G Wielkiego TA Xi ę stwa NANSKI EGO Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. WannoWBU. JW278.- W Sobotę dnia 26. Listopada 1836. Wiadolllości zagraniczne. F 2 a n c y a, Z P a ryż a, dnia 14. Listopada. M i n i 8 i t r y al n y d z i e n n i k w i e c z o r n y umieścił dziś następujące szczegóły urzędowe o Xieznie S1. Leu: Przed kilku dniami pisała Xiezna S1. Le u, która bez pozwolenia do Francyi przybyła, do Króla, polecając mu swego syna i prosząc go, aby go do Ameryki wysłano, dokąd się za nim udać zamyśla. Młody Xiąźę Ludwik Buonaparte luź się w drogę swoje puścił, a Xieina Slo Leu powróciła do Szwajcaryi dla uporządkowania swych interessow, poczem ppspieszy za synem, który na zawsze od intryg usunięty tak z powodu oddalenia jak wdzięczności żadnego ssę nieprzyjaznego kroku przeciw Francyi nie do. puści. M e e s a g e r zawiera co następuje: Zapewniają nas, że przy sposobności udzieknia urlopu Admirałowi Roussinowi przesłano Markizowi Cyraguesowi osobne instrukcyę. względem dalszego brania 8 ę w Konstantynopolu. Miano mu zalecić, aby zupełnie przeciwną od Lorda Ponsonbego postępował drogą, powierzchowną z nim utrzymywał prz\jaźń, ?-bł 1 - źał się do Pana Buteniewa, a szczeg6ln.ej z Internunryuszem austriackim w ścisłą wchodził przyjaźń. Z dnia 15. Listopada. M o n i t o r zawiera następujące urzędowe doniesienie: Minister Spraw wenętrznych o» świadczył Radzcy S tanu, Prefektowi dolnego Renu, że wręczona rządowi irancu'kiemu z strony rządu szwajcarskiego nota zawiera żądane zadosyćuczynienie, i że z tego powodu nic już nie stoi na zawadzie wolnemu przewozowi towarów i przebywaniu podróżnych. Wydano już rozkazy do zaniechania nad granicą wszystkich środków przymusowych. Z Bony nadeszły lu wiadomości z dnia 4. b. rn. Całe wojsko, przeznaczone na wyprawę do Konstantyny, w liczbie 8000, już się tam zebrało. Lecz niepogoda jeszcze nie ustała. Czytamy w Kuryerze francuzkim: Nasz Korespondent wioski c»ągle nam dostarcza dowodów, że plany kontrrewolucyjne w Portugalii zostają w styczności z intrygami, których ogniskiem są Włochy. Dwóch nowych Agentów popłynęło statkiem parowym z Civita Vecchia z K Ikunaetu dawniejszymi oficerami od gwar.dyi i ochotnikami do Liworny. Z drug ej strony przybyły do Liworny z Portugalii okręty pod neutralną banderą, co się dawniej nigdy nie wydarzało, ZnajtJują się dowody piśmienne, że część dworu Donny Marvi zosraje w porozumieniu z Miguelislami, Konst y t ucy onista umieścił dziś znowu przekonanie, źe Francya wmiesza się zbrojno w sprawy hiszpańskie. W Journal de Paris czytamy: Wiarogodny podróżny, który co tylko tu przybył 2 Manem, zapewnia nas, źe dnia 7. wieczorem uderzyło 8 krystynowekich batalionów na cytadellę San - Barbarę, leżącą tylko o dwa karabinowe wystrzały od M a n e m, i że trzy karolistowskie bataliony, wysiane przez Gardą, dla wspierania trzech w cytadelli będących kompanii, po dość żywym oporze, cofnęły się ku Estelli. N iedługo potem Krystynowie zburzyli cytadellę i zwrócili się ku Puentę-la Keyna. Dziennik Sporów donosi z Hiszpanii: Dzienniki madryckie z dnia 6. m. b. potwierdzają wiadomość o wkroczeniu Gomeza do Caceresu. Piszą z Badajozu dnia 1. b. m. źe Generał Rodil trop w trop za Gornezem postępuje, ale go dogonić nie może. Wojsko Królowej utraciło pod Guadalupe trzy kompanie, króre za ukazaniem się 5 karolistowskich kopijników w rozsypkę poszły. W Guadalupe stało 1500 ludzi gwardyi narodowej ruchomej, którzy za zbliżeniem się Gomeza także się rozpierzchli. Jazda Generała Bodila bardzo wiele ucierpiała w czasie jego przeprawy przez Sierrę Morenę. Generał Saarsfield miał dnia 6. b. rn. wyru, ezyć na czele całej załogi z Pampelony i zabrać tył Villarealowi. Z R o u e n, dnia 6, Listopada. Nietylko się dowiadujemy