GAZETA Wielkiego Xiestwa POZNANSKIEGO Nakładem Drukarni Nadwornej W Dekera i Spółki, - Redaktor: A. Wannowshi. JM270. - W So botę dnia 17. Listopada 1838. Wiadolllości zagraniczne. Po Iska. Z Warszawy, dn. 10. Listopada. JO. Xiążę Warszawski, Generał - feldmarszałek Namiestnik Królestwa Polskiego, powrócił dnia onegdajszego do Warszawy. Chlubne wspomnienie o nowem więzieniu Inkwizycyjnem Warszawski em. -t W Londynie wyszedł w r. b. z druku: »Trzeci raport Inspektorów wyznaczonych w skutek uchwał Parlamentowych do zwiedzenia różnych więzień Wielkiej Brytanii, przedstawiony obu Izbom Parlamentowym z rozkazu N. Pani.« - Z wielką przyjemnością widzimy wtem najnowszem angielskiem dziele, w przedmiocie więzień, oddaną sprawiedliwość zakładowi, który w Warszawie w roku 1835 ukończony i otworzony został. Przedstawiwszy korzyści systemu odosobnienia więźniów, sprawozdawcy czynią nader zaszczytną wzmiankę o pomyśle Fryderyka Hrabiego Skarbka, Radcy Stanu, Członka Kommissyi Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego, który jak wiadomo, pierwszy powziął myśl zastosowania syotematu odosobnienia do osób pod inkwizycyą będących, i przytoczywszy w szczegółach spis nowego więzienia, którego plan jest dołączony, co do zaprowa dzonego w nim systematu, wynurzają na stronnicy 68 zdanie następujące: Zaprowadzenia systematu odosobnienia uwięzionych na stałym lądzie Europy. Szczęśliwi jesteśmy, iż i na stałym lądzie Europy» systemat odosobnienia uwięzionych, uczymif niejaki postęp, i źe tam zjawiają się skazowij , rokujące nierównie większe onegoż rozszerzenie; nietylko bowiem wielu mężów znakomitych przyznało mu wyższość, ale nadto widzimy go już tamże zaprowadzonym w niektórych więzieniach. W Warszawie wzniesiono więzienie podług systematu odosobnienia pod kierunkiem Hrabiego Skarbka, Członka Kommissyi Spraw Wewnętrznych Królestwa Polskiego, który wielką część czasu swojego poświęcił poprawie stanu więzień w tym kraju..- Pułkownik Barnett, Konsul Jej Królewskiej Mości, zwiedziwszy w ciągu zeszłego roku to więzienie, był tak mocno uderzony jego wewnętrznym rozkładem i zadziwiającem urządzeniem całego zakładu, ze postanowił prosić Hrabiego Skarbka o użyczenie mu planu i opisu tego więzienia, w celu przesłania ich Rządowi Jej Królewskiej Mości, Rzeczony plan i opis zakommunikowane zostały, za pośrednictwem Vice - Hrabiego Pałmerston, Urzędowi Swojskiemu (Home oJjice), W celu podania ich do wiadomości Waszej, jyłilordawie \ my zaś osądziliśmy je za tak wa - Pragnąc otrzymać dalszą wiadomość otem więzieniu, pisaliśmy wcześnie, roku bieżącego, do Pułkownika Barnett, do Warszawy, z prośbą, by Hrabiemu Skarbkowi przedłożył szereg pytań, któreśmy ułożyli względem porządku zachowanego w -więzieniu Warszawskiem, i upraszaliśmy o łaskawe nadesłanie . odpowiedzi Hrabiego Skarbka, Wiadomości te zostały nam jak najuprzejmiej przesłane, i znajdują się w dodatku. Hrabia Skarbek wyraża: «Poczytałem sobie za powinność zacząć reformę od poprawy więzień inkwizycyjnych raczćj, niż od więzień dla więźniów juz ska zanych; gdyż zawsze dostrzegałem, że w poprawionych systematach obcych kraj ów, nie wyłączając systematu więziennego amerykańskiego, jest próżnia do zapełnienia, która utrudnić musi powodzenie każdego systematu.