G AZE TA Wielkiego Xiestwa POZNANSKIEGO Nakładem Drukarni Nadwornej w. Dekera iI Spoi»>. - Reidaktor: A. WaniloB'sAt, )J( 162. - W 8<31otę dnia 14. Li<)) ca 1838. Wiadolllości zagraniczne. p 7 T T 1 <<. Z "War s z a w y, dnia 1. Lip c a. Z upoważnienia Wyższej Władzy ogłasza się mniejszem, ii otwarcie wystawy dzieł sztuk pięknych i płodów przemysłu przedłużone zostało w sposobie dotychczasowym jeszcze na dni 15, to jest: do dnia 9. (210 Lipca r. b. włącznie. Donoszą z Kielc, że za nadejściem wiadomości o najlaskawszern N. Pana przybyciu do "Warszawy, mieszkańcy miasta Gubernialnego Kielc, pragnąc uczcie tak pożądaną i błogą dla -wiernych przywiązanych i wdzięcznych Swemu Dobroczyńcy i OJCU Ludów chwilę, dobrowolnie i jednomyślnie rzęsisto oświecili swe domy dnia 2. Lipca. Z dnia 9. Lipca Czterdziesty drugi rok przedwczoraj upłynął od rozpoczęcia życia naszego Najniiłościwszego Cesarza i Króla Mikołaja 1. Droga pamiątka dnia tego uroczyście była w tutejszem mieście* obchodzoną.. Obecni w "Warszawie Biskupi, urzędnicy władz wszelkich, obywatele i lud znajdowali się na nabożeństwie w kościele Św. Krzyża, a po mszy Św., celebrowanej przez JW. JX. Dzięcielskiego, Biskupa dyeeezyi lubelskiej, 150 artystów obu teatrów wykonało Te Deum mistrzowskie ri najcelniejsze z dzieł religijno -muzycznych kapelmistrza Kurpińskiego, które lat temu 4 utworzył na urocaystość dojścia pełnoletności J. C W. Cesarzewieza następcy tronu. N astępnie, znakomite osoby woskowe i cywilne składały powinszowania na pokojach zamkowych J O. Feldmarszałkowi Xieciu Warszawskiemu, i % nim udały się do katedralnej cerkwi, gdzie pontifikalnie celebrował JW. JX. Antoni Biskup Warszawski, a w czasie hymnu dziękczynnego, 101 kroć wydały odgłos działa cytadelli. J O. Xiążę Namiestnik odwiedził tegoż N ajprzewieleLnie saego pasterza. W kościele panien. Wizytek, uczniowie ginu. guber. "wykonali mszą kompozycyi J. Stelarnego, swego nauczyciela i pod jego dyrekcyą; w końcu zaś hymn »Boże zachowaj Cesarza!« dzieło Pułkownika L wow a. W kościele XX. Bazylianów celebrował mszą św. ponti-Ekałnie JW. J.\. Felicyan Szumborski, Biskup dyeeezyi chełmskiej, wraz z duchowieństwem awojem i zgromadzonym ludem gorące zanosząc modły do Najwyższego o najdłuższe panowanie i pomyślność ojca tylu narodów, szczęśliwie jego berłu poddanych., Uczniowie szkół obwodowych w kościele Paulińskim wykonali w czasie nabożeństwa mszą Św., oraz Te Deum na 4 głosy wraz z chórem, kompozycyi E. Szwarcbacha i pod tegoż dyrekcy.l. O godzinie wpół do do amfiteatru łazienkowskiego, napełnionego, widzami, i znajdował się na całem widowisku zakończonem kantatą poezyi L. A. Dmuszewskiego, a muzyki K. Kurpińskiego, wykonanej przez wszystkich artystów opery; gdy promieniami zajaśniała cyfra N. Pana, cała publiczność napełniająca i otaczająca amfiteatr, ciągłemi odgłosami radości i uwielbienia wynurzała uczucia serca. Wieczór ten jednej 2 największych dorocznych uroczystości