GAZETA \Nielkiego Xicstwa POZNANSKIEGO Nakładem Drukarni Nadwornej 1F. j)e/cera i Spółki. - Redaktor: A. Wannowski. .¥l«O. W Srodę dnia 19. Lipca. 1 943. / Wiadomości kraj owe. Z Berlina, dnia 15. Lipca. N. Pan jak najmilosciwiej mianować raczył: Assessora Wyższego Sądu Ziemiańskiego Jakobi ego w Grodzisku Radzcą Sadu Ziemsko-miejskiego we Wrześni; Direktora Sądu Ziemsko-miejskiego R eim a nna w Skwirzynie Direktorem Sądu Ziemskomiejskiego w Wolsztynie. Tutejsze poselstwo francuskie obchodziło przedwczoraj rano o godzinie 9. pamiątkę śmierci Księcia Orleanu uroczyste m nabożeństwem żałobueni w kościele katolickim. Z Królewca, dnia 8. Lipca. Tutejsza gmina Izraelska zrobiła w tych dniach podanie do Cesarza Rossyjskiego, upraszając go o zniesienie ukazu z dnia 9. Maja, na mocy którego żydzi mieszkający na granicy pruskiej i austryackiej do środkowych Gubernii Rossyjskich przesiedleni być mają. Wiadomości zagraniczue. Francya. Z P a ryż a, dnia 10. Lipca Familia królewska wyjedzie dn. 15. do zamku Eu, i dopiero ku końcowi Lipca do Paryża powróci. Poseł hiszpański, P. Heraandez, odbywa częste konferencye z Lordem Cowleyem. Podprefekt w Arles odebrał rozkaz, aby na wszelki sposób zapobiegał wyprawianiu uczty, którą tamże Panu Lamartinowi gotują. Rząd tbawia się zapewne podobnej manifestacyi, jak w Maconie. P. Odilon Barrot wyjeżdża z familią swoja do wód w Ems. Rząd otrzymał podobno dzisiaj telegraficzne doniesienie z Bayonny, że fregatta la belle Poule do portu lisbońskiego zawinęła. Xiążę Joinville bowiem chciał najpierw tydzień na dworze Donny Maryi zabawić, a potem zabrać Xiccia Koburga i Xiężuiczkę Klementynę ze sobą do Brestu. Skoro Xiążę Joinville do Eu przybędzie, posuniętym zostanie na stopień Kontr-Admirała: Miano to już zeszłego roku uskutecznić, ale się Xiążę sam temu sprzeciwił, ponieważ chciał jedne jeszcze wyprawę morską jako Kominendant fregaly Belle- Poule odbyć. Artykuł w Gazecie madryckiej umieszczony, w którym jawnie obwiniano rząd l'ranctizki, jakoby obecne w Hiszpanii rozruchy wywołał i popierał w celu zamienienia tego kraju na prowincyą francuzką, musiał naturalnie zwrócić na się uwagę gabinetu tuileryjskiego. Rada ministrów zebrała się wczoraj, pod dyrekcyą Króla w N euilly, aby się względem odpowiedzi na takowe zarzuty naradzić. - Pan Guizot przypominał z przyciskiem, że Espartero żądał byl odwołania Pana Pageot, który jako Pułkownik francu 1841. wysłał w nocy z 7. na 8. Września uiebardzo dla Regenta pochlebne telegraficzne depesze do Tuiłeriów, które na drugi dzień w M e s s a g e r umieszczono. J eźli się wtenczas Regent hiszpański czuł obrażonym, tym silniej musi teraz gabinet tuileryjski odeprzeć zarzuty, których się Gazeta względem Króla Francuzów dopuściła. Większość ministrów jednego była podobno zdania z ministrem spraw zagranicznych i żądała wręczenia paszportów Panu Hernandez, tutejszemu pełnomocnikowi hiszpańskiemu, i odwołania jak najspieszuiejszego Xcia (iliicksberg. Lecz Król miał się temu sprzeciwić, utrzymywał bowiem, że obrażający artykuł w Gazecie był, jak każdemu wiadomo, dziełem Generała Linage, człowieka, który z rozpaczy dopuścił się kroku, którego Espartero zapewne niepochwali. Mówił dalej, ze VF niebezpieczne'm i niepewne'm położeniu Regeuta, najlepiej będzie całą te rzecz przemilczeć, aby uniknąć zarzutu, że rząd francuzki, jeźli się Esparlero nie utrzyma, upadek jego przyspieszył. Po dalszej naradzie wreszcie zgodzono się na to, że