GAZETA Wielkiego Xiestwa ZNANSKIEGo. -----» Nakładem Drukarni N adwornei W. IJekera i Spółki. - Redak tor: A. lian"" ***" /\. l 6 5 _ W Poniedziałek dnia 18. Lipca 1836; Wiadolllości krajowe. z Berlin a, dnia 13. Lipca. Z Kolonii nadszedł tu drogą telegraficzną ;)JC dnia dzisiejszego zrana o godzinie Smej na etapujący wyjątek z J ournal de Paris z dn. JO. Lipca: "Na posiedzeniu fzby Parów z d. 9. skazano Alibaud jako oj co bójce, ii a śmierć. Z dnia 15. Lipca. C .N. I . Pan uda! się wczoraj w południe do lep IC, Wiadolllości zagranIczne. Królestwo Polskie. Z Warszawy, dnia 12. Lipca. Dnia g b. m. odbył się w Nowym Dworze obchód poświęcenia i założenia kamienia węgielnego Magazynu na zboie, przez Uank Polski przy ujściu Wisły do Narwi wznieść się mającego. Jeszcze postanowieniem z dnia 21. Stycznia (2. Lutego) 1830 r. raczył Najjaśniejszy Pan rozkazać wystawienie znacznych magazynów, w których na złoione produkta otrzymać mogą rolnicy zaliczenia, a przezto być zasłonięci od marnowania bezcennie produktów swoich. Okoliczności nie dozwoliły dotąd rozpocząć (ego dzieła; baczna atoli Rządu uwaga na wszystko, co moie się przyłożyć do pomyślności, uprzątnęja zawady i przyspieszyła chwilę rozpoczęcia budowli, niemniej dla stanu handlowego, jak dla rolnictwa ważnej. JO. Xiążę Namiestnik raczył sam przybyć do Nowego Dworu, dla położenia kamienia węgielnego tej budowli, przyjęty przez JW, Tajnego Racicę Furmann, Dyrektora GJów. Prezydująąego w Kommissyi Rząd. Przychodów i Skaibu, i Naczelników Banku; zastał JO. Xiąźę obecnych innych Członków Rady Administracyjnej, Rady Stanu i róinych władz rządowych, wielu Generałów i Oificerów, oraz obywateli, znakomite osoby z stanu kupieckiego i niezliczony orazak z okolicy przybyłych widzów. R o s s y a. _ Z Petersburga, dnia 6. Lipca. Zona robotnika Moizej Kuren w ludwiearni Luganskiej powiła dnia 22. Maja pięć córek, z pomiędzy których czworo żyje i ochrzczonych zostało, piąta zaś nieżywa na świat przyszła. Podług świadectwa doktora daje położnica nadzieję, iż przyjdzie do zdrowia, nowo narodzone dzieci wszystkie zupełnie zdrowe. N. Pan raczyłfamlii tej 500 rublije aby o utrzymanie tych córek staranie miano. F r a n c v u. Z P a ryż a, dnia 6. Li p c a. Raport Koramissyi, której instrukcą procesau AHbauda polecono, teraz już całkowicie drukiem ogłoszony i pomiędzy członków Trybunatu parowskiego podzielony. Podajemy tu następujący wyjątek z niego: Z użycia swego czasu dnia 25. Czerwca taki Alibaud zdaje rachunek; Wstałem około godziny 10 rannej i poszedłem do kawiarni F elix dla przeczytania gazet. N ie przypominam sobie, który dziennik czytałem; lecz, jak za zwyczaj, zatrzymałem się przy artykule o Kró lu i jego rodzinie. Wypiłem potem śniadanie i poszedłem do domu po moją łaskę. Następnie udałem się'na przechadzkę na Pola elizejskie, a widząc przy wnijściu do alei, wiodącej do N euilly. sierżantów miejskich, przekonałem się, że Kroi jeszcze nie przybył; czekałem więc na niego. Zobaczywszy Króla jadącego aleją, stanąłem przy wstępie na Pola elizejskie, przy nowych budynkach, na prawo na drodze do Tu lleryow. Aby żadnego nie wzniecić podejrzenia, wdałem się z jednym, podobnie tamże stojącym człowiekiem, w rozmowę. W kilka minut później przejeżdżał Król; lecz nie siedział mi po ręku i dla tego do niego nie wymierzyłem. Wróciłem znowu do domu, zostawiłem tam moje laskę i po. szedłem do kawiarni, gdzie z Cauvrym w