z Lugdunu I Innych miast Jabrycznych południowej Francyi, gdzie wiele materyi jedwabnych wyrabiają, ale czujemy także i u nas, źe nagły wzrost fabryk angielskich wielki nam uszczerbek przynosi. W upłynionym roku wywiozła Anglia za ośm milionów frank, więcej towarów jedwabnych niż w 1834. i poprzedzających latacii. Przyczyną, tego jest udoskonalenie warsztatów, których Anglia posiada 1700, a sam Manchester 306; a te tak są urządzone, źe 2 kobiety więcej tam zrobią niż u rrae 6 mężczyzn. Bez zmiany przeto rękodzielnie nasze całkiem U padną. Z V'endome, dnia 7. Listopada. N ie słychać nic jeszcze o odkrytym tu spisku. Zbiegłego huzara Thierrego jeszcze nie schwytano. Oberża Tele noir, gdzie winnych ujęto, jeszcze jest żandarmami obsadzona. Aresztowano w cgóle 14 huzarów, - Gwardzista jeden municypalny przyniósł dziś wiadomość, źe Thierry przedał część swych rzeczy jednemu gościnnemu w okolicy. Zdaje się, źe się puścił drogą do Paryża, Z strachu,l-jE 41\.01jakiego nas spisek nabawił, już zupełnie opłonęliśmy. A n g l i a. Z L o n d y n u, dnia 9. Listopada. Czytamy w C o u r i e r A n g l a i s: "P. Conte, generalny dyrektor poczt, przybył właśnie z Paryża do Calais, za ezczegoinem zleceń em swojego rządu, dla doświadczeń mających się przedsięwziąć względem korzyści, jakieby publiczność, nadewezystko zaś francuzki i angielski handel, odnieść mogły z ustanowienia komunikacyi parowej pomiędzy Calais a Marga te, zamiast dotychczasowej komunikacyi pomiędzy pierwszem z tych miast a Douvres, z powodu wielkiej trudności, jakiej doświadczają okręty dążące do tego portu w czasie niepogody, kiedy przeciwnie Margate, przez sarnę budowę swojego portu, stawi równe bezpieczeństwo i wygody w ciągu największych burz morskich, nieskończenie wyższe od portu Duuvrts i nadto, znajdując się na zachód Calais, zawsze krótszy daje przejazd, pomimo przeciwnych wiatrów i prądów. Pan Con te, po doświadczeniach które mają się odbyć przy najpierwszej morekiej niepogodzie, ma przesłać rządowi swojemu raport o ich skutku i udać się do Londynu, dla przedsięwzięcia z angielskim rządem układów potrzebnych dla przyprowadzenia tej wielkiej zmiany do sku ku, P. Conte odzywał się już głośno o korzyściach tego środka podczas podróży ewojej do Anglii w 1832], kiedy wysłany był tam dla zawarcia układów o ustanowienie pomiędzy dwoma krajami codziennej sztafety." Xiąźę Jerzy Cambridge dopiero za dwa lata ma wrócić do Anglii. Słychać, iż przed p 0wrotem swoim odwiedzi najznakomitsze dwory europejskie, w towarzystwie podpułkownika Cornwall. Zapewniają, iż Xiąźę Suthrrland, wróciwszy z Irłandyi, uda się do Paryża, gdzie w przyszłym miesiącu zbierze się towarzystwo znakomitych Anglików, przyjaciół jego, w liczbie których będzie także Xiąźę Devonshire. D e von p o r t T e l e g r a p h d o n o s i, iż kazano niezwłocznie przysposobić 10,000 karabinów, które (jak mniemają) będą posłane do północnych brzegów Hiszpanii. Według doniesień z Lizbony pod dniem 27. Października, przybyła tam eskadra angielska, która wypłynęła z Portsmouth. Okręt "Pembroke" zawinął do portu, 3 inne okręty pozostały w zatoce Cascaes. Mniemano, iż żaden inny okręt nie wejdzie do portu Przy ujściu Tagu znajduje się 7 okrętów angielskich i dwa francuskie. Z dnia 12. Listopada. Markiz Waterford wykupuje obecnie w Ir bierze je w przyszłym roku do Afryki, gdzie na lwy polować zamyśla. We wtorek odbyło się w Liwerpoolu wieI kie, tak nazwane protestanckie zgromadzenie, »a którem szczególniej Panowie O'Sullivan i M'N eil bardzo gwałtownie przeciw Katolikom i Irlandczykom powstawali. Według doniesienia korrespondenta gazety T i m e s by. łoto najliczniejsze zgromadzenie Protestantów, jakie się kiedyźkolwiek w Anglii odbyło, i podług miernego obliczenia