GAZETA Wielkiego ZNA.N Xiestwa S K I E-Go. Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wann owsh i, JW 117. - W Poniedziałek dnia 21. Maja 1838. Wiadomości krajowe. z B e r l i n a , dnia 18. Maja. JJ. KR. MM. W. Xiestwo MeklenburgS c h we r i n 2 dostojnemi dziećmi swemi, J. K, M. W. Xieciem dziedzicznym i J. Wysokością Xięźną L u d w i k ą i Xieciem W i 1h e l m e m, przybyli tu z Ludwigelust; JJ. KK. MM. W. Xi<;etwo MeklenburgS t r e l i t z z dostojnemi dziećmi swemi, J J. Wysokościami Xięźniczkami Karoliną i Lud wiką, z N eu- Strelitz, i JO. Xiążę z J. K. M. Xieena AnhaltD e s s a u i z dostojnemi dziećmi swemi, J O. Xieciem dziedzicznym F r y d e ryk i e m! Xi<;iniczką Agnezą, z Dessau. Wszyscy dostojni goście zajęli pokoje na zamku królewskim dla nich przygotowane. Wb*VVWVbWb VWb Wiadomości zagraniczne. p o l s h a. Z Wa rs z a wy , dnia JI. Maja. Ogłoszono następujące postanowienie Bady Administracyjnej: "Art. 1. Osoby niekorzystające z amnesty i i za granicę zbiegłe, Ictórycb nieobecność w kraju świeżo wyśledzoną została, a mianowicie: Allons Włodzimierz, były wojskowy; Bomempa Eligiusz; Boduezyński Felix; Borchard Julian, b. wojskowy; Bielański Mikołaj, Burmistrz miasta Kurowa; Chruścieleweki Walenty, b. wojskowy; Chachulski Augustyn, mieszkaniec miasta Kielc; Cywiński (Puchała) Hieronim, b. wojskowy; Goczałkowski Józef; Jasiński Józef, b. wojsko« wy; Januszewicz Teofil, b. Prokurator przy Tryb. Cywil. 1. Instancyi b. Województwa Sandomierskiego; Kraiński Wincenty, Męce« nas; Liszewski Stanisław, b. Podchorąży; Łęski Adam, b. Poructnik; Łukomski Romuald; Łukomski Makary; Orlewski Władysław; Potocki Maurycy, b, wojskowy; Rapacki Jan, b. wojskowy; Szyrma Lach, Professor Filozofii b. Uniwersytetu Warszawskiego; ulegają karze konfiskaty majątków ich wszelkich, bądź już zasekwestrowanych, bądź następnie wyfcr>ć się jeszcze mogących, a to wedle prawideł, postanowieniem z d. % (14.) Kwietnia JI835 rOfcu wskazanych, Art, r. Tytuły własności dóbr nieruchomych, tudzież kapitałów i praw hipoteczn>ch, należących do osób, wart> kule poprzednim wymienionych, winny być na mocy niniejszego postanowienia w właściwych księgach wieczystych na imię Skarbu Publicznego przepisane. Po przeżyciu lat 54, onegdaj ten świat opuścił ś. A p, Józef Wolski. Po ukończeniu korzystnie szkół, rozpoczął zawód dramatyczny W r. 1803, był oraz Nauczycielem języka Irnn-! innych uczniów. Lat temu przeszło 10 jak rozpoczął nader trudną pracę ułożenia" Słownika polsko-francuskiego;" poświęcał jej codziennie kilka godzin; już kilkaset arkuszy Z niezmiernym mozołem wygotował, a jeszcze ani o 44 część to bardzo ważne dzieło nie jest ukończone. Wolski kilkakroć oświadczał że , w testamencie zostawi fundusz na dopełnienie tego literackiego przedsięwzięcia. G ł o s JW. Hr, Stanisława Grabowskiego, KontrolIera Jlnego Królestwa, Prezydującego w Najwyższej Izbie Obrachunkowej, Prezesa KommiesyiUmorzenia Długu Krajowego, rnia ny na publicznćin Sprawozdaniu z czynności Banku Polskiego za rok 1837. IVan* 7- Maju 1838 r- odbytem: Szanowni Panowie! Od czasu utworzenia Banku Polskiego, stopniowe rozwijanie się jego działań, jego nieustanne usiłowania ku osiągnieniu z każdym rokiem coraz nowych dobra ogólnego pożytków, zostały dotąd pożądanym uwieńczone skutkiem, J uź one utwierdziły w publiczności przekonanie, że la lnstytucya, ręką Wspaniałomyślnego Monarchy wzniesiona, ciągle doznając troskliwej opieki Rządu, dąży stale do ziszczenia dobroczynnych zamiarów N. Pana, i zbawień ny swój wpływ na kraj cały wywiera. Rozprzestrzenienie przemysłu, ożywienie handlu, ustalenie kredytu i wspomożenie rolnictwa krajowego, są głównemi celami, do których Bank Polski, utorowaną doświadczeniem lat zeszłych postępując drogą, swoje starania i prace ich osiągnieniu poświęca, i wynikające ztąd korzyści na dobro publiczne obraca. Jeżeli w do tychczasowem ewetn postępowaniu Bank zdołał odpowiedzieć wskazanemu sobie przeznaczeniu, słuszne zatem dziś mamy spodziewać się prawo, że działania jego i w roku zeszłym równie pomyślne dla kraju i Skarbu przedstawią nam wypadki. Z tern przekonaniem przystępujemy dziś Panowie do wysłuchania sprawozdauia Banku Polskiego za rok 4837. Lecz nim zostaną objawione jego rezultata, niech mi wolno będzie nadmienić pokrótce o obowiązkach Kommissyi Umorzenia Diugu Krajowego, która