Pan G u i z o t miał ustnie Panu Hernandez niestosowne słowa Gaz e t y przedstawić i żądać w tym względzie bliższych objaśnień, nastając przy tern na umiarkowanie, które gabinet Tuiłeriów wobec rządu madryckiego okazuje. W każdym innym czasie artykuł Gazety byłby z pewnością wywołał zerwanie wszelkich dyplomatycznych stosunków naszych z rządem madryckim; G a z e t a bowiem jest nietylko jak nasz M o n i t o r oficyalnym organem rządu, lecz jest jeszcze wyłączną własnością rządu i drukuje się w królewskiej drukarni w Madrycie, gdy tymczasem Monitor do księgaiza Pankoucke należy. Każdy jej artykuł ma zate'm charakter officyalny, zląd też artykuł, o którym mowa, znaczy tyle co nota dyplomatyczna, z tym jeszcze dodatkiem, że jest publiczny, gdy tym czasem notę zataić można. Anglia. Z Londynu, dnia 4. Lipca. Mowa Pana O' B r i e n, którą tenże miał na posiedzeniu Izby nizsze 'j, popierając wniosek swój o zaradzenie smutnemu położeniu Irłandyi, doskonałym jest obrazem stosunków i cierpień tegoż kraju. Dla tego treść jej w krótkich przytoczymy wyrazach: »Kiedy w przeciągu 04 godzin, powiada on, tak niezmierne massy ludu zgromadzić się dadzą, kiedy renta Repealów co tydzień z 5 O O funt szt. do 3 O O O funtwzrasta, kiedy cała średnia klassa ludu, całe rzymsko-katolickie duchowieństwo w poruszeniu tern udział bierze, - kiedy stan Irłandyi taki jest; zaiste powinnością jest Parlamentu wejrzeć w przyczyny, które stan taki wywołały. Nie jeden ten człowiek, O'Connell, przyczyną jest tego poruszenia; jakkolwiek on wielki wpływ na umysły ludu wywiera, nigdyby tak wielkich rzeczy nie dokazał, gdyby zaród nieukoutentowania kilku wieków niesprawiedliwością nie byl zaszczepiony. Niesprawiedliwością tą jest: tyrańskie postępowanie z Irlandyą przed Unią, powolne zdobywanie tego kiaju, prawa karne, których ułożenia domagała się gieniałna złośliwość, sama nareszcie Unia, uajnikczemniejszeni dokonana przekupstwem. Pierwszym skutkiem tej unii było nałożenie wyższego podatku na Irlandyą. Ówczesny dług Anglii wynosił 446 milionów funtów, dług Irłandyi tylko 28 milionów; tamta potrzebowała rocznego podatku 1 6 A miliona, a ta tylko 1,194,000 funtów. To czyni różnicę o 15 milionów, do zaspokojenia których Irlandyą zarówno przykładać się musi. Dalszym skutkiem Unii jest to, że najbogatsi mieszkańcy Irłandyi od czasu Unii w Londynie żyją, spożywając pieniądze w Irłandyi wyciągnione za granicą. Lud mniema, że przywrócenie Parlamentu w Dublinie ściągnęłoby szlachtę do Irłandyi, a na pożycie za granicą należałoby podatek nałożyć. Sama nawet, po tylu walkach zdobyta nareszcie emancypacya Katolików nie przyniosła oczekiwauych owoców, bo daleko mniejsza liczba urzędników obiera się» z pomiędzy Katolików. Również pod względem reprezentacji prawodawczej jest zawsze Irlandyą dzieckiem tylko przybranem, gdyż reprezentacya jej w Parlamencie daleko jest słabsza, tak co do liczby członków, jako też obiorców, zwłaszcza, że partya Torysów wciąż do tego dąży, aby reprezentacya tę coraz bardziej osłabiać. W ielkim kosztem utrzymuje się panujący kościół w zdanin całej ludności, a dziesiąta tylko część tejże ludności należy do rzeczonego kościoła. Przeciwnie, kiedy irlandzcy katolicy lichego domagają się dodatku na utrzymanie duchownego seminaryum w Maynoth, to grad obelg pada na ich głowy. Niedostateczna reforma municypalna, uciążliwe prawo o ubogich, którego wykonawcami sami są prawie Anglicy, coraz to odnawiane bile