« Uczyniwszy wzmiankę o złych skutkach, powstających z towarzystwa wwiezieniu, Hrabia Skarbek mówi dalej: «Te uwagi skłoniły mię do zaczęcia dzieła reformy od urządzenia więzienia, zbudowanego na zasadach samotnego zamknięcia i takiego odosobnienia, któreby chroniło jego mieszkańców od moralnej zarazy złego przykładu i niebezpiecznych nauk zbrodniarzy z professyi. Projekt mój, w skutek uzyskanego potwierdzenia N aj. Cesarza i Króla, został przywiedzony do skutku na początku roku 1830, pod naczelnym kierunkiem Budowniczego Marconi, który skreślił plan i .wzniósł tę budowlę, jednę z najbardziej uwagi godnych w Warszawie, tak, ze względu trafności jej wymiarów, jak niemniej ze -względu poważnego charakteru, tak dobrze odpowiadającego jej celowi. Pomimo przerw, jakich doświadczyła w r. 1831, .budowa ukończoną została r. 1835, i więźniowie zostali do niej przeniesieni w dniu 28. Lipca t. s. roku." - Więzienie to może w sobie mieścić 380 uwięzionych. Każda cela 12 stóp długa, 8 szeroka, sklepiona i oświetlona oknem, o stóp 9 nad podłogą wznjesionem. Jest tam aparat do ogrzania i przewietrzenia. W każdej celi jest stół i stołek, przytwierdzone do podłogi i do ściany, łoże wiszące i kubły do nieczystości przenośne. We wszystkich drzwiach są małe otwory, które się zamykają z zewnątrz i dozwalają · widzieć więźnia, bez jego wiedzy. - Są tam także oddzielne dziedzińce do przechadzki, na których więźniowie używają świeżego powietrza i ruchu; bez widzenia się albo kommunikowania z innymi więźniami. »Urządzenie nowego'więzienia, (wyraża się'Hrabia · Skarbek) i sysłemat w nieni sachowany, strzegą tych więźniów; których pierwsze przewinienie wwiojdb -w-m-ury onegoź, od zarazy jtakamieniałych zbrodniarzy, którzy są zwyczajnymi (ego mieszkańcami, zachowują człowieka, niesprawiedliwie posądzonego od pomieszania z winnymi, jedynie dla tego, iż był zamknięty przez czas inkwizycyi. Ułatwi ono zadanie przekształcenia przekonanych zbrodniarzy w naszych więzienie!), teraz, kiedy ci, którzy do ni h posłani są poraź pierwszy, nie będą dłużej kalani psującemi zasadami tych towarzyszów ich uwięzienia, którzy oddani są zbrodniom i b}Ii długo oswajanymi z nieprawością i niewstydem « VV inniśmy największą wdzięczność Hrabiemu Skarbkowi za pospiech i uprzejmość, z któremi odpowiedział na różne nasze zapytania. Również prosimy wyrazić nasze podziękowanie Pułkownikowi Barnett, zą jego uprzejmą usługę w przysłaniu przedmiotów naszych badań. Z dnia 11. Listopada. W wykonaniu Najwyższego Jego Cesarskiej Mości rozkazu, Rada Administracyjna, na posiedzeniu dnia 18. (30.) Października r. b. mianowała Rzeczywistego Radcę Stanu Rutkowskiego, Gubernatorem Cywilnym Gubernii Płockiej. - Na temźe posiedzeniu JX. Petrykowski, dotychczasowy Wikaryusz w Głuchowie, mianowany został Proboszczem we wsi Osmolini, Obwodzie Gostyńskim Gubernii Mazowieckiej położonej. F 2 a n c y a, Z P a ry ż a, dnia 7. Listopada. Z wiełu powodów z niecierpliwością oczekują zagajenia Izb. W czasie ostatniego posiedzenia nie zdołała opozycya zwalić gabinetu, a jednak najznakomitsze osoby poróżniły się z fylinisteryum; Thiers, Guizot, Duchateł, Human, Soult, Odillon-Barrot tchnęli nienawiścią; pytanie więc teraz, czy Ministrowie potrafią tak niebezpiecznych przeciwników na swoje przeciągnąć