GAZE Wielkiego NAN TAiXięstwa KIEGO Nakładem Drukarni Nadwornej' W. Dekera i Spółki. - Redaktor; A. Wannomhi. .>w 228.- W Piątek dnia 29. Września 1837. Wiadolllości krajowe. z Berlina, dnia 2.5. Września. Przybyli tu: Xiążę Teodor Galiczyn, z Krolewca. Xiąźę Mikołaj Trubeckoj, z Hagi. UJIHUUM'bUH Wiadolllości zagraniczne. p o ł s h a. Z Warszawy, dnia 23 Września. W kopalniach węgla kamiennego, W okolicach Dąbrowy pod Będzinem, w Gubernii Krakowskiej, znaleziono na pokładzie węgla, skamieniałość drzewa palmowego, oraz ko. ści zwierząt przedpotopowych. Na szczegółniejszą zasługuje uwagę okoliczność, że drzewo palmowe jest całe z lisciami i gałęziami! Osobliwości te wkrótce mają być do Warszawy sprowadzone. Woda na Wiśle pod Krakowem poczęła dnia so. m. bież. o godzinie lwszej po północy tak znacznie przybierać, iź do godziny w pół do 8mej zrana tegoż dnia przybyło przeszło stóp dwie od zwyczajnej; całkowitej wody jest stóp 5, cali 3, i spodziewają się jeszcze więkezego przyboru onej z gór, zwłaszcza że się nie wypogadzało. W powiecie Rawskim, w parani Biała, w lt-sie taraiejszym, przebywa wilk, który jest postrachem okolicy. W dniu 5. (17,) Sierpnia r. b" po zachodzie słońca, w ogrodzie do wsi Grzymkowic należącym, o 50 tylko kroków od chałup oddalonym, zajęte były rwaniem lnu: Maryanna lat 15 i Józefa lat 12 mające, córki Jana Wróblewskiego, rolnika ze wsi Grzymkowic. W lem z jęczmienia wypada wilk, z zajadłą wściekłością rzuca się na Józefę Wróblewską i paszczą swą za prawy bok ją chwyta; powaliwszy na ziemię, odwlókł ją nieco dalej w bruzdę, tam oparłszy swe łapy na jej piersiach, kły w szyję zatopił, następnie, już zapewne mar'we tylko ciało, do lasu o il staja oddalonego zawlókł. Nieszczęśliwa ofiara żadnego z siebie głosu niewydala; wilk zaś tyle miał śmiałości, iż pomimo krzyku obecnej całemu temu wypadkowi Maryanny Wróblewskiej i dwóch w odległości 150 kroków stojących ludzi pode wsią, nie dal się odstraszyć. W dwa dni dopiero potem w boru znaleziono poszarpane zwłoki Józef y Wróblewskiej. - Dalej w dniu 9. (12.) tegoi samego miesiąca, przed wieczorem, na polu, do wsi Orla-Góra zwanej, gminy Rzeczko w, naleźącem, o pól mili od Grzymkowic oddałonem, gdy była zajęta robotą Maryanna Mirgos, lat 16 mająca, córka J anaMirgos, gospodarza ze wsi Orlej. Góry, a niedaleko niej ba i Katarzyna lat 4 mająca, wypadł zapewnie tenże sani wilk z pobliskiego laeu, rzucił eię na najmłodszą z 6iostr, pochwycił ją w paszczę i niost z sobą do boru, nie uważając bynajmniej na krzyczącą i goniącą go Maryannę Mirgos. Zawiadomieni o tern zdarzeniu ludzie ze wsi, pobiegłszy za śladem doboru, znaleźli poszarpane już ciało dziecka. M o s s y a. Z Petersburga, dn. 6. (18.) Września. M i ń s k, 11, Sierpnia, unia dzisiejszego o iszej po południu N. Cesarz J mć przybył tu w poźądanem zdrowiu. Mieszkańcy wszystkich etanów, z niecierpliwością oczekujący szczęścia oglądania i powitania N. Pana, któremu miasio szczególną winno wdzięczność «a szczodrą pomoc dla pogorzałych w 1835. roku, całą noc z 10. na I I. bierpnia przepędzili u rogatek, przez które spodziewany był wjazd J, C. Mości. Jednomyślne, głośne