miało się na niem przynajmniej 5000 osób znajdować. Związek protestancki w Liverpoolu, dodaje ten korreepondent, złożony pierwiastkowo z małej li. czby osób, liczy teraz w gronie swojem wię kszą część znakomitych i wpływ mających członków ogółu ludności. T i m e s sama oświadcza, źe w zwyczajnych czasach pierwsza» by powstała przeciwko tworzeniu się towarzystw zreligijnem nazwiskiem, któreby pierwszeństwo jakiemukolwiek bądź chrześciańskiemu wyznaniu nadawało, lecz czasy obecne nie są czasami zwyczajnemu Podług pisma jednego w Morning-Post wszelkie usiłowania w celu uwolnienia Xiecia Polignaca z więzienia hamskiego spełzły na niczćm z jego własnej winy, który w swo« ich zwyczajnych petycyach nigdy Ludwika Filipa Królem uznać nie chciał. Były ten Minister nie chce się w ewym interessie udawać ani do Króla Francuzów, ani do Gubernatora twierdzy, który to ostatni projekt sam Król miał podać, i Morning Post (nie wiedząca jeszcze naturalnie o śmierci Karola X) sądzi, że jeżeli z strony Króla tego nie otrzyma rozkazu, aby o swem uwolnieniu pomyślał, nigdy z Hamu nie wyjdzie. Gazeta ta dodaje jeszcze, źe Xiążę Polignac stał się już ofiarą dwóch rewolucyi i 17 lat życia swego w więzieniu przepędził. Angielskie i amerykańskie towarzystwa żeglugi parowej w Londynie zawarły układ, iv celu wybudowania największego okrętu parowego, jaki kiedyś widziano. Okrętem tym jest pierwszy okręt liniowy parowy, mający odbywać na przemiany żeglugę między Liverpoolem a Nowym Yorkiem i Londynem a Nowym - Yorkiem. Długość spodniego tramu ma wynosić 220 stóp, pokładu 235 stóp, B głębokość 27 stóp. Okręt ten ma mieć trzy pokłady i 1700 beczek ciężaru obejmować. Dwie machiny będą mu ruch nadawały, z których każda równać się będzie sile 225 koni, a tak będzie urządzony, źe korzyść żeglugi łatwo będzie można połączyć z korzyściami pary. J eden dziennik edynburgski umieścił nade słany z Glasgowa Ust żołnierza jednego z legionu angielskiego do swych rodziców, datowany w klasztorze Corban d. 17. Października, w którym się tenże mocno użala na położenie rzeczy w Hiszpanii, i z którego się zarazem okazuje, że legion ten, liczący pierwiastkowo io,coo ludzi, obecnie ledwo już 2 - 3000 do boju zdatnych żołnierzy posiada. Pisarz listu tego nie pojmuje, jak Generał Evans może przewieść na sobie, że legion tak długo w Hiszpanii zatrzymuje i grozi, że za swoim powrotem kilka znakomitych osób publicznie zawstydzi, T i m e s żartuje sobie z odezwy Generała Evansa do swoich obiorców w Westminsterze. Oświadcza on w niej, jak wiadomo, że w razie potrzeby stawiłby się na czas otwarcia posiedzenia, i obiecuje, źe wojna domowa wkrótce ukończoną zostanie. T i m e s sądzi, źe nawet i obiorcy westminsterscy nie będą tak łatwowierni, aby do takowej obietnicy mieli jaką wartość przywięzywać. Korrespondent bajoński gazety T i m e s donosi pod dniem 5. b. m. źe otrzymano wiadomości z głównej kwatery karolistowskiej w Durandze z d. 3. b. m., podług których Karoliści w tym dniu znowu pod Bilbao wyruszyć i strzelanie na nowo rozpocząć mieli, podczas gdy Eapartero, wzmocniony dywizyą Oray w Encartacionesie się trzyma. Przeciwnie pismo z Bajonny, umieszczone w Kuryerze , donosi, ze dnia 4. o godzinie 4( ej z południa poczta z Bilbao do San Sebastyanu przywiozła wiadomość o zupełnćm zaniechaniu oblężenia i o całkowite«) oczyszczeniu rzeki z nieprzyjaciół. T u 2 C Y a. Gazzette di Zara donosi pod d, 4. Listo« pada: Odebraliśmy pismo z Sera je wa pod dn, 10. Października, donoszące o poddaniu się wszystkich buntowników i o wydanem postanowieniu, mocą którego waleczny Osman Basza wysłany do Liwna z poleceniem, aby tameczne cytadelle wojskiem obsadził ijako Musselim tamże pozostał. - Inne pismo z Duvna z d. 26. potwierdza wnijście Osmana