GAZE Wielkiego TA Xiestwa ZNAŃSKIEGO Nakładem Drukarni Nadwornej W Dekera i Spółki - Redaktor: A. Wannombi. «JI # 12. 9 . W Poniedziałek dnia 6. Czerwca 1836. Wiadolllości krajowe. z B fj l i a a A - A a, Czerwca. X'iazeta O r 1 e a n s i N e m o u rs w podróży swojej do Wiednia obiadowali dnia 26, Maja w Hirschbergu, dokąd JJ, KK. MM. dnia tego o sgićj godzinie z południa przybyli i gdzie ich R3dzca Ziemiański, Hr. Matuschka i władze miejscowe przyjmowały. Podczas obiadu rozmawiali Xiąźęta z wielką uprzejmością w języku niemieckim z osobami, które się im przedstawiały i wynurzyli nawet bractwu strzeleckiemu, które wtenczas właśnie z miasta wychodziło, swój udział w ten sposób, że mu przed sobą defilować kazali. Po jednogodzinnym pobycie udali się Królewiczowie w dalszą podróż do Trautenau, wynurzywszy żal swój, źe z powodu niepogody (w nocy albowiem z d. 25. na 26. Maja śnieg spadł rzęsisty i padał jeszcze dnia 26.) nie mo= gli użyć rozkoszy, jakiej eię po podróży przez SzJąsk spodziewali. Z dnia 3. Czerwca. N. Pan raczył Assessora przy Sądzie Ziemiańskim, byłego Sędziego pokoju Krzyżanowskiego, i Assessora przy'Sądzie Ziemiańskim, S o l m s, przy Sądzie Ziemiańskim w Grodzisku mianować Sędziami Ziemiańskimi. Przybył tu: Xią£ę Ernest Barclay de T o 11 y, z Petersburga. Wyjechał: Nadzwyczajny Poseł i pełnomocny Minister N. Króla Belgijczyków prry dwo * rze tutejszym, Hr« Ba i 11 e t, do Bruxelli. IDU«ID«vnvw Wiadolllości zagraniczne. Królestwo Polskie. Z Warszawy, dnia 30 Maja. Onegdaj rano w obec JW. Generał Lejtnanta Gołowina, Dyrektora prtzydującego w Kommissyi rządowej spraw wewnętrznych, duchownych i oświecenia publicznego, tudzież wielu znakomitych osób i ludu napełniającego ulice Długą, Miodową, oraz dziedziniec Krasińskich, wykonano wzniesienie dzwonów w arkady pod główną kopułę budowy wspaniałej Cerkwi katedralnej grecko-roe6)jskiej przy ulicy Długiej. Pierwszy dzwon waży 500 pudów (funt. 20,000), a 2gi 250pud. Odlaniem ich trudnili się w Warszawie: Taras Iwanow i Jaków Prokofiew, pod dyrekcyą Bogdąnowa, syna Kupca Moskiewskiego, znanego z odlewu wielkiego dzwonu w mieście Moskwie. Do wciągnienia, tych dzwonów uźyto 420 żołnierzy z pułku J O. X ęcia Feldmarszałka tu konsystującego, co z zadziwia bez żadnego przypadku uskutecznionym zostało. Z p ł o c k a, dnia 25. Maja. Dzień 32. b. m, był dniem dla miasta Wojewódzkiego Płocka 1 jego mieszkańców nader świetnym, uczucia religijne w każdym chrześcianinie wzbudzającym; w dniu albowiem tym JW. JX. Franciszek de Paulo Pawłowski, Biskup Oyecezyi Płockiej, odprawił solenny wjazd do stolicy swej dyecezyi, dla dopełnienia właściwej installacyi i objęcia jej rządów. U roczystość ta uświetnioną i zaszczyconą została obecnością przybyłych tu umyślnie: JW. Generał-Lejtnanta Goławina, Dyrektora Głównego Prezydującego w Kommissyi Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych 1 Oświecenia Publicznego; JW. Genera_ł Lejtnanta Kosseckiego, Dyrektora Głównego Prezydującego w Kommissyi Rządowej Sprawiedliwości; JW. Radcy Stanu Kozłowskiego, Dyrektora Wydziału Wyznań'i Oświecenia, tudzież będących