.)1(30. w Czwartek 1\dnia 5. Lutego 1846. Nakładem Drukami Nadwornej W Deckera i Spółki. - Redaktor odpowiedzialny: Dr. J. Rymarkiewict. WIADOMOŚCI KRAJOWE. Świec, d. 22. Stycznia. - Każdy rok prawie ponawia nam widok powodzi, nasze miasto znów przedstawia widok wyspy śród nieprzejrzanej wody. zaledwie most się trzyma natarczywości prądu, żuławy są zalane, trzecie żniwo zimowe stracone; nie masz kotka naszego niezmiernego nieszczęścia. Nasi ubodzy cierpią z powodu drożyzny, a jeżeli zostaną pozbawieni w skutek powodzi swćj schrony, natenczas ulegną pod ciężarem losu w tak trudnych czasach. T r e w i r, d. 25. Stycznia. - Właśnie dostał mi się w ręce pewien list, który wybornie charakteryzuje nasze socyalne stosunki. - Znajduj» 'sic tutaj pięciu głównych spedytorów, którzy rozmaitych zatrudniają furmanów stawających najczęściej u tutejszych oberżystów Lehmera i Kiittnera. Tym oberżystom przyszła raz do głowy myśl założenia także handlu spedycyjnego. - Cóż tedy robi wielki kapitał małemu, pięciu owych spedytorów naszym obydwom początkującym? Oto oświadczają, iż żadnego więcej furmana nie zatrudnią, któryby do Lehmera lub Kiittnera zajechał, i piszą do swych negocyantów następujący list: »Trewir d. 21. Stycznia 1»46. Ponieważ tutejsi oberżyści, pp. Lehmer i Kiittner zatrudniają się także handlem spedycyjnym i ponieważ niżej podpisani już nieraz mieli powód uskarżania się na niedelikatne ich postępowanie, przeto postanowili żadnemu furmanowi nie powierzać towarów, któryby u tychże panów stawał, etc.« N egocyanci zgadzają się zupełnie na to i zakazują swym furmanom zajeżdżać do Lehmera i Kiittnera. - Furmani muszą być posłuszni, gdyż inaczej straciliby zarobek, którego im Lehmer i Kiittner nie potralili wynagrodzić. - Udają się przeto do innych oberży, a gospodarstwa Lehmera i Kiittnera upadają, którzy zmuszeni są albo oberżę albo handel spedycyjny porzucić, i tym sposobem większy kapitał osięga swój cel, -mniejszy nie może się podnieść. - Ale nie jest-że postępowanie tych pięciu spedytorów równie karygodną koalicyą, jak owa ubogich paryskich robotników, którzy zamiar żądania jednego franka za dzienną prace więcej, opłacić musieli więzieniem?o ROMANSIE NOWOCZESNYMprzez AUGUSTA CIESZKOWSKIEGO. f Ciąg dalszY J Czegóż to dowodzi? - Oto znowu potęgi Romansu i potrzeby jego. Ale może ta potrzeba jest fałszywa? - może ta potęga jest tylko urojona? - może to właśnie zepsucie smaku publiczności podobneini przyprawami, sprawiło w końcu ową chorobliwą chętkę, której teraz coraz trudniej dogadzać? Pytań tych inaczej rozwiązać niepodobna, jedno zapatrując się na samą istotę Romansu. Romans nie jest bynajmniej chorobliwym płodem literatury, nie jest potworną formą poezyi. Jest on wprawdzie rodzajem przechodnim i mieszanym, ale pomimo tego normaluym i samożywolnym. Pytnszli się skąd on pochodzi? odpowiemy, z rodu Epopei, on jest rozplemienionem jej potomstwem; on jest nią samą, ale zamienioną na drob n e . Owe disjecta membra poetae stanowią powszednią, i jedynie możną dziś epopeję społecznego życia. Tym sposobem romaus nowoczesny, jest prawym następcą właściwej epopoi, - która już umarła. Umarła, i wątpię aby rychło zmartwychwstać mogła. Ani wiek nasz potemu, ani mv do tego. Wiek nasz nie z powodu aby miał być nadto prozaiczny, ale że jest nadlo analityczny. My zaś, nie z powodu, abyśmy niezdolni były pokusić się o wielką syntezę epiczną, ale żeśmy zaAnaHłn nraktvrrni .Jl lUT cnmom ?o wincfii «u nriwe7mći* ID7 w nr7PS7inść WIADOMOŚCI ZAfiRANICZNE. Rossya. Z nad granicy rossyjskiej, d. 20. Stycznia. - List z Petersburga pisany donosi, iż tam przybył jeden z bogatszych posiedzicieli dSbr inilantskich, który wniósł do tronu proźbę, imieniem znaczniej części dziedziców inłlantskich, aby rząd kupił dobra protestanckiej szlachty i aby cesarz dozwolił im następnie wyprowadzić się do Niemiec. Z nad granicy polskiej. - Wiadomości dochodzące z Polski, dowodzą o przeprowadzaniu raz przyjętych środków sirowości w sprawach katolicko religijnych. Niedawno temu przeniesiono jednego duchownego Krupińskiego z Augustowskiego do innej dyecezyi, z powodu podejrzenia o korrespondencyą tajną z Rzymem. Pogłoska utrzymuje się, iż w Polsce zaprowadzą kalendarz rossyjski, równie, że władze najwyższe katolickie przeniosą do Petersburga. W płockiem wydano okólnik zabraniający duchownym katolickim wspominać na kazaniach o małżeństwach mieszanych i wychowywaniu dzieci spłodzonych z takich małżeństw. Równie nie wolno wspominać o dogmacie o jedności kościoła chrześciaiiskiego i o zbawieniu wyłącznćra katolików i t. d. - Co się tyczy polityki, pozornie panuje spokojność, lecz częste azestowania dowodzą o tlących iskrach i zabiegach politycznych. Eraissa - ryusze z Francyi i