zaszczycona najwyźszem zaufaniem N. Pana, mając sobie poruczmiy dozór nad własnością publiczną i prywatną, Bankowi powierzoną, czuwa nad jej bezpieczeństwem, i będąc najbliższym świadkiem wszelkich jego działań, w bezstronnem ocenieniu wynikających z nich korzyści i skutków, nadaje im pewną rękojmię, zaspakajającą i troskliwość publiczną i oczekiwanie N. Pana. W takim-to celu Kommieeya U morzenia opierając się na swojej Instrukcyi, po ogłoszeniu sprawozdania Banku Polskiego za rok 18 A 6, zajęła się sprawdzeniem jego rezultatów. Jako!, ze złożonego sobie na publicznem posiedzeniu obrazu całorocznych jegodziałań 1 inwentarza,przekonają się naprzód, ie skarb Królestwa wniósł do Kaesy Banku summy przypadające na opłatę i umorzenie długu krajowego, i że te, stosownie do przepisów, na cel właściwy użyte zostały. Następnie porównywając inwentarz 2 księgami i dowodami, Kommissya powzięła także przekonanie, że majątek Banku w inwentarzu właściwie oceniony został, kapitał jego zakładowy żadnego nie doznał uszczerbku, a zyski i superaty, 'na własność Skarbu przeniesione, przechodziły wysokość jego funduszu uposażenia. Ze tak inwentarz, jakoteż stan czynny i bierny Banku, w obrazie czynności jego wykazany, zgodny był z billansetn w księgach roku upłynionego zamieszczonym i do nowych ksiąg wiernie przeniesiony. Ze powierzone Bankowi wszelkiego rodzaju wartości, tak w gotuwiznie, papierach publicznych i wexlach, jakoteż w depozytach opieczętowanych, również okazały się być zgodnemi z księgami, i względem ich przechowywania środki zabezpieczające użyte zostały. N ad to, Bank w zastosowaniu się do . 11. postanowienia Królewskiego, posiadał odpowiednią złożonym do niego depozytom nieopieczętowanym ilość gotowizny i papierów publicznych procentowych, do których fundusz umorzenia był przywiązany. Po natężyłem sprawdzeniu rezultatów, w ostatniem sprawozdaniu Banku wykazanych, Kommissya U morzenia, dopełniając najważniejszego swego obowiązku, złożyła u stóp Tronu Najj. Pana swój rapport i przedstawiając pod Najwyższe rozpoznanie obraz całorocznej pracy tej Instytucyi, wynurzyła zarazem swoje przekonanie, że Bank Polski, jak lat poprzednich tak i w roku 1836, wspierając swoją pomocą przemysł krajowy, kredyt publiczny i rolnictwo, nietylko sprowadził z tych źródeł zamożności powszechnej spływające na dobro krajukorzyści. ale nadto osiągnął z swoich obrotów znakomite dla Skarbu Publicznego zyski numeryczne, które w tym roku uczyniły ogólną summę złotych 4,066.575 gr. 20. Pomyślny ten rezultat odpowiedział oczekiwaniu N. Pana i zyskał Najwyższe Jego potwierdzenie. Dobrotliwy bowiem Monarcha w odpowiedzi, na złożony Sobie rapport przez J. O, X. N amiestnika Królewskiego objawionej, oświadczyć łaskawie raczył Najwyższe Swoje zadowolenie tak Członkom Kommissyi U morzenia, jakoteż Zwierzchnikom Banku, którzy swojem poświęceniem się i współdziałaniem przyczynili się do zapewnienia tych zbawiennych dla kraju pożytków. W ciągu także roku 1837 Kommissya Umorzenia, w wykonaniu nad umarzaniem długu krajowego, z trzech naciągniętych przez Rząd pożyczek pochodzącego. Podług przepisanych planów, losowanie ich odbyło się w roku 1837 w właściwym czasie i z zachowaniem zwykłych formalności; a wypłatę za Obligacye wylosowane uskuteczniano z wniesionych przez Skarb publiczny odpowiednich na ten cel funduszów. I tak, z pożyczki 4r-milionowej spłacono w r. 1837 Obligacyi Udziałowych za summe, złp. 2 737,020. Z pożyczki 2j-milionowejObligów Skarbowych i należących do nich kuponów, za summę zip. 1,996,651 gr 25; i nakoniec, z pożyczki 150milionowej Obligacyj Cząstkowych, za summę złp. 7,668,950. Summy zaś przypadające na spłacenie Obligacyj, których właściciele nie Zgłosili się po odbiór swoich naleźytości, są zachowane dla wierzycieli w goiowiznie, i w każdym czasie podniesione być mogą. Co do Biletów Bankowych, które w niedługim czasu przeciągu mają w zupełności zastąpić w kursie Bilety Kassowe, Kommiseya Umorzenia, z włożonego na siebie obowiązku, rozciągając swo ją. kontrollę tak nad wyrabianiem na nie papieru, jako też nad ich wykończeniem i puszczeniem w obieg, miała ciągle na uwadze, aby ilość ich w kursie nie przechodziła nigdy stanu majątkowego Banku i w miarę niszczenia destrukfów, wydawała z swojegodepozytu naichiaiejBce bilety nowe. Na ostatek, r zamknięciem czynności Banku