bilard gratem. N ie dokończyłem partyi, bo czas naglił; zabrałem znowu z domu laskę i poszedłem do Tuilleryów przez nowy most, gdzirm zaplaiił 2 sous, a jednego mi zdano. N ie chciałem odpinać surduta z obawy, aby mi puginał nie wypadł, i dla tego pieniążek ten włożyłem do kieszeni w surducie, gdzie go zapewne znaleziono. Przyszedłszy na plac Karusselu widziałem, że Król jeszcze nie odjechał, ponieważ na dziedzińcu stało wiele po jizdów i wielu służących w liberyi przed drzwiami. Zacząłem rozmawiać z gwardystą narodowym, 6t<ćh Izbie Niższej. Loidowie mniemają ciągle, iż proponowany IKzez Izbę Niższą system adraini6t racy i miejscowej, w obecnym stanie Irlandyi rrządzilby tryumf stronnictwu, i stałby się Źródłem zatargów stronniczych i religijnych. Lordowie szczerze pragną spokojności w i rJandyi. Nie chcą więc przyjąć środka, któryby (jak się-oba wiają) mógł dać nowy powód do kolhzyi między stronnikami różnych wyznań religijnych i zasadami. Chętnie gotowi są wszystk.m zarówno wymierzać sprawiedliwość; bez to nie zawsze dzieje się przez nadanie podobnych instytucyi prowjncyom mającym'odmienne stosunki. Nie mogą oraz Lordowie przychylić się do propozycyi Izby Niższej, aby przynajmnej i r miast otrzymało nowo przywróeoire korporacye, bo właśnie w tych mias'ach ładniejszych przywrócenie to zrządziłobyAriajwięcej złego. Lordowie nie tracą nadziei, iż obiedwie Izby P ariamen tu, utrzymując dobre porozumienie, Bzcięśhwie między niemi istniejące, i nawzajem pomagając sobie w pełnieniu wspólnych obowiązków, w nie dalekim czasie wynajdą taAie środki reformy administracyi miejscowej, itóreby mogły rzeczywiste polepszenie stanowić, sprawiać zadowolenie, i przykładać się do prawdziwej pomyślności Irlandyi." Hiszpania. Z Madrytu, dnia 29. Czerwca. Wybory, których wypadek zdaje się być zaspokajającym i oczekiwane wiadomości o działaniach wojskowych, podług nowego planu Cordovy, zwracają na siebie powszechną. uwagę. Sposób myślenia wyborców każe się spodziewać, ie Izbę Prokuiadorow składać będą mężowie umiarkowani, tiontec, wysłany dnia 14. b, m. z Paryża, przywiózł wiadomość, iź Pan Aguirre Solanę wymówił się od przyjęca ministerstwa skarbu. Mniemają, iź Pan Blanco, kierujący tymczasowo wspomnionem ministerstwem, będzie mianowany Ministrem skarbu. Wojsko Don Carloea składa się m 35,000 piechoty, 1,100 jazdy, i 450 anyllerzygiow z 24 działami, z zujiełnym zaprzęgiem; ma biizko 50 dział w zapasie. B e 19 i a. Z Bruxelli, dnia 8- Lipca. Wczoraj rozsiewano tu rozmyślnie fałszywą wiadomość, że goniec z Paryża przywiózł doniesienie o nowym zamachu na życie Króla Francuzów, wekutek którego Kroi życia pozbawiony został. Dziwić się temu wypada, ie tę kłamliwą wieść równocześnie i po innych miastach rozsiewano. S z waj c a 2 y a. Z Neuchatelu, dnia 2 Lipca. Czytamy w tytejszym K o n s I y t u c yo n iś c i e: Miałźeby nowy zamach, wym erzo ny przeciw życiu Króla Francuzów, który eię niedawno wydarzył, zosiawać w żadnej styczności z poruszeniami Związków Odmłodzonej Szwajcaryi i Odmłodzonych Niemiec? Czyhź te nie liczyły na bezrząd, jakiby po tym wypadku łAył nastąpił, i czyhź nie rokowali sobie z tego pomyślnego ekutku do wkroczenia w granice W. Xi<;siwa badtńskiego? U powszechnione w W. Xiestwie proklamatye, zabiegi wychodźców niemieckich, zwołanie zwiąku narodowego w Lauzannie w czas e, w ktoiyrn otwarta była strzelnica i Sejm w Bernie był zgromadzony - nie jestźe