, Jw, 35. w Srodędnia li. Lutego 1846. Nakładem Drukarni Nadwornej W. Dcchera i.Spółki. - llcdaktor odpowiedzialny: Vr. J. RymarA-iewicz. ł* O *« «łł» Luletj* *. dniali. (Z wydziału cdukacyi męskićj.) - Właśnie w tej chwili toczy się w Izbie francuzkićj sprawa o zasadę rządową względem nauki publicznej. Każdy, choć jakkolwiek z ważnością Sprawy obeznany, z natężoną zapewne uwagą za temiż rozprawami postępuje. Niedawno też liczne słyszeliśmy głosy z Niemiec za sprawą wychowania się odzywające, a mianowicie na smutną dolę stanu nauczycielskiego wyrzekające. I my mieliśmy także sposobność odezwania się w tym względzie, gdy o część jedne cdukacyi t. j. o wychowanie żeńskie chodziło. Więc ze wszystkich stron przedmiot ten zwraca dziś uwagę na siebie. Iniedziw . Wychowanie bowiem młodzieży niezaprzeczenic w sprawach stanu wewnętrznych pierwsze winno trzymać miejsce. U d pokolenia do pokolenia przetacza się życie narodu; jakiem każdoczesne pokolenie, ta. kim jest naród. ]I biada temu narodowi, który źle usposobił nowe pokolenie; bo albo źle dobytek żywota swojego.- tylu nieraz ofiarami kupiony, w nowćm naczyniu zamieści, alboli tez znaczną część onego niepowrotnie postrada. A jeżeli gdzie, to przedewszystkiem u nas przedmiot ten na szczególniejszą zasługuje uwagę. Co rozumiemy przez dobre, a co przez złe usposobienie każdoczesnego pokolenia'.' N a tćm wszystko się zasadza: od tego i kroki władzy, i .sposób nauczania i cały szkół układ zależy. Nie myślimy się tu wdawać w obszerne rozprawy nad pierwszeństwem kierunku realnego, lub klassycznego, albo też mieszanego: gdyż o tein tak rozumimy: iż wszelkie kierunki winny być narodowi otwarte, a żaden wyłącznie w nim panować nie powinien: żeby każdy miał swobodę i możność kształcenia się wedle skłonności, _ a potem, żeby wszystkie instytuta razem, naj rozmaiciej ukształconych dostarczały narodowi obywateli. Tein mniej zamyślamy tu roztrząsać zasady pedagogiczne lub metodologiczne, które nie mogą być przedmiotem dorywczego aitykułu w Gazecie. Chcielibyśmy tylko zwrócić uwagę czytelników na kilka punktów głó-. wnych, wedle których umysł publiczny zdołałby się w lym zakresie miarkować. A nasamprzód sądzimy, iź tu wypada oglądać się na dwa szczeo llOMArmE NOWOCZESNYMprzez AUGUSTA CIESZKOWSKIEGO. (Ciąg dalszy J Sam zaś pomysł autora, odrodzenia nam naszego kochanego pana Pods'lolego, któregośmy przywykli byli z taką przyjemnością i z taką czcią słuchać, żeśmy dla niego nieraz i zabawę i zatrudnienie porzucali, - choć w towarzystwie jego nic mogliśmy się spodziewać ani wielkiej zabawy, ani gwałtownego zajęcia, jedno tylko szukaliśmy owej światłej poczciwości i rodzimego doświadczenia, które w każdym życia naszego stosunku nieocenionym są skarbem; pomysł więc mówię odrodzenia nam go w jego synu, obywatelu w innym zupełnie czasie i odmiennych zgolą okolicznościach żyjącym, choćby nawe! niezupełnie udało się autorowi pomysł ten artystycznie urzeczywistnić, już sam przez się, oraz dla nicklórych szczęśliwszych szczegółów, rm wdzięczne wspomnienio zasługuje. Pragnąłbym przeto, pomimo zadawniałości tej powieści, aby to w mojej mocy było przysporzyć jej jeszcze cokolwiek czytelników, w przekonaniu, iż wzbudzenie choćby jednej myśli, lub jednego współczucia, iż zwrócenie uwagi choćby na jednę przywarę, albo na jedno krzyczące nadużycie, iż podanie choćby jednej dobrej rady, lub jednego środka pociechy, jużby wynagrodziło dostatecznie trud przeczytania jej pięciu tomików. Każdy zaś wytrwały i przezorny czytelnik nie zdoła odmówić świadectwa, iź dzieło to, w zdrowe myśli, zdrowe uczucia i zdrowe rady istotnie obfituje; Ze zaś nie iest doskonałą powieścią, lo przyznać trzeba ale i darować można. Wszakci nawet jedno z wielkiego d u c h a: W i l h e l