Belgii mieli się aż do Galicji przedrzeć. F r a fi c y a. Izba deputowanych. Posiedzenie, d. 26. Stycznia. - Pan Dnfaure przymówił się po ministrze przychodów w dyskussyi nad towarzystwami kolei żelaznych i nadużyciami urzędników i deputowanych, którzy brali udział w tych spekulacyach. Zgadzał się on z panem Grandin, iż członkowie izby deputowanych w tedy tylko brać mogą udział w budowlach publicznych, jeżeli przed wyborem swym na deputowanych prowadzili handel, ale na własne umartwienie widzi na listach komitetów kolei żelaznych nazwiska radzców stanu, członków izby obrachunkowej, i innych wyższych urzędników. To obudziło wielki podziw na prowineyach, gdzie Właściwej epopei dziś nie ma i być nie może. Wszelako nic na tern nie traci poezya, epepeje zastępuje zdawkowa moneta tejże: Romans. Czego dziś epopeja zbiorowo dokonać nie zdoła, tego rozbiorowo dokonywa romans Rówuie jak ona niegdyś, jest on dzisiaj zwierciadłem wszystkich żywiołów swojego czasu, równie jak ona niegdyś jest on dzisiaj poetyczną encyklopedyą wszystkich uczuć i skłonności wszystkich wyobrażeń i zdań, wszystkich doświadczeń i domysłów, wszystkich namiętności i cnót, wszystkich postępków i występków społeczności. Jest on powiernikiem biernym i czynnym wszelkich tajemnic wieku. Biegłe oko i ucho jego ku przyjmowaniu wrażeń, biegłe usta jego ku udzielaniu takowych. Romans zstępuje i wstępuje na wszystkie szczeble życia społecznego, romans wytrapia wszelkie manowce towarzyskiego błędnika. Do wszystkich okien zagląda dla zebrania swych plonów: do wszystkich drzwi puka dla złożenia zebranych. Powiernik ten zaisle niezawsze jest wiernikiem; ale przez to samo tern bardziej przypada do swojego wieku.. W szak i temuż nie obcą jest ułuda, - a czasem i obłuda. Skoro świat czasami majaczy, jakżeby romans nie miał iść za jego przykładem? I w samej rzeczy, gdy na świat patrzy, nieraz mu się w oczach dwoi, - gdy podsłuchuje, nieraz mu w uszach dzwoni, - kiedy zaś z fałszywem odezwie się świadectwem, gdyby mu przyszło za każdym razem oczyszczać usta rozżarzonym węglem, zaiste już dawno byłby je sobie do szczętu wypalił- A jednak szkodaby owych ust wymownych! Obok kłamstw, iieź one już prawd po świecie rozsiały, ileż wyobrażeń za ich pośrednictwem przedarło się do zakątków społeczeństwa kędyby nigdy inaczej nie doszły? Ileż stron serca ludzkiego nastroiły? A mianowicie jakże one są dzielne i biegłe w nrrpinawianiii dn lei nołnwv rodu ludzkiego . która wedle świadectw». mogły tak nisko się zniżać do ochydzających spekulacyi. Wiele też zaszło nadużyć, za które rząd musi być odpowiedzialny. Pan Vitet przyznawał, ie i on nadużycia podobnego rodzaju spostrzegł, lecz nie winuje w tćm rządu. Pan Grandin oświadcza, że jego poprawka nie dotyczy politycznej strony przeciw rządowi, lecz zmierza, aby na przyszłość ukracano podobne nadużycia. Minister budowli publicznych: A przeciw komu jest poprawka wymierzona? Pan Grandin : przeciw nikomu, to jest tylko rodzaj życzenia. Minister budowli publicznych: poprawka ta wywołała dyskussyą, w której ciągu ciężkie zaniesiono oskarżenia naprzeciw rządowi. Na oskarżenia odpowiedziano w sobotę. Przyjęcie poprawki zawierałoby naganę rządu. Po tej dyskussyi przegłosowano nad poprawką, którą odrzucono 200 przeciw 160 głosom. Przy głosowaniu wrzucił za poprawką gałkę pan Ladoucette, czemu się środek dziwił i mruczał. Prezes przeto ozwał się przeciw podobnemu postępowaniu, które gwałci wolność głosowania. Z tego powodu ozwał się na drugi dzień, (27. Stycznia) pan Ladoucette, przy sposobności poprawki wniesionej przez pana Darblay, i>,e chcąc, aby zostawał w podejrzeniu, iż był obowiązany do dnia czarnej gałki przy głosowaniu nad pierwszą poprawką, a to z powodu wdzięczności przeciw ministerstwu. Jest to fałszem, rzekł on, iż prosił ministra o posadę dla swego syna w radzie stanu. Syn jego tylko zawdzięcza tę posadę swoim zasługom i minister tylko wymierzył mu sprawiedliwość. (Śmiech powszechny w izbie.) Równie jest fałszem, żeby miał udział w spekulacyach kolei żelaznych. (N o, no, dosyć tego, dosyć.) Prezes przypomniał, że podług dziennego porządku, należy przegłosować nad poprawką Darblaya, na którą komissya przystaje, utrzymując, że i jej myśl taka sama była i dla tego ją teraz wyraźniej w ten sposób odmienia: »izba spodziewa się, że całość wielka budowli z oględnością, do celu doprowadzoną zostanie, bez smutnych błędów, któreby mogły zaszkodzić duchowi assocyacyi i ztąd oczekiwanym dobrodziejstwom.