galowych, zakończony został wspaniałym balem w A Łazienkach. Liczny napływ osób napełniających salony, spowodowany był nietylko zwykłem pragnieniem zadosyćuczynienia uprzejmym zaproszeniom J O O. Xicstwa Warszawskich, , ale zarazem najszczerszą chęcią obchodzenia jak najuroczyściej drogiej dla wszystkich wiernych poddanych pamiątki. Myśl ta towarzyszyła ciągle uczuciom obecnych, jaśniała w obliczu wszystkich, panowała i przewodziła niejako całej tej -świetnej i wystawnej zabawie. Zebrani w stolicy Generałowie, członkowie rządu i rady stanu, dygnitarze i urzędnicy ces. ros. dworu, naczelnicy władz krajowych, liczny orszak pozostałych adjutantów J. C. K. Mości, znakomici cudzoziemcy, konsulowie zagraniczni, świetne grono dystyngwowanych osób i młodzieży płci obojćj, otaczało Xicstwo Gospodarstwo, których uprzejmość' zawsze ujmująca, tym razem jak i zawsze bez wyjątkowo miała na celu wszystkich zaproszonych. O godzinie IQtej Xiąźę Namiestnik otworzył bal z Hr. Sobolewską, damą honorową !S. Cesarzowej Jejmości, a Kiężna Jejmość Warszawska z (ien.-Adiutantem Hrabią Krasińskim; polonez kilkanaście razy przeprowadzony został wsdłuź pysznych pokojów i galeryi okazałego appartąmentu. Ty mczasem publiczność napełniająca od wczesnych godzin popołudniowych przyjemne aleje Łazienek, bp ac eruj ąc wokoło rzęsisto uiliuminowanego kanału, wśród blasku kagańców, jarzących około» lampionów, otoc,zvła okna głównego salonu, przypatrując się bezustannie wznawianym tańcom i widokowi napełnionego salonu, blaskowi okazałych mundurów i wytworności ubiorów dam. Muzyka wojskowa wykonywała na tarasie wyborowe dzieła. Po pójnocy grono bawiących zasiadło sloły wieczerzy, poczerń zabawa jeszcze przedłużoną została. Wszystkie domy stolicy jaśniały rzęsistp światłem, jako też obie bramy wystawione z ppwodu teraźniejszego pobytu N. Pana. Publiczność napełniała ulice, a pogoda bez przerwy sprzyjała. J. K. M. Arcyxiąźę Ferdynand dEste, Gubernator wojenny i cywilny Galicyi, dnia 6. b. m. wyjechał z powrotem do Lwowa. Z dnia 10. Lipca. Dnia 24. Czerwca (6, Lipca) o godzinie 8 rano, N. Pan z powszechnym żalem mieszkańców Warszawy opuścił to miasto. Wieczorem dnia poprzedzającego Jego Cesarska Mość udał się do obozu, zkąd po ukończeniu manewrów, które się do następnego rana przeciągnęły, w dalszą puścił .się drogę. Członkowie Rady Stanu, Wielki Mistrz Dworu J. C. K. Mości, Senator, Xiąźę Maxymilian Jabłonowski i Hrabia Alexander Walewski, Prezes Heroldyi, wyjechali onegdaj po południu: pierwszy do kąpieli wIschI, 2gi do dóbr swoich w Gubernii Krakowskiej. Jł o s s y a. Z Petersburga, d. 21. Czerwca (3. Lipca.) Dnia 9. b. ni. Z powodu śmierci zarządzającego: pod niebylńość Vice-kancierza, Ministerstwem Spraw zagranicznych, Rzeczywistego Tajnego Radzcy Rodofinikin, zarząd tern Ministerstwem, are wteaZ T ry e s t u, dnia 29. Czerwca. la Skala. Przed kojronacyj'a. wykonany C a a« t a p o w s z e c h n a doaos» * Eg e hołd dnia 3go Września. W