h u r r a! spotkało i towarzyszyło N. gościowi w czasie przt jaadu J ego do Cerkwi sobornej, a z tamtąd w dalszą drogę do Bobrujskich rogatek. Na krużganku soboru N. Cesarz Jmć spotkany był od Arcybiekupa Nikanora i Gubernatora cywilnego. Po krotkiern prrer Arcybiskupa przemówieniu, J. C, Mość wszedł do sobornej Cerkwi. Po zwykłych modlach, ucałowawszy obrazy, N. Pan w dalszą puścił się drogę. Niepodobna było bfz rozrzewnienia patrzeć, z jaką skruchą wladzca 60 milionów schylał kolano przed Królem Krolow, który nk lawnie zsyła błogosławieństwo i pomoc wielkim przedsięwzięciom Monarchy R»ssyi. B o b ruj s k, 12. Sierpnia. O m e j po północy z ir na 12. o rn. N. Cesarz uszczęśliwił miasto nasze swojem przybyciem. O 10. ratio przedstawiali się J. C. Mości na prywatnem posłuchaniu Kommendant twierdzy i Miński cywilny Gubernator. Tegoż dnja N. Pan zwiedził Cerkiew twierdzy, obejrzał obozującą 5tą dywizyę pieszą i forteczne roboty, j 2 g o, do obiaduJ. C Mości byli zaproszeni dowódzca 2go korpusu, Wileński wojenny Gubernator, Generałowie, dowódzcy pułków i Gubernator cywilny Mński, ljgo, N. Pan był na mustrze dwóch batalionów saperów a o litej w nocy wyjechał w najlepszem zdrowiu do Rohaczewa. E 2 a n c y a. Z Paryża, dnia 18 Września. lirą d odebrał dzisiaj następujące telegraficzne depe6.se r Bijonny: "Madryt, dnia 13. Września. Dektr-t 2 dn. n. ni. b. w skutek zbliżania się Karolisiów wydany, ogłasza powtórnie stolicę za będącą w stanie oblężenia. Wczoraj korpus r 3 do 4000 ludzi złożony opół mili od Madrytu się p o k a z a ł i zajmował tam aż do 5tej godziny wieczornej groźne stanowisko; wszakże prócz kilku wystrzałów między strażą przednią nieprzyjaciela a załogą nieprzyszło do kroków nieprzyjacielskich. Chwycono się wszystkch środków dla obrony miasta i utrzymania spokój« ności publicznej, która też żadnego nie doznała zakłócenia. Przybycie Espartery, wchod z ą c e g o w t e j c h w i l i n a c z e l e d yw i» zyj do Madrytu, zniewoliło Karoli« stów do cofnięcia się do Arandy, a odtąd -iu znowu wszystko dawniejszą przybrało postać. " Z dnia 19. Września. Król dnia 23. na j eden tydzień do Compiegne się uda. Rozumieją, że po powrocie jego stamtąd, uroczystość ślubu Xieiniczki Maryi z Xieciem Wirteraberskim niezwłocznie się odbędzie. Rząd oprócz podanej wczoraj depeszy, dzisiaj trzy jeszcze do publicznej podaje wiadomości. Pierwszą będącą po większej części li tylko powtórzeniem wczorajszej pomijamy. Druga treści następującej: »Perpignan, d. 17. wieczorem. General dowodzący 21. dywizyą do Ministra wojny: "Dnia g. wieczorem Oraa t z jeńcem swoim Bull z Xeriki przybywając, stanął w Walencyi, gdzie d. io. czekano armii centralnej; tę zmniejszono o 4 bataliony, których mającemu d. 8. w Teruel główną kwaterę swoje Generałowi Espartero ustąpiono. DoO Carlos stał w Frias; sądząc podług poruszeń Oray i brygady Borsy, która do Torrente powróciła, spodziewaćby się wypadało, że Don Carlos nie do Cuency, lec? do Walencyi się zwróci." - Trzecia depesza obejmuje albo już znane, albo wcale nieważne fakta, przeto \ \ tu opuszczamy. Z dnia 20. Września. W piśmie z Jaki z d. 13. wyrażono: "Listy z Moliny i Teruelu z dnia 11. mogą istotnie wielką wzbudzić obawę pod względem bezpieczeństwa stolicy. 