to w związku z zamachem na Ludwika Filipa i zbipgiern wypadków, których sam przypadek wywołać nie mógł p - Z drugiej także strony i na to jeszcze zwracają uwagę, źe skrytobójca Alibaud, podobnież jak w Szwajcaryi przebywający osławiony Rauschenplatt, niedawno temu z Barcelony przybył, któreto miasto zdaje się być punktem ceotralnym wszystkich demagogicznych zabiegów. Alibaud nadto miał zbrodni w tak nazwanej kawiarni niemieckiej vr Paryżu, gdzie szczególniej z Szwajcarami i innymi o złe zamiary podejrzanymi wy« chodzrami rozmawiał. Z F rej b u r g a, dnia 29. C z e rw c a. (Gaz. poivsz.) - Ostami spisek wychodźców pozbawi, wszystkie osoby tej klassy, zostające W podejrzeniu o mianie udziału w zabiegach politycznych, dozwolonego im dotąd w Szwaj, caryi przytułku. Miasto sejmu uchwaliło wezwanie do wszystkich kantonów, aby oddalono wszystkich cudzoziemców i zawadomiano O nich rząd centralny, tych wyjąwszy, którzy pewną wykażą rękojmią, że pod prawami Związku szwajcarskiego spokojne życie wieśdź będą. Dnia 23. bież. m. wydało także miasto sejmu notę do Xiecia Montebello , Ueprezentanta Francyi w Szwajcaryi, z prośbą, aby rząd jego dozwolił wolnego przejścia przez Francyą politycznym wychodźcom oddalonym z Szwajcaryi, i aby im wskazał port, z którego do Ameryki popłyną. Xąźę Montebello posłał tę notę do Paryża i nie wątpią, fe się jząd francuzki do tego wniosku miasta sejmu przychyli. Czytamy w O b er - P o s t - Am t s - Z e i t u n g : Z zwykłą zuchwałością wmawiały dzienniki . Radykalistów, mianowicie Nowa Gazeta Zurycbska, której redaktor, będąc Radzcą Stanu, nadaje artykułom swoim niejakieś piętno wiarogodności, w swych czytelników, że ostatnie zabiegi wychodźców niemieckich wywołane zostały przez wyzywających agentów i śpiegów płatnych od jakiego rządu, aby tym sposobem mocarstwa miały pozór do interwencyi w Szwajcaryi, podobnie jak iv Krakowie, N ie trzeba bardzo bystrego dowcipu, aby poznać w takowe m obwinianiu wymysł tych, których nierozsądne i zbrodnicze pobłażanie przeciw awanturnikom każącym otwartą rewolucyą W Szwajcaryi, królobojstwa i wojnę, już dawno Szwajcaryą na wielkie niebezpieczeństwo naraziło. N owa Gazeta Zurychska, wystawiająca .kilkakrotnie w bezczelny sposób domniemanego Barona Eiba jako p'atnego agenta i podejrzenie o brudną intrygę na obcych dyplomatów zwalająca, teraz sama bezzasadność takowego twierdzenia przyznaje. T u r c y « . Z S m y r n y, dnia 27. Maja. Domyślają sią tu, ii wyprawa Kapitana Baszy jest przeznaczona przeciw Syryi, i źe Reszyd Basza, dowódca armii sułtańskiej w Azyi który dla tego tylko pozornie wojował z Kurdami, aby eię mógł utrzymać na granicy Sylyi, popierać będzie to uderzenie armią lądową. N ie można mniemać, aby wyprawa ta była przeznaczoną doTrypolis, gdyż wszystko ma tam postać zupełnie pomyślną dla Port yOgólna siła Reszyda Ba*:;y wynosi 66,000 lu. dz i, którzy po większej części są właścicielami i ojcami rodzin. ROZlllaite wiadolllości. Zabobony istniejące między ludem prostym w Galicy j, (.Dokończenie), Zabobon ze święconem ua Wielkanoc na Wołyniu i nad Bugiem. W wiej» Sobotę każda gospodyni, gdy ma kołacze w piec sadzić, wypędza domownikow'swych z chałupy, i tylko sama zostaje. Czarownica zaś piecze kołacze w wielki Piątek w nocy. (idy je w piec wsadzi - wyjeżdża kominem na łopacie na Łysągórę na sobótkę, czyli radę, gdzie każda co roku stawić się musi podówczas, pod karą stracenia