kolei do St. Ambrogio; urządzone przez miasto Medyjolanu dramatyczne widowisko w teatrze delia Skala, z świetnym balem; wielka parada kościelna z popisem wojska; uroczyste otworzenie Arso de la Pace; zwiedzenie wystawy sztuk pięknych i zakładów rękodzielniczych; koncert u dworu który wirtuozowie konserwatoryum będą mieli zaszczyt wyprawić; nadto wiele innych widowisk, festynów ludu, spalenie ogni sztucznych i t. d. Mającej się odbyć dnia 6go Września koronacyi spaniała uczta towarzyszyć będzie. T Y r o 1. Król Jmć Wirtemberski jadąc ze Stutlgardu pod imieniem Hrabiego Teck, przybył do Insbruku dnia 22. Czerwca po południu, wysiadł w domu zajezdnym »pod złotem słońcem", a nazajutrz odjechał w dalsza, podróż do Tryjestu. G a l i c y a. Pan Stanisław Wronowski, dziedzic dóbr w Galicyi, przez całe życie swoje niezmordowany zbieracz wszelkiego rodzaju rzeczy naukowych, oddał zakładowi naukowemu imienia Ossolińskich we Lwowie zbiory swoje, złożone z książek, malowideł, kruszców i innych rzeczy i pamiątek historycznych. T u 2 C Y a. Na początku Czerwca I. b. morowa zaraza zjawiła się znowu w Carogrodzie; Rząd czyni wszystko, co tylko jest w siłach jego, aby wstrzymać szerzenie się tej choroby. Zarażone domy zostały zamknięte, a mieszkańcy ich poddani są kwarantannie. Kommissya adrowia odbywa ciągle posiedzenia, nie może się jednak zgodzić na jeden plan pewny; niedawno bowiem wpuściła do portu egipski okręt parowy, przybyły pod banderą toskańską, kiedy tymczasem przewozowy statek Francuzki, wiozący podróżnych z Alexandryi, musiat się poddać kadzeniu i tym podobnym przepIsom. Eskadra ausfryaeka, która na początku Czerwca zawinęła do Smyrny, odpłynęła znowu ztamtąd ku brzegom Syryi. Z S myrny, d. 2. Czerwca*. Fregata "Medea," korweta "Adrya" i bryg "Monteeuccoli," należące do ausłryjackiej okrętowej dywizyi, dowodzonej przez barona Bandierę, zawinęły d. 29. Maja z Aten do Smyrny, gdzie pomieniony dowódzca z rąk admirała Conte Dandolo otrzymał naczelną komendę, poezem ostatni na fregacie "Wen u s" niezwłocznie do Tryjestu odpłynął. Odjazd jego był4v całym Lewanciemocno żałowany, wszędzie tam bowiem zostawił świadków tak sposobu, z. jakim utrzymywał godność swej ban dery, jakoteź gorliwości, z którą spraw handlowych bronił. Następcę jego, barona Bandierę, który dowodził już na tych wodach, najzaszczytniejsza poprzedza sława; zna on zupełnie potrzeby i interesa, do których obrony jest powołany. - Dzień 30go Maja, jako dzień imienin W. Cesarza Austryjackiego, obchodzono tu z okazałością, podwyższoną jeszcze tą rażą obecnością c. K. eskadry. Dziennik J>emaphore de Marseille zawiera następujący list doktora C lot - B e y do jednego z przyjaciół w Marsylii: "Pisałem do wpana z Alexandryi w chwili, w której do Syryi udać się miałem. Po cztero-godzinnej podróży przez góry przybyłem do Aleppo, gdzie miałem nadzieję, iż Ibrahima Baszę zastanę; lecz z wielkim moim żalem wyjechał był tenże o dwa dni przedtem do