GAZE Wielkiego TAfilJXiestwa ZNANSKIEGOnz? -tt-1HIII-""» Nakładem Drukarni Nadwornej W. IIeKe2a i Spółki. - Pvedaktof: A. Wannawshi. )J( 256.- We Wtorek dnia 1. Listopada 1836. Wiadolllości krajowe. Z Berlina, dn. 29. Paźdz ern. N. Pan raczył mierniczemu J u h a s o w i Molków w Gostyniu, W obwodzie Regencji poznańskiej, dać medal z wstążka ra ratowanie. Przybył tu: Król. angielski Poseł pfzydwotze perskim, Ellis, z Warszawy, «wwnvmivu Wiadolllości zagranICZnefcancya. Z P a ryż a, dnia 22. Października. Czego się od kilku tygodni spodziewano, źe jeden z Xiąźąt domu panującego w wyprawie przeciw Constantine udział mieć będzie, ziściło się. Xiąźę N emours dzisiaj wyjeżdża do Afryki i stosownie do D z i e n n i k a s p o rów w Tu łonie na okręcie "M&ntebello" do Algieru się puści. Wielu oficerów ubiega się o zaszczyt towarzyszenia Xię< jące doszłe jej udzielenie z. Madrytu z tak wiarogodnego pochodzi źródła, źe o autentyczności onego wątpić nie wypada: "" Królowa Krosiyna wydała pismo do prata swego, Króla Neapolitańskitgo, w którem oświadcza, li gorzko żałuje, źe do zmiany usuw następstwa fcrem się znajduje położeniu, iż z najpierwszej nastręczającej eię j< sposobności korzystać i z Hiszpanii ujść postanowiła. "" W pałacu Kew uczyniono wielkie przyozdobienia, a to z powodu niezwłocznego przybycia Mięcia Cumberland. Lord Cloncurry stara się uprzątnąć zatargi między Panami O'Connell i Shaimin Crawford. W piśmie do wyborców w Kilkenny, UAre Pan O'Connell wydal z Darrynane - Abbey przy łożu śmiertelnem żony swej, oświadcza niezachwiane swe przywiązanie do teraźniejszego Mmisteryum. Hiszpania. Z Madrytu, d. 13, Października, (Dziennik Sporów.)' Smutne położenie Audaluzyi i najnowsze 2 tamtąd nadeezie wiadomości zwracają tu wyłącznie uwagę wszystkich na siebie. Rząd co tylko mianował Don Santiago Mendez Vigo Generał-Kapitanem tej prowincyi, Z niecierpliwością wyglądają doniesienia o pierwszych krokach tego Generała; chcą się albowiem przekonać, czy obecność jego skuteczniej się przyczyni do pokonania Karolistów w tej prow.ncyi, aniżeli połączone usiłowania Rodiia, Cjuirogi, Alaixa, Espinosy i Hutrona. Nad tymi wszystkimi bowiem odniósł Gornez zwycięstwa i od nich przeto na przyszłość nie można sobie wiele dobrego obiecywać. Miasto Kordowa otworzyło bramy swoje temu Szefowi karolistowskiemu, który, nieznalazłszy znacznej przy hylności pomiędzy ludem, nie byłby roogł zaiste zdobyć tak wielkiego miasta. Za. pewniają, że bramę Bauiską, którą Karoliści do miasta wkroczyli, sam lud eiekieiarni wyrąbał. Cytadela San · Pelagio, do której się 3500 ludzi z 3, działami schroniło, poddała się po dwudniowym oporze. Z kaptulacyi tej odniósł Gornez niezmierne korzyści; znalazł on tam albowiem nie tylko wszystkie skarby kościoła katedralnego, ale także pieniądze rządowe i bogactwa mieszkańców, podane najmniej na 15 milionów, i takowe zagrabił. Lecz niezadługim czasem musiał Gornez użyć surowości względem tej właśnie części mieszkańców, od której w czasie oblężenia San- Pe lagio pomocy doznał; już bowiem zaczęto łupić miasto i trwoga zwiększała się z każdą chwilą. Dla zapobieżenia zatem takim nadużyciom wydal Szef karolistowski stosowne obwieszczenie i ustanowił w Kordowie Juntę apostolską. Pospólstwo widząc się zawiedzionem w swoich oczekiwaniach, chciało się rzucić na więźniów; Ucz Gornez potrafił zniweczyć i te zamiary. Wszystkie doniesieniaz tamtych stron w tern się zgadzają, że sobie z wielkiem umiarkowaniem postępował, a to na tern większą zasługuje pochwałę, gdy Ind po odniestonem zwycięstwie niezmiernie się rozhukał. W stoczonej dnia 6. pod Baeną bitwie zabrali znowu Karoliści 350 żołnierzy w niewolą. Wiadomość