stronę, Jub ich {irzynajmniej do neutralności skłonić. Z poitycznych przedmiotów żaden wielkiej wagi nie ulegnie obradom; naradzać się będą nad Hiszpanią, Mexykiem, Buenos - Ayresem, Szwajcaryą, Wschodem, Krakowem i Ankoną; ale pytania te nie bcdq zapewne pytaniami gabinetowemu Główne obrady zapewne się finansów i przemysłu dotyczyć będą, Redukcya renty, koleje żelazne, «ukier z trzciny cukrowej i buraki - oto najtrudniejsze punkta dla Ministrów - chociaż administracya finansów kurs po JOOpięćprocentowćj renty pochwala, spadania akcyi kolei żelaznych rząd nie jest winien, a współubieganie się w robieniu cukru nie ustaje. P. Dupin przybył dnia 4. z. m. do Paryża, nazajutrz rano «uał posłuchanie u Króla, - ryżu, gdzie podobno ma przepędzić zimę. P P. Fould i Leo, Dyrektorowie kolei żelaznej z Paryża do Wersalu ponad lewym brzegiem Sekwany, mieli d. 31. Października posłuchanie u Hrabiego Mole, który ich zapewni ł , że rząd zajmuje się ich przedsfębierstwem. Większa część gazet wszelkiego dokłada starania, aby rozdwojenie zachodzące teraz między angielską i francuzką polityk? coraz, bardziej wyjawiać a »ów wielki owoc rewolucji lipcowej« jak Benjamin Constant ścisłe sprzymierzę między Anglią i Francyą zwykł nazywać, stał się już teraz spróchniałym i robaczywym. Jedna z gazet ministeryalnych pod względem missyi Pana Pakenham, wyraża, iż ta zapewne nie ma innegp celu, jak pokazać Mexykanoin, że roszczenia Francyi sprawiedliwe i że im w jak naj krótszym czasie zadosyć uczynić wypada. Anglia rozumniejby Dostąpiła, gdyby z przestrogą swoją prędzej I.Jyła wystąpiła, obecnie bowiem rzeczą prawie pewną, że Mexykanie już przed przybyciem Pana Pakenham -wszelkiego oporu odstąpią i zaniechają. »My z naszej strony, powiada -wspomniany dziennik, tego nie żałujemy. Dobrze, źe Anglia teraz szczycić się nie może, iż choć cokolwiek tylko do załatwienia tej sprawy się przyłożyła. Nie omieszkałaby małoznaczne i błahe przysługi wystawiać i sławić jako wielkie nam wyświadczone dobrodziejstwa i wyrzucałaby nam potem niewdzięczność, jeżelibyśmy później z względu na korzyść naszą od polityki angielskiej na W schodzie się odstrychnęli. W tym to- bowiem zamiarze ofiarował też gabinet z St. James pośrednictwo swoje rządowi naszemu. Dzięki Panu Mole, źe go nie przyjął. Zabezpieczył tym sposobem Francyi sławę samoistnej działalności i wyborne zajął stanowisko, aby na polu dyplomacyi polubownie się obracać. Co się zaś tycze -wysłania flotty pod wodzą Sir Charles Pageta, nie rozumiemy, iehy to miało być nieprzyjaznym podstępem ze strony gabinetu angielskigo - jest to owszem czynem słabości. Od trzech miesięcy stan kupiecki Lorda Palmerstona ustawicznie nachodził i reklamacyami mu się naprzykrzał, i li tylko aby się tych natrętnych pozbyć i przybrać pozór, jakoby coś na korzyść handlu angielskiego uczynił, wyprawił Minister kilka okrętów do Mexyku. Przekonani jesteśmy, że między temi dwoma flottami do starcia się nie przyjdzie, a to nasamprzód dla tego, ponieważ podług wszelkiego do prawdy podobieństwa już wszystko będzie skończone,' zanim okręty angielskie tam przybędą, a poyytóre i dla tego, ponieważ Sir Charles Paget zapewne takiej dochowa ostrożności, ii do linii naszej operacyjnej zbyt się nie zbliży, ani blokady naszej tamować nie