KRONIKA MIASTA POZNANIA N ad takim przeciwnikiem, pomimo gorszych warunków pracy, górował teatr polski. Przyzwyczajony on był do walki przez swego twórcę Bogusławskiego i nie uląkł jej się i teraz. Zanim jednak do niej wystąpił przechodził również ostry kryzys, o którym słów kilka. Przypada on na lata Księstwa Warszawskiego i pierwsze królestwa kongresowego i dotyczy głównie braku odpowiedniego repertuaru. Nasza twórczość dramatyczna była bardzo nikła i nie mogła zaspokoić potrzeb sceny. W dodatku mało miała ona cech narodowych i stała pod wpływem francuskim. W komedjopisarstwie naśladują Molier'a Bohomolec, Zabłocki i Niemcewicz. Pierwszy nazywany jest, słusznie zresztą, ojcem komedji polskiej17), chociaż, jak to wiemy dzisiaj, dzieła jego nie są oryginalne. Umiał bowiem Bohomolec tak spolszczyć niejedno dzieło genjalnego Francuza, że uchodziło długo za oryginalne polskie i zupełnie wiernie malowało stosunki ówczesne i zwyczaje 18 ). Tę samą zdolność posiadał Zabłocki. Jego "Sarmatyzm" pomimo wykrytego pochodzenia robi nadal wrażenie typowej polskiej komedji obyczajowej; samodzielniejszym od swych poprzedników jest Niemcewicz a jego "Powrót Posła" dobrym typem komedji tendencyjno - politycznej. Jako czwarty dochodzi Bogusławski, pierwszy piewca ludu. Rozwój tragedji polskiej idzie jeszcze wolniej. Po świetnej "Odprawie Posłów Greckich", brak zupełnie wartościowszych tragedyj. Nawet czasy Stanisława Augusta, nie dają nic, prócz naśladownictw i przeróbek francuskich. Ani Karpiński ani Wybicki nie wychodzą po za ramy zdobyczy Rzewuskiego a i Niemcewicz nie umie sobie radzić w państwie Melpomeny. Z żalem pisze w r. 1790 Bogusławski, że brak jest dotąd klasycznych tragedyj polskich"). Poprawiło się nieco po rozbiorach. Wężyk, Feliński i Kropiński a w komedjopisarstwie Dmuszewski dostarczają naszej scenie dobrego i wcale licznego pokarmu. Sprawa repertuaru zaczyna się zwolna poprawiać. **) M. Szyjkowski - Dzieje Kom. polsko sir. 16. 18) M. Szyjkowski - Dzieje Kom. polsko str. 19. 19) Szyjkowski M. - Dzieje nowoż. trag. polsko str. 88.