GAZE T A VVielkiego Xi stW"a POZNANSKIEGO , Nakładem Brukami Nadwornej W Dekera i Spółfci r - Redaktor: A» Wam *0 U> 8fc t. W Srodę dnia 3, Kwietnia. i$39. Wiadomości zagraniczne. _ J''j. P ols k a, Z Warszawy, dnia 27. Marca. Przez Postanowienie Najjaśniejszego Pana z dn. 20. Lutego (4. Marca) JPan Hlebowicz, Generalny Wizytator zakładów naukowych \r Królestwie, mianowany został Członkiem Bady Wychowania Publicznego, przy zachowaniu dotychczasowych obowiązków Generalnego Wizytatora. Na posiedzeniu dnia 28. Lutego (12 Marca) r. b. Rada Administracyjna zatwierdziła JXiędza Mateusza W ojakowskiego r Suffragan» i Archidyakona Lubelskiego, na godnośei Administratora* Dyecezyi Lubelskiej, na którą po śmierci ś. p. Biskupa Dzięcielskiego, przez Kapitułę katedralną Lubelską obrany zastał. Przez postanowienie z dnia 3. (15.) b. m. Rada Administracyjna mianowała JXi<;dza W ojcieehai J eżowskiego, Proboszcza przy kościele parafialnym w J adowie , KanonikiemMetropolitalnym w Warszawie.. Z dnia 29. Marca. Odebrano tu wiadomość przez, sztafetę, źe w dniu 26. b. m., o godzinie wpół do 4tej z południa, -woda na Wiśle pod Zawichostem przybrała do wysokości stóp 10 cali 5 i lody poruszyła, a dn. 21* o godzinie wpółdo 8ej zrana doszła do wysokości stóp 12 cali 2; tak znaczny przybór wody, w przeciągu krótkiego czasu spodziewać się każe, źe się jeszcze wyżej- wznieść może. Dziś woda na Wiśle podniosła się o stóp 14 nad zwyczajna jej wysokość, R o s s 'y G. Przez rozkaz dzienny Cesarski z ci 27. Lutego Inspektor odwodowej jazdy, Generał jazdy Hrabia Witt, otrzymał urlop za granicę, na cztery miesiące, dla poratowania zdroWIa. Ukaz Rządzącego Senatu z dnia 18. Lutego z ogłoszeniem nakazanej przez N. Cesarza surowej nagany członkom i Sekretarzowi Rządu Gubernri Mohylewskiej r którzy od Marca 1835r do Marca 1838 roku, nie przywiedli do skutku zlecenia Rządzącego Senatu, danego w sprawie Generała Bibikow i sukeessorów Xiezny Lubomirskiej, Przez Ukaz Cesarski do Rady Państwa % d. 14. Lutego, urząd ['rezydującego w tel Radzie, na przypadek nieobecności lub słabości zdrowia Generała jazdy, Xiecia Wasilczykow, ma być zastępowany przez Kanclerza orderów rossyjskich, Rzeczywistego Tajnego Radcę,. Xi<;eia Golicyn. - Rzeczywisty Tajny Radca Senator Hrabia Gurjew, mianowany członkiem. Rady Stanu. dożywocie wysłani spiskowi, obywatele litewscy, zowią się: Kakoszewicz, Rudzewicz, Koncza i Rommers. ZTiflisu, dnia 20. Lutego. Wyglądamy tu z pewnością ważnych i wielkich wypadków, kiedy nasz głównodowodzący, (jenerał Gołowin, ciągle w Petersburgu przebywa, gdzie mu instrukcye dają. Słychać, źe Cesarz szczególne dlań okazuje · względy i łaski. J7 r a n c y a. Z P a ry ż a, dnia 24. Marca. Sprawy nasze ciągle w tym samym stanie. Dziennik sporów donosi, iż Marszałek Soult jeszcze nie stracił nadziei, iż w połączeniu z PP. Humann i Dupin, bez pomocy Pana Thiers utworzy "'gabinet; pracowano nad tym projektem przez cały dzień wczorajszy, ale wypadek dotychczas niewiadomy. Dzisiaj udali się wszyscy członkowie gabinetu z d. 15. Kwietnia do Króla, gdzie się też Pan Dupin znajdował. Treść rozmów ich, które przez