m M e i s t er' s W a n d e r j a h r e G o e t h e g o , d o sł abych romansów policzyć wypada. gólniej przedmioty t. j. na wrodzoną zdolność, i na potrzebę narodu. Każdy naród, a przynajmniej plemię każde, ma wrodzone do jakiegoś kierunku umysłowego usposobienie; tak n. p. Francuzi do nauk przyrodzonych a Niemcy do idealizmu. My z pośród siebie wydaliśmy Kopernika i pono do nauk matematycznych wrodzoną posiadamy zdolność. Nie idzie zatem, izbyśmy wszyscy na matematyków kierować się mieli, ale wypada z tąd, iż przedewszystkiem te duszy władze u nas na uwagę zasługują, które matematyka i pogląd na układ świata szczególnie zatrudnia: a do nich przedewszystkiem wyobraźnią, powtóre moc odgadywania i wnioskowania policzyć należy. Na tych dwóch władzach rozliczne się opierają umiejętności i nauki, które nam wszystkie przypadają do smaku, a przez które też najwłaściwićj wrodzone nasze zdolności sposobić zdołamy. Może być, iż z takowego usposobienia umysłowego wynika także ona wielka wada, do której niemal wszyscy jako do winy narodowej przyznać się musimy. Jest to owa ponęta do ogólników, do bujności we fantazyi a może nieraz i do przesady, którą często i nader ciężko grzeszymy* . Podobni w tein do onćj szlachty Kaź. Jagiellończyka o której mówi Długosz w księdze XIII.: animus justissimis obluctans imperiis: non se malebat et su as praevaricationes emendare, sed superiores; lo q u c b a t u r g r a n d i a, totus t u m e b a t , quasi alta et heroica ipseraet fecisset! Również i to się zdarza, ze przez wsręt dla pierwszej, w drugą niekiedy wpadamy ostateczność. Zaniechawszy potęgi wyobraźni, sadowimy się niekiedy odrębnie i wyłącznie na samej tylko zimnej rozumowego wnioskowania posadzie; a wtenczas tracim najczęściej »erce i wiarę do rzeczy; podobni do onych dyplomatów, o których rzekł Taillcrand, źe serce ich znajduje się w głowic. Ztąd się pokazuje, ze jak wszędzie tak i tu przeniewierzenie się pierwiastkowi rodzimemu do złego prowadzi. Nie wybrykujmyź ani jedną, ani drugą stroną zdolności wrodzonych, ale kojarzmy je statecznie j nie wałęsajmy się po bezdrożach fantazyi. ani też nie spekulujmy, jak Getowski caban ńa jałowym smugu! Miejmy serce jak Bóg przykazał i głowę na swo Mamyć wprawdzie w literaturze naszej i inne powieści, o których wspomniećby się godziło. Mamy up obrazy społeczue tak trafnie skreślone przez autora pana Starosty i Seglasa; mamy też Amerykankę w Polszczę, powieść znowu ścisłe dydaktyczną, lecz w właściwym celu z talentem napisaną. Mamy parę wcale ładnych utworów pani Jaraczewskiei. Mamy parę mniej dorywczych tworów autora Wiloloraudy, \ t. d i t. d. Lecz o ile mi wiadomo, romans pana Massalskiego jest dotąd jedynym u nas zakusem(*) romansu oryginalnego w nowoczesue'tn rozumieniu. Z zarodów w nim złożonych mógłby się jeszcze nas społeczny a samo istnienie iego dowodzi, tak bogatą jest niwa,dojrzałego owocu. W tak bogatej nawet literaturze, jaką jest Francuska, gdzie drogi już polorowane, i gdzie nic co krok jakoby w puszczy karczować przy, * A i.A: .«mmwneimi itr/, arttrćfio iakim ioel JI'.Y' n!JI ,...1,.»przycliyluycli walutowy* "c m t e są pou a"j">ijv.Łiiym wzgięueuI jego «Tajemnice Paryża,« jeżeli nie ogromnym zamętem, stugłownym potworem, któr ,go niękt.