G VVielkiego T ML Xi«;stwa POZNAN8KIEGO. Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dekera i Spółki. - Redaktor: A. Wannotreki. *JI#14a. W Srodę dnia 25. Czerwca. Do czytelników gazety. z kończącym się drugim kwartałem przypominamy, iż prenumerata ćwierćroczua. dla tutejszych czytelników wynosi . . .. 1 Tal. 1SJ' sgr. ; dla zamiejscowych zaś . . . . . . 2 Tal. ... Zamiejscowi czytelnicy odbierać będą za tę cenę c o d z i e n n i e wychodzącą gazetę na wszystkich Król. Urzędach Pocztowych w całej Monarchii Prenumerata egzemplarza na papierze kaucellaryjnym wynosi 15 sgr. ćwierćroeznie więcej od powyższej ceny. - Nie naszą będzie winą, jeżeli dla późniejszego zamówienia w ciągu bieżącego kwartału, poprzedzające numera nie będą mogły być przesłane. Poznań, dnia 25. Czerwca 1845. Eicpedycya Gazet W. Dekera i Spółki. Wiadomości krajowe. Szpitale. - Każde miasto znaczniejsze posiada jeden lub kilka szpitalów, utrzymywanych kosztem miasta, przez fundacje lub dary dobroczynności, albowiem wszędzie wiadome i uznane są korzyści publicznych domów leczenia, w których nielylko biedni znajdują darmo przytułek, ale także majętni z większą korzyścią a nadewszystko umiejętną usługą i pielęgnowaniem, ciągłym dozorem i wygodą, co częslokroć u chorego najwięce') stanowi, mogą być pomieszczani za stósownem wynagrodzeniem. Dziwna rzecz, iż Poznań, który przecież także się liczy do większych miast, przynajmniej polskich, na ludność blisko 40 tysiączną posiada: 1) instytut szarych sióstr, za nadlo sżcznpły, iżby mógł wystarczyć na część miasta, cóż dopiero, jako pierwszy w Xi<;stwie szpital, ua całą prowincją; 2) lazaret miejski, którego stan, jak sława głosi, podobno zaszczytu miastu przynieść żadną miarą niepotrafi. I tu koniec, albowiem lazaret wojskowy niemoże tu wchodzić w porachunek. Czyliżby powodów, dla czego w Poznaniu tak mało się dzieje w sprawie tak zbawiennych zakładów, szukać należało w nieznajomości rzeczy i obojętności na nędzę i cierpienia ludzkie? Czas podobno największy, aby pp. reprezentanci miasta zajęli się sprawą i starali: 1) o fundusze na rozprzestrzenienie instytutu szarych sióstr, 2) o zreorganizowanie lazaretu miejskiego 1 uporządkowanie jego stosunków, lub 3) o zniesienie obu zakładów, połączenie ich funduszów i założenie nowego, w którymby stale mieszkało dwóch lekarzy, mających obowiązek koleją domu pilnować, pod ręką), a zatem dobrze płatnych, ponieważ za praktyką prywatną wiele niemogliby chodzić. Jeżeli fundusze niewysfarczą, niechaj pp. reprezentanci odezwą się o wsparcie do mieszkańców prowincji, a z pewnością dla tak dobroczynnego celu zbiorą się dostateczne fundusze*). Jeżeli i to uiewystarczy, pozostają reprezentantom jeszcze inne środki, jak np. podatki od psów i piesków itp. przedmiolów zbytkowych. Oby pp. reprezentanci zechcieli uznać prawdziwą potrzebę miasta i prowincyi, i jak najprędzej zająć się jej załatwieniem na jeden lub drugi sposób. Chodniki (trotoary) mogliby pozostać do późniejszego czasu. (Może Opatrzność obdarzy z czasem miasto nasze drugim Raczyńskirn.) - Niechaj pp. reprezentanci mają także wzgląd na to, iż ułatwiliby na przyszłość założenie fakultetu lekarskiego lub przynajmniej szkoły lekarsko-chirurgicznej. Szkoda, iżśp. Arcybiskup Wolicki nieprzyjął propozycji, jaką zrobił mu mieszczauin tutejszy P. R., jeden złych, którzy zbierali składki na pomnik dla królów Mieczysława i Bo les t a w a, aby ze składek założyć szpital lub dom sierot imienia tychże królów. Tego rodzaju pomnik byłby niezawodnie trwalszy, okazalszy i wzuioślejszy, chociaż nie pod względem sztuki, to pod względem celu, jak pomnik robiony dłutem sławnego R a u c h a , dzisiaj w zakryciu 1 bez użytku stojący. - 1. Z Berlina. Cyrknlarz do wszystkich gimnazyów państwa pruskiego rozesłany przez ministerstwo oświecenia, zapowiada wprowadzenie pewnych potwierdzonych naukowych książek do użytku szkół. Wybór tych dzieł, do których się nauczyciel wykładający dla młodzieży swój przedmiot będzie musiał wiernie stosować tak co do treści jako też co do formy, ma się nie zadługo odbyć w ten sposób, że tak z książek już wprowadzonych wyznaczą się te, które na potwierdzenie zasługują, jako też ułożą się osobno kompendya