ta rzuciła wielki postrach na mieszkańców Sewilskich, z których znaczna część do Kadyxu uciekła. Członkowie sądu królewskiego dowiedli w tym raMe wielkiego tchórzostwa; oni to pierwsi ztm. knęli. Ponieważ Gornez łagodniej sobie nierównie postąpił w Kordowie , aniżeli się tego spodziewano, ustała przeto i obawa o życie Panów B enrana- de - Lys i' Diez-Moralesa, których; jak twierdzono, Gotnez miał kazać rozstrzelać. Wszędzie tu niemal obiega pogłoska, że pomyślność owego karolistowsk ego wodza pociągnęła za sobą prawie ogólne powstanie. Ecija, Prcigo, Caicalzcey i wiele innych miasteczek i wsi zburzyły kamień e konstytucyjne i okrzyknęły Karola V. W skutek tego urządził Gornez niezwłocznie c chomików królewskich; lecz znana ich niekarrmść sprawia, iż pornoc ich, przynajmniej w obe» cnej chwili, wielkiej nader wątpliwości ulecą. Większą nierównie korzyść odniósł Gomea z płodów prowincyi kordowskiej i licznych stadnin tamecznych. Prowincya ta dostarcyła rau zaraz 1200 koni i razem z temi zabrał także i stadninę Infanta Don Franciszka de Paula. Tato jest główna przyczyna, dla której Gomez w Kordowie aż do dnia 8« się zatrzymał; nie chciał bowiem pierw tej stolicy opuścić, dopók.by wszystkiego n.e zabrał, co tylko potriebnem być uznał. Dnia 9, wkroczył do Baeny, gdzie Karola V. obwołano. Zapewniają, że ten odważny paityzant zamyśla podzielić wojsko swoje na dwie kolumny, z których jedna uda eię ku Sewilli, a druga kuj Murcyi. Jakikolwiek plan sobie* ułoży), tyle jednak pewna, że z wszystkich stron wielK e czynią przygotowania do dania mu silnego odporu; Kadyx wzmacniają tak jak w jgior, i wszystkich pieniędzy Juniy tamecznej na ten cel użyto. Oviedo, wspierane przez Generała Pcona, odparło karolietowskiego Szefa San 7 a, który w tej rozprawie znaczną poniósł stratę. Gubernator koidowski, nazwiskiem Pastor, puszczony został od Gomeza na wolność pod warunkiem, aby się udał do Bryga. dyera Alaixa i ułożył się z nim względem wymiany jeńców. W miejsce jego przybył tu Pułkownik Alesson, jeniec Gomeza, z Cantaviei dla zawarcia takiego układu. Karolistowski oficer sztabowy towarzyszył rau aż do Cuencyi; że zaś rząd do wniosków jego przychylić się nie chciał, przeto już znowu do Can wstają nieustannie pr*eciw Generałowi Quiro dze. Tymczasem General ten ustanowił sąd wojenny i wytoczył proces przeciw batalionowi milicyi z Grauady, · który się uporczywym okazał. Mają nadzieję, ie sprężyste postępowanie tego Gtnerała przywróci porządek i spokojność. Zdnia i 6. Października. (Najnowsze wiadorn, Z gaz. Jruncuzhich. ') Eco deł Conimercio z dnia wczurajszego zawiera w dodatku następujący artykuł: »Pospieszamy udzielić czytelnikom naszym nadesłanego nam w tej chwili raportu Kommendanta generalnego z J aen. Poznają stąd, w jak nędznem położeniu korpus Gomeza się «naj duj e i że słusznie tuszyć sobie możemy, iż wkróice zupełnie będzie zniesiony. Wspomniany raport jest treści następującej: "Sztab główny armii. Buntownik Gomez wyprawił parlamentarza do zacnego Gtnerała Alaix, aby E nitu wejść w u kb d y; ale ten waleczny syn ojcsyzny kazał tego parlamentarza osadzić w więzieniu w Alhambra, Mieszkańcy Jaenu! Stronnictwo nieprzyjazne wolności bliskie już upadku swego, pospieszajmy dobić go do Bzczętu. Jaen, dnia 12. Października. Antonio Romer o," Taż gazeia donosi: "Dowiadujemy się z listów z Manżanares z d. 14 i-z Andujaru z d. 13. m. b., że wojska Gomeza i Generała Alaixa roiędzy Cabrą i Luceną się spotkały i źe tam ci<> walnej przyszło bitwy. Karoliści stracili iOOO zabitych, 1500 ranionych i całką zdobycz ewoję; Gomez chciał kapitulować, ale Generał Alaix kapitulacyi nie przyjął." Szwecya. Z S z t o k