órę wprawdzie członk.i przeclld.nie się udały, l cz ,klÓlosc do ImleUla arcydzIeła sZtukI naj mnIejSzego prawa rosclc nIC moż@? - Przyznać potrzeba, iż z większym daleko artystycznym taktem po (*) Z a k u s ; próba, zakąsić się, pokusić o co: patrz L i n d e . i będzie nam dobrze. . Co się zaś tyczy potrzeb, wskazują nam je położenie, stosunku okoliczności, w których się naród znajduje. Najprzedniejszą atoli i naj ogólniejszą potrzebą jest obywatelstwo; A jeieliśmy Matke-Oby watel k położyli za ideał wychowania żeńskiego, toć i tu przy edukacyi męskiej niepołożym Obywatelskości na poślednićni miejscu. Ma się każdy na obywatela wykształcić, rzecz (o konieczna. Atoli, nie trzeba, jak się to dzieje, poczynać sobie w tern lekkomyślnie. Niechaj nikt nie myśli, iż do obywatelskiego powołania krom chęci poczciwych i urodzenia w kraju, już nic .więcęj nie trzeba. Wszakże każdy prócz tego że jest obywatelem, jest oraz jakimś rzemieślnikiem, urzędnikiem, artystą i t. p. Ani więc pierwsze poczucie się do powinności obywatelskiej powinno nas lekkomyślnie odwodzić od wyuczenia się jakiegokolwiek zawodu z całą dokładnością, ani też odwrotnie samo prowadzenie jakiego procederu lub rzemiosła powinno nas .w zapomnienie wprawiać obywatelskiej powinności. Jedno i drugie w odrębności jest złe. Oba te względy połączone dopiero stanowią rzeczywistą skuteczność i dla tego przy wychowaniu oba zawsze względy winny chodzić w parze. WIADOIMŚCI KRAJOWE. /\._ Oerlin, d. 1. Lutego. -Najjaśniejszy Pan raczył najmiłościwićj mianować szambelana i pensy onowauego kapitana, pana Riider radzeą ziemskim powiatu (Malanowskiego w departamencie Poznańskim. Poznań, d. 4. Lutego. - Na konferencyi odbytej we wtorek między Czerskim, Rongem, Thcinerem, Postem i Si I w estr em zgodzono sie na następujące punkta: 1) że kościół wolny jest od wszelkiej zewnętrznej powagi. 2) iz należy przyjąć urządzenie presbyteryalnc i synodalne. 3) wszystkie transcendentalne pojęcia o dogmacie powinny być odrzucone, jako zbyteczne. 4) nauka i duch ehrześciaństwa powinny stać się w ludzkości czynem i prawdą. 5) Miłość chrześciańska ma zagoić wszystkie rany cierpiącej ludzkości. Berlin. - Starogrodzko-poznańska kolej żelazna nie wiadomo dla jakich przyczyn nie przyjdzie do skutku, towarzystwo akcyonaryuszów rozwiązało się i napsuło krwi wielu osobom. Kolej ta znów dowodzi, ze prywatne towarzystwa kolei żelaznych wiele szkodzą. Na początku przeszłego roku, kiedy projekt do założenia kolei żelaznej ze Starogrodu do Poznania pokazał się, starano się o akcyonaryuszów ula niej. Wkrótce prowizoryj - ny komitet uwiadomił członków, iż tylko w pewnej części mogą być przypuszczeni do akcyi, gdyż podpisano trzy razy więcej kapitału, aniżeli było potrzeba. Równocześnie ogłoszono warunki pewnego udziału i zapłacono do komitetu 10 proCent wraz z li procentem prowizyi. Kiedy władza przejrzała projekta i sumę 5,\ miliona tal. uznała za wystarczającą. sądziliśmy, że suma się ta zebrała i towarzystwo się zawiązało. Później okazało się że summa ta 5i miliona nigdy nie była zupełną, towarzystwo tern samem nie ustalone, a przeto postanowienia generalnego zgromadzenia w niwecz się obróciły. Nie wiadomo jak się rzecz ma z tym niedoborem, tylko się teraz rozmaicie domyślają, lecz domysłów nic mamy zamiaru w świat puszczać. Teraz oczekują ci co zapłacili, zwrotu swych 10 procentów ii prowizyi, bo drugą i odcinają sobie na koszta druków, anszlagów i t. d. K role wiec, d. 1. Lutego.- W wolnym ewangelickim kościele odbyło się nabożeństwo w przeszłą niedzielę, z tego powodu na wniosek konstepował Balzac, klóry tysiączne swoje, powieści łącząc z sobą familijnym węzłem, wprowadzając ciągle do nowych, znane już z dawnych osoby, a każdej z nich tu główną, owdzie znowu podrzędną, lub pomocniczą nadając role, i skupiając w końcu owe pojedyncze wszelkich stanów i stosunków obrazy w jedne, galcryą, nad którą dal napis: la Come We de la vie, - najbardziej pod tym przynajmniej względem, jeżeli nie tyle pod inueini, zbliżył się do ideału owei rozbiorowej epopei powszedniego życia, którą jest i być powinien romans uowoczesiiy. Owoż, co Balzac sam przez się, i zapewne nad własne siły przed bięwziął, lo wielu poetów, niezależnie od siebie, uskutecznić może, i rzeczywiście, pod pewną miarą współuskulecznia. Zadani.