potrzebne do osiągnienia w niektórych gałęziach nauk zamierzonego celu. Do ostatniej katcgoryi należą osobliwie książki h i s t o ry c z n e , które podług planu, który najwyższa władza wychowawcza zdaje się mieć nnoku, więc w szczególnej, nowej dążności, mają być ułożone i dla wszystkich zakładów pruskich przeznaczone. Toby naturalnie osobnej wy*) Niech posluły za wzór wielki szpital braci miłosierdzia w Wrocławiu, jedynie z ofiar dobroczynnych utrzymywanymagało sztuki, aby maferyał historyczny tak ułożyć, przedestylować i oczyścić jakby tego przepisana norma duchowa i miara, jaką w 0gółe późuiej wszelką duchowość młodzieży wydzielać mają, żądała. Powiadają, że wyznaczono już professera uniwersyteckiego G e l z e - ra do ułożenia takich kompendyów historycznych. Ten człowiek, któremu jego prelekcye i akademiczne zatrudnienia aż nadto zostawiają czasu do wygotowania takowych książek, bierze na siebie nader trudne i niewdzięczne zadanie. W swej chrześciańsko-niemieckićj historyi literatury, jako też w niektórych zręcznych artykułach dzieuuikowych okazał już wprawdzie znaczną ruchawość umysłu chcąc okazać twierdzącą zasadę chrześciańską przechodzącą przez wszystkie utwory literatury i rzeczywistości. Ale postępować sobie w tym duchu z całą hisloryą, tak ją ograniczyć i to jeszcze formą wzorową podaną przez rząd, która nie daje młodzieży historyi, tylko to co w historyi nie jest niebezpieczuem, -- to było by zaiste zadaniem, które przechodzi siłę, odwagę i sumienie każdego naukowo wykształconego człowieka! Ta uwaga, tycząca się podobieństwa wypracowania takowych approbowanych książek, nasuwa nam się przedewszystkiem. Ale całe to przedsięwzięcie nadania takim sposobem całemu szkolnemu wychowaniu pruskiemu innej zupełnie podstawy, i krępowania wolnego kształcenia się młodzieży podług przepisanej przez wyższą władzę formułki, można własnemu zostawić losowi. - Oczekują tu w tych dniach znanego teologa katolickiego T h e i n e r a, który sądząc z niektórych okoliczności nieco dłużej u nas zabawi. J ego L i t u r g i a, którą ułożył dla nabożeństwa gmin niemiecko-katolickich i w których stosuje się zupełnie do wyznania wiary lipskiego, jest już w druku i nie zadługo wyjdzie na świat. Wiadomości zawarte w berlińskiej powszechnej gaz. duchownej, które donoszą, że Theiner tylko ze strony czysto naukowe'j i teologicznej mieć będzie udział w ruchach niemiecko-katolickich, muszą się zapewuc niemało zmienić. U czyniono już nawet dostateczne przygotowalnią, aby temu godnemu i pełnemu charakteru mężowi dać tutaj w Berlinie bezpieczną posadę. - - J o u r n a l de F r a n c f o r t donosi Z Berlina pod dniem 14. Czerwca: Wyłącznym przedmiotem rozmów publiczności na. szej jest wystąpienie Hrabi Arnima z służby państwa i zapuszczają się w różne domysły względem pobudek do lego kroku. Zęby wydalenie Panów Itzslein i Hecker miało być po żeli Hr. Arnim - co istotnie zdaje się być rzeczy do prawdy podobną - dymissyję dostanie, nastąpi to dopiero po ogłoszeniu odpraw Se} niowycb, przy wypracowaniu których obecnie w radzie ministrów dwa spbie przeciwne stronnictwa u tworzyć się miały. J ak wiadomo, minister gabinetu, von Bodelschwingh, towarzyA szy Królowi w jego podróży, ale po powrocie N. Pana zdania rady ministrów J. K. M. przedstawione zostaną. - I u nas, nie tylko w Hanowerze, biblioteki do wypożyczania książek, ostrzejszemu dozorowi ulegać mają, kiedy policya literacka w ogóle obecnie bardzo czujna. Pieczołowitość je) nie tylko na krajowe płody oko swe zwraca, lecz bardziej jeszcze czuwa nad broszurami, które teraz często gęsto w Lipsku się pojawiają. Z Królewca, dn. 12. Czerwca. Dzisiaj przed południem wewnątrz zamku przed Królem wielka była parada wojsk, do której ludowi dla szczupłości miejsca przystępu wzbroniono: niebawem po tym przeglądzie N. Pan parostatkiem w dalszą podróż do Elbląga · wybrać się raczył. . Król dnia wczorajszego wieczorem, gdy władze cywilne i wojskowe na zamku były zgromadzone, do deputacyi magistratu i reprezentantów miasta w niełaskawych przemówił słowach o nieporozumieniach między obywatelstwem i stanem wojskowym tu zachodzących; podobne słowa napomnienia wyrzekł Król dzisiaj na paradzie do