Damaszku, dokąd ja natychmiast się udawszy, tam go zastałem. Wycieczka ta o tyle była dla mnie korzystną, iż przez to miałem sposobność zwiedzenia Syryi prawie w jej całej długości. - Sprzyjała mi ciągle piękna pogoda i kraj ten mocno mnie zajmował. Ibrahim Basza znajdował się przy wojsku, które kijka tysięcy zbuntowanych Druzów ścigało. Słabość, dla której Wicekról posłał mnie byl do swego syna, ustąpiła jeszcze przed mem przybyciem. Była ona skutkiem siedzącego sposobu życia, który Ibrahim Basza od niejakiego czasu prowadził, równie jak umysłowego natężenia, do którego organizacyja administracyjnych spraw Syryi go przymusza. W kraju, który od wieków ciągle w stanie bezrządu zostawał, wszystko tworzyć wypada, a najtrudniejszą rzeczą jest bez wątpienia, zaprowadzić w nim porządek i bezpieczeństwo. Dwa te główne zamiary są osiągnione. Wszystkie ko>czujące plemiona są już podbite; można jechać bezpiecznie bez wszelkiego konwoju, po świętem mieście można przechadzać się z-kapeluszem na głowie; widziałem nawet kilku podróżnych, którzy odwiedzali meczety. Przepędziłem dni dziesięć w obozie Ibrahima Baszy. Żyje on prawie jak prosty żołnierz, sypia pod bardzo skromnym namiotem, na śniadanie jada zimną pieczeń i ser, a bęben jest jego stołem. Wszystko r co wpanu piszę w tym liśeie, jest co do joty prawdą» Gdy Ibrahim Basza przeciw Druzom ukończy swą wyprawę, będę mu towarzyszył przy powszechnym przeglądzie wojska. Przy tej sposobności eałą $yryję zwiedzę." Afryko, Z przylądka Cap w Afryce otrzymano w Anglii wiadomości do końca Kwietnia. Oddział wojska angielskiego -wysłany z Port- N atal pIZeciw* dowódzcy Kairów Dingpanowi> 500 kobiet. Krajowcy, którzy byli sprawcami zamordowania Chorążego Crown, zostali pod sąd wojenny oddani i na śmierć" skazani. JJIJIJIWVWWft* « vw Rozmaite wiadomości. Z Poznania. W Dzienniku Urzędowym Król. Rf jencyi tutejszej z dn, 10. Lipca Król. Y( prześwietna Rejencyja dwie pochwały do publicznej podaje wiadomości: Dnia logo Sierpnia I. z. chłopiec Fryderyk Wilhelm iłusche z Grossdorf pod Międzychodem, kąpiąc się omało nieostrożności swej życiem nieprzypłacil i tylko pomocy piwowarczyka Jana Weymanna z Międzychodu winien swe ocalenie. - Przy ratowaniu gościnnego Mikołaja Dzamańskiego, który dnia 15. Marca I. b. z wozem i zaprzęźonemi doń 2 końmi zarwał się na Cicho wskiem jeziorze, które jeszcze lodem pokryte było, odznaczyli się bracia Franciszek i Józef Rubicki i gospodarz Maciej Misiak, wszyscy z Cichowa; - oraz następujące doniesienie: Gdy grassująca między rogacizną w Zbykach, powiatu Pleszewskiego, zgorzelina śledziony ustała, zarządzony z tego powodu kordon został zniesionym. Z W r o c ł a w i a, dnia"(. Lipca. - Podczas kiedy stosownie do nadeszłych tu wiadomości N. Cesarz .Wszech Rossyi w podróży z Warszawy do Furstensteinu dzisiaj z południa o 2gićj godzinie tu był oczekiwany, już przed południem o litej godzinie pojazd przez miasto przejechał, na koźle którego