w miejscu: JW. Rzeczywistego Radcy Stanu Bołgowskiego, Prezesa Kommissyi Województwa Płockiego; W. Pułkownika Smolak, Naczelnika Wojennego tegoż Województwa i Prezesów wszystkich Wydziałów, niemniej urzędników, kanoników i obywateli zdrożnych okolic, tym celem przybyłych, Już o godzinie giej z rana, przed mieszkaniem J W. Prezesa Kommissyi Wojewódzkiej zgromadzili się . Urzędnicy wszelkich wydzia lów, Szkoły, Cechy, Bractwa z swojemi chorągwiami, niemniej całe obecne w mieście świeckie i zakonne Duchowieństwo; wkrótce zaraz po godzinie gtej, przy assystencyi Kanoników i Urzędnika Policyjnego wjechał do miasta rogatkami Warszawskiemi JW. Biskup; wysiadłszy zaś z pojazdu w miejscu, gdzie był oczekiwany, zbliżał się pieszo na czele całego zgromadzenia ku Kościołowi Katedralnem u; a gdy do orszaku tego JWW. Dyrektorowie Główni i inni znakomitego stopnia U rzędnicy przybyli, Prezydent miasta Płocka, vr stosownej do okoliczności mowie, imieniem wszystkich obecnych powitał JW. Pasterza, do swej Dyec«.zyi przybywającego, wymienił dawność Kapituły Katedry Płockiej, od lat bli"zko dziewięciusei exystujacej, wyliczył znako mity szereg Biskupów Płockich, wedle którego, począwszy od Angelota Rzymianina, J W, JXiadz Pawłowski już jest 76 Biskupem Katedry Płockiej; nakoniec powinszowawszy tej tak wielkiej, w Hierarchii Kościoła wysoko cenionej godności, przez Najjaśniejszego Mi* kołaja Igo, Cesarza i Króla, łaskawie mu nadanej, prosił o udzielenie Błogosławieństwaludowi, tak licznie z rozmaitych stron na ten obchód zgromadzonemu, który to lud na widok Pasterza swej Dyecezyi jawną radością i wdzięcznością był uniesiony. Następnie JW. Biskup udał się ku Świątyni Pańskiej, a przybywszy do przedsionku onej, przybrał się w Rokietę, Kapę i Infułę dla niego przygotowane, i tak przywdziany wszedł za próg Kościoła, gdzie zaraz przy drzwiach JW. X. Plejewski, Biskup Sufragan. powitał go imieniem Kapituły i całego Duchowieństwa, a dalej JW. Biskup, aż do wielkiego ołtarza', pod baldakinem, przez 4 Prezesów różnych wydziałów niesionym, poprowadzony i tam znowu po odśpiewaniu hymnów, rytuałami kościoła przepisanych, przez W. Xiedza Chmielewskiego, Proboszcza Kapituły, mową do niego miana przyjęty został; po tych ceremoniach nastąpiła msza wielka, przez JW. Biskupa miana, po której ukończeniu tak J W W, Dyrektorowie, Prezesi, jako też JW. Biskup, zwiedzili salp obok kość oła urządzone, gdzie kosztem JW. Biskupa dany był obiad dla 100 osób ubogich, które przyzwoicie nakarmione i przez duchowieństwo usłużone zostały; po dopełnieniu tego chrześciańskiego i dla duszy przyjemnego obowiązku, JW. Biskup zaprosił uprzejmie zgromadzonych Gości na obiad, w stosownym lokalu dla 200 osób przygotowa ny, na k tórym za zdro wie Jego, równie jak za zdrowie dostojnych Gości, stosowne spełniano toasty. Na drugi dzień, już po odjeździe JW. Dyrektora Głównego GenerałaLejtnanta Golowin do Warszawy, dany był podobnież obiad przez Kapitułę Katedry Płockiej, a dnia trzeciego urzędnicy sądowi, chcąc należycie uczcić w Płocku pobyt JW, Generała - Lejtnanta Kosseckiego, Dyrektora Głównego