GAZETA VVielkiego Xi stwap O ZNAŃSKIE G O. Nakładem Drukarni Nadwornej W. De/cera i Spółki. - Redaktor s A. Wannowski. jlTtrn W Czwartek dnia 25. Lipca. 1844. Wiadomości kraj owe. Z Berlina, dnia 23. Lipca. N. Pan pierwszemu ewanielickiemu Biskupowi Dr. E y l e r t order orła czerwonego 1. ki. z liściem dęboweui w brylantach dać raczył. Wyjechał: Tajny Radzca legacyi, nadzwyczajny poseł i pełnomocny minister przy dworze Król. Angielskim, Dr. B u n s e n , do Londynu. Gazety p r u s k i e nadrenskie następujące obejmują uwagi o kartelu: »Odnowienie układu kartelowego nasamprzód ten wyda skutek, że zamiast władz rossyjskich pruskie chwytania nowo-zaciężnych z ościennych prowincyi Rossyi podjąć się będą musiały. Oprócz innych z tern połączonych niedogodności mogłaby w tym razie i ta jeszcze przystąpić, iz Niemcy Niemców chwytać będą musieli, aby ich wydać rządowi rossyjskiemu. Wiadomo bowiem ze , w Polsce od dawna Niemcy osiedli, co w pośród obcego ludu wiarę, język i narodowość swoje zachowali. Osadnicy c i, odznaczając się cywilizacyą i dobrem mieniem, mniej jeszcze jak Polacy ochoty mają synów swoich jako prostych żołnierzy do armii rossyjskiej oddawać. Z całej doliny po nad Wisłą w przeciągu ostatnich dwuch lat wszyscy młodzi Niemcy, do służby obowiązani, z wyjątkiem jednego, który się dostał w ręce Kozaków, do Pruss uszli. Gdyby konweneya istniała, trzeba było ich natychmiast rządowi rossyjskiemu wydać. Ale los, jaki zbiega czeka, jest okropnym. Nasamprzod K a u t - jeżeli Katusze te przetrwa, golą mu głowę i albo do kopalni syberskich albo do pułków kaukaskich pose'laja. Tu w przeciągu lat 25 nigdy kościoła wyznania swego nie widzi; zbywa mu przez lat 25 na wszelkiej sposobności zbudowania się na nabożeństwie, klóreby mu było pociechą i nową otuchą znękanego i rozpaczającego natchnęło. Niebyłobyż to więc godnein monarchy, protektora zakładu Gustafa Adolfa, żeby opieki swojej i tym spólwiercom, którym los tak straszny zagraża, udzielił? Władze nadgraniczne rossyjskie wszelkiego jak się zdaje dołożyły starania, aby zaszłe po zniesieniu konwencyi stosunki dla Prus s uczynić jak najnieznośniejszemi. Podczas bowiem, kiedy każdemu uczciwemu człowiekowi chcącemu w prywatnym interesie Polskę zwiedzić, największe robiono trudności, władze nadgraniczne z Warszawy miały sobie poleconem, aby zbiegów z Pruss przepuszczały, opieki im nie odmawiały, chociaż by nawet byli zbójcami. - Wszakże wszelkie pod nad obszerną granicą ciągle się wydarzające nieprzyjemności nie dowodzą jeszcze - zdaniem uaszćoi konieczności przywrócenia kartelu. Z S z l ą s k a , w miesiącu "Czerwcu. - Chociaż dążność przemysłowa teraźniejszych cza u uas, jak i w sąsiednich Czechach odezwała się w buncie robotników fabrycznych, E»> powszechną na się ściąga uwagę j coraz wyraźniej uczuć daje potrzebę zapobieżenia stósownemi środki szerzącemu się coraz bardziej ubóstwu, nie zdoła ona jednakże, mimo ważnych czasowych kwestyi, które przez nią wywołane zostały, osłabić ani na chwilę czynnego udziału, który u nas okazuje się we wszystkich stosunkach kościelnych. W rzeczy samej i na lim polu kupią się teraz wypadki w ni e zwykł ej ilości. Niedługo po mianowaniu dotychczasowego szefa regencyi legnickiej oa prezydenta konsystorskiego, nastąpiło zawakowauie stolicy książęcobiskupiej; ustanowiono znowu nony tymczasowy zarząd dla tak obszernej dyecezyi