« Izba przyjmuje te zmianę. Prezes przeczytał trzeci ustęp z adressu, o przychodach państwa, który izba przyjmuje bez dyskussyi. Anglia. Izba wyższa. Posiedzenie 26. Sty cznia. - Lord kanclerz odczytał na początku posiedzenia odpowiedź królowej na adress izb, któia zawierała zwykłą formułę podziękowania lordom za ich przywiązanie do tronu i za życzenia, które mają wraz z nią za pomyślność kraju. - Książe Wellington wezwany przez księcia Richmond, aby dał wyjaśnienie z powodu swego wystąpienia w czasie przesilenia ministeryalnego, powstał i przemówił w podobnym duchu jak Sir R. Peel w izbie niższej i nic nowego nie powiedział. Książe przyznał, że się opierał wnioskowi Sir R. Peela zniesienia praw zbożowych w skutek nieurodzaju kartofli, równie jak później przedstawionemu projektowi znieźenia ceł, poczćm starał się pojednać swoich kollegów względem przedsiębrać się mających środków, lecz niepodobną było rzeczą ich porozumieć, a więc ministrowie podziękowali. Teraz zaś, kiedy nie udały się usiłowania Johna Riissel, wstąpił do ministerstwa z wyraźnćm przyrzeczeniem zaprowadzenia przeważnych zmian w prawach zbożowych, gdyż gdzie chodzi o odpowiedzenie zaufaniu królowej, tam więcej znaczy to zaufanie, aniżeli przekonanie indiwidualne o prawach zbożowych lub innych. Zresztą sądzi, że projekta wnieść się mające w izbie niższej przez Peela, mąją także na uwadze prawa i interes posiedzicieli gruntowych. Książę Buckingham oświadczył, że się II. Nie pogardzajmy więc romansem, bo on jest wielkim mistrzem, anI go lekceważmy, albowiem jest potęgą. Gdyby dziś żvłSzyller i ujrzał wzrost romansu, jakżeby go wysoko położył pomicdzy"środkami estetycznego wychowania ludzkości? Kto dzisiaj potępia roinause", kto je za chorobę czasu poczytuje, kto nad szerzącą się ich »maiiią- utyskuje, ten sam nie wie co mówi, len nie pojmuje potrzeb ani czasu ani ludzkiej natury, ten zapomina, ie poezya czy pod tą czy pod ową postacią działać musi na ludy, inaczejby uschły lub* skrzepły; ten nie uważa nareszcie, że (romans jest właśnie formą poezyi naj doskonalej do potrzeb i charakteru czasu naszego zastosowaną. Duch ludzki aui saincmi naukowe mi badaniami, ani samą praktyczną działalnością żyć i wzrastać nic zdoła, równie jak roślina przy najlepszej ziemi i najprzyjaźniejszem słońcu, bez deszczu lub rosy nie obejdzie się. Praktyczna działaluość każdego członka społeczności zwykle ograniczoną jest, badania ściśle naukowe nader małej liczbie przystępne są; równie malej liczbie dano jest spozierać poza krańce właściwego w społeczeństwie zakresu i dowiadywać się, co tam po inuych warstwach towarzystwa się dzieje; ale romans przeczytać, a z nim massę różnorodnych wyobrażeń przejąć, niemal każdy jest w stanie; pod jeduym atoli warunkiem, jeżeli ów romans nudnym nie będzie. Od talentu więc, i nie waham się dodać, od poczciwości autora zależy, ogromny wpływ na współczesnych wywierać. Bo przy taleucie wszystko udać można oprócz jednej poczciwości, bez niej zaś wstrząsać można, ale porywać - nigdy Ona ledna do owych niepozornych tajnik ÓW S£ICa zasiadać umie kMrp łpi ona ipitna Tinriisjart ipsl łrlnlna wcale nie zgadza z księciem Wellingtonem i] uważa rząd teraźniejszy, za rząd wolności handlowej", któremu się opierać będzie. W końcu hr. Aberdeen oświadczył iż zaraz od początku zgadzał sic z widokami Sir R. Peela, poczćm izbę odroczono. Izba niższa. Posiedzenie 26. Stycznia. -I tu mówca izby odczytał odpowiedź królowej na adres. Sekretarz stanu lrlandyi, Sir T. Fremantle wniósł o zamienienie się izby całej w komitet, aby zezwoliła na kredyt 50,000 funt. szt. z konsolidowanych funduszów na publiczne prace w lrlandyi. W komitecie tym wszczęła się krótka debata względem żądanej summy, którą pan Barron uważał za zbyt szczupłą przy panującej powszechnej nędzy w lrlandyi, gdy zaś Fremantle oświadczył, iż summa tylko tymczasowo ma być użytą, przeto zezwolono na to przedwstępne żądanie. Następnie dziennym porządkiem koleje żelazne stanowiły przedmiot narady. Ministrowie w tym względzie zasiągnęli rozlicznych wiadomości i wolą usłuchać w tej mierze rady izby, aniżeli coś sami postanowić. Zaprojektowano na ten rok ogromną masę kolei żelaznych, tak dla Anglii 606 planów na koleje żelazne, dla Szkocyi 121 a dla lrlandyi 88. Długość tych kolei ma wynosić 20,687 mil ang. i kosztować mąją 350 mil f szt. Tak obszerne plany nie mogą być rozbierane przez izbę, potrzeba ustanowić osobny trybunał, przed który mogłyby być oddawane podobnego rodzaju projekta i plany. Na wniosek więc Sir R. Peela postanowiono, aby komitet utworzono, któryby sprawą tą przy zamkniętych drzwiach się zatrudnił. Izba odroczoną została. Londyn, d. 26. Stycznia. - Lord Stanley ma na przyszłej sessyiizby wyższej podać powody, które go skłoniły do wystąpienia z gabinetu Peela. Członkowie irlandcy parlamentu zgromadzili się w piątek w Dublinie pod przewodnictwem O'Connella, dla naradzenia się czyli mąją się stawić na posiedzeniach parlamentu i jakie zająć należy w nim