ISO»- ·tu B (In. 2. Listopada: Kazałem znowu most wie enokninn A nI. ;«". · pod Al.nara.em prs yro« * Na lewy", b«e. w oco 0:M: małe O J d S ' " " " " z u P e ł n I e ""»" gu Tagu znąjduje s,ę jeden baulrnn , jeden prz. buu;a ą , , A' " * " , '* P«*«>CYl k.wadron pod rozkazami Don Ft1me de H, P"iu,. ,.""., e, r r/ t " vero; kompania jedna obsadziła Lsas Uel du bl li li t l i I h K. Or" oWb p a 3 (o r. I»TM_M P . M b d dług n b U" d . T r A? k,O* uen. l .ra ete, a resxa yw.zy, we eH '!Ja" a, le l . . . potrzeby rozd"el"na będz.e. Lza.y konne" cz n k u S i'"'''' A SASSf-""", **łP" * * doniosły ITli Ze nieprzyjaciel był- d. 30 o go fpJo \ do:ti: rf«!JI nn* k" ł 1« <* o» dżinie 8 wieczorem vv lruxilio, źe o! L pu- o k t o na . * r T * " " " , A ITI« f,o ro_ rn się droga ku Cacere.ow, i ie Góme* J o o b ca? Fas or za? o,U TA mU F"Y jencow "bran.ch vv A.maden.e na .""".«11 t A. b A. A. A. i ' A. ™ * * . wypuścił. Wszyscy gue.ylasow.e w okolicy Dniał b m wnbń! L , rguerry, Romangordy · Jaraia, otrzymał, roa- go prybywaląca 7l,n l "Or!", Kac,y «A_ kaz połączenia .:Q a ("III,HeIII. Odebrałem I a P p , d ozka \" ", K " 1 A ? W S "A wiadomość od Generała Uanao, po.o.«aw.o- L HaaHa «tozón, L A*r» * *» SmGtor. »ego w Alra.der.ie. Ponow.łem rozkaz, aby lua d" Ó 74 dzuAch ' :r,n "n,O"es ° »Va", zburzono wszystkie mo.ty ", Tagu ,u s,a,d a, d z 'ach "tufv U £f£!2 AA*. ° ** d O A.cantary, Pon.ew.z. " cod* ,enn,e\('o. g 3 A 3 S A A' b, Y 8 , dziewarn przywrócenia .»14*80« » Generałem ..w- TdlVr Alaixem, , ponieważ n.epr.yjac.el codziennie Z H a a, , I "I ,! "T Y\ j bardziej parry bywa w katik amdzv Tayiem n A &1> , fI, a 4- Lietudada. GuadyanaVi Portugali" pYilb"?ftlffi2 D'S r r " A »»f IDIAJ obwtoiria. ale listy z Malau;!, M u A H A l Y ej r y A b «i Halrnella , X'4ŹC Terceira oc.JiI, i y c " wainych nie zawK'ają . i A o Z " Gen ał 'Iberia ' ? T \ £ ftfrYCbIo n 9 okr/'... A r O" T Kapitan Andaluzy" Dun Carlo. Enmos Jd m A A l i j e i d A o krA uwolnił swoim rozkazem dzieńnyra z a /'... 9 / 9 mI" , e , r o w , e <999 pOW,,, cenia do p -t . Lstopada gwardya narodowa'''' "wlncv od lva afuk *»WI«d,*ni r * ewo. em konstyiu, pełmenia eluiby V zniósł stan o l X c z y ca T l * 7""0""", II 8, a, 3 * » « «- · ». dowc., ,Mvn, korpus Gomeza trzy prowmeye andaluZ)jsk.e całkiem OlIWI., l i k" Est.emadurze "J' udał, a Generał-kaitan Hdw, £e wojsko, które się za nim w noeoń «dało, nie dozwól, ITlli powrotu d« pfnr wmcyi. Środek ten dla T I ocy. ko ;: i r C a ««oaSewtllę, KadyxiHutive le vv KII»H -i. )* nutlvc, źe w Kordo , I - nie źadańo i/'... I n / . % T Kro 1 o W A Ar tli JI a,larro , d) nc"u g ! I ", C ' y . ", ,« r wOJenno A A A A' A A A o j n i e na Tagu. 7 R _ . . , , , S a" B r II " " , , d n _ 8- b s.opada. 'JAlTA V A A TM* TM* * *, K,J/I, 7 vv ,,, "A /'... > c1zy « « 1 r , " u m. ę , "II e T K "Zostaje, ctąjgle w stosunkach przyjaźni i Jo mój umiał utrzymać prawa nasze; broniąc wytrwale stanowiska, jakie kraj pozyskał, i jakie traktaty mu zapewniły. Mam niepłonną nadzieię, iź pokój nr* będzie przerwany. Tyrn Czasem przezorność wkłada na nas obowiązek, abyśmy nie zapominali, iź armia oścurnuego kraju przy granicy naszei jeei utrzymywaną W zagrażającym ettnie. Dopóki się te okoli«zności nie zmienią, wypada nam utrzymywać etat wojska, któryby obronę kraju mógł zapcwuić. " Z dnia 11. Listopada. Wczoraj przyjął Kroi deputacyą Senatu, Itóra podała adres. Monarcha odpowiedział: "Mości Panowie! Z radością przyjmuję wynutten