Baszy na czele 600 ludzi do Li wna, przy którejto sposobności tameczni mieszkańcy bez oporu poddali się Porcie i nawet skruchę okazywali. Lecz pismo to nie wspomina, co się stanie z Ex - Kapitanem Liwna, Firdusem Bejem w chwili, gdy Osman Basza Musselimem owego miejsca mianowany został. - Z Banialuki nadeszło drugie pismo z tą pocieszającą wiadomością, źe po przytłumieniu powstania, znowu się z chrześcianami poludzku obchodzą, i że do Osmana Baszy do Liwna wyprawiono deputacyą z tureckiej Kroacyi z ofiarowaniem względu na osoby i mieszkania. Z wszystkiego tego wnosić może źe Bośnija doczeka się przecie błogiego pokoju. Wspomniane pismo donosi następnie z Antivari pod d. 25. Października: Rumeli Wale8i, Wezyr Bitoglii znany z swego męstwa, okazanego w Wrześniu i Październiku zeszłego roku, odbył dn. 1. Października b. r. wielką uroczystość w Preserendzie albo Prisrendi, i rozdał między swoich podwładnych, którzy eię pod jego znakami odznaczyli kilka złotych medali. Na tych widać po jednej stronie meczet Topane, a po drugiej cyfrę Sułtana, Lecz jut dnia 6. Października umarł ten tak w Albanii obawiany i sławny mąż, podług jednych na cholerę, podług drugich wskutek zadanej mu trucizny, Ghios Mthmed Basza, mianowany przed dwoma miesiącami komendantem Preserendu, miał już otrzymać Wezyretwo bitogliowskie. t Lloyd A us tri a co donosi na mocy raportów 2 Korfu z d. 27. Października, źe w skutek wspomnianej wyżej śmierci Mahmuda Baszy, najwyższego Namiestnika Rumelii, Emir Basza następcą jego w charakterze Seraskiera mianowany został, i źe z Laryssy do Janiny miał wyjechać. - Tenże sam dziennik donosi dalej podług listów z Konstantynopola, z dnia 19. Października: Morowa zaraza ciągle się wzmaga i podług urzędowego wykazu w zeszłym tygodniu 5200 osób uledz jej miało, 1 OBWIESZCZENIE. Interessenci mający płacić półroczne procenta za termin Bożego Narodzenia 1836. do Kaesy prowincyalnej Ziernetwa, zastaną Wielmożnych Kuratorów kaesy od godziny gtej przed poiudniem do godziny lej po południu w Kaseie, wyjąwszy dni niedzielne i świąteczne. Termin płacenia poczyna się z dniem 12, a kończy się z dniem 24. Grudnia r. b. Gdy. by do dnia tego procenta zapłacone nie zostały, wtenczas od takowych półroczne prowizye za przewłokę zapłacone być muszą. Posiedzicielorn kuponów wypłacone będą prowizye od 2. do 16. Stycznia 1837. lecz tylko w godzinach wzwyż wymienionych, ci zaś, którzy na więcej jak na jeden kupon, lub na kupony różnych dóbr wypłaty do żądania mają, wzywają się, aby dla ułatwienia czynności złożyli Rendantowi kupony z podpisanym przez nich wykazem, z każdych dóbr w szczególności, obejmującym numer, kwotę i nazwisko dóbr. Przypominamy także nasze obwieszczenie z dnia 16, Stycznia 1833- r -, dotyczące się wydawania nowych kuponów. W Poznaniu, dnia 16. Listopada 1836. Dyrekcya Prowincyalna Ziemstwa, Noworocznik "Melitele " i różne kalendarze polskie i niemieckie na rok 1837. znajdują się w księgarni T h e o d o r a S c h e r k a , w starym rynku pod Nr. 9 1. W niedzielę dnia 27. Listopada 1836. r, będą mieli kazanie W kościele katedralnym X. Urbanowicz W kościele farnym S. Maryi Magdaleny , - Mans. Grandke S. Wrojciecha - Mans. Duliński Bernardynów - Laferski - X. Mans. Grandke (Parafia Sgo Marcina.) Franciszkanów · Gward. Akolińsk. (Parafia Sgo Rocha.) Dominikanów - Tomaszewski W klaszt. sióstr miłosierdzia W ewangelickim S. Krzyża Superint. Fischer Pastor Friedrich W ewangelickim S. Piotra Rad. Kons. Diitschke W kościele garnizonowym Pastor dyw. Hoyer N azwy kościołów. przedpołudniem. Wciągu tygodnia od dnia 18 azdo 24. Listopada 1836, I] Ipopołudniaurodziło się chło- dziepców. wczątślub wzięło I par. lumarło płci l płci męsk. l źeńsk. *1 2 2 2 5 2 2 Ogółem I 12 l 12 i 7 i 6 18