stanowisko. Wypadkiem narad był wniosek podany przez O'Connella, iż należy stawić sie na posiedzenia, wspierać zniesienie praw zbożowych, lecz opierać się środkom gwałtownym, o których wspomniała królowa w mowie swćj od tronu z powodu popełnianych morderstw ostatniemi czasy, gdyż należałoby wprzód powody usunąć tych zbrodni, które po większej części pochodzą z fałszywych stosunków dzierżawców. Times stara się stłumić radość pism legifvmistycznych z powodu widzenia się cesarza Mikołaja Z księciem Bordeaux, podając powód tego widzenia się, jako pochodzący z uczucia osobistego, które okazało się na widok nieszczęśliwego wygnańca. Lecz taka jest upowszechniona już raz opinia, że dopóki Ludwik Filip żyje, spokojność Europy zawichrzoną nie zostanie, lecz od chwili, gdzie duch jego zaprzestanie wpływać na losy Francyi, wszystkie stłumiane interesa na raz obudzą się i podkopią główne zasady panujące teraz w Europie. Z tego powodu sądzą, że i interes książęcia Bordeaux i jego roszczenia do tronu będą przedmiotem niejednych usiłowań. Lecz Anglia nie tylko nie będzie wspierać podobnych usiłowań do siania niezgod i wTojny domowej we Francyi, ale jeszcze sama silne stawi takim usiłowaniom czoło a w razie potrzeby opierać się im nawet będzie. Dziś w południe odbędzie się rada gabinetowa, względem nowych reform handlowych i przychodów, które zostaną parlametowi przedłożone. Globe wspomina w jednym artykule giełdowym, że niepewność panująca śród publiczności względem planów Peela co do praw zbożowych, całkiem na zatamowanie targu pieniężnego wpłynęła i tymczasowo nie masz żadnych spekulacyi we funduszach publicznych. Większość bankierów ogląda się z niecierpliwością za ostatecznem rozstrzygnięciem praw zbożowych Aliści już dość dawno romanse kołacą się po świecie, a przecież nigdy ich doląd za potrzebę, a tern mniej za potęgę nic uznawano. Czytano wprawdzie z chciwością wielkie płody utalentowanego pióra, rozrywano się niegdyś Gil- Blasern, płakano nad Klaryssą, filozofowano z Panglossem, kochano się w Mauon Lcscaut, unoszono się nad Heloizą, szalano za IWerlherein, gorszono się z Lucyndy, lecz koniec końcem wszelkieini rodzaju tego płodami jako marnym pokarmem zwykle pogardzano. I słusznie. Marnym był ten pokarm aż do dni niemal naszych, mimo kilka świetniejszych wyjątków zapowiadających jego przyszłe losy. ]I przecież autorom ich wysokiego talentu odmówić niepodobna, a nawet głęboka poczciwość wielu z nich żadnej wątpliwości nie dopuszcza. Cóż więc wówczas być mogło niedołęstwa romansu przyczyną? Oto sam romans nie wierzył jeszcze w siebie, i dla tego też nikt w niego nie wierzył. N aprawdę w siebie wierzyć zaczął dopiero od »Wielkiego nieznajomego.« I wnet też, dzięki Walterskolowi, świat zaczął ufać w romans i ufać*romansowi, - albowiem świadectwo swoje przyniósł z sobą. Zaczął od przeszłości, i powoli powoli, zbliżał się ku teraźniejszości Lecz od chwili dopiero gdy romans historyczny w romans społeczny przeszedł, od chwili gdy na prawdę przejmować" się począł wszelkie mi ideami w świecie panującemi, gdy wypadki mozolnych badań na różnych polach nauk, w malowniczych zaczął wystawiać barwach, gdy nieprzystępne dotąd abstrakeye w "ciało i krew poprzybierał, - do czego Jean Paul i Goelhe najsilniejszy popęd dali, - a mianowicie skoro zaczął po kolei odbijać obrazy wszelkich żywiołów towarzystwa, a tern samem na stosunki żywotne wszelkich sianów społeczeństwa wzajemną uwagę tychże samych stanów kierować; - od tej chwili otwor7vł» sic era świetności i ważności, romansu i nA tók »tnańi! Jn Vi.« będzie do przeprowadzenia tych reform. Hiszpania. M a d r y t, d. 20- Stycznia. - Kongres odbył od 15. t. m. do dzisiaj cztery posiedzenia. Po długich a nic nieznaczących obradacli przyjęto . 5., 6. i 7. adresu. Paragraf 8. tyczący się nowo zaprowadzonego systemu nauczania publicznego i administracyi, a mianowicie . 9. mówiący o finansach wywołają, jak się zdaje, żywe dyskussye. Madryt, d. 21. Stycznia. - Przedwczoraj starałem się dowieść, że ministrowie znajdują się w trudućm położeniu, a z drugiej strony iż samowola rozrządzająca ręką królowej powszechne obudzą oburzenie narodu, nie mogłem przytern ani przeczuwać, jakich się chwycą sposobów stronnictwa, dla przeprowadzenia swoich widoków. Chciano bowiem przenikać z jednej strony, iż postanowiono wydać królowę za hrabiego Trapani w kole rodzinnćm, i że od dni kilku stanowiło to przedmiot narad ministeryalnych. Z drugiej strony uważali deputowani za swój obowiązek, podnieść głos w imieniu narodu, który ma dojść aż do tronu przed czasem, zanim nieodwołalne nastąpi postanowienie w tej mierze. Publiczna opinia już dawniej głośno oświadczyła się względem zaślubin królowej, lecz wiadomo że nie wolno jćj rzucić