wrocławskiej, a stronnicy obudwóch, tutaj tak ściśle połączonych wyznań, oczekują z niecierpliwością wypadku powszechnie oczekiwanego nowego obioru, Każdy, którykolwiek zna szczególne, nigdzie zapewne w taki sposób się nie objawiające pomięszanie wyznań w naszej prowincyi i potrafi słusznie ocenić wpływ stąd wynikający, tak w publiczne m jako i w prywataeiii życiu, ująć go w jego najtajniejszych i najdelikatniejszych odcieniach, te» bez wątpienia al nadto przekonanym być musi o ważności zadania, które Książę-Biskup wrocławski rozwiązać winien. Nie ma zapewne żadnej sprawy trochę ważniejszej, w którą ze stanowiska swego wdać się musi, któraby nie była w połączeniu z tysjącznemi innemi stosunkami, a właśnie dla tego nie mogła być pojętą z różnego, po większej części przeciwnego stanowiska. Zapatrywanie się rozważne i wolne od wszelkich przesądów na obecne stosunki, jako też dojrzałe doświadczenie, są, jak nas przykład zmarłego biskupa mógł przekonać, zalety, które tułaj przedewszystkiem błogie za sobą pociągają skutki i jednają sobie pochwałę tych wszystkich, którzy nie dążą do celów jednostronnych. Między kwestyami polityczno -kościelnemi, które zdają się zasługiwać na szczególną uwagę tych wszystkich, co z szczerą troskliwością zapatrują się na stosunki ojczystej prowincyi, najważniejszą zapewne będzie, jak i gdzie indziej, sprawa mieszanych małżeństw. Zdaje nam się jednakże, iż się nie mylim, jeźli w tern właśnie spodziewamy się stopniowego pojednania niezgodnych między sobą opinii, zwłaszcza ża zaczynają się wszyscy coraz lepiej obeznawać z tą sprawą i każdą pretensyą w tym względzie na .właściwe stawiać miejsce. Nie będziemy zatem irndnić się dłużej tern tylokrotnie już ioztrząsanem pytaniem, gdyż chcemy zastanowić się nad innem, które zrazu ma tylko ważność prowincjaloą, jednakże od niejakiego czasu odleglejsze nawet zajęło sfery, chociaż roztrząsane!» było oczywiście bez dostatecznej znajomości rzeczy. Jest to kwestya tycząca się katoli - ckich parafii, które za nieistniejące ogłoszono, Znamy dokładnie historyczny związek tych stosunków aż do ob.ecnćj chwili, dla tego zdaje nam się, iż przysłuży«] się czytelnikom, wystawiając go tutaj w głównych zarysach. Wiadomo wszystkim, że rucb reformacyjny wkrótce po powstaniu swojćm przedarł się z Saxonii do Szląska. Niższy Szląsk jako najbliższy, aż po za stolicę kraju przyjął całkiem re formacyą, i tylko w niektórych okolicach, gdzie klasztory, duchowne zakłady lub znaczne rodziny szlacheckie wiernie przy dawnej wierze obstawały, pozostała znaczna liczba gmin katolickich, coraz większa, im bardziej się do górnego Szląska zbliżały, którego ludność słowiańska wstrzymała potok reformacyjny. Można przyjąć, że już około roku 155 O. stosunek wyznań całej ludności równemu uległ podziałowi jak się dotychczas zachował, tak iż na wschodzie i na południu przemagał katolicyzm, na zachodzie zaś i północy kiteranizm; środek kraju byi pomieszany. Cierpiani przez pojedynczych Książąt dostali protestanci, na mocy czeskiego uiaj e s t a t s b n e f, także zapewnienie wolnego wyznawania swej religii. Westfalski pokój ograniczył je tylko na księstwo Lignickie, Brzegu, Miinsterberga i Oleśnicy i na miasto Wrocław, a Cesarz zachował sobie jus reform and i w innych, bezpośrednio od niego zależących dziedzicznych Księstwach. Prawo to wykonywano z całą, owym czasom właściwą