officerów. Reprezentanci miasta dzisiaj więc zgromadziwszy się na nadzwyczajne posiedzenie, rzecz całą jak naj dokładniej w petycyi do IN. Pana wy* łuszczyli, którą za nim do Szczecina wyprawiono. Oprócz wielkiego czapstrychu nie byJo żadnych uroczystości, ponieważ J. K. M. z przyjęcia onych był się wymówił. - Z dnia 14. Czerwca. Oprócz nieporozumienia zachodzącego tu między wojskowemi i obywatelami, które się w formalną odrazę zamieniło, tak dalece iż w żadnej kompanii cywilislów wojskowego nie zobaczysz i odwrotnie, są tu jeszcze inue żywioły nieukontentowania. Demonstiancya onegdaj zaszła powszechną zwraca uwagę. Odbyło się bowiem w dniu tym pod Pilawą wielkie zgromadzenie ludu z przeszło 4000 obywateli z Królewca, Elbląga i Gdańska, na którem Prezes Radzca medyczny Freund i inni wieceprezesowie z polilyczne'mi mowami wystąpili, w których między in nem i twierdzili, że ponieważ Prussy Wschodnie i Zachodnie do Związku Rzeszy Niemieckiej nie należą, przepis Związkowy zabraniający zgromadzeń ludu, do tych krajów zastosowany być nie może że więc odtąd od czasu do czasu podobne zgromadzenia ludowe odbywać się będą w celu podniesienia samowiedzy ludu i ożywienia życia politycznego. Wiadomości zagraniczne. Polska. Z Warszawy, d. 21. Czerwca. J WW. XX. Tomaszewski Biskup Djecezji Kujawsko Kaliskiej, Goldman Biskup Djecezji Sandomierskiej, i Łętowski Wikarjusz Apostolski Djecezji Kielecko- Krakowskiej, Sufragan i Administrator tejże Djecezji, Biskup Nominat wyjechali w tych dniach do Petersburga, gdzie ma odbyć się wkrótce Konsekracja JW. X. Łęlowskicgo. Z nad granicy rossyjskiej. - Proklamacya hrabiego Woronzowa do górali Daghestanu, którą Dziennik sporów niedawno umieścił, ma być podług doniesień z Petersburga, zupełnie zmyśloną; ułożono ją podobno w Paryżu. Kto zna dawniejsze życie nowego naczelnika w Kaukazie, ten zapewne tego samego będzie zdania, przynajmniej niektóre wniej miejsca nie odpowiadają wcale wyobrażeniu, które mają powszechnie o dyplomatycznym takcie hrabiego. I tak między inne mi obiecuje owa proklamacya góralom, klórzybysię poddać chcieli, oszczędzanie ich życia, szanowanie ich żon i dzieci i zachowanie ich własności, co się ze strony ucywilizowanego nieprzyjaciela samo przez się rozumie. Hrabia jak wiadomo, wszelką uwagę zwrócił osobliwie na organizacyą wojska, na zaopatrzenie i zarząd jego, albowiem niesłychane uadużycia, które się tutaj wkradły, były dla Rossyau równie zgubnerai jak męztwo Kaukazyjczyków. Ci, którzy kradzieże i defraudacye porobili, mają być bez wszelkich względów jak naj surowiej skarceni; jak dalece owa sprawiedliwość rozszerzy się na wyższych urzędników, czy dla wielu, tak jak się zwykle dzieje, strach tylko będzie karą, o tern. później się dowiemy. F r a fi c y a. Z P ary ż a, dnia 16. Czerwca. Ostatnie wiadomości któreśmy tutaj o kolumnie operacyjne'] z Algieru otrzymali, donoszą, że dnia 26. Maja generalny gubernator znaczną razzię wykonał na Deffelach, części zbuntowanej Beni- Uraghów. Stracili oni, broniącsię uporczywie, 55 ludzi, kilku jeńców i 3000 sztuk bydła, gdy. tymczasem Francuzi jeszcze oprócz tego znaczny lup zabrali. D. 1. Czerw. im 15 O O sztuk bydła i 18 O O niewolników. W samych górach szło takie pomyślniej. Dnia 4. Czerwca znajdowali się posłowie pokoleń Kernisz, Alluya, Beni Tigrin i innych w obozie Marszalka, który im porozumiawszy się z generałami Bourjoly i Reveu (którzy na lewem i prawem skrzydle działają i już kilka szczęśliwych potyczek stoczyli) nakazał wydanie broni. Słyszano w obozie z pewnością, że Abd el- Kader znajduje się w Ksar Beida w bliskości Taguiuc e, 45 lieus na południe od Teniet el Had. Obóz geuerała Gentil znajdował się przy Wed el Had, o milę od Jiser, na pagórkach, które mają nazwisko Hadszer el-Dszuhala (kamienic pogan). Tam roboty nad drogą przez wysokości Beni-Aisea szybko postępują, zdrowie zaś wojska zupełuie pomyślne. Ludność ldawala się nader zadowoloną z nadziei nowej kommuuikacyi dla swych płodów. Kilku właścicieli, przez których grunta droga przechodzi dostali wyuagrodzenie pieniężne, za co wdzięczna ludność obóz we wszelką żywność zaopatrywała. Kaid pokolenia Kraszenas, Mohamed Ben Merach, rozbił swój namiot w bliskości obozu