okiem na żadne pismo publiczne. Przedwczoraj wieczorem obnoszono pismo między deputowanymi kongresu ministeryalnymi do podpisu następującej treści: Podpisani deputowani przekonani że zamęście królowej z hrabią Trapani przeciwne jest interesom krajn, instytucyi i utwierdzeniu monarchii, obowiązują się zgromadzić, dla utworzenia komitetu, któryby się porozumiał z ministeryum królowej i od nich otrzymał zapewnienie, że do rzeczonego zamęścia nie dadzą swego potwierdzenia, ani rady. Natychmiast podpisało to podanie czterdziestu deputowanych, a między nimi wielu wysokich urzędników, nadto oświadczyli, że sami są gotowi oświadczenie to zanieść do tronu, gdyby ministrowie nie chcieli się zobowiązać według warunków żądanych. Niderlandy. Ha aga. - Izba wyższa. Stosownie do artykułu 59. praw obowiązujących zażądało ministeryum generalnych stanów oszacowenia przychodów i rozchodów niderlandskich kolonii na r. 1845. - Rozchody oszacowano na t>0,029,076 flor., dochody na 49,555,177 flor. Różnica zatem wynosi 10,473,899 flor. Niedobór ten zakryty jednakże zostanie sprzedażą produktów w stolicy, których wartość na 54,739,921 flor. podają. Po odciągnieniu wszelkich kosztów pozostanie jeszcze 16,92 0,579 flor., z których pod odrachowaniu wysłanej do Indyi gotówką summy pozostaje przewyżka 10, 838 , 846 flor. Bez zapomóżki w sumie 15 O, O O O flor. nie przyniosłaby kolonia Surynam nawet tyle, co sama kosztuje. Karacao ma rocznego niedoboru 272,567 flor. Journal de la II ay powiada, że pomimo najżywszych chęci obydwóch gabinetów położenia końca obecnym stosunkom celnym, pan Bet inek nie dał inicytatywy, że przeto żadnych nie rozpoczęto układów i że nie zdaje się podobnem do prawdy, ażeby miano tymczasowo powrócić do status quo przed dniem 29. Grudnia, i to uważać za początek układów. Niemcy Manheim, d. 26. Stycznia. - Powszechne oburzenie sprawia tutaj pewien wypadek, który przeszłej soboty spotkał naszego czcigodnego ziomka, deputowanego Soiron. Gdy bowiem tenże wróciwszy z Karlsruh, Niechaj tu znowu pedantyzm, czy to pod niby naukowym, czy teź pod niby moralnym płaszczykiem, nie podnosi daremnie głowy, bo znane już i z góry osądzone są jego zarzuty. Niechaj nie usiłuje twierdzić, ze dzieło sztuki uganiając się za jakiemiś filozoficzne mi lub społecznemi celami, kłamie własnemu przeznaczeniu, i tylko potworem stać się może. Ani też niech nie opłakuje łzami świętoszka owych wpływów któreśmy dobroczynnemi nazwali, a które on bez wątpienia arcyszkodliwemi mianuje. Raczejby sobie oszczędził tej pracy, oszczędziłby nam tein same'm pracę odpowiedzi. Lecz skorośmy mu dozwolili odezwać się, parę słów nie zawadzi Przebrzmiała już przecie owa płonna, acz pewien zaród prawdy posiadająca teorya »Sztuki dla Sztuki,« owa teorya dowodząca, iź sztuka jest wyłącznym dla siebie samej celem, i że nadanie dziełu sztuki jakiego bądź czy to teorycznego czy praktycznego celu, staje się zawsze ujmą i zakałą sztuki. Zaiste zgadzam się zupełnie na to, że nadanie jakiemu dziełu sztuki o b c e g o mu celu, albo też przedsięwzięcie tegoż dzieła z czysto reflexyjue'in dążeniem, a wiec bez poetycznego natchnienia, bez oddania się samorodnej plastycznej tworności, będzie zawsze estetycznem przestępstwem, lub zabłądzeniem u samych wrót wyjazdu. Bo w takim razie, ów cel reflexyjuie, a więc sztucznie (1. j. artyficynlnie nie zaś artystycznie) u a dany, nie będzie nigdy z o wem dziełem zrosły, nie będzie mu współrodny - nie będzie właściwą duszą jego, ale tylko zewnętrznym pasorzytem, który i właściwe życie dzieła przytłumi, i sam zgoła na niesie nie przyda. Przeto teź wcale o zewnętrznie nadawan y c h c e l a c h, nic widzieć nie chcemy, ale tylko o takich, klóre samorodną istotę dzieła stanowiąc, przybierają ciało i postać sztuki, aby się «£?uciu i noieciu ludzi zwrotnie nhiawir Tak ip<m >v»szedł od żelaznej kolei ku domowi, napadł go pewien wojskowy i obsypał na publicznej drodze najzelźywszemi wyrazy. - Pan Soiron miał tyle przytomności umysłu i umiarkowania, iż na tę obrazę żadnym nie odpowiedział wyrazem, lecz wezwał na świadki dwóch w pobliżu stojących ludzi, jednego żandarma, dugiego obywatela. - Napad ten na szanownego męża tern więcej nas oburza, iż w ścisłym stoi on związku z niezmordowaną i chwalebną czynnością p. Soiron na posiedzeniach izby stanów. - Już wczoraj wielu obywateli postanowiło podać w tej mierze petycyą do izby drugiej. M o n a c h i u m , d. 26. Stycznia. - Król mianował ministra finansów', hr. Seinsheim, dotychczasowego członka izby deputowanych, dożywotnim radzcą państwa - Zastępcą hrabiego w izbie deputowanych jest Maxymilian baron Freyberg- Eisenberg. N o r y m b e r g a, d. 26. Stycznia. - Skoro tylko rada ztanu zawiadomioną została o wnioskach