mocy czarowania. To nazywają sobótką, z powodu, źe z Piątku na Sobotę się dzieje. Po północy ma powrócić i wyjmuje kołacze. Gdy święcone do domu z kościoła przynoszą, obchodzi gospodarz trzy razy na około zabudowania swego, po« tern wnosi do chałupy. Tu zasiadają i jedzą przy zapalonej świecy. Odrobiny pozostałe chowają pilnie, i te w wodę rzucają, szepcąc jakoweś niezrozumiałe słowa. Niektórzy palą te pozostałe szczątki i zakupują na rogach domów. Są bowiem w mniemaniu, źe gdyby odrobiny pozostałe mysz zjadła, każda staje się nieodzownie niedoperzem, któregoto czarownice do swych zamiarów najczęściej używają, a osobliwie do czarów ujęcia sobie mężczyzn, ponieważ niedoperz ma w sobie mieć pewną kość, zwaną grabki, któremi białogłowa może przyciągnąć do siebie mężczyznę, wideł« kami zaś od siebie odepchnąć. -- Z a b o b o n podczas grasującej zaraźliwej choroby. Podczas zaraźliwej grasującej w kraju choroby, ob-orują mieszkańcy te okolice, » które jeszcze słabość się nie wkradła, a to się dzieje następującym sposobem: Lemiesz, czyli p ług, musi od 8mej do I2stej godziny w nocy być ukończonym, przy której robocie, tak majster jak też i pomocnicy nago być muszą. Drzewo na osadzenie pługa musi być jednostajne czyli całkowite, jak mówią, z natury rosochate czyli samorodne, bez żadnego kawałka. Do zaprzęgu używają parę kotów czarnych, tyleż kogutów, psów również z czarnych matek spłodzonych, parę byków, i parę chłopców bliźniąt do pługa i poganiania. Ob * oranie zaś następującym sposobem przedsię, tem psy, dalej koty, a nakoniec koguty. Tym tak śmiesznym zaprzęgiem za uderzeniem iszej godziny po północy" (bo do tej tylko duchy mają moc), w towarzystwie mnóstwa zabobonnych mieszkańców, zaczynają cały obwód wsi lub okolicy ob-orywać, co trwa aź do wschodu zorzy porannej. To ob oranie przez trzy nocy powtarzają. - Podczas cholery próbowano (ego zabobonno sympatycznego remedium w ptwnem mieście. Naród upojony tą zabobonnością, nie obawiał się tej tat strasznej choroby, jednak po niejakim czasie, i ten cabobon nie pomógł - padło dosyć ludzi ofiarą śmierci. P. Biernacki, założyciel rozumowego gospodarstwa w Polszczę, zbadawszy ląd stały pod względem ekonomicznym udaje się teraz do Anglii dla zebrania materyjalów, które mają uzupełnić dzieło jego o gospodarstwie na« rodowem, na jakiem nam zupełnie zbywa. W teatrze Drurylane nowa sztuka: ChevyChase robi niezmierną furorę. Zbytek wystawy dla zmysłów przewyższa wszystko, co dotąd było widziane, lecz nic nie ma w te) sztuce dla serca i rozumu; teatralna krytyka angielska ubolewa nad z poniewieraniem sceny narodowej, która się teraz tylko dużerni, czerwonemi afiszami zaszczyca, i gmin, jak ptaki na lep łowi, a o jego uzacnierue istotną drogą eztuki dramatycznej bynajmniej nie dba, i dbać nie zdoła. · W Liwerpolu pojawiła się persona publica, która się Hypnologislą. mianuje, Wynalazła ona system, na bezsenność chorującym, bez wszelkiego opium, bez wszelkich lekarstw zdrowy sen sprowadzać; gazeta donosząca o lem, dopuszcza możliwość tego systernatu, lecz się obawia, aby sam wynalazca nie zasnął. W Dublinie umarł nie dawno człowiek, który, jak się zdawało, w największym żył niedostatku; ale po jego śmierci znaleziono testamen t, przekazujący sumrnę 10,000 funt. sztrl, takim ubogim tegoż miasta, którzy się z powodu nędzy już na drodze rozpaczy znajdowali. Wyraz jego ostatniej woli był następujący: "Mając