12 do 14,000 Karohstów" pod rozkazami Generałów Cabrera, Tena, Esperanza i Forcadell od d. 7. m. b; stoją pod Almonadiel, Ontanaya, Horcajado i nad brzegami Giguelli. Równocześnie Don Carlos z licznem wojskiem do Sacedonu dąży, gdzie już podobno wszedł. Tą rażą zdaje się być niezawodną, że najbliższa bitwa między boj zwodzącemi stronnictwy pod murami samego Madrytu stoczoną zostanie. W skutek niepojętej jakiejś kombinacyi, Espartero obecnie w pośród dwóch korpusów karolistowskich się znajduje, a gorzej jeszcze, że BoereIIq, Carminati i Sanchez do Walencyi się cofnąć mu przytłumić. Ajenci zagorzałego stronnictwa rozsiewali w całej dolnej Aragonii pogłoską, ii Kortezowie Królową zupełnie usunąć postanowili. Zapewne wymyślili tę wieść, aby eię przekonać, jakie uczyni wrażenie. Zdaje się, że się im ten podstęp udał; lud albowiem, zrfuzony długotrwałą wojną, owe przepowiednie anarchii, która bez wątpienia cały kraj ogarnie, z zapałem przyjmuje." Pewna gazeta tutejsza wyraża: "Zdaje się, że Karoliści chytrego się irzyn>ają planu. Za), mują stopniowo wszystkie przysiępy do stolicy; przecinają trakt z Madrytu do Portugalii wiodący, w skutek czego Królowej ucieczkę do Badajoz bardzo utrudzą; równocześnie opanowali trakt główny do Andaluzyi, zająwszy Aranjuez i posunąwszy foipoczty swoje aż do Valdemero (na 4 godzin od Madrytu); osadzają okolice Buitragi, przez co, wolne kommunikacye między Francyą a Madrytem tamują, a związki z Aragonią przez siły zbrojne pod rozkazami samego Don Carlosa podobnie wkrótce będą przecięte. Przez te tak skombinowane i przez 25-30,000 wojska wykonywane poruszenia chcą Madryt coraz ściślej opasywać, a potem z pierwszej korzystać sposobności, aby na stolicę uderzyć." Choró b i, w Cadaques (w Katalonii) wybuchła, stosownie do ostatnich wiadomości, niejest ani dżumą, ani febrą żółtą, lecz cholerą, W Charte r r. 1830. czytamy: "W Angouleme zaszły zaburzenia, ponieważ w nocy w miejscu, gdzie dawniej stał krzyż missyjny, inny krzyż wysławiono, Władza miejska postanowiła natychmiast krzyż ten kazać wyjąć, ponieważ .go na terrytoryum miejskiem ustawiono. Wichrzyciele z postanowienia tego korzystali; udawszy się w przeznaczone miejsce krzyż już przez ajentów władzy wyjęty, tymże wydarli, a potem połamali i spalili. Kilka osób dla tak niecnego czynu aresztowano i do więzienia wtrącono. Wszakże przed więzieniem tworzyły się liczne tłumy ludu, które cierpliwości siły zbrojnej długo nad używały. T e niedorzeczne rozruchy, które przez kilka wieczorów trwały, nareszcie ustały. 2 A burzycieli w ręku sprawiedliwości. - Depesza telegraficzna z dnia dzisiejszego donosi, że spokojność już zupełnie przywrócona.