swego wydziału prosili G o, aby raczył przyjąć przed wyjazdem swoim śniadanie, na którem również osoby dni poprzednich goszczące były obecnemi. Tak więc ukończyła się uroczystość wjazdu i installacyi JW, JX. Pawłowskiego, Biskupa Dyecezyi Płockiej, który prócz Pasterskiego Błogosławieństwa, w dniu I I. (23 ) b. m., to jest w drugi dzień Zielonych Świątek, ludowi miasta i dalekich okolic zebranemu Sakrament Bierzmowania udzielić raczył. F r a n c y a. Z P a ryż a, dnia 25 Maja, Dziennik handlowy powiada:vSprawy hiszpańskie przyczyniły się do tego, że wczoraj rano odbyły się obrady w mieszkaniu Ministra spraw zagranicznych, na których znajdowali się także Poseł hiszpański, nowoobrany hiszpański Minister skarbu, Pan Agu i-Cafarelli i Pan Mignet. Podług tego dzień nika miano na nich uchwale, aby wysłać ach cywilnych Kommissarzy do głównych kwater obydwóch Generałów hetmaniących korpusowi obserwacyjnemu nad Pirenearni. Panowie Dawid Durand i Lemercier mają być właśnie tymi Kommissarzatni. Chociaż irniuna tych dwóch mężów nie figuruje w rocznikach re wolucyi lipcowej, przypominają przecież nie jedne usługę w czasie restauracyi, a okoliczność ta, która może także wpływała po części i na sam wybór, dowodzi może ducha układów, jakie z rządem hiszpańskim zawiązać zamyślaj ą. Donoszą 2 Bajonny pod dn. 21,: Wczoraj popłynęło do San Seba6tyanu 1200 żołnierzy hiszpańskich, którym pozwolono udać się po 7iemi francuskiej do Socoy, Wzmocnienie to i wojsko oirzymane przez Generała Evansa z bantanderu powiększą korpus jego tak, ie 10,000 ludzi liczyć będzie. Spodziewają się, ie działanie swoje rozpocznie od uderzenia na Passage, gdzie Karoliści kilka mocnych stanowisk dzierżą. Według listów z głównej kwatery Don Carlosa, Pan Erro, jego pierwszy Minister, chorobą obłożną złożony. Z dnia a6. Maja. Pismo z Bajonny z dn. 22 Maja zawiera co następuje: "Podług wszelkiego podobieństwa do prawdy Generał Evane dzisiaj już działałania swoje przeciw Karolistom rozpocznie. Kommodore lohn Hay stosownie do odebranych z Londynu rozkazów 1 wysadził batalion angielskich żołnierzy morskich (500 ludzi) w San Sebastyanie na ląd i odpłynął niebawem aby drugi batalion w Santonie wyambarkować; Rozumieją, źe rrzeci w Guetaryi wyląduje. Zdaje się więc, źe Anglicy w północnej Hiszpanii usadowić się postanowili. O Cordo Vie od d. 12. nie mają pewnych wiadomości; twierdzą wszelako, że naczelny wódz po wyniesie niu Pana Isiuriza na godność pierwszego Ministra, większą czynność rozwijać będzie. Do pis. .Lord John Hay krążył dzisiaj zrana po powrocie swoim z S an tony, przed SaintJean-de Luz. Słychać, źe Generał Evans zmienił swój plan zaczepny." Na Perpignan nadeszły wiadomości z Katalonii, nie pomyślne po części dla sprawy Królowej. "Generał Mina (tak bowiem wyrażają się w piśmie prywatnem z Barcelony) po powrocie swoim do miasta tego, ustawicznie chory, Kazał podobno sprowadzić doktora Lallemand z Montpellier, Chory on albo istotnie, a w takim razie naturalnie komendę zda, albo używa choroby za pretext, aby się od urzędu usunąć." W temźe piśmie powiadała, źe Karoliści po całej się snują