kilka godzin trwały, dotychczas taje mnicą dla publiczności. M rszałek Soult miewa jeszcze częste konferencye z Królem, uważają wszelako, źe te coraz królszemi się Stają. Dzisiaj rano głoszono, źe Marszałek sprzykrzywszy sobie bezkorzystne układy, W ciągu tygodnia tego z Paryża odjechać postanowił. I Xiecia Broglie na zamek wezwać miano Układy z doktrynerami, jak się zdaje, nie doprowadziły do żadnego celu to przy na mniej z artykułu w J o u r n a i n e r a l wnioskować można, w którym oświadczają, że chcą wiernymi pozostać koalicyi. Jeżeli uwagom Messager'a, uchodzącego za organ Marszalka Soult, wiarę dać chcemy, pogłoska, jakoby Marszałek i bez pomocy Thiersa utworzenia gabinetu się podjął, byłaby zawczesną. Dziennik ten bowiem wyraża w swoim wczorajszym numerze: »Rozchodzą sję rozmaite wieści o nieporozumieniach między Marszałkiem S.oujt a Panem Thiers. Są one zupełnie płonne. Od nastania kryzy ministeryalnej jak najlepsza zgoda ciągle między temi dwoma mężami panowała a ręczymy z ufnością, iż nie jest zamiarem ani Marszałka, ani Pana Thiersa, wstąpić do gabinetu, któryby nie do obydwóch należał.« Z dnia 25. Marca. M,o ni t o r dzisiejszy zawiera postanowienie królewskie, odraczające Izby aż do dnia 4go Kwietnia. Postanowienie to nie podpisane przez Hr, Mole, lecz przez Pana Montalivet. Wrezoraj miano się do kroku tego przychylić, Wszakże prócz tego odroczenia, wszystko W dawniejszym stanie niepewności i chwiania się. Wszystkie przez Marszałka Soult czynione usiłowania stosownie do D z i e n n i k a s p o rów były bezkerzystne. Wczoraj próbował on losu z PP. Dupin, Humann, Passy, Sauzet, Dufaure i Duperre i juź zdawało się, źe wszystko dobrze pójdzie, aż znowu jakieś trudności zaszły i wszystko się zahaczyło, po czera Marszałek zniechęcony Królowi miał oświadczyć, źe danego sobie polecenia spełnić nie umie. Z Konstytucyonisty dowiadujemy się, źe lJp. Dupin, Passy i Dułaure do zamierzonego Ministeryum należeć nie chcieli. Xiąźę iiroglie oświadczywszy uroczyście, źe gabinetu tworzyć nie chce, radził Królowi, żeby szczęścia swego z Panem 'l hiersem doświadczał, kiedy inaczej rzecz cała załatwić się nie da. PP. Dupin i Humann podobnie oświadczyć mieli, źe do żadnej kombinacyi w ięcej wpływać nie chcą. Wśród takich okoliczności zostają tylko doktrynero - wie z Panem Guizot na czele, chociaż ci nie wielką się cieszą nadzieją większości w Izbie. Jakkolwiek bądź, wezwano istotnie Pana Guizot wczoraj do Króla i poruczono mu obowiązek utworzenia gabinetu. Dano mu równocześnie nieograniczone pełnomocnictwo i zobowiązano go tylko, żeby Królowi program nowej adminiatracyi wręczał. P. Guizot przyjąwszy to wezwanie juź stosowne czyni! kroki, P. Duiha tel z pewnością z nirn się połączy, ale skądże innych członków weźmie! l'an Guizot z powodu tych trudności udał się luź z zapytaniem do kilku członków koalic )i. Dzisiaj rano znowu był na zamku. Stan ten niepewności powszechne sprawia zniechęcenie i zniecierpliwienie. « Dajcie nam Ministeryum! (wykrzykujedzisiaj D z i e nnik sporów.) Dajcie nam Ministeryum! Ministeryum pod każdym warunkiem! jakiekołwiek bądź, byleby tylko było