h o l m u, dnia 14. Października. Król nasz mianował Para Francyi, Marszałka Gerard, Kawalerem orderu Serafina, a Hrabiemu Mornay, Posłowi francuzkiemu przy dworze tutejszym, dał order Gwiazdy północnej. Porucznik artylleryi szwedzkiej Pan Kennedy otrzymał od Szacha perskiego order Lwa i Słońca. B e 19 i a. Z Bruxelli, dn. 20. Października. Pewien wychodźca Polski, nahźący niegdyś do rzędu najznakomitszych oficerów byłej armii polskiej, chciał się wcaoraj wystrzałem z pistoletu iycia pozbawić; kula nie przeszyła mu wpiawdzie serca, ale nie ma jednak nadziei, żeby mójt zostać przy życiu. G a l i c y a. Ze Lwowa, dnia 22. Października. U rzędowe obrachowanie do cI. 31. Grudnia )],83 1 <<1 kładzie ludność Ziemi Siedmiogrodz kiej na 1,433,119 dusz. W tymże roku liczono tamie: 10 miast, 64 miasteczek, 2,650 wsi i 60 przysiółków, Dalej: Rzymskokatolickich kościołów 287, reformowanych 794-luieiskich 28?, kościołów unickich 120, unicko greckich I«3i7 - nieunickich 1,114, Jj żydowskich bożnicmvi«vHWn«H ROZlllaite wiadolllOŚci. W Francyi często dzieją się nadużycia przez używanie wyrazów: ami, mon amio Z tego powodu lir, Segur odpowiada następne zdarzenie: "W Palais royal pewien jegomość wy. grał tysiąc pięćset luidorow, które trzymał w swoim kapeluszu. Ktoś nieznajomy zbliżył się do niego i ritkł: "Mon amil pożycz mi sto luidorow."- II Najchętniej," opowiedział tenże, "chciej mi tylko powiedzieć jak ja się na».ywam." Lecz nieznajomy nie mógł siej zdobyć na odpowiedź. "Widzisz więc mon ami," mówił ów jegomość co wygrał, "źe nie wiedząc mego nazwiska, truduoby ci było oddać to, coś pożyczył." Journal des Connaissances usuelles podaje środek zachowania od zgnilizny, tak ciał zwierzęcych jak i roślinnych. Substancyja, przeznaczona do zachowania, wkłada się w czystą, wprzód wygotowaną, rzeczną wodę; do której dodale się trochę piłowanego żelaza, a to na ten cel, aby z wody resztę kwasorodu wyciągnąć. Ażeby zupełnie przystępowi powietrza zapobiedz, przedmiot powinitn być całkiem zanurzony w wodzie, a wodę polać trzeba cienką warstwą czystego oleju. N ajlepsze na to są proste gliniane niepolewane naczynia. Mięso, przechuwane tym sposobem przez 7 tygodni, nie straciło ani koloru, ani smaku; owszem, w niczern nie różniło się od świeżego. Dwóch młodych ludzi w Bruxelli kochało się w jednej i tej samej dziewczynie, która do obudwóch wzajemną pałała miłością. Stosunki te trwały przeciąg dość długi, pokąd dwaj kochankowie nie przyszli do kłótni, która dała powód do pojedynku. Kaźd-y z nich wystrzeliwszy po dwa ra 'y, gdy swego przeciwnika nie trafił, skłoniony był pr?ez sekundantów do zawieszenia walki; natomiast przeciwnicy zgodzili się grać o wspólną swoje kochankę. Jak ułożyli, stało 6ię. Los zrobił jednego szczęśliwym. Lecz ten, co miał tę nowoczesną Helenę posiadać, namyśli! się nagle, i zrzekł się wszystkich praw swoich; gdy tymczasem drugi także zaklinał się, źe dziewczyny tej nigdy w życiu widzieć nie chce. bucyja, którą Francuzi w roku ig06. nałożyli na Prusy i sąsiednie kraje. Sam Berlin miał zapłacić 2,500,000 talar. Magdeburg wraz z przedmieściami 380,000 talar.