« T u r c y a. Z Konstantynopola, dnia 25. Sierpnia. (.Gaz. powsz.) - Admirał Rousin poróżnił erę podobno z Porta, a przynajmniej o MiniBteryum ottomańskiern bez najmniejszej ogródki rozprawia. Za przyczynę tego podają wyprawienie fiotiy tureckiej do Tunisu, podczas gdy zapewniano, ie ona tam nie popłynie. Admirał Roussin poczynił tymczasem przysposobienia, 1 jak w swym czasie doniosłem, zaraz do Marsylii gońca wyprawił z zawiadomieniem rządu swego o wypłynieniu eskadry tureckiej. Równocześnie wydał rozkazy stojącym pod Smyrną okrętom wojennym, aby na poruszenia flotty tureckiej uważały i jej do Tunisu zbliżyć się nie dozwalały. O takowćrn rozporządzeniu zawiadomił także Generalnego Konsula francuskiego w Tunisie. Dopełnił więc wszy. Btkiego, czego okoliczności wymagały i musi rniećprzekonanie, że, jeżeliby Kapudan Basza miał mieć zamiar wylądowania w Tunisie, tego dokazać nie potrafi. Objawiane przeto przez niego nieukontentowanie jest bardzo niewczesne i nie zdoła zapewne przychylności Porty pozyskać, co przecież pierwszem jego zadaniem być powinno. Sriśle bowiem rzecz biorąc służy Porcie prawo zarządzań a Tunisem» .podług jej upodobana wysetania tamże wojska i amunicyi, zatrzymywania lub znoszenia urzędników tamecznych, krótko mówiąc używania wszelkich praw zwierzchnictwa, dopóki jej tylko Tunis podlega. Z tego powodu nikt jej za prawdę ganić nie może, a najmniej Admirał Houesin, który dla pocieszeni Porty po utracie Algieru to jej ciągle wystawia, że sowicie za tę prowincyą wynagrodzoną, zostanie przez coraz wzmagający się handel z Tunisem i Trypolisem, skoro Algier w prowincyą francuzką zamieniony zostanie Mogłoby w tein być co prawdziwego, gdyby Porta mogła utrzymywać dostateczne związki z Tunisem i Tripolisem i powagą swoje tamże ustalić, którą wpływ Francuzki osłabia. Lecz gdy jej zakazują usadowić się w Tunisie, jasną jest rzeczą, że nie tylko na stratę Algieru ale i Tuni su uskarżać się musi, i że przychylne oświadczenia Fiancy 1 są tylko czystą ironią, która Porta dotkliwie dolegać musi. Nie lubią tu także Francuzów, i uważają na wszystkie ich kroki, bo jeszcze się nie mogą pozbyć myśli, aby zamiary Francuzów miały być szczere i sądzą ciągle, że Francya wpływa do zabiegów Mehmeda Alego, kióryby zapewne bez wpływu Francyi nie był udzielnym został rządzcą. , Mehmed jest bete noire dla Sułtana; cbętnieby on się zapewne wyrzekł Algieru i Tunisu, gdyby tylko tego dumnego lennika mógł upokorzyć. Podwójnie rnu więc bolesno, że nie tylko obce mocarstwo w krajach barbarzyńskich wpływ swój wywiera, ale nadto w ustawicznem zostaje porozumieniu z jego największym nieprzyjacielem. Wszelkie przygotowania w Dardanellach, którym zagraniczni oficerowie prze. wodniczą, oezywistym są dowodem, ie ei A Porta najbardziej Francyi obawia i także pob bardzo dwuznaczna. Niezadlugim czasem Dardanelle już i tak obronne w takim stanie znejdowaćAiię będą, iż się Porta z tej strony niczego obawiać nie potrzebuje. Gazecie T i m e s donoszą z Konstantynopola z d, 27. z. m., iż statek parowy ausiryacki "Marianne" bez najmniejszej trudności pozyskał ferman, aby się puścić do Sebastopolu i tam czekać rozkazów Arcyxiecia Jana; dawniej francuzkiemu brygowi "Mesange" i an« gielskiemu statkowi parowemu "Pl u to" po« zwolenia takowej odmówieno. Okręt ku-, piecki angielski do Redut-Kaleh zamówiony wstrzymywały okręty wojenne rossyjskie przez 4 doi. Kapitan Cnight miał nad brzegami Abazyi wpaśdź w ręce Rossyan. · ««vwwimuwH ROZlllaite