e uczuć Senatu; umiał on ocenić postępowanie Rządu i położenie kraju. Wypadki przewyższyły moje oczekiwanie, każdy dzień rozproszył niejakie przesądy; chwilowe «a teryalne mteresa nadwerężone politycznemi poruszeniami, odzyskały potrzebne im zabezpieczeme. Przemysłowa nasza pomyślrość rozwinęła się nadzwyczajnie. Najpe »niejszym sposobem utrzymania tego szczęśliwego etanu jest zupełna zgodność między Rządem i cialern prawodawczem. Spodziewam »ię, Mości Panowie, prawego współ działania Senatu, który dał mi tyle dowodów przychyl«ości. " Kommissya Izby Reprezentantów ułożyła jeż takie projekt adresu. Szwtcy*. Z Sztokholmu, dnia 4. Listopada. Sejm nadzwyczajny Królestwa Norwegii «tworzony został dnia so. Października przez eowowybranego Namiestnika kroi. Hrabiego Wedel Jarisberg. Przy uroczvotem otworzemu lego Sejmu odczytał pomieniony Naroie»inik Hrabia Wedel Jarisberg królewską inowę, której następujące miejsca przytaczamy: "Dobizy Panowie i Mężowie norwegecs! Po pis;sj.ło pięco - miesięczne») zgromadzeniu »wołany został mocą . 80. prawa zasadniczego, nadającego Królowi moc zgromadzenia S 'jmow w czasie nadzwyczajnym, ósmy Sejm zwyczajny, równie jak ze względu na 7 O, ttóry jest dalsiem rozwinięcie III poprzedn>czego paragrafu, zwołany jest teraz S*jm nadzwyczajny. - Projekts do praw, które WPanom na nowo przedstawić rozkażę, są szczegolniejszej dla kraju ważności. Stan kwitnący naszych finansów, postawi WPanów w T 0fności łatwego urządz. tnia wydatków państwa, Przewyżta dochodów państwa jest znaczna, chociaż podatek gromowy o połowę z moi ej e zonym został, Przegląd stanu państwa ud.ie *m ił r09lony W P a n o m zostanie na nowo, Projekte do praw, dotyczących się intereeeów gmin i stanu rzemiosł, wymagają szczególniej W Pa. nów uwagi. N aisiaranmejsze rozważenie, posilkowane miejscową znajomością rzeczy, powinno W Panów obeznać ze «tanem interes» sow, które mi do mego zezwolenia prtcdłożyć zamyślacie." J ego Kroi. Mość rozkazał, aby, z małym wyjątkiem, wezyeikie królewskie propozycye w ększej wagi, przt dstawiane do narady byłemu zwyczajnemu Sejmowi, również i teraMniejszemu nadzwyczajnemu do narady przed» etawionemi zostały. Takowe dotyczą się przychodów i wydatków od i. Lipca 1836, do 1, Lipca i 83Y-» fAO teA wszystkiego, cokulwiek z niemi ma związek, N t t m c y. ? n " b ,um e W orszaku jego znajdują siec e p a n Mia uJ«, Adjutant kio " # * ' «[ «- recki Aenburga. » r a b , a b a p o r t a Ic* weki """*' e A U S I r y a, Z Wiednia, dnia 17. Listopada. Słychać, iż zaśluhnme Arcy - Xiężniczki Teressy z Królem N eapolhańskiiii nastąpi wTj*olu, w Trydencie, Wiochy, Z N e a p o l u, dn. 5. Listopada, (Gaz. Powsz.) - W ostatnii h dniach cho1era ciągle się tu wzmagała i 140- 160 osób codziennie sprzątała. Wykazy urzędowe nie zgadzają się z prawdą, gdy rząd nieszczęście to chętnie chciałby rnniejszein wystawić. Wszystkim, co o rzt czy tej z pewnością wiedzą, zakazano prawdę wyjawiać. Onegdaj i wczoraj mówiono o 5CO < fiarach codziennie; chociaż podanie lo zdaje się być przesadzone, prze« ieź choroba la lak się zwiększyła, że rząd juz zaniechał wydawania buletynów . Środek ten zastrasza umysły, i lubo ulice dość jeszcze ożywione, jednak smutek na twarzach wszystkich się maluje. Teraz rozlała się choroba po wszystkich dz.irlnicach miasta i zabiera osoby wszelkiego stanu. Podług manifestu mogą chorzy w domach pozostać i pobierać wsparcie przez Ko IIIT)I(Y a wyznaczone. W irj. II y T manifeście wynurza