będzie. Zołnierze nasi potrafiliby w tym razie stawiane im. przeszkody dzielnie usunąć.ff A ngli a. Z Londyn u" dnia 6. Listopada. Wszystkie nasze okręty wojenne opatrują: obecnie w 68funtowe działa, a wszystkie nasze pułki w karabiny z perkussyami. Lord Durham chce pełnomocnictwo swoje jako Generalny Gubernator angielsko-amerykańskich posiadłoś'«" w ręce samej Królowej złożyć. Sir John Colborne zajmie miejsce jego w Kanadzie. Niektóre osoby sądzą, źe Xiąźę Ludwik Napoleon nie osiędzie na zawsze w Anglii;\. lecz źe po niejakim czasie uda się do Stanów Zjednoczonych północnej Ameryki. T i m e s zarzuca rządowi francuzkiemu, źe sam to czyni, czego innym narodom zabrania. Chilijczykowie opasali Callo,- lecz francuzki Kapitan Villeneuve oświadczył Kommendantowi chilijskiemu, źe jeżeliby chciano wstrzymywać okręt jaki francuzki od wpłynienia do tego portu, rzecz takową za wypowiedzenie wojny poczytają. Kommendant chilijski musiał się naturalnie do tego zastosować. Z astósujmyź to- teraz dol Mexyku i BuenosAyre s! Dziennik Er a' zawiera rozmaite Wschodnioindyjskie o n - d i t s, dowodzące naocznie ducha stronniczego i nie zasługujące z tego powodu na bezwarunkową wiarę. Naczelny wódz -wojska w Indyach wschodnich miaf się z Generalnym Gubernatorem Lordem Aucklandem poróżnić i tylko z powodu przykrego położenia Wschodu posadę swoje zatrzymać. - Dyamentów, darowanych przez Króla Oude Królowi Wilhelmowi IV., nie można znaleść w Indyach, jako tez i urzędnika, któremu fundusze poselstwa, w ilości 10,000 funt. szt., powierzono. - Głód w Indyach ustał, ale całe okolice są wyludnione- · Dochód w Indyach spadł z 16 milionów funt. saterl. na 10; niektórzy radżowie nie chcą haraczu płacić, a rząd zanadto zatrudniony czem innem, ieby ich do tego zmusić. DoMauritius wyprowadzono 6000 kulies. Hiszpania. Z Madrytu, dnia 29. Października. (Messag.)- Postanowienie, nakazujące dostawę 25,000 ludzi dla uzupełnienia armii odwodowej w ilości 40,000 głów, nader nieprzyjemne zrobiło tu wrażenie, i to nie tak z powodu dostawy ludzi, jak raczej z powodu połączonej, z tą,ź dostawy pieniędzy, gdy żdy dostawiony żołnierz miał oraz przy sobie na mundur i uzbrojenie 75 franków. Ula zapobieżenia wyniknąć stad mogącym rozruchom przebiegały liczne czaty upłynionej nocy ulice miasta. N arvaez zawiadomiony o tern przez Generał Kapitana Cjuirogę, udał się zaraz do Carabanchelu, o 1$ mili stąd, gdzie na prędce batalion guidów, kilka batalionów wojska liniowego i kilka szwadronów jazdy zebrał dla Wzmocnienia załogi tutejszej. Po mieście krąży tymczasem kilka list proskrypcyjnych, na których znajdują się nazwiska Narvaez, Cordova, Martinez de la Rosa, Castro, Isturiz, Mon i wiele innych znakomitych osób. Przybywszy Narvaez na czele wojska aż pod bramę Atochy, zatrzymał się i oczekuje rozkazów ministeryalnych. Gabinet Friasa chwycił się także z swej strony sprężystych środków; odebrał albowiem np. wszelką broń, znajdującą się w składzie kupców. Zdaje się, że nieugięty charakter JNarvaeza nadał i Ministeryum inny popęd, który jeżeli nie zupełnie pomyślny skutek zapewnia, przynajmniej stałości wielkiej dowodzi. - Zgromadzenia prywatne znajdujących się tu deputowanych juź się rozpoczęły, i to u Pana Olozagi. (Gaz. koloiisha.') - Godnem jest czytania, jak