surowością; katolikom oddano znowu kościoły, które sobie protestanci dla swego nabożeństwa urządzili, proboszczom ich wrócono parochialne dobra i dziesięciny, protestantom zaś zakazano, nawet tam, gdzie byli w większości, publicznego nabożeństwa. Skargi ich wysłuchał Karol XII. Król szwedzki; w ugodzie altransladzkiej wyrobił im wydanie kilku odebranych kościołów i pozwolenie wystawienia sobie kilku nowych. Skuteczniejszą była jednakże pomoc, którą Un da! Fryderyk II. zaraz po zajęciu Szląska przez ogłoszenie ogólnej wolności wyznań. Protestanckie gminy miejskie i wiejskie kwapiły się w budowaniu protestanckich kościołów obok już stojących katolickich, tak iż po latach kilkudziesięciu Szląsk osobliwie niższy przedstawiał ten szczególny widok, iż większa część wsi miała kościoły obydwóch wyznań. Wic " tymczasem kościołów katolickich była w tej okolicy nader tylko mało uŻYWaną, gdyż gminy do nich należące, składające się z małej tylko liczby osób, trzymały się poczęści sąsiednich kościołów swego wyznania. Tylko kilka razy na rok odbywał w nich pobliski proboszcz nabożeństwo, który za to parochialnego majątku używał i takim sposobem za małą stosunkowo pracę sowite pobierał wynagrodzenie, osobliwie jeśli kilka takich parafii miał pod sobą. Budynki więc katolickie musiały w takim stosunku prędko bardzo zniszczeć, pochop do utrzymywania ich w dobrym stauie był nader mały i dziwić się nie można, jeźli niektóre z nich z czasem zupełnie zniknęły, inne zaś do gruzów podobne się stały. Często nic więcej się aie zostało jak tylko dzwonnice, ponieważ protestanci, których kościoły naprędce zbudowaue poczęści były bez dzwonów, uzyskali wspólne ich użycie jako i cmentarza, lub też całkiem je zakupili. Zląd naturalnym było wynikiem tak niezwykłych stosunków, że protestanci, w niższym Szląsku od katolików wiele liczniejsi, nigdy w sobie nie mogli przytłumić życzenia odzyskania kiedyśkolwiek utraconych kościołów; lecz ich starania i prośby nic w tej mierze wymódz nie mogły, ponieważ zatwierdzenia i zaręczenia dane przy okupacyi Szłąska stósuuek posiadłości na korzyść katolików na dawnej stopie utrzymać musiały. Nikomu to jednakże tajućm być nie mogło, że obecne stanowisko żadnej z obudwóch stron zadowolnić nie mogło, gdyż nawet katolicy przyznać musieli, że duchowna opieka nad ich wspólwiercami niedostateczną była, a prócz tego zbytecznych stosunkowo ofiar wymagała, pouieważ dochód z dóbr kościelnych i parochialnych, ogółem dość znaczny i mogący być na inny sposób jak najkorzystniej użyty, przechodził jedynie tylko w ręce kilku sąsieduich proboszczy. (Dals&y ciąg nastąpi,) Wiadolllości zagraniczne. Polska. Z "Warszawy, dnia 18. Lipca. Przez Ukaz N aj. Pana do Rządzącego Senatu w dniu 2. Czerwca r. b. wydany, członek Warszawskich Departamentów Rządzącego Senatu, Rzeczywisty Radca Stanu Staryukiewicz, mianowany został Radcą Tajnym, z przeznaczeniem na Senatora w tychże Departamentach. Rada Państwa, w departamencie Spraw Królestwa Polskiego, rozważywszy przedstawiony, przy złożonym Naj. Paau raporcie 10departamentu Senatu Rządzącego wyrok jego o Hermanie Dauiłeckim, szlachcicu, i uznając tegoż winnym oszustwa, przez obrócenie na swój użytek cudzej własności, ze szkodą właściciela ouej, objawiła zdanie. 1) Obwinionego Hermana Danileckiego, zgodnie z wyrokiem lOgo departamentu Senatu Rządzącego, pozbawić szlachectwa i poddać dwuletniemu zamknięciu w domu poprawy. 