Polskiego" , w końcu roku 1837r Kommissya Umorzenia odbyła rewizyą Kassy Banku i jego Składów, a spisany z tych czynności protokół, obejmujący stan gotowizny i papierów publicznych, wexli i wszelkich innych wartości powierzonych Bankowi, posłuży jej za podstawę do sprawdzenia z księgami wykazać się mających w niniejszem Sprawozdaniu jego rezultatów. Oczekujemy na me wszyscy z upragnieniem, z lą pocieszającą nadzieją i przekonaniem, że Bank i w tym czasu zakresie, równie pożądane jak świetne z swoich o brotówpotrafił dla dobra ogólnego i pomyślności powszechnej osiągnąć pożytki. Kommissya Umorzenia Długu Krajowego, przejęta ważnością swych obowiązków, pragnąc odpowiedzieć położonemu w sobie zaufaniu N. Pana, z sumienną skrupulatnością zajmie się niezwłocznie roztrząśnieniem działań Banku polskiego, ażeby po natężyłem ich zbadaniu i ocenieniu, zanosząc do stóp Tronu owoc całorocznej jego pracy, mogła pozyskać Najwyższe zadowolenie Łaskawego Monarchy, w którego Ojcowskiej opiece pomyślne powodzenie te) lnsiytucyi, wraz z dobrem całego Kraju, spoczywa, F 2 a JI c y a. P o s i e d z e n i e S ą d u p r z y s i ę g ł y c h z d» 9, Maja. Dzisiejsze posiedzenie rozpoczął Prezes wysłuchaniem lekarzy, którzy obżałowanego Steublego w czasie jego choroby w więzieniu dozierali. Ci oświadczyli jednomyślnie, że Steuble w czasie swej choroby nigdy. przytomności nie stracił i ciągle zwięźle odpowiadać potrafił. Reszty posiedzenia użyto dla dowiedzenia kontradyktoryjnie Steublem u, że do złożonego na piśmie zeznania, jako (a machina przeznaczona była do odebrania życia Królowi, przez nikogo, ani w fizyczny ani też w moralny sposób zmuszony nie został. Steuble jednak przy lem obstawał, że zeznanie to częścią z przyczyny nalegania tłumacza, częścią z namowy współobżałowa. nego Feranda, częścią także w czasie osłabienia sił fizycznych uczynił. Obstawał przy (em, że machina, mająca być w Londynie zrobiona, tylko w tym celu zrobiona być miała, aby ją jakiemu mocarstwu europejskiemu sprzedać. Skaizył się często na t o, że słowa j ego w tłumacaeniu przekręcają i w ogóle rzecz zawikłać pragnął. Z Paryża, dnia 10. Maja. Rząd ogłasza następującą depeszę telegraficzną z Bajonny z d. g. b. m.r "Gazeta dworska madrycka donosi, że Brygadyer Aspiroz d, 30. z. m. karolistów pod Viscarre przy Ca» netę na głowę poraził. Generał Pardinas pobił d. 3. bież. m, Basilio Garcią pod Bejarem i 150 oficerów, i 500 żołnierzy w niewolą zabrał. Aż do dn, 5« nic nowego z owych prowmcyi nie nadeszło." Z dnia n, Maja. Posiedzenie wczorajsze Izby Deputowanych może łatwo ważne za sobą pociągnąć skutki. Toczyły się na niem obrady dotyczące założenia kolei żelaznych. Mmisteryum albowiem żądało w projekcie swoim go milionów frank. kredytu na kolej żelazną z Paryża do granic toejgilekich, 32 mil, fr. na założenie kolei żelaznej do Rouen , 20 mil. na kołej do Orleans, a 25 mil. na kolej między Marsylią i Avignonem. Po obszernych i bardzo żywych obradach gdy przystąpiono do przegłosowania pokazało się, że przeciw wnioskowi było i 96 głosów, za nim 69 Więc większości przeciw Ministrom " : 125 głosów. Klęska tak uderzająca, w rocznikach parłamentowycb prawie bezprzykładna. 69 głosów popierało wnioski Ministrów, a 196 wystąpiła przeciw nim! Lubo wspomnieć trzeba, że większość tak znamienita; ztąd mianowicie powstała, że część ministeryalnych Deputowanych przed głosowaniem się oddaliła, klęskę jednak Ministrów za ostateczni i zupełną po» czytać trzeba, Która tem bardziej gabinet dotyka, ile że wszelkich użył sposobów, aby sic, z honorem z tej sprawy wywikłać. Zezwolił nawet na założenie dwóch wielkich kolei przez towarzystwa prywatne, sądząc, źe takim sposobem przynajmniej skłoni Izbę do wyroku, ażeby urządzenie dwóch drugich kolei rządowi polecono. Ale oppozycya wszelkie pośredni* ctwo odrzuciła i na nic przystać nie chciała. Bezstronny dostrzegać;; uważa zapewne już od początku tegorocznej eessyi, źe osobliwa sprzeczność do całej machiny rządowej się wkradła. Izba Deputowanych robi prawa, do przyjęcia których Ministrów zniewala. Ministeryum robi prawa, które oppozycya stale i bezwarunkowo odrzuca, Oczewistą, źerole obydwóch władz się zmieniły. Chwila nadchodzi, w której albo Ministeryum ustąpić musi albo Izbę rozwiązać trzeba. Pierw, . szego środka jużby dawniej użyto, gdyby nIe nadzwyczajne w utworzeniu nowego