Katalonii i W alencyi, nie natrafiając nigdzie na należyty odpór. Artylleryą Cabrery wzmocniono trzema nowo laneini działami. Fondy hiszpańskie w giełdzie dzisiejszej nie< co podskoczyły, lubo żadne nie obiegały pomyślne nowiny. Jedna gazeia donosi, źe Pan Agmrre Solanę, nowornianowany skarbu Minister hiszpański, wczoraj udał się do Prezesa Rady, aby pewnych od niego zasięgnąć wiadomości względem zamiarów Francy t mieszania się zbrojnie do spraw hiszpańskich;. Pan Thiers miał mu wszelako odpowiedzieć, że rząd hiszpański pod żadnym warunkiem interwencyi Francuzkiej spodziewać się nie może. Z dni a 17. Maja. N adeszły tu wiadomości z Madrytu z d. 19. m. b. Sioiica ta była aż do tel chwili zupełnie spokojna Na posiedzeniu Izby Prokuradorów d. 17. podano Ministrom mniej ważne pytania, na które Pan Isturiz odpowiadał. W giełdzie dzisiejszej panowało nadzwyczajne zamieszanie a kurs papierów skarbowych chwiał eię. Obiegały rozliczne pogłoski, czy prawdziwe, czy fałszywe - wszysko równo; uość wywarły niekorzystny wpływ. J edni głosili, źe rząd drogą telegraficzną wiadomość o nastąpionem d, 23. rozwiązaniu Kortezów z Madrytu otrzymał; drudzy, że Generał Evans podczas rozpoznania napotkał batalion Karolietoweki, który go do cofnięcia się do San Sebastyanu zniewolił. Głoszono równocześnie o powstaniu w Saragossie, i krążył prospekt nowej 5 pr. Centowej pożyczki dla Don Carlosa, ilości 113000 funt. szt., który wszelako między kapitalistami nie wiele zwo« lenników sobie jedna. A n g l i a. Z L o n d y n u, dnia 24. Maja. O nastąpionym wczoraj w tutejszym kościele protestanckim Sw, Jerzego ślubie Xiecia Kapuy z Miss Penelop e Smith donosi G lob e w ten sposób: Ceremonią odbył Dziekan Carlisie, Proboszcz tej parafii. W niedzielę zapytano się po raz trzeci gminy kościoła Sw. Jerzego, czyby kto miał co do nadmienienia przeciw takowemu zaślubieniu,' Nikt na to nic nie odpowiedział. Poprzedniej zaś niedzieli, Poseł neapoiiiański, Hrabia Ludolf, w towarzystwie swego Sekretarza, zaniósł uroczystą protestacyą przeciwko zapowiedziom. Zbliżył się bowiem do ambony i na zapylanie Proboszcza odpowiedział; Ja mam co do nadmienienia. Potem, jak słychać, .przyszło w zakrystyi do rozmowy między Hrabią a Proboszczem, w której pierwszy oświadczył, że ście to do skutku nie przyszło; lecz Proboszcz a zarzut takowy nie zważał. W czasie ślubu zdarzył się dziwny przypadek; szatny Xiecia, ktdrerau obrączkę ślubną oddano, nie mógł wnijść do kościoła, bo kościelny drzwi zamknął i Xiążę musiał sobie od jednego z obecnych gości pierścienia pożyczyć. Po skończeniu obrzędu kościelnego przyjmowali nowożeńcy powinszowania wielu obecnych przyjaciół i powrócili potem do hotelu Mivarts, gdzie przygotowano śniadanie. Między składającymi powinszowania byli: Markiz Auglesea, Lordowie iiunsany i Dunboyne, Pułkownik Gadogan, Hrabia Accto, Poseł hiszpański i Viscount Combermere, N a giełdzie wczorajszej zwracały na siebie największą uwagę spekulacye papierami hiszpańskiemi; lecz w ciągu dnia mało wydarzyło się powodów do zmienienia kursu tychże. Głównym punktem, na którym się wszystko zahacza, jest, czy