rząti nadziej ę, że choroba ta nie zrządzi tu tyle złego, jak gdzie» indziej, bo kliinat lego nie dozwala. Lecą powietrze jest od czterech dni nieprzyjemne i śnieg na dachach kży. Z Konstantynopola, d. ig. Październ, Dwóch gońców, którzy przybyli z Londynu do poselstwa angielskiego, zwracało powszechną uwagę, zwłaszcza, źe treść ich depeszy bardzo tajono. Wszelako przygotowania Pana Churchill do podróży do Londynu, przekonały wkrótce publiczność, iż Lord Punsonby otrzyma! instrukcye we względzie sprawy Churchilla, i źe dla uniknienia wszelkich nieporozumień polecono m u, aby nakłonił Pa« na Churchill do opuszczenia Stambułu, i aby aż do przybycia tegoż do Anglii nie czynił dalszych reklamacyi u Porty, gdyż wtenczas dopiero chcą w Londynie ostateczne powziąć postanowienie. Zdaje się, iź owe depesze istotnie tego się tyczyły. Pan Churchill opuszcza nas zatem, a Lord Ponsonby bez wątpienia rozpocznie- na nowo dawne przyjacielskie stosunki z Porta. Zbliżył się już do osób, uajwiększy wpływ mających, a w poeiępowaniu jego zaszła znaczna zmiana. Wnoszą z tego, ii pragnie tu pozostać, i źe gabinet angielski nie bardzo bjl z postępowania jego zadowolony, ROZlllaite wiadolllości. Z Wilna. - Wyszło tu dzieło: "Zoologia albo lustorya naturalna zwierząt, podług sysrematu Lmneusza, trybem Blumenbacha, stosownie do dzisiejszego etanu tej nauki, dla użytku młodzieży szkolnej"; ułożona przez N orberta Alf. Kurneiskiego i Stan. Bałys Górskiego. Tom I, zawiera ogólną klassyfikacya, zwierząt i zwierzęta ssące; tom I I, zawiera: ptaki. Dzieło to odznacza się wszystkiemi zaletami, jakich tylko po książce naukowej wymagać można. Nie jest ani nadto obszerne, ani też zbytkiem zwięzłości w oschłość nie wpada. Czystość języka czyni je przyjemnem wczytaniu, a umieszczone wszędzie odpowiedne polskim, nazwiska łacińskie, rosayjskie, niemieckie i francuzkie, oraz do dan e regestra dokładnet ułatwiają znalezienie każdego szczegółu. Niejaki Pan D. J. Mohr wzywa miłośników historyi naturalnej, aby wytłumaczyli zjawisko, postrzeźone przez niego na nadesłanym mu przez ogrodnika francuzkiego kwiecie, pod nazwą Fiaxinelle, który jest w jego posiadaniu, Mianowicie jednego wieczora, gdy kwiat najpiękniej kwitnął, zbliżył się doń z zapaloną świecą i postrzegl z zadziwieniem, że cała roill4-jlf4 Oślina w płomieniach stanęła; nazajutrz opatru. ląc ją, nie dostrzegł w mej żadne) 2miany. Apiekarz w bkandtiborg Dr. Sejdelin robi w jednej gazecie uwagę, źe ta roślwa nie może być inna, jak tylko używany niegdyś w aptekach Dicłamnus albus, a nagle zapalenie jej za zbliżeniem świecy, pochodzi od mnóstwa eterycznego oleju, kióry w czasie goiąca ze czteiech drobnych dziurek (por) tej rośliny wychodzi i obrywa ją łatwo zapalającą się parą, która spłonąć może bez uszkodzenia rośliny. Między francuzkiemi lubownikami kwiatów uźywańaza jest jej nazwa Fiaxinelle. Krajobraz Rossyi, wydany w r. 1562. przez Anglika Antoniego J enkinsona, kióry państwo rossyjskie aż za morze Kaspijskie do Tuikistanu objeżdżał, załączony jest u Oitfliusza. Po jednej stronie tego krajobrazu widać Cara Iwana Wąsy leu teza, siedzącego przed namiotem, a po drugie) bożyszcze pogańskie pod nazwiskiem ŚZołotaja baba, które podróżny ziemiopisarz jako przedmiot czci u ludów po tamtej stronie Oby mieszkających przedstawia, i którego wyroczni słut hają. Dalej za nimi Kołmaki, właściwiej Kałinuki oddają cześć słońcu, a na uzupełnienie nadużyć niewiadomości i łatwowierności