znanego widzieliśmy Czerkiesa. W pojeździe samym siedziały dwie osoby a w jednej z nich poznano wkrótce szlachetną postać Cesarza. Wszakże nim jeszcze wieść o przybyciu jego choć w części miasta upowszechnić się mogła, pojazd cesarski spiesząc ku pięknemu Ftirstenstein, juź był' za bramę wyjechał. , Z F u r s t e n s t e i n u, dnia 7 - Lipca. - Ze pierwszy brzask jutrzenki dzień radosny dzisiaj zwias'owal, o tćm juź rano przekonać się można było, widząc mnóstwo radosnych osób w świątecznych szatach na zamek spieszących. Równie i ranna promenada naszych dostojnych gości większą niż zwyczajnie okazałością się odznaczała, a tak ta wystawa podobnie jak przysposobienia do uroczystego o godzinie litej w cesarskiej kaplicy zamkowej odbyć się mającego nabożeństwa okazywały, ż e d z i s i aj u r o d z i n y C e s a r z a R o s s y j - skiego uroczyście miały być obchodzone. - Rzewne życzenia i modły o pomyślność ukochanego monarchy odezwały się w sercu każdego z obecnych gości i oźyyyiały ich te'm bardziej, ile ze nadzieja ujrzenia dzisiaj jeszcze dostojnego małżonka córki Króla naszego, umysły wszystkich przepełniała. D o p i s, o g o d z i n i e 31 z p o ł u d n i a. -» Co dzisiaj przed południem rozkoszną tylko było nadzieją, pocieszającym sposobem w tej właśnie chwili się ziściło, kiedy N. Cesarz Rossyiski w poźadanem zdrowiu tu przybył. DONIESIENIE TEATRALNE. W niedzielę, dnia 15. Lipca. Czternaste przedstawienie towarzystwa aktorów polskich: Po raz pierwszy: "Niewolnica w Surynam,« drama w 5. aktach przez S. Niedzielskiego. Po 3cim i 4tym akcie śpiewy górali tyrolskich, wykonywane przez W. Franciszka Mayera. OBWIESZCZENIE. Wszystkich tych, którzy do leaucyi urzędowej przeznaczonego tu ztąd do Gostynia Kontrollen kassy salaryjnej K r u g e r pretensye mieć mniemają, wzywa eię niniejezem, aby się najdalej w terminie dnia 31, Sierpnia zrana o godzinie lotej przed Deputowanym Wnym Brunn Sędzią ziemsko- miejskim w posiedzeniu Sądu naszego zgłosili i takowe udowodnili, inaczej bowiem z pretensyami ewerni do tejże kaucyi prekludowantmi i tylko do jego reszty majątku odesłańemi będą« Grodzisk, dnia 29. Marca 1838. Królewski Sad Ziemsko. mi eis ki. OBWIESZCZENIE. Dla pomieszczenia -wstępującego tu dotąd wojska celem odbycia tegorocznich jesiennych manewrów w dniach 10. i 16. Sierpnia r. b" wszyscy właściciele domów od wspomnionych dni aż do 14. Września r. b. naturalny inkwaterunek ponosić muszą - który z tylu ludzi składać się będzie, ile dotąd ich mają. Teraz więc juź o tern właścicieli domów uwiadomiamy dla stosownego przysposobienia się: kto zaś inkwaterunek swój wynająć zamyśla, o tern i u kogo to nastąpić ma, aź do 20. rn. b. urzędowi serwisowo-ink waterunczemu donieść obowiązany. Poznań, dnia 1. Lipca 1838. M a g i s trat. OBWIESZCZENIE. Plac pod Nr. 36. na ulicy Fryderykowskićj położonY]l do funduszu retablicyjnego należący, 34 prętów 104 stóp kwadratowych zawierający, w drodze publicznej licytacyi