Ministeryum! A n gZi a. Z L o n d y n u , dnia 19. Marca, Do Halifax, przybyła fregata «Inconstant« z Cork ze świeźem wojskiem dla północnoamerykańskich prowincyi, i spodziewany tam jest z nowe mi posiłkami »Herculee« z Porthsmouth. Portugalia. Na jednem z ostatnich posiedzeń Izby. DeU pu towanych, członek tejże Izby skreślił smutny obraz obszerności handlu tawarami przemycanemi w Algarbii; między inne mi przytoczył, źe dnia jednego «koło 270 pak tytuniu i różnych wyro b ów rękodzielniczych wyniesiono na ląd i pod eskortą 200 kontrabandystów wysłano w głąb kraju, a wojsko naj mniejszego nie uczyniło poruszenia, celem przeszkodzenia temu. Baronowi Jerzemu Sina, mającemu juz pozwolenie przedsięwzięcia robót przygotowawczych, celem założenia powiędzy Wiedniem a Rabem aź do G6nyo kolei żelaznej, udzielono dalsze pozwolenie do przedsiębrania podobnych robót od G6ny6 do Budy. Dnia 15. b. m. o godzinie 4tel minut 50 w wieczór, podług lwowskiego średniego czasu, południowo-zachodnia krawędź tarczy słońca coraz więcej ku wschodowi zaciemniać się zaczęła; lecz ponieważ właśnie na zachodniej nieba stronie rozpostarte obłoki w kilku minutach słońce zupełnie zakryły, przeto dalsze dostrzeżenia zaniechanemi być musiały. W Z o c li y. Piszą z Malty d. 27. z. m.: Gazeta Portofoglio powtórzywszy artykuł z U i ario de Valence, donoszący źe Generalny Konsul oboiga Sycylii zachęca tam do uzbrojenia się na korzyść Don U ariosa, zbija tę -wiadomość, ale opinia publiczna nie da się złudzić i sądzą powszechnie, źe tern zbijaniem gazeta pomicriiona ostrzega tylko Generalnego Konsula, że działania jego są wiadome. W Marcu spodziewano się w Neapolu Accyxiecia Karola, dokąd przybyć miał dla odwiedzenia swej dostojnej córki, Królowej Sycylijskiej. E g i p t . W Alexandryi otrzymano dnia 26. Lutego wiadomości od Baszy z dnia 21go Stycznia, wprost z Fasoklu wysłane, dokąd rzeczywiście udał s;ę Mehmed Ali. Kazał on tam, w miejscach gdzie się złoto znajduje, wystawić bardzo wiele domów dla robotników i dla żołnierzy, i nic nie opuszcza, coby zat .ewnić mogło kopalnie od napadu na nie oko.cznych pokoleń Murzynów. 6QOO wojska egipskiego stoi w pogotowiu poczęści do podbicia górali Fasoklu, po części do utrzymania ich w spokojności, a gdyby się jazda abysyńska ukaafrła znowu nad granicą, wydano rozkaz do niezwłocznego wkroczenia do Abyssytni i 46 .zajęcia części graniczących z Sennaar aź pod Gondar. Nie byłoby to trudnem do wykonania i dziwić się należy, że Basza dotąd tego nie uczynił. Mówiono także, iż Basza zabawiwszy dni 20 .w Fasoklu, powróci do Egiptu, gdzie jest spodziewany w końcu Marca. · A m e 2 y fc a. Wiadomości z J a m aj ki, dochodzące 22. Stycznia, są niepomyślniejsze jak kiedykolwiek, gdyż Murzyni wymagają tak wysokiej płacy daiennej, źe podług wszelkiego podobieństwa sprzęt żniwa nie będzie mógł być dokonanym. Doniesienia z Buenos - Ayres d. 1. Grudnia tchną duchem wojennym; otwarte kroki nieprzyjacielskie między tamtejszym Rządem a Franeyą zdają się być nieuchronne. Rozmaite wiadomości. Wiadomość telegraf i c z n a. - Z Kolonii, dnia 23. Marca. · - Stosownie do wiadon.ości prywatnych z