ludu, zwiastuje rnu pewien napis obrazu, przedstawiającego hordę, otoczoną trzodami, źe wszystkie te posta'cie w dwunastym wieku przez nadzwyczajną" metamorfozę skamieniały. Kirgizowie przedstawieni są jako koczujący bałwochwalczy naiod, którrgo obrząd na tern zależy, źe eię kapłan z wysokiego drzewa mlekiem i krwią opryskuj e. Dziennik N a t i o n a l umieścił żywot i rys charakteru Alex. Karrela przez jednego z jego przyjaciół Pana Liitne. Bardzo odznaczające w nim jest jedno miejice zacytowane z artykułu zmarłego, napisanego z powodu samobójstwa. Baidzo odznaczające, powtarzamy, a to tak z powodu religijnego zapatrywania się Karrela, jako też z powodu religijnego życia wielkiej części uczonych ngo kraju w ogólności. "Kto z nas (tnowił on) nie myśbł j ui o chwili nieobliczonej, która prędzej lub [)ó. źniej tworzyć będzie dla mego przejście z wiadomego w niewiadome, ze stanu rzeczywistości w stan bezświadomości, czczości, w to rozumem niepojęte, które citmnem słowem nicość oznaczamy. Mogłem ścigać myślą życie inoi t, aż do tej chwili, w kuuej oglądanie, głos, czucie, zniknie o Radzikuwtka,; 4) bezżenną Raszewską, jako też i pręt« ndentów realnych i sulccessorów realnych i sukceseorow zapisanego w byjiotece dziedzica Mateusza N eu. . . . . malIn, a mIanowIcIe: j) Pułkownika Jozefa N eurnann lab Jego sukcessorow; 6) Piotra N eurnann czyli jfgo sukcessorow; 7) Józefę z Raszewskich N eurnann,' 8) Ludowikę z Neumanów Moszczeńską; 9) Agniszkę z Neumanów Scboenbtk; 10) Mateusza Nf umann lub jego sukcessorow ; Xl) Jana Nepomucena Neurnann, lub jego sukcessorow a mianowicie: N epornucena-j Franciszkę ( rodzeństwo N eurnann iichoJustinę fpiekuna Jana Jaraczewskiego; Zofią ) 18) Annę Maryannę z Neumanów Jaraczewską, lub jej sukceesorow, jako to: a) Majora Jana Jaraczewekiego, b) Wiktoryą zamężna, Lubomęską, c) Teklę i Adama rodzeństwo Jaraczewekich, «apozywamy niniejszem publicznie na powyl. szy termin z tern zagrożeniem, że W razie ich niestawienia s>ę przyjętem l>ędz:e, jakoby bezwarunkowo na przybicie najwięcej dającemu zezwolili. - Zarazem wzywamy wszystkich pretendentów realnych aby pręt» nsye swe w terminie pod uniknieniem prekluzyi podali. Poznań, dnia 22. Lipca 1836. Król. Główny Sąd Ziemiański. SPRZEDAŻ KONIECZNA. Sąd Ziemsko, miejski w Poznaniu, folwark wieczysto-dzierżawny małżonkom Ferdynandowi i Henrice z N ostow Pahrin należący przy Swarzędzu sytuowany, oszacowany na 5040 Tal. 16 6gr. 8 fen. wedle łaxy mogącej być jirzejrzanej wraz z wykazrm hypotecznym 1 warunkami w Regietraturze, ma być dnia 20 Stycznia 1837. przedpołudniem o godzinie IOtej w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedany. Poznań, dnia 24. Maja i836. K ról. P r u s k i S a d Z i e in s K o m i e j s ki. Doniesienie o porcelanie Skład królewski porcelany w W r o c ł a w i u na rynku zwanym Naszmarht, pod Nr. 46., na pierwszćm piętrze, widzi się powodowanym niniejsjćm donieść, że w każde; chwili · przedaje wsj.flką białą, malowaną i pozłacaną porcelanę, z królewskie) fabryki porcelany w Berlinie, za ceny te same co w Berlinie. Biorącym takową porcelanę na sprzedam ustępuje się stosowny rabat. UWIADOMIENIE. U Breilkopf & Haitel, ks-ągarzy w Lipsku, wyszedł z druku i j do lal. *fir. ftn. Pszenica 1 12 6 I 15 żyto 22 23 Jęczmień )];6 6 17 O Owies . 13 4 Tatarka 16 6 >7 6 Groch 27 28 $ Ziemiaki 9 12 , Siana cetnar a 110 fI.. 24 ** aJ Słomy kopa a 1200 ff . 3 -. 3 5 Masła tiarniec 1 25 I 27 ł .* Beczka spIrytusu « 15 15 15