} takąż summę, inne miasta księztwa. Od Elekforstwa Heskiego wybrano przeszło 800,000, w Weimarze i Eisenach 500,000 talar. Podług ugody z d, 8, Września 1808 , między Francy ją a Prusami zawartej, ostatnie to państwo zapłaciło pierwszemu 140 rnilijon. frank., które nie ze wszystkiem gotówką, lecz w naturalijach wypłacone zostały. Gdy marszałek Davous.t w r, i8>3- powtórnie opanował Hamburg nałożył na to miasto 48 milion, frank, kontrybucyi,którą w ciągu jednego miesiąca złożyć musiano. Obraz proroka. Wiadomo, że Koran zabrania Turkom malowania ludzkich postaci; przetotei miasto obrazu proroka widzieć można w salach seraju szczegółowe opisanie on& goź w następujący sposób: "N e masz innega boga, jak Bóg" a Mahomet jest jego prorok. Ow nieporównany był ciemnych włosów i wielkiej białości ciała,- Z długiem! brwiami i lśniącego oblicza; lata jego doszły dojrzałości roęzkiego wieku; miał on citrane oczy i pełne godności czoło, małe uszy, orli noe i rzadkie zęby; oblicze okrągłe i brodę;; długie ręce i cienkie palce; wzrostu był najdosko nałszego, bez włosów na brzuchu, wyjąwszy jedno pasmo od piersi do' pępka, a na barkach miał znamię proroctwa, które brzmiało w ten sposób: "Obróć się, w którą chcesz stronę, zwycięztwo towarzyszyć ci będzie." P.................rr H Ił * - - 1 1 li 1... i....IIIMIU....M II P - i OBWIESZCZENIE POLICYJNE, Postanowienie względem prędkiego jeżdżenia po ulicach tak w zapomnienie poszło - eo wielokrotne kontraweneye pokazują przeto do publicznej wiadomości następnie się podaje, W celu zapobieżenia nieszczęśliwym zdarzeniom z prędkiego jeżdżenia konno i wozowe, tudzież' utrzymania bezpieczeństwa, po» rządku i przysłojności, podają się powtórnie następujące rozporządzenia do wiadomości publicznej, i) Nikomu nie wolno w miastach prędzej jechać jak krótkim kłosem, a przez mosty, bramy, wąskie ulice i w ogólności, gdzie przejście przez idących i jeżdżących jest ścieśnionem, tylko powoli, r) J eżdzce i wo fnice powinni pieszych, których napotykają na drodze, głośnem zawołaniem o niebezpieczeństwie przestrzedz, i tak długo się zatrzymać, pókiby ci się z drogi nie umknęli, 3) Idący powinni na zawołanie umknąć z drogl. Wzywamy rodziców i krewnych dzieci, aby tychże bez dozoru nie puszczali na ulicę. 4 ) Wozy furrnańskie, wysokie, ciężkie, szerokie, lub lakierni przedmiotami ładowane, które jadąc znaczny szelest sprawiają,- np. szyny żelazne lub naczynia próżne, zawsze tylko po« woli iść powinny,- 5) Luźne konie powinny zawsze być prowadzonemu i to krótko w ręku cugle trzymając. Przed dzikiemi końmi przechodzących głośno przestrzegać należy. 6) Pojazdy i wozy niezaprzężone n e powinny stać na ulicach. 7) Pojazdy i wozy zaprzężone, jako (ćji kon.e w szoraeh nie powinny stać na ulicach lub placach bez dozoru. W przypadku by furman był zrnus-zony od nich się oddalić, za wszelką stąd wynikającą szkodę jest odpowiedzialny. N a każdy przypadek powinien odjąć po Ifonki, a przy czwórce barczyki zdjąć, lub prjedn e konie wyłożyć, 8) Niewolno , ścieszek, pokładów ryniennych wzdłuż domów i chodników przy placach publicznych używać do jeżdżnia po nich, trzymania na nich koni, pchaniaf po nich taczek, wózków ręcznych, opierać na nich noszy lub ciężarów, 9> Kto podług tych przepisów postępować nie będzie, chociaż żadna z tąd szkoda nie wyniknie, ulegnie karze 1 do 5 Tal lub stosownej karze więzienia. 10) Jeżeli z zaniedbania powyższych przepisów nieszczęście jakie wyni» knie, winny prócz tego podług prawnych po« stanowień będzie za to odpowiedzialnym, Poznań, dnia 26- Września 1836. Królewskie Dyrektoryum policyi miasta i obwodu. Podaje sbę niniejszem do publicznej wiadomości, że Uf. Augustyn Grabowski z swoją narzeczoną WnąAnną Albertyną; Powelską kontraktem przedślubnym z dnia 3. Czerwca r. b, w poręczeństwie swych ojców wspólność majątku i dorobku wyłączyli. Grodzisk, dnia 23. Września 183& Król, Pruski SądZi emsko-miejski. V\ y c i ąg z B e r l i ń s k i e g o kur s u p a p i e rów i pieniędzy. Dtua 28. Października i 836. Papiera- I Gotowimi zna Oblipi dJiigu państwa mi Obligi bankowe ai do włączniepo 1011 Zachodnio- Pruskie listy zasfa Listy lastawn« W, Poznańskiego' « Wscru-idiuo- Prtjsłue Xicstwa , ,io3i 1021 , , 105«