Pan Isturiz potrafi utworzyć gabinet, któryby zdołał zarządzać interessant! hiszpańskiemi, Wątpią bardzo o tern. Z pomiędzy osób, które podług pogłoski mąją być Icollegami Pana Isturiza, znany jest najbardziej w Londynie Pan Aguirre Sojarte. Mieszkał on tu przed kilkoma lary jako kupiec i wtedy zjednał sobie sławę człowieka honorowego i tęgiego pracownika, Sądzą jednakie, źe trudno wierzyć, aby miał przyjąć ofiarowany »obie wydział w Ministeryum. Do San Sebastyanu nadesłano dn. 13. m. b. nieco pieniędzy dla legionu angielskiego, i kaidy żołnierz miał otrzymać dolara, a każdy oficer po 5 dolarów. Legion miał do żądania zaległy z pięciu miesięcy żołd, i w ostatnich czasach ledwo na każdego żołnierza po kilka penców otrzymał. Wszyscy urzędnicy sądowi, mianowani w Deal podług reformy władz municypal* nych, przesłali Lordowi Russell prośbę o uwolnienie od urzędu; dowiedzieli się bowiem, iż Ministrowie elicit li skassować kwartalne ich posiedzenia. Courier donosi; "Pan Edward Blokenay otrzymał od naczelnego dowodzcy wojska zalecenie, aby do dalszego rozkazu wstrzymał w Cork wojsko przeznaczone do <;Juebeck." Pułkownik de Lancey, General - Adjutant przy korpusie najemników angielskich w H i - szpanii, wyjechał do Portsmouth, zkąd popłynie do San Sebastian. Norwtgczyk Ole Buli, który w grze na skrzypcach uważany jest za równającego SIę Panu Paganini, czyni wielkie wrażenie w tu tejszej stolicy, tern bardziej, ii o nim opOWIadają podobne priygody romansowe, jak dawniej o Paganinirn. Słychać, ii ma być ogłoszony zbiór listów i korrespondencyj między Napoleonem a różnymi sławnymi dyplomatami naszymi. Listy Lady Holland mają nas wprawić w zadziwienie. O'Conoell został obrany w Kilkenny członkiem Parlamentu bez żadnej oppozycyi. Cała ta czynność trwała 10 minut. Ajent O'Connella wyjechał natychmiast do Londynu z po« trzebnemi pismami, i mniemają, iż O'Connell dziś wieczorem zajmie znowu swoje miejsce w Izbie Niższej. Co się tyczy reprezentantów z Dublina, wątpią, aby Panowie West i Hamilton, należący do stronnictwa torysów, spokojnie ten urząd piastowali, a prz> najmniej Jedna z Gazet Dublińskich twierdzi, iż posłano już do Londynu petycyą przeciw ich wyborowi. Stosownie do wniosku uczynionego dn. alfa, m. w Izbie Wyższej przez Xi<;cia Richmond podano Izbie kopią depeszy Lorda John Hay o bitwie stoczonej dnia 5> b. m. pod San Sebastian, Tegoż dnia przeczytano trzeci raz bil względem reformy władz municypalnych w Irlandyi, tak jak został odmieniony w Izbie Wyższej. Na wczorajszej sessyi tejże Izby Lord Glenelg ośioi»<ępująrym udali się do Moulin« n w Tenasserim. Przekonano się iż karawany te rozwożą po Siam i Ava towary ang e bkie, nabyte w Kantonie, których cena przez długi transport o dwakroć się p o d; yźsza, i spodziewają się iź zaczną odtąd opatrywać się w nie w Moulmen, i ze odbyt ich przy zniżonej cenie znacznie się powiększy. Z Kantonu w zeszłym Maju wysiana była nowa wyprawa na wschodnie brzegi Chin, dla dostania się do części pcowincyi Fokhien obfitujących w czarną herbatę. Niemiecki missyonarz Gutzlaff znowu wyprawie tej towarzyezył. Dostali