- lo nawet, z na tury swej raczej do wielu, niż do jednego należy; boć trudno, aby jeden wszystkie stosunki życia wiernie poznał, - i pokochał, - i wszelkiemi potrzebami czasu się natchnął. Taki jeden, jużby zaiste uieLyl romansopisarzem ale istnym poetą epicznym W szakże na lem właśnie zależy najgłówniejsza może różnica romansu od epopei, iż jedność tej ostatniej jest zbiorowa, spełniona, saiuowicdna, samorodnie twórcza, gdy tymczasem w romansie jest rozbiorowa, ograniczona, bardziej przypadkowa i szczegółowa. Jedność ogólua w tej galeryi obrazów już się sama znajdzie, stanowi ją duch czasu. On zastąpi Izydę, starożytną boginię tajemnic, w skupianiu członków ciała rozsiekanego Ozyrysa. Takiejlo rozłożonej epopei społecznego życia i mybyśmy pragnęli. I w rzeczy samej, gdyby każdy z żywiołów naszego społeczeństwa, które pan Massalski w romansie swoim po kolei zeszkicował, każdemu z nich po jednym tomie dzieła swego poświęcając, mógł się stać właściwą osią osobnej powieści, bez wyłączenia innych żywiołów, jako pomocniczych pierwiastków; gdyby wewnętrzne życie rodzin u nas doczekało się tak systorza wytoczył sąd główny indagacyą przeciw Dr. Rupp. Naczelny prezes oddal podanie tej gminy konsystorzowi do zaopiniowania, wszyscy ciekawi. co powie konsystorz. Znajdujący się w komitecie kapitan Srhmeling otrzymał rozkaz najwyższy, aby wystąpił z komitetu, w miejsce jego obrano dotychczasowego presbytera Kalau. Gdańsk, d. 3. Lutego. - W przeszłą sobotę powrócił kaznodzieja Do wiat ze swej exkursyi po prowincyi, w Bydgoszczy, Gniewie i Starogrodzie odprawiał nabożeństwa. W r o c ł a w, d. 31. Stycznia. - Dziś z rana formalnie rozwiązano tutejsze ewangelickie seminaryuin nauczycielskie, a to z przyczyny ducha, jaki w nićm panował. Tak uczniów jako też seminarzystów i nauczycieli rozpuszczono, przez co powstało wicie rozczulających scen, bo osobliwie dzieci opuszczały ze łzami lokal szkolny, który były polubiły. Mówią, iż dwóch nauczycieli zupełnie złożono z urzędu, między tymi ma być wyższy nauczyciel C G. Scholz, powszechnie znany jako pisarz w pedagogicznym zawodzie. - W tych dniach poszło od tutajszego magistratu do króla bezpośrednie przedstawienie, które zawierało podobne obwarowanie przeciw pewnym religijnym zdaniom i partyom, jakie podane zostało już dawniej z Berlina i Królewca. Reprezentanci naszego miasta zgodzili się na to już przed 3 miesiącami, lecz magistrat zwlekał odesłanie. - Dziś pochowany ku · piec żydowskiego wyznania radzca handlowy Friinkel pozostawił przez testament miastu na rozmaite dobroczynne zakłady 200,000 tal. Już to jest drugi znaczny spadek, który się dostał Wrocławiowi w krótkim bardzo czaSIe. WIAOOMośa I A III M III E. . Ga 1 i C Y a. Lwów, d. 5. Lutego. - W nadziei, że dary jeszcze hojniej wpływać będą, i przez wzgląd na widoczną nędzę nader licznej części mieszkańców stolicy naszej, (albowiem od O. do 30. Stycznia I. b. sprzedano tutejszym .ubogim 21,500 bochenków chleba po 4 kI. w. w.), przedłużył magistrat tutejszy kontrakt względem dostarczenia tego eldeba tylko na jeden miesiąc zawarty, jeszcze na jeden miesiąc, to jest do 9. Marca I. b. Zwłoki zmarłego arcybiskupa i prymasa przeniesione zostały dnia wczorajszego o godzinie 4tćj po południu w uroczystym pochodzie żałobnym z pałacu arcybiskupiego do kościoła archikatedraluego, i tamże wystawione będą przez trzy dni, w czasie którym odbywać się będzie nabożeństwo żałobne, a mianowicie: dzisiaj odprawia toż nabożeństwo duchowieństwo ormiańskie, jutro duchowieństwo obrządku grecko-katolickiego, a w sobotę dnia 7. b. m. po odprawionem o 9. godzinie z rana nabożeństwie żałobnćm w obrządku łacińskim i stosownej mowie, odprowadzone zostanie ciało do kościoła