Ministe* ryum zachodziły trudności; wszakże jakkolwiek bądź, zdaje się, źe obecny stan rzeczy dłużej potrwać nie może. Sentinelle dee Pyrenees zamyka pismo z Burgos z dn, 29, Kwietnia, w klórero wyrażono: »Wczoraj po południu S35 oficerów i 1300 żołnierzy od dywizyi Negrego, co się w niewolą dostali, pod eskortą szwadronu ułanów 'polskich i 2ch batalionów gwardyi królewskiej Il.I; przybyło, 700 jtńców przeprowadzono do Brivieski, gdzie ich, stosownie do ich własnego życzenia, do służby guidów przyjmą. Iriartego dywizya, z 5000 piechoty i dwóch szwadronów jazdy złożona, przybyła tu wczoraj z 300 jeńcami. Po krótkim odpoczynku naprzeciw plebanowi Merino wyruszy, który na czele 1200 ludzi w górach się krząta." -- Phare Bajoński powiada o klęsce Negrego: "Bardzo prosta rachuba wykaże, jak mało tylko karolistów od dywizyi Negrego uszło. Nfgri wychodząc z Biskai miał pierwiastkowo 4600 piechoty i 2co jazdy pod rozkazami swtmi, a podczas pochodu przez nowe zaciągi korpus swój aż do 700a pomnożył. W utarczkach z Latretn pod Poetes i z Iriartern pod Salices 500 ludzi stracił. Po ostatniej rozprawie opuścili go wszyscy nowozaciężni a Iriarte, dzielnie ścigając nieprzyjacielą, codzień tylu brał w niedolą, że d. 25. Kwietnia w Rejnozie 1800 miał jeńców, podczas kiedy 600 z wojska karulistowekiego zbiegło. Dołączywszy do tych strat podania ostatnie z Kurgosu, opar e na raportach urzędowych wykazuje się, Ze Negri 4cjl8 ludzi siracii, którzy juito w niewolą się dostali, juźto sami na stronę krystynistów przeszli." Korrespondent kauloński gazety F r a n c emeridionale donosi, że choroba Typhus między ranionymi karolistami w Berga i innych miastach straszliwie grassuje. Posiedzenie Asayzów w sprawie Huberta wczoraj odbywać eę nie mogło, kiedy jeden zobźałowanych, Giraud, mocno zachorował; odłożono obrady do dnia jutrzejszego. Z dnia 12. Maja. Dziennik la P r e s s e donosi dzisiaj, źe Hr, Mole o podaniu się do dymissyi dotychczas nie myśli i źe mimo trudności położenia swego u steru zostanie. Wiadomość ta w połączeniu z mniemaniem, źe prawo dotyczące zniżenia rent w Izbie Parów przepadnie, wy. wołała dość znaczne podskoczenie kursów 5prCentowej renty. Czynności Sądu przysięgłych doznały i wczo. raj przerwy z powodu słabości Girauda. Wszystkie gazety rozprawiają dzisiaj o zachodzącym ruchu warmii. Pułki, stojące załogą w LilIe, Valenciennes, Douay, Cambray Queenoy, Maubeuge, Avesnes, Me« ziere i Metz, miały być nad granicą belgijską koncentrowane. Dziennik la Presse na to uważa: "Sprawa w Strassen równie żadnych nie dostarczy żywiołów niespokojnemu duchowi gazet naszych, jak dawniej sprawa griinewaldska. Zostanie niemy lnie, podobnie jak i ta, drogą rozumu i spokojności załatwiona. Pogłoska o koncentrowaniu kopusu armii francuzkiej nad granicą belgijską bezzasadna. Spostrzegamy w załogach naszych zwyczajne tylko poruszenia. Nieprzyjaciele spokojności i tą rażą się oszukają. Wszystkie rządy pragną utrzymania pokoju, dla wszystkich ludów jest on potrzebą." Courrier de Bordeaux donosi o przybyciu nadzwyczajnego gońca z Madrytu, przywożącego wiadomość o zwycięztwie, które Generał Pardinas nad Basilio Garcią odniósł. Raport ten datowany z Bejar z dnia 3. Maja, Walka lubo nie długotrwała, była jednak krwawą i w kilku minutach prawie wszystkie pozycye były zdobyte. 35 karolistów poległo, a 125 oficerów i 493 żołnierzy dostało się w niewolą. Strata krystynistów małoznaczna. W piśmie z Bajonny donoszą, źe Leon el Conde dn. 3. Maja Los Arcos zajął i założone tam przez karolistów iortyfikacye zburzył. Pięć wprawdzie batalionów przyspieszyło w pomoc temu miastu, ale porażono je wkrótce i do odwrotu zmuszono. A ngli a. Z L o n d y n u, dnia 11. Maja. Ponieważ wsparcia pieniężne w gotowiźnie dla przebywających w Anglii wychodźców polskich już pie wystarczają, Generał Dwernicki, Prezes tutejszego komitetu ernigracyi angielską, aby przynajmniej dla 800 Polaków» którzy pozbawieni sposobów zarobku w największej pogrążeni aą nędzy, sposób utrzymania obmyśliła. Wyborcy i przyjaciele Lorda Mahoń wyprawili mu ucztę w Heriford, które to miejsce on w Parlamencie reprezentuje, i na tej uczcie pomieniony Lord, który pod ministerstwem Feela był Podsekretarzem Stanu w wydziale Spraw Zagranicznych, powrót torysów do steru państwa za niezawodny oświadczył, chociaż czas niejaki u płynie, nim to