księcia Wrede, można było ujrzeć ukontetowanie po rozmaitych towarzystwach naszego miasta, objawiające się w wieloraki sposób. Lecz to zadowolenie zaczęło ustawać tym prędzej, im bardziej, potwierdzać się zaczęło mniemanie, że mocye ks. Wrede z innej strony z paraliżowanemi zostały, i im głośniej zaczęły się podnosić głosy w »Augsburskiej gazecie pocztowej,« które starały się odeprzeć wszystkie pociski, rzucane na męża lubionego od partyi ultramontanów. Lecz zadowfolenie nie do opisania pokazało się u wszystkich dobrze myślących, gdy »Gazeta środkowofrankońska« (która jedynie miała tę wiadomość z źródła wiarogodnego), umieściła w artykule z Monachium co następuje; na posiedzeniu w dniu 2 3. Stycznia postanowiono 26 głosami przeciw 12, że podług rozporządzenia z dnia 11. Listopada tyczącego się regułatywu piwnego ministeryum naruszyło konstytucyą, i że dla tego trzeba zanieść zażalenie do J. K. Mości. To postanowienie ma być przedłożonem i drugiej izbie, aby do niego przystąpiła. Przy głosowaniu zdawało się być rzeczą dziwną, że pomiędzy większością 26 głosów, wszyscy książęta królewskiego domu się znajdowali. W ręku izby deputowanych spoczywa takim sposobem dla przyszłości Bawaryi ważny akt, i nienależy wątpić, że część dobrze myśląca izby, na która zwrócona, Uak mówca jakiś w niej pełen samowiedzy nadmienił), oczy całych Niemiec, będzie wiedziała, co do niej należy. S t u t t g a r d, d. 23. Stycznia. - Bremeńska gazeta umieściła pod tą datą zajmujący artykuł o nadziei politycznego postępu w Wirtenbergii: Dawne usiłowania postępowe z roku 18 17., które się odbyły w ministeryum Wangenheim, dawno innym wpływom ustąpiły miejsca, i w skutek tego utworzyła się u nas polityka, która sobie za zadanie położyła, zapobiegać wszelkiemu niepokojeniu służby biórowćj raz już urządzonej. Czas ma zachodzić jednym trybem, i dła tego bardzo jest niepożądanym nowy fenomen, dla którego nie ma jeszcze rubryki w administracyi jak np. jest pauperyzra i dążenia nowokatolickie. Odraza od zatrudniania się nowe mi motywami, i zmieniania tym sposobem dawnego porządku rzeczy, nie wyłącza jednakowoż dobrej chęci poprawienia drobnostek pod materyalnym względem. Lecz z położenia nie samodzielnego niemieckich ministrów można sobie wytłumaczyć, czemu usiłowania nawet ludzi zdatnych, jakim jest nasz minister spraw wewnętrznych i fmansów, panowie Schlayer i Gartner, nie odznaczają się przez znaczne ulepszenia. Aby mieć »spokojność« zrobono przeciw prawom z 1817. magnatom feudalistyczne koncessye: aby była spokojność pozostaje w naszym kraju znanym z dobrego gospodarstwa np. cały instytut dziesięciu z swemi wszelkiemi od wszystkich uznaneini niekorzyściami jakie przynosi. Nasze liberalne urządzenie gmin z rokue s t e t y c z n y, t. j. P o d o b a ć się musi, bo istotą sztuki jest nadobuość; ależ pytam się, jakżeż może się podobać, jeżeli w niem wszelkich skarbów ducha nie znajdziemy? Czemźe się wtedy podoba? W malarstwie np. czy liż sama czystość rysunku lub też świetność kolorytu, stanowi z ducha bierze i do ducha przemawia, im pełniejsza jest myśl lub dokładniej oddany czyn społeczny stanowiący kompozycyą, tern teź i doskobzy jest obraz. - A cóż dopiero w poezyi? Przypatrzywszy się zbliska widzimy, "iź to jest sprzeczka de lana caprina, Eoc i owa teorya żądająca aby celem sztuki była sama sztuka, nie wymagała zaiste nigdy, aby dzieło sztuki pozbawionem było głębokiej myśli, albo teź istotnych względów na życie społeczne. Wiedziała ona, iż bez tych warunków arcydzieła nie masz i być nie może. Wiedziała dobrze, iź arcydzieła wszystkie w panteonie sztuki przechowane, nie są ani mrzonkami ani trupami, - czem byłyby niechybnie, gdyby sie ich twórcy przepisów owej estetyki ślepo byli trzymali. Wprawdzie, gdyby nam koniecznie przyszło wskazać pewne żywioły ducha napozór z sobą niesforne i z trudnością dające się wspólnie w je'dneui dziele sztuki połączyć, moźebyśmy na końcu przyznali, że żywioł poety czny i filozofizny niełatwo się z sobą jednoczą. Dla tego teź wszelką filozofią, reflexvjnie do poezyi wmieszaną, uważano zawsze i słusznie za nader nędzną filozofią; poezyą zaś na taką mieszauinę skazaną, poczytywano za jeszcze nędzniejszą poezyą. (Dalszy ciąg nastąpi.) downictwa, której winno piśmienne postępowanie, znane i zagranicą z złej strony, i nasze prawo drakońskie z r. 1839. nie znajdzie zapewne w Wirtembergu ani jednego obrońcy. Zresztą osobistość ministra sprawiedliwości pana Prieser, i inne okoliczności nie robią nadziei, aby w następnych latach zrobiono postęp ku zasadzie publicznego i ustnego postępowania. Z n a d N e kar u , 2 6. Stycznia. - W izbach dzisiaj odbyła się dyskussya osobliwsza. Po odczytaniu nowych podań wystąpił pan Soiron i opowiadał, jak