francuzkiego, aby jak najprędzej mógł wypełnić wszelkie rozkazy władz wojskowych frantuzkich. Xiążę M o n t p e n s i e r rozpocznie swą podróż po wybrzeżach morza śródziemnego pielgrzymką do kaplicy S. Ludwika pod Tunelem, potem uda się do Egiptu, zwiedzi Beirut, Smyr. nę, Konstantynopol i powróci przez Bhodus i Maltę do Francji. K o n s t y t u c yo n i s t a utrzymuje, iż D o n C a r los odebrawszy paszporta pojedzie do G r e o u l x, małego miasteczka kąpielnego w niższych Alpach. Podobno Margrabia ViIlafranc a podał list z dokumentem abdykacyjnym z polecenia Infanta Królowi francuzkiemu pod adresem: »au Roi des Frangais, monsieur mon cousin.« List ten bez trudności został przyjętym. Natomiast Lord Cowley, poseł angielski, podobnego listu do Królowej angielskiej pod adressera: »a la reine d'augleterre, madame ma soeur« uiechciał przyjąć. Pod względem kościelnym podzielona jest Francja na 80 dyecczyi pod naczelnictwem następujących Prałatów: Arcybiskupa Paryskiego który pobiera 4 O, O O O franków, 14 Arcybiskupów, którzy pobierają po 15,000 fr. i 65 Biskupów z płacą po.IO,OOO fr. Płace 80 Prałatów wynoszą 900,000 fr. Arcy-Biskupi i Biskupi, których Król mianuje, wykonywają w jego ręce przysięgę, po sprawdzeniu ichbuli 1 zaciągnieniu ich w księgi Rady sianu, instytucję kauoniczuą odbierają od Papieża. Arcy-Biskupi i Biskupi mianują swoich oficjałów i plebanów swoich dyecezyi, z zastrzeżeniem potwierdzenia Królewskiego. Arcy-Biskupi, Bonald w Lugdunie i La Tour d'Auvergue w Arras, prócz salarji 15, O O O fr. mają jeszcze 10,000 fr. jako Kardynałowie. Jest 176 oficjałów-salarje: 368,000 fr.; 661 kanoników-salarj e: 1,005, OOOfr.; 33 O O plebanów, którzy razem z skarbu 4,206,000 fr. pobierają; 28,500 pomocników plebańskich i wikarjuszów, których place razem wzięte wynoszą 23, 125,3 O O franków; kapituła w St. Denis kosztuje rocznie 2 O O, O O O fr.; na stypendia i wolne stoły po seininarjach płaci skarb rocznie milion fr. OgóJowa summa budżetowa dla duchowieństwa katolickiego wynosi 36,318,9 O O fr.; na prołestantskie duchowieństwo daje skarb 1,255,000 fr., a na rabinów żydowskich tylko 110,400 fr. - Protestanci we Francji składają się z kalwinów i lutrów wyzuania auszpurskiego. Kalwini mają pastorów, konsystorze, inspekcje i generalny konsystorz. Proleslantskich xigzy jest 690. - Od l. d. Lipca 1830. do tegoż l 843. darowizny i zapisy dla religijnych kotigregacyj wynosiły 4,474,000 franków. Xiążę Burdegalski wybiera się w podróż do krajów wschodnich, a w Trianon i Wersalu przyporządzają zamki, ponieważ jest jeszcze nadzieja, iż Królowa Wiklorja uszczęśliwi Paryż swą obecnością w ciągu tego lata. Dziś w Izbie Deputowanych rozdano sprawozdanie pana Leona de Malleville o projekcie ustawy, tyczącej się przywrócenia do dawnego stanu kościoła katedralnego N. M. Panny. Kommissja wnosi o uchwalenie żądanych przez Ministra spr. duch. 2,650,000 fr. - Marszałek Sebastiani mianowany prezesem, a Marg. St. Aulaire sekretarzem kommissji do ustawy o pomnożeniu marynarki fraiicuzkiej w celu wykonania traktatu londyńskiego. Konstytucyonista pisze: Bardzo wielu Rossyan w tej chwili z Paryża wyjeżdża a to w skutek rozporządzenia wydanego podług ukazu cesarskiego, przez ministra spraw wewnętrznych, a zniewalającego wszystkich Rossyan, za granicą przebywających, aby co dwa lala do ojczyzny powracali i tam przynajmniej przez trzy miesiące pozostali. Zwykle te dwa lata upływają z miesiącem Czerwcem. Przykro zapewne było czy lać w numerze 132. Gazety Poznańskiej zarzuty, któremi korrespoudent Powszechnej Gazety Pruskiej obarczył cych. Było to prawdziwie gorzkie c o n t r a, lecz spodziewaliśmy się tern przychylniejszego prawdzie p r o i to znajdujem istotnie w numerze 165. Powszechnej (Auszpurskiej) Gazety. Po obszernym rzecz w prawdziwe m świetle wystawiającym wstępie, tak korrespondent tej ostatniej gazety dalej pisze: »Mówiąc o Polakach twierdzi korrespondent Powszechnej Gazety Pruskiej, iż każdy, co przebywał po miastach prowincjaluych, mógł się przekonać o postradaniu przez nich zaufania publiczności. Tak rzeczy uiestoją. Referent żył w miastach prowincjalnych i wprawdzie w tych, gdzie wielu jest Polaków, a wszędzie był świadkiem