nastąpi. W tej chwili mało do tego nadziei; bo aczkolwiek radykaliści wiele o tern bardzo rozprawiają, jakoby Ministrowie stracili zaufanie kraju, wszelako Lord John Russell każdym razem, gdy przyjdzie do głosowania, może nim rozrządzać, jak zechce, nie można przeto spodziewać się tale prędkiego między liberalistami poróżnienia. Tymczasem (pisze jedna s tory* eowskich gazet) chociaż bardzo nad tern ubolewać należy, iż, jak się zdaj e, Ministrowie czas długi jeszcze trzymać się będą, stronnictwo konserwacyjne nie powinno jednak do ich usunięcia przedsiębrać kroków; gdyż to na jego sprawę mogłoby ohydne rzucić światło; przycem jego teraźniejsze położenie nie jest tak bardzo złe, ile źe przynajmniej jest w jego «nocy wszelkim niepożądanym projektom przeszkodzić, Co się do'ycze następnych powszechnych wyborów parlamenfcwych , jest wielka nadzieja, że większość na stronę konserwatystów się skłoni, i źe, mianowicie w hrabstwach (w których, jak wiadomo, dotąd torysowie po większej części przewagę mieli), członek partyi whigów lub radykalistów będzie taką osobliwością, jak czarny łabędź. Ambassador turecki był obecnym na ostałniem posiedzeniu londyńskiego "azyatyckiego towarzystwa. " N a temźe zawiadomiono, źe towarzystwo, liczące już kilka Monarchów potniędzy swymi członkami, uprosi Suitana o pozwolenie przyjęcia go między swych członków. Ambassador zrobił uwagę pray tej sposobności, ze właśnie jest w drodze szacowny zbiór ksiąg, przez Sułtana w darze towarzystwu posłany« Hiszpania, Z Madrytu, dnia s8- Kwietnia. Według ostatnich wiadomości znajdował się Generał Flinter w Almadenie i zajmował się zabezpieczeniem miejsca tego od napaści nieprzyjaciół. Kopalnie zresztą i inne zakłady wcale nie ucierpiały. Gdy Basilio Garcia do Almadenu wkroczył, było tam żywego .srebra za 7 milionów realów, ale dla braku mułów «abrać go nie mógł, a teraz Kara! je General Flinter do Sewilli przewieść, Wyprawa Basi lio GarcYl eh y biła Całkiem swego celu, a wojsko Królowej ciągle ją ściga. Generał Espartero przesłał Ministrowi woj. ny następujący raport o zwycięztwie odniesionern nad N egrim: "Z ukontentowaniem dono« szę JWP an u, źe karolistoweki korpus N egtego zniesiony,- wódz tylko zdołał uciec z kilku jeźdźcami. Byłto jeden z naj świetniej szych dni. Zostające pod memi rozkazami wojsko sławą się okryło. W piśmie mojem z dn. 25. donosiłem J WP an u, źe nazajutrz wyruszę do Aguilar de Campo, w zamiarze przyłożenia się do zniszczenia korpusu nieprzyjacielskiego. Opuściłem Burgos, ale o 4 mile ztamtąd zmusiła mnie gwałtowna ulewa i grad do zatrzymania się w wioskach Santibana i Huermecee. O godzinie 6tej wieczorem dowiedziałem się, źe nieprzyjaciel postępuje w kierunku ku Brujuli i o godzinie 7$ wyruszyłem tamże. Spodziewałem się, źe nieprzyjaciela, który okolicę Aguilaru de Campo opuścił, odciąć zdołam; ale na wiadomość o mojem zbliżaniu sie szedł przez całą noc, O świcie przybyłem do wsi RobIedo, przez którą nieprzyjaciel przechodził. Batalion guidów znajdował się na czele, potem następowała moja eskorta i szwadron polskich ułanów. Małej tej garstce jeźdźców rozkazałem posunąć się czwałem aż, do wielkiego gościńca burgoskiego; uczynili to i znaczną liczbę jeńców przyprowadzili. Ze kilka oddziałów nieprzyjacielskich odciętych było, rzucili się ułani polscy na nich. Kilku moich adjutantów i ordynansów przedarło się ai do Monasterio i zdobyli dwa 12» funtowe działa wraz z należącymi do nich artylerzystami i oficerami. Równocześnie postą« piłem tak szybko naprzód, jak tylko odważny żołnierz uczynić to może. Główne wojsko karolistowskie stanęło po za wsią Piedrahita. i posiłkowane było przez jazdę. Obejrzałem wszystko, a przekonany, źe przybycia mej piechoty czekać nie będzie, postanowiłem uderzyć na nie, choć, tylko jazdę mojej eskorty przy sobie miałem. Smiałe to przedsięwzięcie było. nieodzownie potrzebne chcąc osięgnąć znaczne korzyści i nie dozwolić nieprzyjacielowi cofnąć się do Sierry i w lasy jodłowe. Krótka i treściwa przemowa do moich żołnierzy napełniła ich odwagą i na ich czele prze« łamaliśmy szeregi nieprzyjaciół i zmusiliśmy większą część piechoty nieprzyjacielskiej do «łożenia broni. Reszta w ciągu ciągłej pogoni aż do Villafranki w ręce nasze wpadła, Zdobyliśmy wozy, konie, muły, amunicyą, broń, artylleryą i wszystkie zapasy wojenne. Korpusu N egrego już nie