wracając do Manheimu publicznie na drodze z przyczyny mowy którą miał przy popieraniu mocy i, aby prawo karania odebrano policyi i oddano sądom, przez oficerów napastowanym i zelżonym został. - Dawniej bowiem przytaczał on, iż ktoś obcy w manheimskićj kawiarni miał spizeczkę z oficerami, i przez tych wyrzuconym za drzwi i zbitym, a do tego przez urząd miejski z przyczyny, iż dał powód do tego, ukaranym został. Czego oficerowie chcieli od pana Soiron i jego postępowania, to nie wiadomo; to tylko jest rzeczą pewną, że go starali się lżąccmi wyrazami zmusić do pojedynku. Przeciwko temu żądaniu odezwał się deputowany dzisiaj na posiedzeniu przytaczając, że takim sposobem wolność mówienia zupełnieby ustać musiała. Popierał to I t z s t e i n, że i jego w podobnych okolicznościach wyzywano na pojedynek, ale że się udał do sądu. Przeczytał także petycyę sześćdziesięciu kilku obywateli manheimskich, w której się na nadużycia oficerów uskajzają i proszą o zabezpieczenie wolności mówienia w izbach. Z drugiej strony objawiono zdanie, że wolność mówienia nie pozwala po za izbami lżyć kogoś, i potem gdy przyjdzie do odpowiedzialności, chronić się po za przywilej izb. Pan P l a t z uważał podobne postępowanie za tchórzostwo. Na naleganie Heckera oświadczył, ze wszystko co się w izbach powie, trzeba umieć obronić i przed sądem. Pa teorya popierana przez pana Treffnet nie podobała się jednak większości, z przyczyny, iz takim sposobem wolność mówienia ulegałaby cenzurze rządowej. W Anglii i Francyi często mówią gorsze, rzeczy w izbach, a sądy s'.ę do tego nie mieszają, ale przeciwko temu nadmieniono, że tam deputowani umieją się pojedynkować, bo jeźli się stoi, w tćm co się tyczy niuw w izbach, po nad prawem, to jest, jeźli się nie jest odpowiedzialnym przed - sądem, to trzeba przywatnie dawać satysfakcyą. - Żałować należy, że rycerski nasz pan Welcher nie był przytomnym na posiedzeniu; zdanie tak znanego męża z pojedynków miałoby znaczenie w tern pytaniu, które zdaje się być roztrzygniętem, a gdy w przypadku jakim się wydarzy, na różne natrafią zdania. Zdaje się być rzeczą pewną, iż nie można się spodziewać, aby wkrótce ustały pojedynki, gdyż w krajach wolnych, jak wiadomo, codzień się. częściej wydarzają. Stan wojskowy albo naród do broni powołany, który" nie ma sposobności przez ciągłe wojny mieć ćwiczenia, musi z potrzeby znosić pojedynki. Filantropiczną filozofią nie wypędzi się nieprzyjaciół z kraju, jak to pokazali chińscy żołnierze. Frankfurt n. M., 23. Stycznia. - Podług krążących tu pogłosek ma minister stanu hr. Miinch-Bellinhausen poseł w Wiedniu w przyszłym miesiącu tutaj powrócić. Możemy zapewnić, iż o tćm nic pewnego jeszcze nie ma, choć jest do prawdy.rzcczą podobną, że pobyt jego w Wiedniu krótszym będzie jak zwykle. Posiedzenia związku trwają ciągle regularnie pod przewodnictwem królewsko-pruskiego posła, hr. D6nhofl'. Zdaje się, że zgromadzenie zatrudnia się także kwestyami kościelncmi tegoczesnemi. Chociaż waznosc rzeczy musiała ściągnąć uwagę zgromadzenia na siebie, to jednak tylko w ogólności tę rzecz zapewne poruszono, bo wniosków żadnych bliżćj oznaczonych nie uczyniono. Szwajcarya. Z nad R e n u, d. 23. Stycznia. - Dnia 15. t. ra. uczyniła wielka rada w Bernie pierwszy krok w pytwiiu tyczącćm się rewizyi konstytucyi.Postanowiono jednozgodnie przedsięwziąść zupełną rewizyą, a 182 głosami przeciw 17 zgodzono się na wyznaczenie komissyi, któraby projekt do konstytucyi wypracowała, a w razie gdyby ten od ludu potwierdzonym nie został, przedłożyła mu również do przyjęcia lub odrzucenia projekt zmiany paragrafu 96. - Wspomniony bowiem paragraf zawiera postanowienie dozwalające wielkiej radzie stosownie do potrzeb zmieniać konstytucyą, a ponieważ to jest jedyne postanowienie, które względem sposobu zmienienia konstytucyi posiadamy, przeto zmiana tego paragrafu doprowa - dziłaby na »drodze prawnej« rady konstytucyjnej. Również i ta uchwala rewizyi ma być przedstawioną ogólnym zgromadzeniom a do ludu mąją wydać proklamacyą. - Kommissya do wypracowania projektu składa się z 22 radykalnych i 20 członków partyi przeciwnej. - Proklamacyą już wyszła, jest ona w bardzo łagodnym tonie napisana. - Szczegóły niniejsze tćra więcej zasługują na uwagę, iż przed nie dawnym jeszcze czasem wszystkie partye ani spodziewać się niczego ani obawiać nie mogły, a samo postanowienie poddania konsjytucyi pod rewizyą nie rady konstytucyjnej lecz rady wielkiej z trudnością (112 przeciw 99 głosom) przyprowadzono do skutku. - Radykalny po największej części na teraz rząd w Zurich postanowił jednozgodnie zapobiegać kommunizmowi; chodzi tylko o to pytanie, jakim wykonać to sposobem. - Kommunizm który w przemysłowych stosunkach Szwajcaryi nie znalazł