przeświadczenie, żern bogaty, łatwo mi byl · zrzekać się rzeczy najpotrzebniej - szych; dobrowolna nAdza nie ciężyła rni, bom wiedział, iż mam środki, wszystkim potrzebom i życzeniom swoim zadość uczynić. Przekonanie o istotnej nędzy, jest okropne, do roz. paczy wiodące. Byłem w ostrej szkole boleści, umiem z doświadczenia o tern sądzić. Niebo dało roi majątek. Znosiłem z radością wszelki niedostatek i ubóstwo, bo przeświadczenie o moim majątku, który miałem, sil mi dodawało; Dla tego zapisuję cały swój majątek tym ubogim, któr/y istotną nędzą znękani, zaród rozpaczy w sercu swojem noszą." W ces. rossyjskiej szkole rolniczej doświadczono różnych sposobów przechowywania kartofli; za najlepszy i niezawodny sposób uzna« no: przechowywać je pod wodą. Podczas nie dawnego pobytu xiąźąt francuzkich w Berlinie, rozeszła się pogłoska, iż ci xiaz<;ta swoją obecnością teatr zaszczycą. Daną być miała opera Spontyniego: Alcidor. Publiczność tłumem się cisnęła na przedstawę ; ale skoro się dowiedziano, żexiążęta podróżą; utrudzeni na operze nie będą, publiczność cisnęła się do wychodu, a parter i loźezaczę» ły s.ę stawać pustkami; śród tego zamieszania podniesiono kurtynę, a zdarzenie chciało, iż śpiewak zaraz na wstępie zaczynał aryję od tych słów: "O ty pustynio zgrozy pełna!" Pozostała część publiczności, biorąc te słowa za przycinek, zastosowany do wypadku, obsypała hucznym oklaskiem śpiewaka, partir i loże znowu się napełniły, śpiewak był zniewolony powtarzać aryję kilkakrotnie, a publiczność rozwteelona słuchała opery aż do końca. Niechże kto powie, że szerokie rękawy i odęte suknie, które teraz damy zwykle noszą, są wymysłem niepotrzebnym. Sąto raczej szaty czarownic, zaklęte, i od potopu chroniące! Pewna młoda dama w Antwerpii bawiła się przechadzką na pokładzie okrętu falami kołysanego; przypadkiem chybnęła się, i wpadła w morze. Krzyk przestrachu rozległ się szeroko, ale usłużne powietrze rozłożyło szerokie fałdy sukni, a młoda piękność, jakby łabędź, sterowała po srebrnych nonach tak długo, aź po nią łódź zdążyła; na brzeg wyniesiona i z okrzykiem przyjęta, oświadczyła obecnym, że pierwszy raz uczuła rozkosz Żeglugi romantycznej. (Rozm. Lw.) Wyjątek że zdania sprawy Ministerstwa Oświecenia w Rossyi o czynn o ś c i a c h w r. 1835. - P. Minister Oświecenia podał N. Panu zdanie sprawy powierzo« nego jemu Ministerstwa o czynnościach W r. 1835. odbytsch. W następnym wyciągu zawrzemy główniejsze dotąd z Tygodnika niewiadome szczegóły. "W liczbie środków mających się przyłożyć do wzrostu oświecenia pierwsze trzymają miejsce: i) Ustawa o Okręgach Szkolnych i 2) Ogólna Ustawa Uniwersytetów potwierdzone przez N. Pana 25 i a6. Stycznia. - Trzydziestoletnie doświadczenie przekonało o niedogodności trwającego dotąd systernatu zawiadowania średniemi i niższemi żności używania z pożytkiem professorów do ekonomicznego i administracyjnego zarządu gimnazyami i szkołami. N iedogodności tego porządku dawały się czuć zdawna, lecz szczególnie wyszły na jaw przy zwiększonej liczbie szkolnych zakładów i przy wzrastającej czynności Ministerstwa, Przewlekłość i słabość w rozrządzeniach, często i nieodpowitdność użytych środków, osłaniana formami fcollegialnych narad, utrudniały najpotrzebniejsze ulepszenia i nie zgadzały się z teraźniejszym szybk m biegiem spraw, W nowej ustawie Uniwersytety zostały uwolnione od zawiadowania gimnazyami i szkołami, które zostało bezpośrednio