Bruxelli z dn. 26. m. b., rządowy projekt do prawa przez Senat większością 31 głosów przeciw 13 przyjęty zostal» Dwaj Senatorowie wcałe nie głosowali. Choroby moralne XIX. wieku. Ukrainomańja. Gdy świętej pamięci Samuel Twardowski staroświeckiego kroju wierszem, jędrnemi a mało poetycznif i słowy piał swoją wojnę z kozaki, nie śniło mu się pewnie, że kiedyś p-otem kraju tego i kozaczczyzny, którą tak gardził obrazy, literaturę zaleją. I trudno to zaiste było wówczas przewidzieć, gdy mało jeszcze pojmowano naśladownictwo nowożytnych i współrzesnych w literaturze, przyjmując za jedyny wzór doskonałości myśli i iormy starożytnych nieśmiertelnych, od których lepszym, piękniejszym, doskonalszym być nie godziło się. Siało się jednak temi czasy, źe, ci co biegają szuka ąc kogoby naśladowali, owi pragnący na puszczy co czekają aź im rószczka Mojżesza źródło wody żywej otworzy, pierwszy dźwięk Ukraińskiej bandury, chciwie pochwyciwszy, zapalili się Ukrainą, jako jedynem źródłem poezyi narodowej. Bez wątpienia piękne są podania i żywe obrazy, co z tamtąd na literaturę powiaty, i nową ją szatą samoistnego życia okryły; lecz to wyłączne zapatrzenie się w Ukrainę, jako kraj jedynie poetyczny, jedynie mogący dostarczyć żywota osłabłej poezyj, czyż nie zaczyna juź potrosze śmiesznością i małpowaniem trącić? - powiedzmy słówko. Poezya jest wszędzie; zależy ona nie od tego na co się patrzy, ale od tego który patrzy i jak patrzy. Wszystko jest poetycznem dla poety, · wszystko jest zimnem i prozaicznem dla nieusposobionego. Małą bardzo liczbę przedmiotów wyłączyć ztąd potrzeba, dotykających tak bli.iko materyalną stronę człowieka, iż rozbijają ułudę, przypominając zbyt żywo zależność ludzką od materyalnych warunków. Niema kraju któryby niemiał poezyi, lub mieć je] nie mógł, niema kąta, niema stopy ziemi. Ukraińska poezya jest tyle narodową, polskosłowiąńską, ile i wszelkie innych dawniej z tym krajem połączonych prowincyi poezye; jest w niej tylko więcej oryginalności i życia dla tego, źe mistrz pierwszy stworzył je i go den zabrzmiał wdzięcznie na nutę ukraińskich dum i wzbudził w sercach współczucie, źe drugi za nim ośmielony rodzinne w P?mnienia wylał w swojej pieśni, e trzeCI In ą o żywota i kraju stronę dOjrzawszy, z Innej je strony trafnie odmalował, iest- Ii to przyczyną, aby wszyscy za niemi jedno, jed o i j n? śpiewali, przerabiając tylko dumlIwe piesni.' kozacze przygody i dzieje mgliste stepów I rzezi ? Jest to błąd, który zawsze mniej opatrznych spotyka, źe m śl c dzc:t szczęś,liw e rozwiniętą, którćjby samI z sIebIe dobyc nIe mogli, chwytają, i juz ją jak swoją rodzoną obrabiają, przerabiają, odmieniają, słowem naśladują, sądząc źe tworzą. ie zap ec amy wysokich piękności poez.YI kraIn kIej, sam nawet widzę ją lakiem okIem jak najgorliwsi jej wielbiciele, nie przeto jednak radzić będziem wszystkim, aby przes li. do. szkoły ukraińskiej. Bo ci co na UkraInIe nIe bylI, Ukrainą nie przeszli, jej życiem nie żyli, podań tylko w xiąźkath szukają, obyczajów w xi<;zkach, a nawet miejscowości op só:v; p.isząc Ukraińskie rzeczy, śmiesznen:I SIę sta ą mody niewolnikami. Powtarzam j.edna , ze nic mnie bardziej nie zachwyca, jak pIękne płody tej szkoły, chcielibyśmy tylk odstręczyć od naśladownictwa, które najlepszyc się nawet głów czepia. Niema sporu oto, .11 na swojej ziemi, na której się żyło, którą SIę przejęło, z swojskich podań poecie snuć .pieśń najnaturalnićj, jeśli mu brak wsPÓłc ucIa d a całego ogromu świata i daru dalekIego WIdzenia. Można być poetą nie będąc narodowym, łeez łatwiej nim A>YĆ t narodowym .będąc. Droźs-zy i błiźszy sercu i wsPÓłczucIem ten co o swoich i poswojsku nuci; ci, coby zdaleka wędrownych myśli i obrazów nie pojęli, pojmą łatwo swoje rodzinne -łatwiej się znajdą znawcy i sędziowie. Lecz czernuby poezya polska miała być jedynie Ukrai s a? niepojmujemy.. Tam-li się chroniło żYCIe jedynie poetyczne? Ależ poezya, powtar amy, foezya jest wszędzie, jak źródło MOjże.s.za, tóre on z pod skały wydobył tylko; MOjzesza potrzeba, aby je ślepym pokazał i roskazał mu wytrysnąć. Pierwszy geniusz, który zanuci o najmniej poetycznej »tronie i zakątku, potrafi je uczynić nową Ykrainą;, no ą: miną poetyczną! dla wyrobnikow, nową? stolIcą poetycznego żywota. Bodajby to nawet na błotach Pińskich, łub w piaskach i choinach Polesia. ( D . H . ) N ad pozostałościąl po zmarłym w dniu 1. Srudnia 1832. r. w N owćjwsi podgórnej Ur. Stanisławie Żychlińskirtf otworzono dziś proces spadkowo-likwidacyjny. Termin do podania wszystkich pretensyi wyznaczony, przypada nadzień 3. Lipca r. b. o godzinie 1 Ot ej przed południem w izbie stron tutejszego Sądu przed Dyrektorem Sądu ziemsko-miejskiego Loeffler. Kto się w terminie tym nie zgłosi, zostanie za utrącającego prawo pierwszeństwa jakieby miał uznany i z pretensyą s oj.ą li do tego odesłany, coby się po zaspOkOjenIU zgłoszonych wierzycieli pozostało. Września dnia 11. Marca 1839. Król Pr ski Sąd Ziemsk o-miejski. Podaje się niniejszem do publicznej wiadomości źe Agata Maryanna z Zimraerman6w Górska, i jej mąż, kupiec Hipolit S. Górski w Kurniku, kontraktem przedślubnym de dato Poznań, dnia 1. Lutego 1839, stawszy się pierwsza pełnoletnią, wspólność majątku i dorobku wyłączyli. Szrem, dnia 7- Marca 1839. Królewski Sąd Ziemsko - miejski. Dowożenie cegły z cegielni fortecznej w Zabikowie do miasta, ma być na 1£ roku drogą piśmiennej submissyi najmniej żąd jącemu po wierzone. Szczegółowe warunkI rozpatrzyc można u podpisanej Dyrekcyi. Submissje podawać jej należy do dnia 17. K ietni.a r. . b. w środę godziny 9tej przedpołudnIowej opIeczętowane z wyrażeniem treści, poczem nastąpi otwarcie tch i dalsze działanie w zW.Yczajnym sposobie. Nadmienia się wyraźnIe, iż tak dobrze i nowi przedsiębiercy mogą po-' dawać submissje, jak ci, którzy dotąd przy budowie twierdzy są zatrudnieni. Poznań dnia 31. Marca 1839. Król. D rekcja budowania twierdzy. Ceny targowe w mieście Poznaniu. Dnia 27. Marca 1839. r. od I do Tal. s2f.fen. tTal. ł2r. fen. 10- 2,12, 6 2! 3 1 3 6 «A,- -125 - 20 6 -Jat - 23-j - - J 2 4 - 2 6 tóL- 10 6 17 3 18!25 - 27 221 6 1 25 1 5 '- I4,20i Pszenicy szefet Zyta dt. Jęczmienia dt. » Owsa dt.. Tatarki dt Grochu dt. o. » Ziemiafeów d t . . Siana cetnar , Słomy kopa. . Masła garniec . Spirytusu beczka