dogodnej dla siebie podstawy, panuje najwięcej pomiędzy pracującymi tutaj czeladnikami z zagranicy. - Przeciw tym raoznaby wystąpić z groźbą wydalenia z kraju; ale ponieważ występuje on w swoich pismach publicznie a przy sweni powinowactwie z teoryami prawa i konstytucyi radykalnych znalazł pomiędzy zwolennikami tej partyi wielu stron ników, przeto rozwiązanie tej kwestyi sprowadzi jeszcze nie jedne trudność i nieprzyjemność rządowi. Wiochy. Rzym dnia 15. Stycznia. - Zgromadzenie konsystorza nastąpi dnia 19. b. m., na którem patryarcha w Libanon i arcybiskupi w Neapolu i Aix purpurę ostrzymają; a co ważniejsza, czterej hiszpańscy biskupi mąją być, jak z pewnego źródła słyszałem, prekonizowani, który to akt, wypowiedziany w chwili zebrania się kortezów, jest najlepszym dowodem, że stolica apostolska istotnie dąży do załatwienia wszelkich nieporozumień z dworem madryckim. - Odstąpiono od zamiaru wysłania okólnika lub allokucyi do wszystkich biskupów niemieckich przeciw dyssydentom w Niemczech; rzecz ta poszła ad acta. - Odjazd hrabiego N csselrode, który miał dzisiaj nastąpić, odłożony na czas późniejszy. Wczoraj dawano dla niego bal w pałacu Giustiniani (mieszkaniu posła rossyjskiego), na którym znajdował się nie tylko wybór rzymskiej szlachty, lecz również wielu prałatów i pięciu kardynałów. Jakkolwiek to niejednemu podrzędną rzeczą wydawać się może, wyznać jednak należy, że stosunki z Rossyą zaczynają się poprawiać. Francuskie dzienniki donoszą z Rzymu pod do. 12. Stycznia co następuje: "Wiadomości z prowincyi ciągle są niezaspokojające. Nieukontentowanie coraz większe robi postępy i co chwila w nowych objawia się wybuchach. W Peśgolo wybuchło powstanie, które siłą zbrojna przytłóuiić musiano; w Imola usiłowali powstańcy rozbroić oddział Szwajcarów, ale ich odpędzono i wielu z nich pojmano. Aresztowania nastąpiły nie dawno temu w Toskanie; w Modigliano wiele osób ścięto. OBWIESZCZENIE. D ONI E S lENIE. Na duiu 9. Grudnia roku z. został w stodole Zeszyt 9ty i lOty Pisma dla Nauczycieli ludu niezamkuiętćj A d a m a P r z e d a w c z Y K a sołtysa i ludu Polskiego dla rozmaitych przyczyn dow CzerminKu powiatu Pleszewskiego niezna- piero w końcu tego tygodnia wyjdzie; lity i ny trup męzki w słomie zagrzebany, około 40 12ty wyjdzie na początku przyszłego miesiąca. do 50 lat stary, znaleziony. Aż do wyjścia 12go zeszytu tomu pierwszego Odzież jego składała się z koszuli lnianej, ta- trwa cena prenumeracyjna, później cena exellIkiejź kiecki, czapki sukiennej kożuchem obsa - plarza oznaczoną będzie na 12cie zł. pols. dzonej i trzewików skórzanych. Ciało tegoż Redakcya pisma dla Nauczycieli ludu trupa nieznanego było pełne wrzodów i aż do i ludu Polskiego. kości wyschłe - Według przedsięwziętego na o s o b a A f O A d t ó & a Ó A l ri S - mi śleclztw"a zda,e s.ę, ze zmarły był "WY- li i a w e A A , z i a c h » d a f s t w a dochodzę, polsk.m. , j bi B J g rjcznych, znajlem zawiadomiając publiczność z tćm we- dzie miejsce uiebawnie lub od 1. dnia Kwietnia zwanie o spi szne dzielenie jakowegoś ob- r. b. pod goduemi przyjęcia warunkami i przy l ™ A o * :SCWSWI @pl!)i a emu 'Wzglęcł6tm o @soł ;. .eniu przyjacielskiego i uprzejmego" oEW Pleszewie dnia-7. Stycznia 181 zape: h AU z e n i a się. kantor iutelligcncyjny udzieli Król. Sąd Ziemsko-miejski. bliższej wiadomości. A A D O N I E S I E N I E . Przestrzeń 563 mórg. 154 fjpr., bez drzewa, Nakładem redakcyi Tygodnika literackiego na rolą zdalna, połoźoua w boi u Kiszewskim wyszło i jest w księgarni N. Kamieńskiego i po w. Obornickiego, jest do sprzedania. Bliższe S pół ki do nabycia: wiadomości udzielę osobiście lub na frankowane Katedra na Wawelu, pOCTa w trzech listy piśmiennie. pieśniach Edmunda Wasilewskiego. Poznań, 3. Lutego 1846. Cena złp. 4ry. Tajny Radzca sprawiedliwości Ryli. OBWIESZCZENIE.. Browar dominialny tu w Prowencie Bnin, i propinaeva w całej majętności Kórnickiej, jest od Sw. Jana r. b. na trzy po sobie następne lata do wydzierżawienia. Warunki wydzierżawienia mogą być każdego czasuw biórze dominialnem do przejrzenia przedłożone. Proweut Bniu pod Kórnikiem, dnia 15. Stycznia 1846. Dominium majętności Kórnickiej. W dniu 16. Lutego r. b-danyAbędzie koncert w O s t r o w i e , na korzyść nieszczęśliwych i wsparcia potrzebujących wdów i sierot. Dyrekcja kasyna w Raszkowie. Do wynajęcia. Przy ulicy Zamkowej pod liczbą 3 są od 1Kwietnia r. b. do wynajęcia: krain z przyległościami w narożniku ulicy Fryderykowskiej, i pomieszkanie tamże na 2giem pietrz eOd dnia dzisiejszego przedaję funt gazu eterowego nazwanego S c h u s t e r po 5 sgr., prócz tego mam inny gaz eterowy s z c z e g ó l fi ej d o b r o c i przechodzący wszelki dotychczasowy, funt l 0 IJ sgr. ieacander iSwurseńshi»