powierzone kuratorom Okręgów, a pod ich przewodnictwem ustanowiono szczególne Rady, jedynie do spraw zdaniem ich ważniejezych, bez wszelkiej jednakże wykonawczej władzy. Tym sposobem Naczelnicy Okręgów mogą działać w zakreślonych granicach wprost na Szkolnel zakłady; zmniejszono inetancye i zachowany pożytek kollegialnego zarządu, bez wszelkich wad jego, Kiedy już część ta zostałanależycie ukończona w ustawie uniwersytetów, nasiręczały się pytania nie tak już liczne i nie tak zawiłe. Komitet U rządzenia zakładów N aukowych mógł łatwiej stanowić i uchwalony w nim projekt wkrótce był podany do potwierdzenia W. C. M. - W. Ć. M. rozkazałeś przywieść ten projekt do skutku, za porozumieniem się Ministfrstwa Oświecenia 2 Ministerstwem Skarbu." Tym sposobem trudne nader zagadnienie, które Rząd lat siedm zajmowało, pomyślnie zostało rozwiązane. W ogólnej usuwie uniwersytetów Kurator, jako główny po Ministrze naczelnik uniwersytetu, zrobiony najbliższym jego gospodarzem; władza jego i obowiązki dokładnie określone. Rozszerzone i pomnożone katedry, stosownie do postępów nauk we trzech ostatnich Jat dziesiątkach. U niwfrsyteckie sądownictwo, jako niezgodne z ogólnym porządkiem zarządu Państwa zniesione. (Dokończenienastąpi"), SPRZEDAŻ KONIECZNA. Sąd GłównyZiemiański w Poznani u, I. Dobra szlacheckie L u l i n o w Powiecie Obornickim, przez Dyrekcyą Ziemstwa oszacowane na 49991 Tal. 15 sgr. 10 fen. wedle taxy mogącej być przejrzane; wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Registraturze, mają być dnia 31. Października 1836. przedpołudniem o godzinie lotej w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. - 9ii3 Niewiadoma z pobytu wierj-ycierka Ur. hlnryanna owdowiała Wojciechowska z Golęckich zapozywa się niniejszem publicznie, aby także względem taxy tychże dóbr dellaracyą swoją złożyła. Poznań» dni a 19. Marca 1836. SPRZEDAŻ KONIECZNA. Sąd Ziemsko-miejski w Poznaniu, Folwar'i wieczysto-dzierżawny małżonkom Ferdynandowi i Henrice z Mostów Pahrin należący przy Swarzędzu sytuowany, oszacowany na 50.jo Tal. 16 sgr, 8 fen. wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Registraturze, ma być dnia 20. Stycznia 1 S37. przedpolu« dniem o godzinie lotej w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sj fAedany. Poznań, dnia 24. Maja 1836. Król. Prus ki Sad Ziemsko mi ei ski. OBWIESZCZENIE, Powóz na rysorach, cztery konie gniade do powozu, z zupełnemi półszorkami, jedna bryczka zielona na rysorach, niektóre meble i rozmaite srebrne łyżki, rnają bydź w dniu 22go Lipca r. b. popołudniu o godzinie lej przed Ratuszem w mieście Swarzędzu publicznie najwięcej dającemu, za gotową zapłatą, sprzedane. Chęć kupujących wzywa się niniejszem. Poznań, dnia 4go Lipca 1836. Z polecenia tutejszego Król. Sądu Głównego Ziemiańskiego. R < ferendariusz, H ey de m a n rt. &. IN asiellle rzepy wodnej IlJ jesiennej, także ścierniskowej nazwanej poleca łaskawym względom w nader niskiej cenie Fryderyk Gustaw Pohl w Wrocławiu, przy uli cy Schmiedebrui ke Nr. 12. Kr" Angielskie smarowidłu ii o usi rut 1 1 przedaje F r y d e ryk S e i d e m a n n , mydlarz. Wyciąg z Berlińskiego kursu papierów l pieniędzyPapieid- jGotowimi 'fflj Dnia 14. Lipca i 836. Obhgi długu państwa Obligi bankowe ai do włącznie lit. H. ..... Zachodnio- Pruskie listy zastawne . Listy zastawne W, Xi<;stwa Poznańskiego. W schodiuo - Prvbe bzląskiepu 1021 /'0 101* 1041 1031 102* J 106