dnia 11. Sierpnia r. b. o godzinie li tej zrana w sali sessyonałnej Magistratu ma być przedany. Chęć kupna mający złożą kaucyi 100 talarów. Warunki mogę Być przejrzane. Poznań, dnia 7. Lipca 1838. Magistrat (JBWikSZCZEME. "W następujących włościach: A. powiatu Babimostkiego: 1) Chożymin, \ 2) Jaziniec, f 3) Kiełpiny, ? majętności Oberskićj, 4) INieborza, 1 5) Zodyn, ) 6) Jaromierz, 7) Stare Krąpsko, 1 ma' - ctnośj W ojnow8> N owe Krąpsko, J ski ej, 9) Niałek wielki, majętności Pow od owski ej, 10) Ruchocice, 11) Tarnowo względnie grun-"I tów pięciohubnych > majętności 12) Terespol J Rakoniewickiej, Q l e l >...... e / O < l T o K l e ' 1 d k 14) Małe ;rPbdmokle, J o zam u Babimostkiego należące B. powiatu Międzyrzeckiego: 1) Bukowiec , 2) Przyprostynia, co do części należącej SIę do majętności Nowodworskiej, 3) N ądnie, -q 4) N owawieś, I j t ,i Zbąskie 1 5) Perzyny, { ma c nos c J, 6) Stefanowo,) ?) Rajewo, majętności NowodJIvorskiej, toczą się sprawy względem fegulacyi stosunków włościańskich, podziałów i zniesień Wspólności, niemniej i abluicyi zaciągów oraz danin dworskich, stosownie do przepisów regulaminów z dnia 7. Czerwca 1821. r. i ustawy z dnia 8. Kwietnia 1823. roku. . Nieznajomi tychże spraw interessenci wzywają się niniejszem do stawienia się w terminach: e) na dzień 17. Września I. b. dla interessów Chożymina, Jazinca, Kiełpin, Nieborzy i Zodyna, b) na dzień 18. Września r. b. dla interessów Jaromierza, Starego i N owego Krąpska, ISiałku wielkiego i Ruchocic, c) na dzień 19. Września r. b. dla interessów Tarnowa, Terespola, Wielkich i Małych Podmokli i Bukowca, d) na dzień 20. Września I. b. dla interessów Przyprostyni, Nądnia-, Nowejwsi, Perzyn, SteJanowa i Rajewa, coraz przed południem od 8mćj do 12tej godziny w biórze Kommissyi specyalnej w Zbąszyniu wyznaczonych, i dopilnowania swych praw, w przeciwnym bowiem razie winnymi się staną przystosować się nieodmiennie do skutków spraw tych, nawet w przypadku nadwerężenia iclipraw, tak, iż z żadnćm odw.ołaniem i zarzutem nadal słuchanymi być* nIe mogą. Zbąszyń, dnia 11. Czerwca 1838. roku. Króle wsko - Pruska Kommissya specyałna do uregulowania stosunków włościańskich. W niedzielę dnia 15. Lipca 1838. r. W efcjg» tygodnia-od d. 6. aż do będą mieli kazanie 12. Lipca 1838. - Nazwy kościołów. urodziło się umarło ślub przed południem. po południu. chło- dzie- wzięło płci płci pców. wcząt. męsko zeńsk. far. W kościele katedralnym X. Pr« Urbanowicz l 2 2 l W kościele farnym-S. Maryi Magdaleny S. Wojciecha - Mam. Duliński 2 1 2 l Bernardynów - Prob. Kamieński 3 l 3 l l (Parafia Sgo Marcina.) FirancrsafcaiKyw - Gward. Akoliński X. Mans, Grandke (Parafia Sgo Rocha.) l Dominikanów i » - Przeor Scholz W klaszt. sióstr miłosierdzia - Pif, Dyniewicz W ewangelickim. S. Krzyża! Pastor Friedrich Saperint. Fischer 2 3 3 2 W ewangelickim S» Piotra! Rad Kons. Dtitachke l W keśeiete gaMuono-wyml Past. dyw. Ahner 2 , 2 Ogółem jl 8 I 10 I 'J J 6 I 4 i