Gacęta o przyjeździe Xiezny Beiry i najstarszego syna Don Carlosa rozprawia i jakie przyczyny tej podróży przytacza: "Zdaje się być rzeczą pewną, powiada, że Xięźna Heiry w towarzystwie dwóch osób z swej rodziny granicę przebyła i w Hiszpanii stanęła. Zapewniała, że przyjechała dla pozbawienia pretendenta uroku i okazania mu niepodobieństwa otrzymania wsparcia żądanego z różnych stron Niemiec; lecz zdaniem mojem, dodaje korrespondent tej gazety urzędowej, uczyniła to Xięźna jedynie z powodu słabości zdrowia Don Carlosa, jaka się zwykle przed zimą u niego okazuje," Niektóre osoby nie wątpią bynajmniej o możliwości zmienienia Ministeryum, skoro tylko Generał Alaix wydział Ministra wojny obejmie. Ścisłe związki tego Generała z Panem Pita Pizarro przyczyniają się nie mało do utwierdzenia tej pogłoski. Łatwoby zaś można wezwać Pana Campuzano na Prezesa Rady gabinetowej na przypadek utworzenia nowego Ministeryum. Do posła mexykariskiego przy dworze naszćm zgłasza się mnóstwo młodzieńców, pragnących walczyć jako ochotnicy w obronie mexykanskiej rzeczypospolitej na przypadek .wojny z Francyą. Napływ takowy nabawia posła, nie mającego upowaznIenia w tej mIerze, nie małego kłopotu. Don Felix Miranda, dowódca 2go batalionu »Cordova,« umarł dnia 22. z ran odniesionych pod MaelIą. Mówią teraz w Madrycie o nowym planie utworzenia Towarzystwa z przedsiębierczych Anglików, Francuzów i Hiszpanów, które za 60 do 80 milionów piastrów nabyć ma od rządu hiszpańskiego Wyspy Filipińskie. Gdyby towarzystwo to przyszło do skutku, zo* stałoby oddane pod nadzór rządu angielskiego i byłoby z nim w takich samych stosunkach, jak Kompania Wschodnio-indyjska, Plan ten zdaje się być nieco bajecznym, jest już przecież niezawodnie przełożony rząd.owi hiszpańskiemu. Z nad granicy hiszpańskiej. Z Bajonne donoszą z d. 2. Listopada o osobliwszej nowinie, że Cabrera owych 36 sierżantów (dawniej miało ich być 80), których śmierci on miał być sprawcą i co właśnie owodem się stało do zaburzeń w Walencyi. ynajmnićj nie rozstrzelał. Generał San Miguel równie fałszywą pogłoską złudzony, wydał pismo do Cabrery, pełne gorzkich w tej mierze wyrzutów. Na to miał mu Cabrera odpowiedzieć: »Przyszlij mi oficera i prawnika, posiadających zaufanie Twoje a przekonam Cię, że owi 36 sierżantów, których stracić miałem, zupełnie zdrowi i tak ubrani i żywieni jak moi właśni źołnierze.«(?) Wiadomości o innych wypadkach wojennych liczne wprawdzie, ale małoznaczne. Gadanina ustawicznie taż sama o pochodach tam i nazad, opaczne doniesienia o małych utarczkach - a nigdzie nic stanowczego. Gazette pisze, że na wiadomość o rzezi w Walencyi i niebezpieczeństwie, w jakiem władze zmuszone do schronienia się do cytadelIi i wejścia w układy z przywódzcami buntu, się znajdowały, Generał van Haien zwiększą częścią wojska swego do owego miasta wyruszył. Oddalenie się jego wzbudziło obawę w Saragossie. Donoszą nam, że tylko 4 bataliony tarn pozostawił. Codziennik zawiadomiony został z ToloZY pod d. 26. Października, że się kilka hufców karolistowskich w Pinares Arandy zgromadza, celem przedsięwzięcia wyprawy n« przeciw Madrytowi. D a n i a . Dziennik Kjobenhavenspost z dnia 30. Października mieści następującyartykuł: »Kjo- · benhayenspost był już nieraz w takim przypadku, że naszych