ma. Pomiędzy jeńcami jest 224 dowódzców i oficerów, - Villafranca de Montee de Oca, d» 27. Kwietnia, E s p a rt e r c. w z Cieplic, dnia 12. Maja. Najęto tu już dla N. Cesarza Wszech ROB* syi hotel i,das deutsche Haus" będący własnością Hrabi Ledebour. Pokoje gmachu tego mają być nowo wytapicerowane i w nowe meble opatrzone, T u r c y a. Z Konstantynopola, dn. so. Kwietnia. Journal de Sroycoe zawiera teraz następujące doniesienie o nienaturalnej śmierci Penewa- Baszy: "Róine domysły, wywołane przez strącenie Halila Baszy, me doprowadziły jeszcze do żadnego zaspakajającego-wypadku, gdy «łożenie z urzędu Akila- Baszy wszystkie obiegające w tej mierze pogłoski stanowczo zbito. Szukano naturalnie związku między terni dwoma zdarzeniami i z tego stanowiska nie można było dostatecznego wyjaśnienia otrzymać. Bystrość mieszkańców Pery trafiła zupełnie jak kulą w płot, ponieważ na tern przedmieściu, podobnie jak w całym kraju, małą wartość do moralnego znaczenia większej części zdarzeń przywięzują, i rząd się nie tak troskliwie tai, jakby tego jego dobre imię wymagało. Zwaiadby jednak należało, że Sułtan, dopóki w czynnościach swoich nie jest ograniczony, zawsze się umiarkowaniem względem swoich pokonanych nieprzyjaciół i swoich zrzuconych Ministrów odznaczał, lluito buntowniczych Baszów nie żyje teraz spokojnie pod zasłoną przebaczenia? Dla czegóż Pertew- Basza i zięć jego, Waseaf- Eflendi czynią smutny wyjątek w tern, co teraz jest niezachwianym przepisem? Pytanie to li tylko podaniem do publicznej wiadomości niewiadomych dotąd powodów wyjaśnione być moż*e; powodów, wyjaśniających upadek AkifaBaszy i Halila-Baszy. Akif-Basza i HalilBaeza obawiali się reakcyi po ode pchnięciu Pertewa Baszy od łaski Sułtana; obawiali się zdoi ności tegoż; a tak tenże musiał paśdź ofiarą ich zazdrości i zasług swoich. Wynaleziono wiele mniej więcej do prawdy podobnych rzeczy w celu ukrycia przed Sułtanem rodzaju Śmierci byłego Ministra. Gdyby byli na tern zaprzestali, moźeby zasłona nigdą przedartą nie była; ale Wasiiaf-Efer.di umarł także na wygnaniu i teraz w Sułtanie powstało podejizetńe. Zacząwszy powątpiewać, zdołał z łatwością dociec prawdy, a odkrycie to pociągnęło za sobą niełaskę, o której tyle rozpra. wiano. Innych powodów wypadek ten nie ma, inne w tym tylko zamiarze przyiaczano, aby nieprzyjemnego wrażenia uniknąć; nie można się dosyć wydziwid umiarkowanemu obejściu się z złożonymi z urzędu Ministrami." T i m e s zawiera następujące pisma » Kon stantynopola zd. ii. Kwietnia: "Listy z Teheranu z dnia 17. Marca donoszą o nagłym wy. jeździe Posła angielskiego, Macniela, do głó« wej kwatery Szacha przed Heratern. Za przyczynę tej podróży przywodzą, że Pan Macniel chce żądać zadosyćuczynienia za rozpieczętowanie depeszy adressowanych do Poselstwa angielskiego. Inni przeciwnie sądzą, że Szach dał Panu Macnielowi zapewnienie, że za przybyciem swojem do obozu dostąpi wszystkiego, czego tylko pranie. Dodają jeszcze, ze Szach zniechęcony tylu nieszczęściami, do* znanemi przez wojsko jego przed Heratern, zamyśla swego zamiaru zaniechać, i że dla tęga Pana Macniela wezwano, aby grat rolę pośrednika między Szachem a Heratern. Twierdzą teraz, że Achmed Felhi Basza pojedzie w charakterze Posła do Paryża nie do Londynu, dokąd Sakima Efendego na Posła przeznaczono, Komissya, której ułożenie przepisów kwarantanny poruczono, oddała prace swoje Sułtanowi, a ten je Badzie Stanu przełoży. Prace względem taryfy celnej między Anglią a Turcyą jeszcze nie ukończone. Reszyd Basza niedawno temu oświadczył, że rzecz ta wkrótce załatwioną będzie. Rozmaite wiadomości. Z P o z n a n i a. - Dziennik urzędowy Król, Regencyi w Poznaniu dnia 15. Maja zamyka między innemi Najwyższy rozkaz gabinetowy względem powiększenia korpusu kadetów; - następujące doniesienie o chorobie bydlęcej: Z powodu wybuchnienia zgorzeliny śledziony między rogacizną w Żbikach ptu Pleszewskiego, kordon miejsca tego pod względem kommumkacyi co do 'bydła rogatego, ostrej paszy i mierzwy, aż do dalszego rozporządzenia zarządzonym z o s t ał; - obwieszczenie tyczące się moczenia lnu i konopi; - zalecenie wychodzącego w Braunsbergu pisma" Ekonom" ; - dodatek zawiera R e g u l a m i n dostawy, wyboru i szacowania koni w prowincyi poznańskiej na przypadek przygotowania wojska do pochodu. N o w i n y l i t e r a c k i e z W i l n a . - Z pra. wdziwą przyjemnością i chlubą wyznać należy, iż nasze piśmiennictwo w Wilnie co raz więcej ożywiać się poczyna. Pośród tłumnego nawału tłumaczeń powieści i romansów nowej francuskiej szkoły (La jeune France '), i roałoznaczących broszurek jakiemi nas warszawskie księgarnie na których czele stoi spekulacyjny hurtowy drukarski handel F, S. Dmochowskiego, zarzucają; miło jest spotkać się z dziełami poźywniejazej treści> które tak dla nas są po talentom. Do takich dziel należą: i) Piosnki wieśniacze z nad Niemna. We 2 częściach, przez bezimiennego (Czeczota) wydane u J. Zawadzkiego 1838 r. Jest to przekład pieśni gminnych śpiewanych przez lud litewski w białoruskiem narzeczu, po mistrzowsku dokonany. Wydawca w przemowie swojej przyrzeka ten zbiór pomnożyć i wespół e oryginałem czytającej publiczności ukazać. Oby jak najrychlej zbawienny ten zamiar do skutku przyprowadził! 2) Dzieje starożytne narodu litewskiego przez Teodora,Narbutta, tom tli. nieliczb. g, V I I ., 608- Obejmuje pamiątki i wypadki hietoryczne od V I. wieku do X I I I. wieku i rzeczy odnoszące się do Łotwy, Prus, zakonów rycerskich, krzyżackich, inflantskich i innych. Dodatki zawierają w sobie: a) wiadomość o kronice rękopisnej litewskiej, którą autor nazywa kroniką Bychowca,- b) powieść litewską o założeniu Moskwy? c) wywody kronikarskie o rzeczach ściągających si? do Litwy; d) dyplomat Xiaz<;cia Pomeranii Swentpołka na wszelkie wolności w lego krajach rycerzom dobrzyńskim wydany; e) trzy dyplomata tyczące się układów z kuronami nowo nawróconymi; l) Bullę Papieża Grzegorza IX. ustanawiającą biskupa inflanlskiego; g) o handlu dawnym Litwinów «troniki J, F. R. h) O dawnych etro/acn. i) Niektóre poetrzeźeriią o_Herulach. k) O wicach i l) «iwie tablice genealogiczne Xiąźąt litewskich. Dołączone do tego tomu są dwie ryciny wyobrażające: Znaki rycerzy dobryńskich i drohickich ,. oryginalne starożytne pismo litewskie. Tom czwarty rego dzieła już się drukuje. Liczba tomów całego dzieła nie jest określoną, autor już 7my ukończył, lecz z przypisku umieszczonego w t. Illcim pokazuje się iż będzie więcej, gdyż o panowaniu Zygmunta I., król. pois, przyrzeka mówić w tomie IX. Prenumerata na pierwsze cztery tomy jako już przez cenzurę potwierdzone, kosztuje bez poczty r. sr. 10, z pocztą zaś na całe Państwo rossyjskie r. sr. 12. 3) Poezye Józefa Bohdana Zaleskiego« Wielką przysługę Zrobił księgarz Rubin zebraniem w jedno utworów tego genialnego wieszcza Ukrainy, rozrzuconych dotąd po czasopismach. Wydanie jest bardzo ładne i bodaj czy nie najozdobniejsze ze wszystkich dotąd wyszłych w Wilnie, szkoda tylko iż niekompletne, braknie bowiem dwóch dum poematu Damian Wiśniowiecki, piosnek nowogreckich 1 kilku drobniejszych wierszy. 4) Poezye J. J. Kraszewskiego t. Iszy. Zawiera w sobie fantazyje, wiersze historycznej treści i fraszki czyli jak je autor nazywa "dzieciństwa." Wszystkie noszą na eobie cechę niepospolitego twórczego talentui rokują nam jednego z najznakomitszych ni polskim Parnasie poetę. Wkrótce opuszczą prasę drukarską: B oj an, wydawcą tego dziełka jest Adam Pieńkiewicz, kilka form odbitych czytaliśmy i z nich wnosimy iż Bojan będzie najlepszym ze wszystkich pism tego rodzaju wydanych w Wilnie. - Pism rozmaitych wydawanych przez P. T. D. K. tom pierwszy już się drukować kończy. Samo imię X, Trynkowskiego jest już przepowiednią zalet i użyteczności tego dzieła. Księgarz Rubin Rafalo* wicz ogłosił prenumeratę, na nowe wydanie dzieła Jędrzeja «Śniadeckiego p. t. Teorya jes te s tw o r g a ni c z n y c h: większa połowa już wydrukowana. Czytaliśmy w rękopisie dzieło filozoficzne zalecające się gruntownością i wy; źszym rzeczy pojęciem O b r a z m y ś l i; w tych dniach opuści prasę drukarską. - L. A. Jucewicz ma przygotowany do druku pierwszy tom P i e ś n i l u d u l i t e w s k i e g o , które wydać zamyśla obok z oryginałem. SPRZEDAŻ KONIECZNA. Sąd Główny Ziemiański w Poznaniu. Dobra szlacheckie Kierzno składające się z części A i B w Powiecie Ostrzeszowskim przez Dyrekcyą Ziemstwa oszacowane na 40003 Tal. 13 sgr. 1 fen. wedle taxy mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Registraturze, mają być d n i a 29. P a ź d z i e r n i k a 1838« przed południem o godzinie iotćj w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadomi z pobytu interessenci realni, jako to