względem broni, są to wszystko przyczyny nieukontentowania, którym lud przez osobny tylko Parlament zaradzić zamyśla. Irlandyą potrzebuje kolei żelaznych, a Parlament odmo dzie, ponieważ się zbuntowała, na ten sam cel 1,500,000 funtów przeznaczono. W systemie edukacyjnym stara się tylko o zadosyćuczynienie pretensyom Protestantów, ale na potrzeby Katolików żadnego nie ma względu. Położenie Irlandyi podobne jest do dawnego położenia Kanady: gdybyśmy przeto z Irlaudyą tak przynajmniej postąpili jak z Kanadą, gdybyśmy polepszyli smutny stan tamecznych robotników, którzy pomimo wytężonej pracowitości, pomimo wstrzymywania się od wszelkich ostrych napojów, ani tyle zarobić nie są w stanie, ile nieodzownie na życie potrzebują, gdybyśmy wreszcie uregulowaniem dóbr zająć się chcieli; znikłoby wszelkie nieukontentowanie w Irlandyi, a powróciłaby spokojność. Fakta te dowodzą, że zgromadzenia repealskie nie ze zdradzieckiego pochodzą uczucia, ale z uczucia rozpaczy; albo więc Repealom ustąpić, albo zażaleniom ludu zaradzić należy. J eźli Irlandczycy w postanowieniu swojem wytrwają, dostąpią celu swego, ni jednej może kropli krwi nie przelawszy; jeźli Anglia przemocy użyje, skutkiem zwycięstwa będzie powszechne spustoszenie, skutkiem niepowodzenia będzie plama sławy angielskiej na wieczne czasy. Byłem ja zawsze tego przekonania, że połączenie obudwóch krajów dobrodziejstwem dla obojga być było powinno, ani mi tajne trudności, jakieby z zerwania unii wyniknąć musiały; ale oglądając się na historyą Irlandyi, przekonany jestem, że w tej chwili naród ten dalekoby był szczęśliwszym, gdyby unii nie było. Lat już dwanaście zasiadam tu w lej Izbie, a wyznać muszę, iż owocem ciągłej mej baczności jest to przekowanie, że mało tu jest współuczucia dla Irlandyi, mało znajomości irlandzkich potrzeb, mało chęci zaradzenia tymże. Jestem przekonany, że zerwanie unii do skutku przyjść może, jestem przekonany, że ono się z powinnością poddanych względem panującego da pogodzić; ale tego nie jestem przekonania, iżby zerwanie unii na przyszłość dla Irlandyi dobrodziejstwem być miało. Irlaudyą jest prawą ręką potęgi Anglii, ale w obecnćm położeniu raczej jest źródłem słabości; a jeźli minister francuzki wojsko poza Pyrencje wyśle, uczyni to dla tego tylko, że wojsko augielskie z Irlandyi odwołaue być nie może.« "W podobnym sposobie kilku jeszcze mówców poparło wniosek Pana O'Brien, broniąc praw Irlandyi i zrównania ich w każdym względzie z prawami Anglii. Hiszpania. z Madrytu, dnia 1. Lipca. Ośmiuset obywateli miejskich podało się na ochotników w celu uformowania wolnego korpusu. Rząd dał podobno na to swoje przyzwolenie. - Saragossa wierną dotąd pozostaje Regientowi, a dopóki miasto to, wraz z Madrytem trzymać się będzie Espartery, pokonanie tegoż trudne będzie dla powstańców. Z P aryż a, dnia 8. Lipca, Generał Serrano, jako naczelnik tymczasowego rządu wydal odezwę, ogłaszając wszystkie prawie rządowe rozporządzenia Regencyi począwszy częścią od powstania w Maladze, częścią od obwieszczenia niniejszej odezwy, za nieważne. Do rozporządzeń tych należą wszystkie umieszczenia, tytuły i stopnie, które Espartero po oznaczonym terminie rozdał, wyjąwszy awanse w skutek służbowego starszeństwa. Finansowe operacye regiencyi ogłoszone są za nieważne począwszy od 1. Lipca. Ktoby od tego czasu rządowi madryckiemu jakąkolwiek summę postąpił, straci swój kapitał, który skoniiskowauyin będzie na dobro kraju; ktoby podatek