duńskich stosunków bronii .1 przeciw obcym pismom, które czas długi nk - wcale nie wspominając o Danii, w najno kszą zwracać uwagę, puszczały w obieg o sprawach naszych nie mało doniesień, bądź w połowie tylko prawdziwych bądź fałszywych zupełnie. Do największych kłamstw tego rodzaju należy twierdzenie, krążące teraz po wielu obcych pismach, żeRossyja i Szwecyja, o których utrzymują, iź zawarły z sobą traktat zaczepny i odporny, miały chcieć także .wciagnąć Daniję do tego związku, i że do 0siągnienia tego zamiaru, jeźliby sarno zaproszenie nie było dostatecznem, chciano użyć środków, któreby według okoliczności do 0siągnienia zamierzonego celu potrzebnemi się okazały. Nie będąc bynajmniej w nasze stosunki dyplomatyczne poświęconymi, chcemy tylko autorów onych artykułów na to zwrócić uwagę, że między duńskim ludem a rządem szczęśliwa panuje harmonija, która właśnie wtedy okazałaby się w najiaśniejszćm świetle, gdyby takowa w krytycznych okolicznościach była na istotnie ważną próbę wystawiona. Wtedy z obojej strony zaniechanoby owych wszystkich punktów ubocznych, względem których obok głównej zgodności w charakterze, sposobie myślenia i wspólnym interesie, opartej na wzajemnem zaufaniu i miłości, zachodzić może różność zdania; - zaniechanoby mówię owych Wszystkich drobnostek, by z tćm większą energią połączyć się co do głównych punktów, względem których nigdy między niemi nie było sporu i być nie mogło. Być może, iż się rządowi zdaje, źe lud wielkich spodziewa się rzeczy po owych natężeniach, które dzieją się, by dobrze uporządkowany stan skarbu do skutku przyprowadzić; być może, iż rząd jest tego zdania, źe jeszcze czas nie nadszedł, w którym instytucyja Stanów przez zezwolenie na nieograniczoną jawność ma być uzupełnioną; być może, iź rząd w obecnych europejskich stosunkach nie śmie jeszcze zaprowadzić takiej · wolności druku, do której lud przez swo; e dzieje i cywilizacyję mniema się być upoważnionym i t. p., ale jest to zupełnem niepodobieństwem, ażeby narodowy i dobrze myślący rząd, jakim jest nasz, w jednem z wielkich pytań życia nie tak jak lud myślał, nie m&wiemy tylko oświeceńsza część ludu, ale lud cały. J estto prawda, której nikt zaprzeczyć nie może, kto tylko krokiem na duńską ziemię Wstąpił, źe lud duński ze swoim sposobem myślenia, cywilizacyją i z całym swoim socyjalnym stanem należy do wielkiego kraju kultury, który właśnie w czasie naszym ubiega się za porządkiem w państwie, odpowiednim jego postępom w umyslowem i materyjalaem rozwinięciu. Gdyby więc przyjść miało do ostateczności w zasadach, które patistwa na dwa główne dzielą stronnictwa, przypadek taki nigdy nie może zalść z Oaniją, i tak rząd jakoteź lud ani na chwilę :Q nąs wą« tpić nie może, gdzie ma być miejsce dla nas, jeźliby zbieg stosunków dłuższe utrzymanie neutralnośei niepodobnym uczynił,« Niderlandy. Władze pocztowe w Amszterdamie kilkakrotnie robiły próby z nowemi powozami podróźnemi, zbudowane mi podług metody znanego mechanika P. Diez. Powozy te mają zupełnie kształt parowozów, mają sześć" kół, i mogą być najwygodniej ciągnione przez małą liczbę koni. Mogą być tak jak na kolei szynowej poprzyczepiane do siebie i dają się wybornie kierować i zwracać. Próby powio- l dły się zupełnie, a w tej chwili budują już pewną liczbę