seminaryuin łacińskiego, i w tamtejszym grobie złożone będzie na wieczny spoczynek. rrancya. Paryż, d. 3. Lutego. Na dzisiejszćni posiedzeniu izby deputowanych wchodzi najprzód na mównicę pan Peyrauiont, przemawia za 6 paragrafem, i broni układu z 9. Maja przeciw panu Billaul1. Układ ten, mówi mówca, miał za cel, poddać Hagę narodową pod wyłączny dozór francuskiej marynarki. Jeżeli p. Billault chciał się oświadczyć przeciw układowi, powinien to był uczynić przed 6 miesiącami, kiedy izba dała swe przyzwolenie do tego układu. Nadto p Billault ma dostateczną znajomość praw morskich i z tego powodu nie było sześciu miesięcydoskonałych obrazów, jakiemi celował niegdyś autor Eugenii Grandel; gdyby stosunki tak osobne jak wzajemne różnych stanów społeczeństwa, znalazły u nas swojego Dickensa: gdyby przygody życia wiejskiego doczekały sie tak utalentowanego u nas malarza, jaki dla stosunków wiejskich we Francyi znalazł się w Balzaku, (którego najświeższj' utwór p. t. les Paysans, pomimo zbyt jaskrawego kolorytu i wymuszenia niektórych postaci, uiepospolilemi jednak odznacza się pięknościami;-gdyby znowu życie miejskie u nas, - bardzo wątłe dotąd, przyznaję - tak"się zdagierolypować dało, jak IIp.... (ale moja erudycya romansowa tak daleko nie sięga, aby na wszystko i dla wszystkich' miała na podorędziu przykład; wolę więc zamknąć peryod już i lak dość spory i zawiklany) - gdyby więc mówię.... - jakże tu wybrnąć z tego nieszczęśliwego peryodu, kiedy mi się tak zagmatwał: otóż lo jest korzyść" owych intraparenthesin bez liku i owych sążnistych peryodów, których się w Niemczech nauczyłem, a dotąd oduczyć nie mogę; - radbym tu dostać jakiego Niemca aby mój, - a raczej swój (bo ja się do niego nie przyznam) peryod rozguiatwal; czy nie ma tam jakiego Niemca w Redakcyi? zdałby, mi się bardzo w lej chwili; ale nie, obejdzie się, wolę się sam wygrzebać, onby za długo szukał końca, golówby nawet podzielić peryod na jakie trzy paragrafy dla lepszego usystematyzowania i odcieniowania, lub zacieniowania myśli, a peryod tymczasem jakby rósł takby rosi, - ale on i lak rośnie, a więc skończmy, im prościej tein lepiej); gdyby się to u uas stało, toby się nam bardzo zdało. (Odetchnąłem, i czytelnik zapewne takoż. Dość, że len peryod nie mógł się skończyć bez przypadku, - już, już dobijaliśmy do porlu. kiedyśmy się jeszcze rozbili o rym, nieproszony - nie dziękowany, a co gorsza wcale niepoczesny; ale już nic nie chcę rafować, bo moźebym znowu sam w peryodzie uwiązł). szesYm miesiącami. Dlaczego? Bo wówczas nie słuchanoby krytyki jego. Każdy oddaje słuszność zasłudze ministra, który takie dobrodziejstwo wyświadczył narodowej marynarce. Układ z 29. Mąja znosi prawo przetrząsania okrętów. Wszystkie protcstacye nic nie znaczą, dowodzą one tylko, że jakkolwiek rząd sobie postąpi, opozycya nie wyrzeczc się swej op ozycyi. Nasze reklainacye zniosły prawo przetrząsania. Wolność morza zawsze uważaliśmy za zasadę. Nie można przypuścić, aby pod płachtą kolorową jakiego narodu, prowadzono korsarstwo na morzu. Na morzu znajduje się policya podobnie, jak na drogach publicznych. Nie wiem, czyli się opozycyi uda wzburzyć kraj i uśpione opinie, lecz tego jestem pewny, że nie dokaże, aby urojenia uchodziły za zasady. Zasady sąjasne i pewne. Są zasady wolności mórz. za którą walczyła Francya. Gdyby zasady te w czćm zostały zgwałcone, widzielibyśmy już skutki, jużby krzyczano, a okrzyk ten znalazłby echo. Po odrzuceniu poprawki pana Remusat przez izbę deputowanych, rozpoczęto dyskussyą nad drugą częścią szóstego paragrafu adressu dotyczącą układu przetrząsania okrętów. P. Billault mówił przeciw układowi, i doniósł, że wniesie poprawkę do tego paragrafu, poczćm izbę odroczono. Gazette de France utrzymuje, że izba