powszechnego szacunku, jakiego tam oni doznają. Wielu się pożeniło, wszyscy mąją zatrudnienie, to na posadach publicznych, to u osób prywatnych. Mają dozór sami nad sobą, i potworzyli komitety, których celem jest: wspierać uboższych i dopomagać im do chleba. Jakoż najwięcej ich ma cWeb i stosunkowo mało ich pobiera wsparcie ze skarbu publicznego, a jeszcze mniej jest takich, których sprawowanie się zasługuje na zarzuty, które korrespondent Pow. Gazety Pruskiej do wszystkich rozciąga. Wychodźcy hiszpańscy, jako daleko nieszczęśliwsi od Polaków, zasługują pono na większe jeszcze pobłażanie. Niemając żadnego od rządu wsparcia, w polilycznyra względzie mało co doznając sympatyi Fraucuzów, ograniczeni są żołnierze Don Karlosa prawie jedynie tylko na dobrodziejstwa legitymislów. Ci wiele dla nich czynią; lecz prywatna dobroczynność niewystarcza tam, gdzie tysiące ciągłego wyglądają wsparcia, niestety albowiem niewidać końca nędzy Karolistów, przynajmniej po miastach prowiucjalnych. Pochodzi to szczególniej stąd, iż ci Karoliści są w powszechności bez nauk, a pod względem iutellektualnym w długoletniej wojnie domowej całkiem zaniedbani. Do lego posiadają na swe nieszczęście tytu ły i rangi, które niesą wcale w nasIroju zieh obecną dolą, z ich pochodzeniem i ogładą. Co Hiszpan, 'to Oficer sztabowy InbGeneral! -znany jest niestosunek wyższych oficerów w wojsku hiszpańskie«)- a wielu z pomiędzy nich niema nawet najpospolitszego szkolnego wykształcenia. Nie zdolni zarobić sobie na kawałek cWeba głową, są przytem za dumni, aby żyć z wfcsnych rąk pracy. To zasługuje na naganę, bo praca nikogo nie hańbi; lecz bądźmy sprawiedliwymi i nie zapominaj my, iż sympatja pauiczoskich rodzin legilymistycznych dla karolistów, utwierdza irh w zgubne'm dla nich urojeniu. Zresztąjeżeli są między wychodźcami politycznymi, ktokolwiek oni są, co zasługują na karę lub naganę, są to tylko wyjątki, które jako wyjątki niesą miarodawczemi. Ogół nie może odpowiadać za czyuy pojedynczych. Gdyby tak było, dalekoby gorzej rzeczy stały z honorem dobrowolnie lub z musu żyjących we Francji Niemców. Nikomuby zaiste nie przyszło na myśl, żądać, ażeby wszyscy w ogół odpowiadali za błoto, które, dzięki Bogu, tylko kilku pomiędzy nimi poważyło się na swój własny na« rod vt nikczemnych obelżywych pisinidłach rzucać. « Anglia. Z Londynu, dnia 14. Czerwca. Bal na wsparcie wychodźców Polskich pod patronatem Księżny Nemours, Księżny Kent i W. Księżny Badeńskiej, dany dnia wczorajszego, tak licznie był zwiedzauy, że sale liczby gości, po większej części najznakomitszych bsób, pomieścić nie mogły- Dochód musiał bić znaczny, sprzedano bowiem około 1500 biletów, za które po części wyższe płacono ceny. Damy komitetu, oraz osoby, w kadrylach i menuetach udział mające, wystąpiły w ubiorach, jakie miały na ostatnim kostiumowym balu na dworze. - W eskadrze afrykańskiej zdarzył się smu« tuy wypadek. Was p o ośmnastu działach zabrał okręt niewolniczy i prowadził go do Sierra Leone dla osądzenia. W drodze ten okręt -zabrany spotkał inny statek niewolniczy i zabrał go. Porucznik dowodzący został na pokładzie pierwszej zdobyczy, a elewa marynarki nazwiskiem Harmer z ośmioma ludźmi zostawił na pokładzie drugiej. - Statki się rozłączyły. Na nieszczęście pan Harmer pozwolił wielkiej części osady niewolników wyjść na pokład bez łańcuchów, w nocy ci murzyni zamordowali wszystkich Anglików na pokładzie. We dwa dni wpadli oni w ręce okrętu Rare o sześciu działach, który zawiózł tę gromadę rozbójników i morderców do wyspy Wniebowstąpienia. - Ci niego dziwi rychło zostaną wyprawionemi doAnglji na okrętach Heroine o 6 i Prep i n o 10 działach. - W ministeIjum kolonji ząjmąją się tuta} mocno stanem kolonji w Nowej Zelandji. Anglicy różnią się zupełnie od Francuzów w systemacie zakładania kolonji. Francuzi nie umieją rządzić inaczej swych posiadłości zagranicznych jak ciągłą wojną i zupełnym wojskowym zaborem. -Algier i posiadłości na morzu Spokojnem są tego najlepszym dowodem. Anglija przeciwnie ujmuje kraj łagodnością i szauowa dji, gdzie właśnie zbytecznie starano się o zapewuieuie praw krajowców i zrobienie z nich cywilizowanych poddanych Jej Kroi. Mości W. Brytanji, zbyt wiele jest do roboty, a