się oni 7. Maja do ujścia rzeki M i n, nad którą leży wielkie miasto handlowe F u t s h e u - fu, i poczęli w łodzi mieszczącej 13 osób w górę rzeki płynąć. W mie> ście nie zatrzymano ich, chociaż płynęli prze. zeń w południe. Znaleźli wszędzie brzegi dobrze uprawne, obfitujące w drzewa pomarańczowe i morwowe, i upłynęli około 70 mil angielskich w górę rzeki, dopokąd wjednem miejscu nie zaczęto do nich strzelać z ręcznej broni, co zmusiło ich do powrotu. O s z l a c h c i e A n g i e l s k i ej, - W Anglii .samo tylko parostwo etanowi właściwie utytułowaną szlachtę. Kto nie jest Parem, mówiąc z prawną ścisłością, nie należy do szlachty. Synowie Para nie mają szlachectwa i nie mogą używać tego zaszczytu ani w publicznych ani w sądowych działaniach. N ajstarsi nawet synowie o tyle tylko zwą się Lordarni, o ile grzeczność światowa dozwala im tego tytułu. Urzędowy przeto poczet Parów jest zarazem jedyną heraldyczną księgą angielskiej szlachty. Ściśle biorąc trzeba Izbę Wyższą w jej hierarchii na różne klassy podzielić, gdyż w istocie liczne są oddziały parostwa; a pomiędzy Parami równego stopnia starodawność daje pierwszeństwo. I tak naprzód idą Xiążęta, dalej Margrabiowie, Hrabiowie, ViceHrabiowie i Baronowie. Biskupi i Arcybiskupi noszący tytuł "duchownych Lordów" wchodzą w te rzędy w miarę swojej godności. Arcybiskupi angielscy zrównani są z Xiąźętami, owszem idą przed niemi. Arcybiskup Canterbury, będący niejako anglikańskim Papieżem, idzie jako Prymas i głowa kościoła, zaraz po Xiąźętach krwi. Jest pierwszym Parem Izby. Lord Kanclerz, następuje po nim ze swego urzędu, a trzecim z kolei jest Arcybiskup Yorku. Biskupi uważają się jak' Baronowie, ale przed niemi biorą pierwszeństwo. W języku parlamentowym Xiążę nosi tytuł N ader Szlachetnego Xiecia i J ego Łaskawości; Kroi ich nazywa wielce wiernemi i Wielce Ukochanemi Kuzynami i Radzcami. Ich Łaskawości Arcybiskupi Canterbury i Yorku są Arcybiskupami, pierwszy z Bożej opatrzności, drugi tylko za Boskiem pozwoleniem. Margrabiowie, Hrabiowie i Vice - Hrabiowie sa, nader Szanowni i wielce Szanowni, Baronowie są wielce Wierni i wielce Ukochani Korony, ale nie są już jej kuzynami. W niektórych razach Xiąźęta, Margrabiowie i Hrabio, wie są Potężnemi, ale nigdy Vice-Hrabiowie ani Baronowie. Nie należy zapomnieć, że Biskupi N ad er Szanowni jako Baronowie, są jeszcze jako Biskupi Nader Poważni w Bogu ojcowie. Baronowie Kingedale, jak Grando'" przywilej nieodkrywania głowy w obecności Królewskiej. Innych obrządkowych przywilejów, któreby wszystkim nie były wspólne, Parowie nie mają. Najważniejsze są te, co bronią konfiskacyi ich majątków, niedozwalają więzić ich za długi, ani też w żadnym cywilnym processie sądzić zaocznie. W kryminalnych oskarżeniach mają tylko przed równe mi sobie odpowiadać, Powodem takiej nietykalności ich osób jest przyjęta zasada, ie Parowie, jako radzcy królewscy, nigdy niepowinni doznawać przeszkody w pełnieniu swego obowiazku. OBWIESZCZENIE. Za rok bieżący postanowiliśmy początek feryów sądowych na dzień i8- Lipca, koniec zaś tychże na dzień 28. Sierpnia r. b. W czasie