zostanie rozwiązaną po przyjęciu budżetu i w Lipcu rozpoczną się nowe wybory. Marokański poseł opuści wkrótce Paryż. Żył bardzo tu skromnie i tylko kilka osób znalazło do niego przystęp. O ruchach Abd el Kadera powiada pismo l'Algcrie wychodzące w Paryżu co następuje: Abd el Kader uda! się w południową część prowincyi Algieru i z tego powodu zanim wszystkie ruszyły kolumny tej dywizji. By'ly one dn. 26. Stycznia w Beyar pod dowództwem marszałka Bugeaud, generała porucznika Bedeau i generałów brygady dArbouvillc i Marey zgromadzone. Utrzymują, ale wiadomość ta potrzebuje potwierdzenia, że Abd el Kader odważył się wedrzeć do prowincyi Konstantyny. Wiadomość zapewne o klęsce kolumny generała Levasscur doszła zapewne do niego, dowiedział się niezawodnie, że subdywizya Setifu ogołoconą jest z wojska i większa część kolumn dywizyi Algieru powróciła do swych leż zimowych, nie mogąc się utrzymać w polu. Korzystając z tych okoliczności, zapewne będzie się starał rozpowszechnić powstanie na wschodzie. Anglia. Londyn, dn. 31. Stycznia. - Wczora, w dzień doroczny ścięcia króla angielskiego Karola I., nie było posiedzenia parlamentowego. Sir Robert Peel wniósł o odroczenie do poniedziałku parlamentu, mówiąc, że na wieczór nic nieprzypada z dziennego porządku. Times popiera także plany Sir R. Peela i co dzień podaje artykuły, któremi zwalcza obawy rolników i nieprzyjacielskie pociski frakcyi jednej wigów. «Rolnicy, powiada Times, »obawiają się zbytecznego spadnięcia cen zbożowych, a podczas nieurodzaju niespodziewają się przy tak zniżonych cenach nawet powrotu kosztów uprawy roli. Pozwólcie nam wyliczyć dorównywające tym stratom korzys'ci, które troskliwość Peela wymyśliła. Oszczędzicie sobie 10 do 15 proC. za tańsze ubranie, wasza rodzina i wasi słudzy i robotnicy skorzystają na tein. Jeżeli nic macie własnego bydła, otrzymacie tańsze masło, ser. Zapłacicie daleko mniej za cukier, ryf, wódkę, mydło i świece i tysiące innych drobiazgów. Jeżeli nic możecie taniego nabyć kabryoletu z Brukseli lub obić z Paryża, ograniczycie się na serwisach francuzkich do herbaty. Czyli robotnik przez ostatnie zniżenie ceł zarobi, pozostawiamy to rozstrzygniąciu własnego jego patrona lub dziedzica. A kiedym się raz do Redakcyi odezwał, to odezwę sic znowu, ale wcale o co innego. Wiadomo mi, że Redakcja podziela przekonanie moje o ważności i potrzebie powieści w wyżej wyłuszczonem rozumieniu. Rozmawialiśmy już nieraz w jej gronie lak o lej potrzebie, jako teź o środkach zadość jej uczynienia, to jest: o możności zachęcenia zdalnych naszych pisaizy do probowauia sil swoich w lak jeszcze świeżym, a boga(3'in zawodzie. TI Bez wątpienia, gdy wspominamy o środkach zachęty literackiej, nikt nas nie posądzi o zamiar naśladowania owych przedsiębiorców fabryk piśmiennych, o których poslępowaniu juź powyżej zdanie nasze bez ogródki oświadczyliśmy, licz wątpienia nikt nas nic posądzi o chęć obslalowywania romausów sposobem dziennikarza Francuskiego, który przychodzi do gabiuclu powieścio pisarza, i w le słowa mniej więcej du . . nIego przemawIa: »Mości dobrodzieju» (on lak wprawdzie nie zaczyna bo takiej grze czności nie zna Francuszczyzna, ale to nic nie szkodzi): »Mości ledy «dobrodzieju, ja potrzebuję romansu, bo moi czytelnicy łąkowego potrzebują; romanse Waćpana roboty, zjednały już sobiezasłużouą wzię »tość, przyszedłem więc nowy romans u ciebie obstalować. Racz zaraz »siąść do dzieła, bo mi pilno, i moim prenumeratorom także. Od julra »tedy bądź łaskaw, miej dowcip, rozum, wymowę, uczucia szlachetne, »idee nowe i obfite, a nadewszystko imaginacyi sporo, ale śpiesz się bo »mi tego wszystkiego na pojutrze rano potrzeba, i tak co dzień przez »kilka miesięcy. - Naści sio tysięcy, to honorarium za dziesięć to»mów