wkrótce między 15,000 białych i 120,000 krajowców może przyjść do krwawej wojny. Nie wyślemy wchodzić w spory kommissji N owo ZeIaudzkićj z ministrem; błędy i niedorzeczności ostatniego gubernatora lej kolonji, kapitana Filzroy, były powodem jego odwołania i pogorszenia położenia tej kolonji. Przybyła tutaj właśnie deputacja kolonistów tamecznych dla ułożenia spornych punktów, a z ich opowiadania pokazuje się, że ważna walka pomiędzy krajowcami a Anglikami bliską jest wybuchnięcia. Loid Stanley dotąd jednakże nie znalazł nikogo, któryby chciał podjąć się zarządu wyspy, wśród tej okoliczności. Ciekawą jest rzeczą, czy nowy traktat księcia Broglie, którego ratyfikacje zamieniono w Londynie w dniu 7. b. w., da powód do ważnych rozpraw we Francji lub Anglji. We Francji opozycja osiągnęła swój ceł pozorny, ale prawdziwe zamiary, to jest zniesienie zgody serdeczne') i osłabienie patia Guizot, zupełnie zostały chybionemi. N owy traktat bowiem może tylko zgodę ową utwierdzić, a pan Guizot osiągnął (o, o cze'm żaden inny francuski gabinet nawet poroyśłecby nie mógł. W Aiiglji panuje względem tego przedmiotu najzupełniejsza obojętność, której nie zniosą ani wykrzykniki Morning ChronicIe, ani mowy lorda Palinerstoiia, których w parlamencie spodziewać się naieży. Owszem spodziewać się trzeba, że rząd ot!zyma znakomitą większość w obu izbach niefylko z swych zwyczajnych stronników, ale nawet i z stronnictwa pizeciwnego, jeżeli tylko przyjdzie do głosowania o traktacie. Prawo rewizji od dawna było uzuanem za niedostateczne do wstrzymania handiu niewolnikami i wiecznych sporów było powodem. Z resztą odstąpienie od prawa rewidowania okrętów mocarstwa, które wcale handlu niewolnikami nie prowadzi, nie jest żadne in ustąpieniem, tem bardzie'j, gdy to mocarstwo wysyła na brzegi Mryki eskadrę z 26 okrętów. Hiszpania. Z Madrytu, dn. 6. Czerwca. Wiadomości z Havanny dochodzą do 3 O . Kwietnia; nowe prawo karne przeciw handlującym niewolnikami zostało tam ogłoszone. Władze wykryła tam bardzo gorszący wypadek, z powodu ostatniego sprzysiężenia przeciw bjałym. Sędzia inkwizycyjny Don Fedro Selazar kazał wielu niewinnych więzić i smagać, by tym sposobem od nich pieniądze zyskiwać. Nakoniec, by uuiknąć odkrycia zniszczył część akt, jednakże dowiedziano się o tern, i schwytano go. Teraz udaje szalonego, by kary uniknąć; z nim razem o podobnąż zbrodnią czterech innych inkwizytorów uwięziono. J eden z nich w więzieniu poderżnął sobie gardło, jeden zdołał umknąć. Inny wypadek który sprawił jeszcze silniejsze wrażenie zdarzył się w Manilli. Zaufany przyjaciel zmarłego hrabiego Torreno pan d'Ahaberriague y Blanco, który za gabinetu Isturiz był ministrem skarbu, a przez gabinet dzisiejszy został wysłany jako generalny intendent finansów do wysp Filipińskich, przybył tutaj wraz z swojemi dwoma assessorami, skazany przez tameczne władze z powodu niesłychanych nadużyć, oszustw i pobierania wielkich sum na swą korzyść od inleresenlów. Wszystkie te fakta można czytać w tutejszych dziennikach, a winni, skazani przez władze wysp Filipińskich na karę domu poprawy, są przyjmowauemi w tak z'wane'm tutejsze'm dobrem towarzystwie. Ta niemoralność coraz bardziej rozszerzająca się musi natchnąć obawą każdego poslrzegacza o los kraju; jeżeli bowiem tak dalej mieszkańców charakter psuć się będzie, smutna przyszłość czeka Hiszpanj<;. I tak widzimy dziś, że osoby, którym najbardziej zależy ua utrzymaniu dzisiejszego gabinetu (książę Piianzares) starają się wszelkiemi sposobami o zniżenie kursu papierów publicznych, byle tylko swe kieszenie napełnić. G lob e dziennik naj mo cniej oddany stronnictwu moderatystów, mówi z tego powodu: «Z tego niegodnego połączenia rządu z giełdą, polityki z interesem pieniężnym, muszą tylko wyniknąć trudności, upadek kredytu i niemoralność, zgorszenie co tydzień, przesilenia co miesiąc, powstania co rok. Zwracamy się tutaj do rządu; stronnictwom przedewszystkicm potrzeba moralności: moralność musi być hasłem naszego, by mogło zapewnić swój tryumf. Kraj głośno domaga się moralności. Belgia. Z B ruxelli, dnia 13. Czerwca. Jest to zwyczajną taktyką oppozycyi, że korzyści, które czasami odnosi, niezmiernie przesadza. Tak i tego roku