wiadolllości. W czeskiem piśmie: Kwiaty, Nr, 528. w dodatku i4tym z b. r., znajduje się sąd pochwalny o wyszlym pierwszym tomie S ł a . wian in a, wydanego przez Stanisława Jaszowekiego. Z Paryża. - Pan Polier, ten sam, ktdry nie dawno umieścił w piśmie JJaspic wiadomość o Bogusławskim i o teatrze warszawskim, napisał teraz dla tutejszego teatru Vaudeville, sztukę dramatyczną ze śpiewami, pod napisem: "Francuzi w Polsce", która wkrótce na tym teatrze ma być wystawioną. - W ostatnim zeszycie tutejszego pisma tygodniowego L "Eclair, znajdowała się powieść, napisana przez Pana Kisielnickiego, pod napisem: Le Talisman, - Magasinpittoresąue umieścił nie dawno kilka wyjątków z"Pamiętników Paska", jak o wydrze Jana Sobieskiego z rysunkiem (zapewne z "Przyjaciela ludu l,), i o wyprawie do Danii. Wytłumaczył je na język francuzki zmarły tu nie dawno K. E. Wodziński. XB. P. J ourie w Lugdunie wynalazł nakoniec ów tyle okrzyczany ru c h n i e u s t a n n y (perpetuum mobile), w sile wyrównywającej sile parowej. Utrzymuje on, że jego wynalazek może być użytym przy żegludze, drogach zwyczajnych, artyleryi i t, d. Z armaty tak nazwanej perpetualnćj można wystrzelić 60 razy na minutę bez prochu; dwóch ludzi tylko potrzeba na jej przeniesienie, a ci mogą z nią ubiedz 3 mile na godzinę,- mimo tak znacznych korzyści, koszta takiej machiny tylko eą takie, jak zwyczajnej machiny parowej. OBWIESZCZENIE Dyrekcyi Generalnej Ziemstwa, Z pożyczki ziemskiej, wieś Oporz.yn powiatu Wągrowieckiego ciążącej, mają następne listy zastawne w księdze hypotecznej być wykreślone: » JI) Nr V5I85. Oporzyn na 1000 Tal. 2) "4/4295- dito 500" 3) ," H/7528. dito JOo" 4) J5/3435- dito 50" 5) «6/7593- dno 25" które niniejszeiii wypowiadamy i posiadaczy tychże listów zastawnych wzywamy, aby takowe z należącemi do nich kuponami w czasie ile możności najkrótszym do kassy naszej złożyli a natomiast inne listy zastawne równej wartości z kuponami odebrali. Zamiejscowym posiadaczom wolno jest wywołane niniejszem listy .zastawne pocztą w niefrankowanych podaniach nadesłać, poczem przesłanie innych listów zastawnych przez nas franco nastąpi. Gdyby posiadacze powyższych listów zasilwnych, z ich nadesłaniem spóźnić się mie ' natenczas spodziewać się mogą, że po wyjścia kuponów teraz w obiegu będących, nowe kupony wydane im nie zostaną, Poznań, dnia i6. Września 1837Generalna Dy rekcy a Ziemstwa. DONIESIENIE. Wykaz bardzo obfity najwyborniejszych drzew i krzów owocowych, szczepów winnych, poziomfców, róży, tudzież drzew, krzaków, krzewin i roślin przyozdobiających i t. d. wydany przez R, Werkmeister, posiedziciela w Liitzen pod Berlinem, wyszedł i bezpłatnie amatorom ogrodnictwa doręczonym zostaje w Poznaniu na Szerokiej ulicy w handlu pod Nr. 14. u W, Lange, który zarazem dla przy. chylnych zleceń uniżeniej się rekomenduje. Wyciąg z Berlińskiego kursu papierów i pieniędzy. Dnia 26, Papiera- Gotowimi zną Września 1837, /JO po ObJigi długu państwa .. 1m 102 Obligi bankowe ai do włącznie lit. H. . 4 . . . . Zachodnio-Pruskie listy zasta Cisty zastawne W, Xicstwa Poznanskiego, · Wschodmo-Pniskie . . . Szllskie , . i 104J 104J 107,