łatwością. Eduard Lytton Bulwer, którego romanse z takim czytane są zapałem, urodził się w roku 1803. w hrabstwie Norfolk. W młodych latach straciwszy ojca, pierwsze zasady wychowania odbierał pod okiem maiki, pokąd nie udał się na uniwersytet do Cambridge, gdzie za swój p o e mat: " O rzeźbiarstwie," nagrodę otrzymał, Pierwszem z dzieł jego prozą pisanych był Pelham, romans, wydany w r. 1827, któremu winien i sławę swoje i wziętość liieracką. Talent Bullwera błyszczy barwą nowości, elegancyi i dowcipem, właściwym tylko samym Francuzom. Jego styl świetny, łatwa tkanka w całym planie, nic przymusu w położeniach, płynność i dowcip w częściach dramatycznych romansu, nie przypominają w nim, ani Fildinga, ani Richardsona. Bulwer zdaje się więcej być 'przejęty Le Sagem i Krebilionem młodszym. Zyjąc w wieku, w którym literatura wyrodziła się w dziennikarstwo 1 gazeciarstwo urządza on pojedyncze rozdziały swoich romansów, jako osobne artykuły lub rozprawy, które dla siebie całość stanowią; słowem, tworzy galeryję. , która bawi, latarnię czarnoksięzkę, która oczy pociąga. Najnowszem z dzieł jego jest: Student; forma tego romansu fragmentowa najlepiej odpowiada jego sposobowi pisania.; bo romans Ostatnie dni Pompei, gdzie autor usiło-i wał zawiązać silną całość, zupełnie się nie udał, i możuaby powiedzieć, że pod popioła hie umiał. Z tern wszysikiern, Bul wer najbard'iei jaśnieje miedzy angielskie mi romaneopisarzami, jest on najpochlebmejszym ewego czasu malarzem, którego ruchom postępowym sprzyia, a przy tern ułomności jego i kapiysy podziela. Żałować należy, że w ojczystym naszym języku nie mamy żadnego prze« kładu jego romansów. O przekładzie FalkI a n d a, romansu w listach, przez P. Lange, słyszałem, lecz ten ma dotychczas zosiawdć W rękoprirnie. S, IIIUUUUuuBuaBuBBmuEEEuaaMBMBUUIn» PROCLAMA. Główny Sąd Ziemiański w Bydgoszczy, Do deklaracyi względem przybicia w drodze koniecznej sprzedaży wsi szlacheckiej Ł a w K i x przyległośrlatrii w Powiecie Mog Uińskim potożpnej, Matheuszowi Jozefowi Jakubowi Lipińskiemu, a teraz jego Sukcessororn przynależącej na 12,609 Tal. ao sgr. oszacowanej, za przez, Kriilewski (»łowny Bank w Berlinie W osia lec MI \m terminie subhastacyinym w dni u 29. Sierpnia 1854 podane lichom w ilości 85&0 Tal. następujących z pobytu niewiadomych Interess* iiiow, a mianowicie, 1) Sukiest-orow Mateusza Józefa J akóba Lipińskiego. a) Teressy z Krzymuskirh Lipińskiej. 3) Pauli z. Rożen zamężnej Lipińskiej Koneyliarzowej Ziemstwa. Wyznaczcny został termin na dzień 25. Czerwca 1836zrana o godzinie 11. w zwyczajuem lokalu Sądowym na który tychże niniejszem publicznie podleni zagrożeniem zapozywamy, iż w razie niestawienia się Królewskiemu Głównemu Bankowi przybicie udzielone zostanie. Wszyscy nie wiadomi Wierzyciele realni capozywają się pod zagrożeniem prekiuzyi, »by najpóźniej w powyższym terminie się, zameldowali. KONIECZNA SPRZEDAŻ. Główny Sąd Ziemiański w Bydgoszczy, Wieś szlachecka G u r o w k o w Powiecie Gnieźnieńskim położona, przez Dyrekcyą Ziemstwa na 6965 talarów 27 s