2) Następnie, co do innych rozporządzeń, zatwierdzić wniosek pomienionego departamentu. Rada Administracyjna Królestwa Polskiego. Gdy wedle woli Najwyższej JegoCesarsko-Królewskiej Mości, Sfarozakonni, w służbie wojskowej Cesarstwa, w stopniach niższych zostający, wolni być mąją od podatku koszernego, z uwagi przeto, że wola ta N ajwyższa rozciąga się i do wojsk w Królestwie kousystujących na przedstawienie Kommissyi Rządowej Spraw Wewnętrznych i Duchownych postanowiła i stanowi: Artykuł 1. SIarozakon - ni, zostający wstopuiach niższych służby wojskowej Cesarsko-Rossyjskiej, wolni być mają w Królestwie Polskiem od opłaty podatku koszernego na mięso, na własne lylko spożycie zakupywane. Art. 2. Dla zapobieżenia wszelkim z powodu tego zwolnienia nadużyciom: a) Kommissya Rządowa, przez porozumienie się z Naczelnikiem Sztabu Głównego, zasiągać będzie corocznie wiadomości, ile w którym z pułków, w Królestwie konsystujących, znajduje się w niższych stopniach Starozakonnych. b) Stosownie do powziętych wiadomości, przygotowane w liczbie odpowiedniej Kommissyi Rządowej świadectwa, przesłane przez nią będą Dowódcom pułków, którzy udzielać je będą, w miarę żądania, Slarozakonuym niższych stopni, mięso koszerne nabyć pragnącym. - c) Świadectwa pomienione składane być mają dzierżawcom dochodów koszernych przy kupnie mięsa koszernego i przyjmowane będą przez Kommissyę Rządową Przychodów i Skarbu, jako dowód niewniesiouej opłaty koszernej, która przy opłacie rat, dzierżawcom zwracaną być winna, d) Na olrzymauie każdego pól fuuta mięsa koszernego, wydawane będzie oddzielne świadectwo; przyjmuje się zaś za zasadę, że jeden Starozakonny niższego stopnia, nie może na dobę kupić więcej mięsa koszernego jak funt. FraHcya. Izba deputowanych. Posiedzenie dnia 15. Lipca. - Izba przyjęła dzisiaj większością 195 przeciw 105 głosom projekt ustawy o kolei żelaznej z Paryża do Bordeaux. Nigdy jeszcze dotąd prawo o drodze szynowej jących przeciwnych się mu okazało, Aprzecież stósowności i użytku owej kolei nikt nie zaprzecza - i gdyby nie to i jeszcze la okoliczność, ze wielu członków interes miejscowy do głosowania za prawem skłonił, byłoby może całkiem przepadło. Powodem do takiego «sposobienia izby jest podobno jednogłośne odrzucenie poprawki p. Cremieux w izbie parów, iktóra w swej zmienionej, tylko do członków izby deputowanych odnoszącej się formie, dzisiaj i tu znaczną większością upadła, lecz zarazem mniejszości upatrującej w te' · Kzląskie... Frydrychsdory. Inne monety złote po 5 tal. Disconto. A U e j e Drogi żel. Berl.-Poczdamskh j Obligi upierw. Berl.-Poczdams. Drogi żel. Magd.-Lipskiej . . Obligi upierw. Magd.-Lipskie . Drogi żel. Beri.-Aiihaltskh j Obligi upierw. Berl.-Aiihult.skic Drogi żel. Dyssel. Elberfeld. Obligi upierw. Dyssel.-Elberf. Drogi żel. Reńskiej Obligi upierw. Reńskie .... » od rządu garantowane. Drogi żel. Berlinsko-Frankfort. Obligi upierw. Berl.-Frankfort. Drogi żel. Górno-Szlaskiej. . · dito LU. B.. » »Berl.-Szcz. Lit.A. i B, « · Magdeh. - Halberst. Dr. żel. WrocT.-Szwidn.-Freib. Obligi upierw. Wroc. Szw.-Fr. Dr, żel. Bonu-Kolońskićj . . , 31, &, 100* 48 101* {ffJ »l 4 3i -Ą 3\ filei* 101? lOOf 13£ Jjl 4 4 4 5 4 6 4 fI 4 4 103* 192* 103J 94 99 86 98* 4 4 4 148* 1031 121 114* 127* 117* 118 103* 133* 101* 87f 100 100* 104 991 102 101 KU ; 100} 13* u* 4 165* 103» 158 96J 116*