Agniszka i Anna Karszniscy, jako też Zofia N epomucena i Franciszka rodzeństwo Kowalscy zapozywają się niniejszern na takowy publicznie. Poznań, dnia 31. Marca 1838. ZAPOZEW EDYKTALNY. Król. Pruski Sąd Ziemsko-Miejski w Pleszewie. Dnia 29. Września 1837. Celem legitymacyi sukcessorów na dniu g. Maja 1826. w Witaszycach powiecie Pleszew«kim w Wielkiem Xiestwie Poznańskiem zmarłej małżonki W. Nicephora Gorzenskiego, Konstancyi z Sołtyków Gorzeńskićj, wyznaczony został termin na dzień 5. Września 1838.f. w miejscu sadowem. Niewiadomi sukcessorowie zapozywają eię przeto niniejszern; niestawający spodziewać się mogą, że pozostałość zgłoszącym się sukcessorom wbrew . 484. 486. Tit. IX. Cz. I, dyspozycyi pozostawioną zostanie. Gdyby zaś żaden z eukceesorów zgłosić sie. nie miał, zatem pozostałość jako bezwłasność fiskusowi przypadać będzie. Niniejsze wezwanie szczegółowo zachodzi do rodzeństwa spadkodawczyni czyli tychże eukceesorów, mianowicie do j) Ur, Kajetana Sołtyka, S) Ur. Józefa Sołtyka czyli tegoż dzieci lub 6Ukcessorów, jako to: to) Ur. Franciszka Sołtyka, b) Ur. Leona Sołtyka, e) Ur, Joanny z Sołtyków zamężnej Ro* chanowskiej, d) Maryanny z Sołtyków zamężnej Nie« mierzyć, e) Barbary I. voto Małachowskiej, lido voto Prusimowskiej; 3) Stanisława Sołtyka czyli tegoż dzieci lub eukceesorów, c) Romana Sołtyka, b) Ur. Konstancyi z Sołtyków zamężnej Lempickiej; 4) Magdaleny z Sołtyków I. voto Bystrzanowekiej, II. voto Straż, czyli tejże dzieci lub eukceesorów a) Ur. Ignacego Bystrzanowskiego, b) Ur. Maryanny zByetrzanowskich Gliszczyńskiej; 5) Teresy z Sołtyków I. voto Sieraszewskiej, II. voto Czerpetyńskie/ alias Czetwertyńekiej, czyli tejie dzieci lub eukceesorów, jako to: U) Ur, Kazimierza Sieraszewskiego, b) Ur. Nepomucena Sieraszewskiego, c) Ur. Tekli z Sieraszewskich zamężnej Broniewskiej, d) Ur. Franciszki z Sieraszewskich I. voto Zabłockiej, I I. voto Swieźalskiej, e) Ur. Romany z Sieraszewskich rozwiedzionej Jasińskiej, /) Ur. Scholaetiki z Sieraszewskich zamężnej Swinarskiej czyli tejże eyna Jozefa. Pleszew, dnia 30. Września 1837. Król. Pruski Sąd Ziemsko - Miejski, WYDZIERŻA WIENIE. Następujące dobra mają być od Sw. Jana i, b. na trzy po sobie następujące lata aż do tegoż czasu 184t. r. najwięcej dającemu w dzierżawę wypuszczone :w terminie 2) dobra. Łabiszynek powiatu Gnieźmeńekiego a) dobra IŚabiczyn do maję- li, CzelWca tności Bedgoszrza powiatu Wągrowieckiego należące! 3) dobra Krzeeiny powiatu Po J] zOańśkiego I 4) dobra Pacanowice do ma- \ 1%, Czerwca jętności Marszewa powiatu I Pleszewskiego należące ) zawsze o godzinie 41e] po południu w domu Ziemstwa kredytowego, na które zdolni i ochotę dzierżawienia mający 2 tem nadmienieniem wzywają się, iż tytko ci do licytacyi przypuszczeni być mogą, którzy na zabezpieczenie licytum przy każdych dobrach 5CO tał, kaucyi natychmiast w gotowiznie złożą, i v 1'3zie potrzeby udowodnią, że warunkom kontraktu zadosyć uczynić są w stanie. - Warunki dzierżawne w Registraturze naszej prze}rżane być mogą. W Poznaniu, dnia 22. Kwietnia 1838. Pyrekcya Prowincyalna Z i e m s t w a. Talara nagrody odbierze, kto odda kółko z kilkunastu kluczykami zgubione na Wilheimowskiej ulicy, Maciejewski, w bybliotece Raczyńskich. Swieży Brunświcki chll1iel w tej chwili otrzymał i przedaje tanio, Poznań, dnia 19. Mąja 1838. Gustaw Bielefeld. Sprostowanie. W gazecie Nr. 114. wobwieszczenia tyczącem się poprawy chowu owiec czytać należy»tr. 687. w pierwsze) kolumnie wykazu »INazwiska poaiedzicielidóbr, którzy barany darowali« - w 4t6j Kolumnie: »Liczba darowanych baranów « Kurs papIerów I pieniędzy giełdy Berlińskie . 8to Napr. kurant Dnia 17. Maja 1 838 . prC. papie- gotor mi wizna Obligi długu państwa PI. ang. obligacye 1830. Obligi premiow handlu morsko Obligi Kurmarchii z bież. kup. Obligi tymcz. Nowej Marchii dL Berlińskie obligacye miejskie , Królewieckie dito Elblagskie dito Gdańskie dito w T. Zachodnio - Pr. listy zastawne . ListyzasL W, X, Poznańskiego. W schodnio - Pr, listy zastawne, Pomorskie dito dito dito Kur- i Nowomarch. dito , dito dito dito i Szlaskie dito, ObI. zaległ, kap. i prC. Kur- i N owej - Marchii , Złoto a l marco 4 102f 1031 65 103{ 1022 103 102 64£ 1021 4 4 4 U 4 łO 11 4 104 A 4 10il 4 101 3ł\ 100A 4 1001 3i 4 103£ 9 O I ---... 215ł 2141 :w: , - 13ń 13& 13* 131 3 4 Inne monety złote po S talarów. -i