po kilkadziesiąt feuillelonów każdy, ani mniej, ani więcej, bo mi »właśuie tyle potrzeba aby wystarczyło, aż do otwarcia Izb, co gdy Ha»stąpi będziesz sobie mógł trochę odpocząć, albowiem ich rozprawy zastąpią uii doskonale twój Romans. Zawierani z tobą kontrakt na lat Dzierżawca nabywać będzie daleko taniej swe nasiona i kuchy olejne i może wybierać między kukurycą, ryżową paszą i Bóg wie jakiemi specyałami dla swego bydła i wieprzy. Jeżeli macie rodzinę, natenczas córki stroić się taniej będą w zagraniczne ubiory, bez opłacania się przemycaczora. Przytćm poprawią się wasze drogi. Jeżeli złodzieje pokradą wam drobiazg lub wybiorą płody z ziemi, natenczas ścigać ich będzie rząd z własnych kosztów, a osadzenie ich w więzieniu na 12 miesięcy nie sprowadzi -bam źadnycb podatków. Naród teź przykładać się będzie do opłacania rachunków lekarzy i dochodów nauczycieli biednych dziatek itd. Spodziewamy się przeto, że ani wasze straty, ani wynagrodzenia nie będą wielkie. Rzeczą najwięcej do prawdy podobną będzie, że stosunki pozostaną jak są. Lecz kraj musi się przekonać, że znajduje się w rękach troskliwych. Globe powiada w swym artykule giełdowym, że pod kluczem celnym znajduje się w królestwie połączonćm jeden milion kwarterów pszenicy. Gdyby zapasy te na targ przywieziono po opłaceniu cła czterech szylingów, natenczas wpłynęłoby do skarbu 200,000 funt. szt., coby zakryło na długi czas stratę w innych artykułach. Times z tego powodu usprawiedliwia skalę zbożową zaprojektowaną. Z resztą ceny papierów dowodzą spokojności w świecie handlowym. Hiszpania. Z nad granicy Katalonii.-Z pomiędzy dwudziestu trzech stawionych przed sąd wojenny skazano d. 24. Stycznia 19 na śmierć. Zdaje się, że w Hiszpanii wszyscy zajmują się zbiegami i strachem, jaki oni wzbudzają. Jest rzeczą pewną, iż nigdy mniej nie było zbiegów, jak ich dziś jest w departamencie wschodnich Pyrcneów, gdyż jak się tylko pokażą, prowadzą ich w głąb Francyi. ROZJUITEJVUDOMOSCl. Z Poznania. - Odezwa do duchowieństwa, Bracia! wszyscy zapewne, kiórzy to czytacie, cieszycie się ze mną z błogich skutków Towarzystwa wstrzemięźliwości: ale też nie mniej wszyscy serdecznie nad tern ubolewacie, że wielu się znów wraca do tych trunków, których się odrzekli. To jest wielkie nieszczęście. Bo kiedy dawniej przy największych usiłowaniach trudno było zachowfać ludzi od pijaństwa, a prawie niepodobno było pijaków gruntownie nawrócić: cóż poczniemy na przyszłość, skoro i ten środek, w którym najwięcej pokładano nadziei, skoro i ten mówię, bezskutecznym się okaże? Zaiste, nie trzeba było wprowadzić towarzystwa, jeżeli nie możemy lub nie chcemy zapobiedz temu, żeby się ludzie nie wracali do wódki. Gadaj teraz co chcesz pijakowi, on sam do żadnego lekarstwa przeciw nałogowi swemu niema zaufania, on sam przekonany jest, że go juź nic nie poratuje, kiedy go towarzystwo wstrzemięźliwości ratować nie mogło, - a księdzu i każdemu, który nie jest obojętnym na szczęście lub nieszczęście ludu swego, każdemu, który nie jest bez czucia, bez serca, nie pozostanie mu nic prawie więcej, jak rozpaczać; albowiem nadaremne będą wszystkie prace i usiłowania nasze, i napróźno spodziewamy się lepszego bytu dla ludu swego, - zginie bez nadziei - »ostatnie rzeczy jego będą gorsze od pierwszych.