lub inną płacę wręczył urzędnikom B.egenta, musi je powtórnie zapłacić, ktoby kontrakty z Esparterem zawierał lub ponawiał, żadnych sobie praw na ich mocy rościć nie może, nakoniec wszelkie papiery, obligi, listy zastawne, któreby Regencya od 1. Lipca wydała, są zupełnie nieważne. Z swojej zaś strony Generał Serrano niemało stopni między zwolenników powstania rozdaje. I m p a r t i a l z 2go zawiera długi szereg wojskowych nominacyi. Między inneini kryslyński Generał de la Concha mianowanym został naczelnikiem wojsk powstania sewilskiego i granadyjskiego, a Generał Narvaez GenerałKapitanem Walencyi. Najwyższy naczelnik powstania opuścił zresztą Barcelonę 1. wraz z Panami Gonzalez Bravo, exdepulowanym z Badajoz, udając się do armii wysianej przeciw Generałom Seoane i Zurbano. Powstańcy posunęli się aż Ceroy w skutek cofnięcia się Generała Zurbano aż pod Leridę. Pułkownik Prim, który od Junty stopień Brygady era 0trzyinał, stał z przednią strażą wojska w Tarrega, Yerda i Tillageara; wysłał był 2 bataliony milicyi, aby na katalońskich wyżynach ogień powstania rozniecić. J eden z barcelońskich dzienników powiada o wojsku Espartery, że zupełnie jest zdemoralizowane. Zurbano może tylko jeszcze trzem batalionom i dwom szwadronom zaufać, z których jeden stoi pod komendą jego syna, resztę wojska tylko gwałtem i postra podać miał do rządu o dymissyą, której jednakże nic przyjęto. Z dnia 10. Lipca. Junta Barcelońska wydała na dniu 3. b. m. dekret stanowiący, że ziemia, na której teraz stoi twierdza, po zniszczeniu tejże na własność miejską zamienić się ma. Cały ten grant ma być sprzedany, a skoro tylko pokryte zostaną koszta zrzucenia, reszta obróconą będzie na cele dobroczynne. W prowincyach Baskijskich szerzy się powstanie, pomimo widocznej niechęci ludu. Wojska buntują się i zmuszają miasta jedno po drugiem do głoszenia insurekcyi. Tym sposobem powstały w tych dniach Estella i Toloza. Generał Ilurbe, komendant Tolozy, opuścił to miasto dnia ogo z kompaniami regimentu Mallorki, skoro się dowiedział, że dwa bataliony Pampelouskie nadchodzą. San Sebestian nie chce mu podobno' bram swoich otworzyć; nie pozostałoby mu przeto nic innego, jak tylko cofnąć się do Iruuu. Policya francuska ujęła w Bayonnie kilku wychodźców hiszpańskich, i zaprowadzić ich ma w*głąb Francyi. Indye Wschodnie. z Bombaju, dnia 20. Maja. Dzienniki zawierają małej wagi wiadomości dla zarnorskiej poczty. W Sind Naczelnicy zagrażają nową wojną: Shere Mohamed zgro' ńiadzil siłę zbrojną, jakiej tam Anglicy jeszcze nie widzieli. Inne części Iudyi zachowują się spokojnie. Lord Ellenborough rezyduje ciągle w Agra, j tamie znajdują się owe głośne podwoje. Część ich przesłana została do rozpoznania towarzystwu azyatyckiemu, które uznało, że drzewo z którego są zrobione podwoje, nie jest sandałowe - ale sosnowe. Stany Zjednoczone Ameryki północnej. z N e w - Jor ku, dnia 19. Czerwca. Środkowym punktem poruszenia na korzyść repealów Irlandskich zdaje się być stolica tutejsza, gdzie w przeciągu kilku diii odbyły się 4 »gromadzenia repealskie. Na najliczuiejsze'm z nich przewodniczył dawniejszy Gubernator kra_A ju New-Jork, P. Seward. On sam mówił wprawdzie umiarkowanie, oświadczając, że r e p e a l (zniesienie unii) powinno być osiągnięte tylko na prawnej, spokojnej drodze. Ale inni mówcy, nawet członkowie kongressu, rozpuścili wodze językowi: jeden twierdził, że wkrótce wybuchnie wulkan, który wytępi z ziemi całą saską rassę; inny