tych feryów tylko te sprawy obrabianemi będą, które podług natury swej żadnej zwłoki nie cierpią, i prawem, jako wymagające pośpiechu oznaczone są, jako t o: sprawy wexlowe, exekucyjne, mandatowe, alimentacyjne, aresztowe , administracyjne, sekwesiracyjne, exmissyjne, kryminalne i czynności dobrej woli. N a przedmioty zatem tego rodzaju podania i prośby do Sądów zanosić się mające, ograniczać należy; inne albowiem w czasie feryów tylko wtenczas załatwionemi będą, gdy przez osobne podanie jato Bprawy tVryalne oznaczonemi zostaną, i gdy zachodzące w przewłoce niebezpieczeństwo należycie wykazanem zostanie. Poznań, dnia s6. Maja 1836. Królewski Główny Sąd Ziemiański. OBWIESZCZENIE. Do publicznego wydzierżawienia w powiecie Pleszewskim położonych dóbr Goł uchowa i P r z e ku p owa, na trzy następne lata, to jest od Sw. Jana r. b« aż dotąd 1839., został termin na dzień 20. Czerwca 1836. zrana o godzinie iotej w Izbie naszej sądowej przed Assessorem MicheIs. Dzierżawić ochotę mających wzywamy ninlejszem z tem nadmienieniem, że warunki dzierżawne tak w naszej Registraturze jako leż i u Kommissarza sprawiedliwości Ur. Kryger W miejscu przejrzane być mogą. Każdy licytujący musi zresztą ioooTal. kaucyi w listach zastawnych lub też obligacyach długu państwa złożyć. Poznań, dnia 4. Maja 1836. Królewski Główny Sąd Ziemiański. Wydział pierwszy, ZAPOZEW EDYKTALNY do wierzycieli w processie spadkowo-likwidacyjnym nad majątkiem po Bogumile i Ewie Rozynie małżonków Hildebrandtach. W sprawie spadkowo-likwidacyjnej toczącej się nad pozostałością Bogumiła i Ewy Rozyny małżonków Hildebradtow termin powtórny do podania wszystkich pretensyt wyznaczony, przypada na dzień 8. Sierpnia r. b. na godzinę 10, przedpołudniem w Izbie stron tutejszego Sądu przed Auskultar. W. Colomb. Kto się w terminie tym nie zgłosi, zostanie za utrącającego prawo pierwszeństwa jakieby miał uznany i z pretensyą swoją li do tego odesłany, coby się po zaspokojeniu zgłoszonych wierzycieli pozostało. Krotoszyn, dnia 50. Kwietnia 1836. Król. Pruski S ;jd Zi emsko- miejski. Obwie sz cz e nie. Uwiadomiam naj II uniżeniej JWW. WW. Panów i Szanot wną Publiczność, iż znany snycerz prze- I..I, szło lat 19 na Grobli zamieszkały, który IlJ IlJ wyrabia figury, kapitele j orilckie, dory IlJ f ckie, rzymskie podług przepisu Fionola I..I, IlJ i innego rodzaju rzeźby tak w marmurze, III ;)JC kamieniu ciosowym, w kości jako leź ;)JC )]( w drzewie, przeprowadził się od 1. Kwie- I..I, W tnia r. b. na Chwalisz ewo pod Nr. 20. do III JPani Hanke. IlJ fi Józef Borkowski, rzeźbiarz. IlJ 10 3 Piękne i słodkie apelzyny z Messyny, Bardzo soczyste cytryny, jakoteż świeże zielone i żółte pomarańcze poleca w większych ilościach i pojedynczo w nader umiarkowanych cenach J. H. Peiser, w narożniku Jezuickiej i Wodnej ulicy. Wyciąg z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy. Dnia 2, Czerwca l SojJ. IPapiera- Gotowi zną Obligi długu państwa . Obligi bankowe aź do włącznie lit. H . . . . . . Zachodnio- Pruskie listy zasta wne ..... Listy zastawne W, Xi<;stwa Poznanskiego. , Wschodmo- Pruskie bzląskiepo «tttf« 1051