w skutek odbytych wyborów postępuje; wszakże rozważne ocenienie stosunków do innego prowadzi zdania. Oppozyrya tylko w Bruxelli i Antwerpii zwycięstwo odniosła. Ale z pomiędzy 7 w Bruxelli obranych, dwuch było kandydatami obydwuch stronnictw a trzej itini, jakkol już członkami Izby; więc z Bruxelli tylko d w a c h nowych członków w istocie oppozycyjnych do Izby wstępuje. Podobnie w Antwerpii z pomiędzy czterech nowo mianowanych, dwuch już było deputowanymi. Zważywszy więc, że oppozycyja roku zeszłego w wszystkich ważnych kwcstyach tylko jakie 20 głosów liczyła, przekonywamy się, że w Izbie liczącej stu członków przybytek czterech albo pięciu głosów nic nie stanowi. Więc system rządu, oparty na umiarkowauiu i niezapuszczający się na niebezpieczne reformy, ostoi się, chociaż to jeszcze pytaniem, azali wszyscy ministrowie przy wydziałach swoich się utrzymają. - Niemcy. Gazeta Karlsruh'ska donosi z Bruchs al u dziwne istotnie rzeczy o bezprawiach, których stojący tam pułk dragonu, prości i podoficerowie, przeciw spokojnym obywatelom się dopuszcza. Wałęsają się pijani tłumnie po ulicach i lżą i płazują swemi pałaszami wszystko co im się nawinie. Duia 11. Czerwca o 9. wieczór massa żołnierzy wpadła do karczmy i kilku domów na durlachskićin przedmieściu, 2,biłu oberżystę i potłukła wszelkie sprzęty. W drodze otoczywszy chłopca jednego tak go zbili, że się biedak z miejsca ruszyć nie mógł. obywatele tern oburzeni udali się w liczbie 4 O O do komendanta miasta, aby go o tern co zaszło zawiadomić i obawa zachodzi, żeby nareszcie do wielkiej bijatyki nie przyszło. Rozmaite wiadomości. Doniesienie o koncercie. Pan A. Wen d t, uczeń Tauberta, da się słyszeć w koncercie na fortepianie tak z nowszemi jak dawniejszemi kompozycjami. Obok silnego uderzania i akuralności w oddawaniu Pau Wendt odznacza się łatwością i swobodą, które* przy nowszycli kompozycyach są-warunkiem niezbędnym. Ponieważ do tych zalet łączy Pan Wendt piękny sposób wykonywania, przeto doslateczną będzie tu wzmiauka, aby zjednać udział publiczności koncertowi, który dać zamyśla, czego mu ci wszyscy życzyć muszą, którzy go grającego słyszeli. K a m b a c h . W Ś r o d ę dnia 25. Czerwca Towarzystwo artystów z Krakowa przedstawi komedyą w 3. aktach z francuskiego pod tytułem: S t a n i s ł a w L e s z c z y ń s ki, Król Polski. Zakończy komedya w l. akcie oryginalnie napisana przez J ózefa Korzeniowskiego p. t. : S t a c ya p o c z t o - wa w Hulczy. Najnowsze, nety ntnMof1,y.c.h ompozytoroljJ n.(l . tysze,l!fle lnstrumentajaftotea l tl.O splewu zawsze są w zapasIe w kSięgarni fflraci Szerliów. Wszystkie osoby nieznajome, które do kaucyi przez Rendante depozytalnego Wal t h e r a w stosunku swym jako Rendant kassy depozytalnćj oraz kassy salaryjnej Sądu Ziemsko-miejskiego w P l e s z e w i e w ilości 13UO Tal. złożonej, pretensye z urzędowania jego mieć sądzą, wzywają się, aby takowe najpóźniej w terminie na d z i e ń 17. P a ź d z i e r n i kar. b. zrana o godzinie IOtej w naszej sali instrukcyjnej przed delegowanym Ur. Schiller Refenrendaryuszcm wyznaczonym, podali, albowiem w razie przeciwnym z pretensjami swemi do rzeczonej kaucyi wyłączeni i li do majątku innego Rendante Walthera oraz do osoby tegoż odesłani być muszą. Poznań, dnia 13 Czerwca 1815. Król. Sąd NadziemiańsKi; Wydziału T. Dziś w Środą dnia 25. Czerwca Piąty koncert Gungla. Biletów abonamentowych dostać można każdego czasu w handlu dzieł muzycznych Braci Szcrków, w Rynku Nr. 77. Bornhagen. Prześwietnej Publiczności pospieszam się najuniźeniej donieść, iż u innie w przyszłym i każdym następującym tygodniu wielki koncert na wzór koncertów Straussa z 40 zdatnych muzykusów, pod dyrekcją Kapelmistrza P. Saeftel i nauczyciela muzyki P. Kretschmer wykonanym będzie. Gerlach. l'y m czas owe doniesienie! Moje pola Kicińskie, obsiane 1844 roku 120 szeflami olbrzymiej żytniej krzycy (plenne żyto) odznaczają się i tego roku w dziwnym sposobie wysokością i bujnością tego zboża. Szanowną agronomiczną publiczność uprasza o łaskawe obejrzenie tegoż żyta i danie o nićm zdania. Kiciu w dzień Świętego Jana 1845. A. Lutzów kapitan i posicdziciel dóbr. Bardzo korzystne kupno dóbr w Departamencie P o z n a ń s k i