takich powozów dla służby publicznej. ' B e 19 i a, Z Br u xe 11 i, dn. 7. Listopada. (Gaz. Kolońska.) -. Wczorajszy Emancip a t i o n powiada: »Cotylko donoszą nam, źe dziś mocno w pałacu sprawiedliwości głoszą o nadejściu dziś ostatecznego protokułu Konferencyi. U trzymano 24 artykuły, o ile się terrytoryum i długu na przyszłość dotyczą; co do zaległości zwolniono; Francyi, Anglii i Prussom polecono surowe wykananie tych warunków, jeżeliby tego w dobry sposób nie uczyniono. Nie ręczymy za te doniesienia.« Szwaj ca2Y a, W S1. Galler Erzahler z d. 4, Łistop, czytamy: »J ournal des Debats dowiedział się o jakiejś depeszy Xiecia Metternicha do Poselstwa austryackiego w Szwajcaryi, z zaleceniem, ażeby to poselstwo żądało wydalenia wszystkich zagranicznych wychodźców, mianowicie tych, którzy ostatnie mi czasy 0sieść mieli w Szwajcaryi. Artykuł ten ma taką zupełnie postać, jak gdyby wypływał ze źródła politycznego. Tymczasem do kantonów nie nadeszły żadne zawiadomienia, ażeby sejmowi podane być miało takie żądanie. - Rozmaite pisma szwajcarskie rozwodzą się nad odwołaniem Posła francuzkiego, Xiecia Montebello. Nie potrzeba jednak wielkiej przenikliwości, ażeby poznać, że Francya postępuje tylko stosownie do swoich widoków i interesów. Juz od wielu lat można było uważać, że to nie zupełnie to samo znaczy, co: stosownie do życzeń Szwajcaryi, i źe odwołanie Posła wtenczas dopiero nastąpi, kiedy dyplomatyczne rachuby zmiany poselstw wymagają i kiedy ta łatwo da się uskutecznić. Lecz Szwajcarya nigdy pierwsza nie pomyśli o odwołaniu. Państwo zw»3 z kowe nie jest by setne zapytania i rozprawy, a rząd podzielony wystawiłby tylko;\. na dziecinną igraszkę, gdyby całe to przedsięwzięcie spełzło- na niczem. Kiedy się jest w związku" potrzeba go cierpliwie- zewszystkiemi znosić skutkami.«' G c e c y ]l Z A t e n, dn. 27. Października;Od tygodnia rozsiały tu wiadomości żeglarskie pogłoskę z wielu szczegółami, źe na wyspie Kandyi formalna wybuchła rewolucya;\. Turcy i Grecy mieli wspólnie przeciw wojsku egipskiemu działać i takowe wypędzić» Sam Basza (Mustafa?) miał paśdź ofiara! tych zaburzeń. Wszyscy więc tutaj z natężoną? ciekawością oczekują potwierdzenia lub zbicia pogłosek takowych;\. - Wiele także rozprawiano o planie zamordowania Ministra sprawiedliwości Bai ko sa, wskutek którego dwóch ludzi" przekonanych o tak czarny zamiar do więzienia wtrąconm - Wnoszą, źe zemsta hydryocka piani ten wywołała» - W tych dniach stawił się redaktor dziennika »SauverX*»x 1> Podpisany nauczyciel muzyki, zaszczy- " f; eony świadectwami rekommendacyjnernig Ojciec mój, Ignacy Eibich, zamieszkały JI 51 na Chwaliszewie Nr. 99., fabrykant for- I x tepianów i wszelkich innych instrumen- g $ tów, przyjmować będzie W niebytności ! f> mojej łaskawe polecenia. Niemniej znaj- <. duje się u niego ztfaczna ilość najnow- 9lU szych i dobrych fortepianów, za mierną % x cenę do nabycia. A Poznań, dnia 9. Listopada 1838. 8 Jój ef Eibich, ' %» X» X» Y@ > XliI» Xh > X» X <» X <$» X&X&X» X <» xc]) xc]) *SKŁAD 6UklblN Handlu H. J. R e h f i s c h i Wspólników, przy ulicy Szerokiej pod liczbą 30. obok apteki P. Schneider, poleca swój, przez znaczny przykup powiększony towar sukien tutejszych i zagranicznych, tudzież wygonów i ratyn pod pła szcze za napmuaf1K