oświadczył, że ofiaruje 10 O O dollarów na wspieranie wtargnięcia do Kanady, w razie gdyby Irlandya została przez Anglią napadnięta; trzeci zawiadomił zgromadzenie na piśmie, że w państwie New-Jork znajduje się 100,000 ludzi, którzy golowi są przelać krew za repeal i t. d. Zgromadzenie to skończyło się na tern, że uchwalono adressy do narodu francuzkiego i szkockiego, wzywające, aby tworzyły u siebie związki repealskie, w celu działania wspólnie z Ameryką na korzyść repealu. W Filadelfii odbyło się podobnież wielkie zgromadzenie, na ktore'm nie brakło pocisków przeciw Anglii; po rogach ulic poprzylepiano obelżywe paszkwile na PP. Peel i Wellingtona, i zagrożono w nich wtargnięciem do Kanady. Także w innych miastach wewnątrz kraju rozszerza się to poruszenIe. . - i Rozmaite wiadomości. SKA SKA o Bobaterze Golu Hojasi*kiiiiprzez MSom, PodberesRiego. (Wyjątek z Athenaeum, pisma zbiorowego, Vjdavrauego przez J. Kraszewskiego. Ubogi Kmiotek orał pasiekę; szkapinę wychudłą, chromonogą, obsiadły bąki z komarami. Kmiotek wziął bicz i tak gracko machnął, że za jednym razem, trzydziestu trzech bąków i gwałt komarów spinżył. Wtedy pomyślił sobie: mały a śmiały, w bohatery popadłem; trzydziestu trzech rycerzy od razu położyłam, a chałastry co nie miara. Golem chłopek przezywał się. Patrzysz, Gol wymodorował się, szkapę wyprzągł z pługa, jako tako na grzbiet wdrapał się, wsiadł i pojechał na wielki gościniec, tam ściął z pnia drzewo, wysokości w rost, i postawił słup z napisem: »Tędy przejechał bohater Goł Bojański, spotkał się z wojskiem Bisurmanskie'm, trzydziestu trzech bohaterów do razu położył, a gawiedzi żołdaczej i liku nie ma. Jeżeli jaki Bohater lub Rycerz pojedzie z przodu, u słupa niech na mnie czeka, a z tyłu, to niech mię dogania. A Gol wdrapał się na szkapę, i puścił, kędy oczy ponIosą, Po niejakim czasie, jedzie koło słupa Czuryła Plenkowicz, napis przeczytał - dziwi się. Goła dognać śpieszy: takiego imienia i nie słyszał, a widno że uie lada Bohater, warto z nim pobratać się. Czuryło rumaka pogauia, pędzi w zawód, nadbiega, i pyta: Czy nie przejeżdżał Bohater Gol Bojański? - Czuryła Plenkiewicz, do usług waszeci - I skłoniwszy się, myśli sobie: - rzecz osobliwsza!... - Charaek niepoczesny i jechać z nim wstyd: sam jeży się na szkapie, a ona ledwie nogi wlecze. · -Hola, bracie, jedź po lewej!-rzecze Gola, - a Czuryła w myślach, skierował wedle Bohatera Bojańskiego, na szkapę poglądając. Tym czasem nadjeżdża Eruslan Łazarewicz, do słupa się zbliża i czyta. Nuż pędzić rumaka za Golem Bojańskim. Dognał, a widząc znajomego Czurylę pyta: Czy nie widział on Gola? Czuryła ukazał na towarzysza. Eruslan Łazarewicz ukłonił się i w duszy zadziwił się. «Kieruj z prawa i rzędem z nami!« komendorował Gol. Pod tę porę nagania ich jeszcze Bowa, Królewny syn; napis czyta i goni pogromcę Bisurmanów; widzi Chłopka na szkapie, wlecze się noga za nogą, a dwaj Bohaterowie jadą po obu stronach jego i mówią doń z uszanowaniem, a on im odpowiada: »Rad z waszego towarzystwa ! też wielki dobór ubiorów na szyję i inne ;)JC do tego wydziału należące artykuły prze- )]( dawać będę po znacznie Zllizo- <£ HY cli cenach. C W. JLevinthal, C nadworny liwerant z Berlina, mieszka- % jacy w starym rynku Nr. 56. u handlu- lA jącego meblami P. P lok, podle kupca A Pana Trager. MOSKWĘ, kolosalną panoramę, na placu Kamlaryjnym, widzieć tylko leszcze można do duia 27. Lipca. Wnijście 5 sgr., 12 biletów za Talara.