m, otaxowanych przez Żiemstwo kredytowe w r. 1826. na 43,902 Tal., wyłącznie boru sądownie otaxowanego w r. zeszłym na 14,337 Tal., czynszów przynoszących 800 Tal. rocznie, niniejsze'm się poleca. Przedpłaty potrzeba 13,000 Tal.; resztę stosunków udzieli kupiec J. N. Leitgeber w Poznaniu ul. Garbary Nr. 16. Kto dobra szlacheckie w wartości od 45,000 do 250,000 Tal., 6. do 7. mil od Poznania odlegle kupić lub dzierżawić pragnie, może w biórze lnojem na ulicy Wilhelma Nr. 8. bliższe wiadomości otrzymać i anszlagi przejrzeć. Poznań, dnia 22. Czerwca 1845. S ob es ki, Król. Kommissaiz Sprawiedliwości. Wielka wyprzedaż towarów w starym Rynku NQr. 66* Misko M owej ulicy, będzie kontynuowana i donosimy niniejszem, źe znowu wiele nowych artykułów wyłożono, i bawełniane a d a ID a s z k i sprzedawane będą ł o k i e ć po IlJ Sgl*, i ciężkie Wapolitains po Vv' Sgr. Adamaszkowe obrusy 5 Berlińskich łokci obszerne, s z t u k a po T al a r z e 3 jedwabne krawaty dla tern prędszego wyprzedania będą przedawane po 4 sgr. najtaniej, a I chustki mouslin de laine w wszelkich kolorach po IlJ S gr. Szanowną Publiczność upraszamy uprzejmie, aby na swoją własną korzyść pamiętając zwróciła uwagę na wielką wyprzedaż W rtjnfiU JWIV 66* filf.sliO MotCCJ titiC//, «OH I w pjel:Ws.zem 1 A @ pietrz .n I w W A W W A _ W IjI_ I Nowo urządzona oberża w N owej wsi \ ? pod Swarzędzem przy chaussei Warszaw- \ \ skiej jest od Sw. Jana b. r. do wydzierza- f S wienia; chęć mający do tego zechcą się w ! S IN owe j wsi zgłosić. j[ znaczny doliórnajcelniej- ? $ FO KTEPIAM O W I A w formie skrzydłowej i stołowe'], według A f najnowszjcliulepszeńłwy- 'h n a l a z k ó w z angielską i niemiecką A mechaniką, z naj słynniejszych > A rękodzieł» « najniższych J> A c e n a c h f a h r y c z n y c h odebrał A )J( znowu C. J ahn w Poznaniu, "> Ar przy Wrocławskiej ulicy pod Nr. 9. · % Włość wieczystodzierzawna w powiecie Sredskim, 2 mile od Poznania, jest z przyczyny stosunków familijnych, z wolnej ręki do sprzedania. Nieodzownym warunkiem jest wyliczenie gotówką 20,000 tal. Bliższej wiadomości o stosunkach wsi tej zasięgnąć można od obeizysty Pana Przybylskiego w «Hotelu de Baviere« w Poznaniu. Kommissya opiekuńcza teatru narodowego . wszystkich, którzy składali walne zgromadzenie w dniu 5. Lipca 1843. i tych, co później jakimkolwiek datkiem przyłożyli się do funduszu teraz istnącego, aby w dniu 25. Czerwca r. b. o godzinie 4. z południa wzięli udział do obrad w lokalu zimowym kasyna polskiego, na których dalsze postanowienie względem tegoż funduszu ma być uchwalone. Dyrckcya kasyna polskicgo za\viadomią Sza nownych członków, iż w razie niepogody w dniu 26. m. b. daną będzie wspólna kolacja w lokalu kasynowym zimowym, tegoż dnia o godzinie 7mćj z wieczora.. Ośm set owiec różnego gatunku są do nabycia w Obiezierzu pod Obornikami. Magiel do kręcenia jest z przyczyny braku miejsca tanio do nabycia przy królewskiej ulicy No. 2. w domu Nowackich. Dom zajezdny Hotel ił la ville de Rome nie dnia 1., lecz dopiero dnia 4. Lipca otworzonym zostanie, J. N. Pietrowski. Handel wszelkich artykułów do wyrobów naftowych i włóczkowych i t. p. prowadzony dotąd pod znaną iiriną, A»clmcekoiiig-, w którym od wielu lat już byłam czynną, objęłam od 1. Stycznia r. b. na własny rachunek i odtąd pod mojem imieniem takowy utrzymywać będę. Wysokiej szlachcie i Szanownej publiczności o tera uniżenie donosząc, upraszam zarazem, zaufaniem, które JPani Schneek6nig uznała, teraz i mnie łaskawie zaszczycić. Będzie mojćm staraniem, skład mój "najnowszemi i najlepszemi artykułami mieć zawsze opatrzony, który łaskawym względom, przy zapewnieniu rzetelnego usługiwania" niniejszem. uniżenie polecam. Poznań, dnia 24. Czerwca 1845. Wdowa Krause, przy starym Rynku pod Nrem. 86. Pozostałe po ś. p. Janie Kkzwaltrze, tutejszym nauczycielu muzyki, rozmaite' skrzypce, fortepian, altówka, noty, itd. są w domu na Garbarach pod liczbą 16., na pierwszem piętrze, z wolnej ręki do sprzedania. \ \ tWoachim Mamroiit \\ \ I w rynku Nr. 56. na pierwszem piętrze j i 11 poleca swój dobrany skład najpiękniej y \ \ szych ubiorów dla mężczyzn po umiar- \ \ p kowanych lecz s t a ł y c h c e n a c h . jj {:fW jW ljWV-*jVW 1- ĄNft"