« Jakzez więc oddalić to nieszczęście, to największe niebezpieczeństwo? Xicza! Bracia! zapewne nieraz już zastanawialiści się nad tera. mejedeu pewnie codziennie prosi Boga o oświecenie w tym względzie, i niejedną może ofiarę zanosi się przed tron Najwyższego; lecz, Bracia! niezapominajmy, że wspólnie działać nam potrzeba, trzeba nam naradzać się, któreby środki naj skuteczniejsze były do <<1izy, odtąd nie będziesz miał prawa pisać dla uikogo innego, jedno dla »mnie, ja zaś za wszystko co napiszesz w lej samej proporcyi płacić ci »będę, - i będę cię ciągle używał; - gdybyś zaś w ciągu tych lat trzech »komu innemu wynajął twc'pioro, za każdy feuillcton lub arkusz dru»kowany, zapłacisz mi kouwencyonalnej kary franków tysiąc. Podpisa»wszy tę umowę, będziem mieli głowę spokojną, i potrzeby naszych »czytelników już będą zaspokojone. Czy przestajesz? Ale! ale! jeżeliby kiedy wątku ci zabrakło, tak że musiałbyś koniecznie ustać, na "laki ostateczny wypadek zapewniam ci dwa tygodnie wakacyi, uapi»szemy w dzienniku, żeś dostał zapalenia oczu, przez co niepodobna ci »dawać korrekly drukarskiej, prenumeralowie uwierzą i poczekają. »A jeżeliby i to nie pomogło, to sobie wyszukasz jakiego literackiego »młokosa, 'o klóiymby świat jeszcze nie słyszał, a odstąpiwszy mu parę "procentów od twego bonoraryum, każesz mu dalej ciągnąć rozpoczęte »dzieło Bardzo być może, iż przyszedłszy ze świeżym umysłem, szcz껜liwsze jeszcze zdybie rozwiązanie, uizby się lobie zdarzyło, będziesz »wice tylko pilnował, aby on miał za ciebie dowcip, rozum, wymowę, »uczucia szlachetne, idee nowe i obute.... słowem, wszystko cośmy »wyżej wyliczyli. A ponieważ mnie głównie o twoje imię idzie, aby »błyszczało u spodu dziennika, i ponieważ wiem zawczasu, że ly nie »podpiszesz nic, coby nie było uiesłychanem; przeto zezwalam »z góry na takową subslytucyą pod twoją własua odpowiedzialnością.« »Zgoda?« - »Zgoda.« - »Oto sto tysięcy!« (Dokońc %eni % nastąpi.) ważniejszćm się trudnić, aniżeli tą kwestyą? i niebyłożby stosownie, żeby w pismach religijnych każdy swe projekta i doświadczenia ogłosił? Niech jeden i drugi poda swe myśli, niech kto inny swe uwagi czyni nad niemi. Rozmowa piśmienna takowa nie byłaby bez korzyści. Rzecz jest ważna, nie ociągajmy się, a więc, w iinję Boże! niech powie, kto co wie: jak ludzi zachować od powtórnego pijaństwa? (Gaz. kość.) Kra k ów, dnia 28. Stycznia. - Pisano już wiele o balach, o teatrze, o zasilaniu ubogich żywnością codzienną, o bizautyjsko-gotyckim guście jako przedmiotach zajęcia naszego, lecz obok tych są jeszcze i inne, a które estetycznego smaku naszego dowodzą. '') I tak np. nikt nie doniósł ci jeszcze panie Redaktorze o znakomitym (?) sztukmistrzu (kuglarzu) professorze Beckerze, któren trudno wiedzieć gdzie konkurs zdał i skąd tytuł ten otrzymał. Otóż ten pan (professor in partibus) bawi nas zachwyca, mamiąc i czarując zmysły nasze!! - J o t wiele powabu w jego sztukach, tyle ponęty w jego dużych pomalowanych afiszach, iż nieodgadniona .siła każe nam niekiedy i pusty teatr zostawiać, aby podziwiać tego professora sztuki kuglarstwa. Możesz sobie wystawić sz. Red., co to za geniusz, i jak wysoko cenimy umiejętność jego, gdy mimo ze ogłoszono teatralne widowisko na korzyść jednego z najzdolniejszych artystów, mimo najlepszego doboru sztuk, poszliśmy na czarodz.cja i śmialiśmy się serdecznie jak chłopcu Hc'rna! glewę (boć to przecież nie na prawdę) i ten... ożył!!! Mówią jednak, iż tęż samą próbę chciał na widzach wykonać, ale znalazł się podobno ktoś z głową i na to zezwolić nie chciał. - Lecz muszę, tu powiedzteć. jak wiele nierozsądnych się znajduje, którzy śmią nam Iubownictwo tak niewinnej zabawki naganiać, uj! moi panowie, kiedyż my rozum mieć będziemy?! - Ale nie jest to powód, dla którego pióro w rękę wziąłem, lecz chciałem Ci pisać, źe są chwile, w których prawdziwem uczuciem estetyczneiu tchniemy, a wtedy to lubimy teatr, to koncerta. - 1 tak przed kilku dniami grał P. Kratki, nasz pobratymiec" na własnego przetworu instrumencie i którego słuchaliśmy z zajęciem. Gra pana K. okazuje znakomity talent w wydoskonaleniu instrumentu, i udowodnią niepokonaną cierpliwość i pracę jego; dosyć tu wspomnieć, iż ustną harmoniką, tak niewdzięcznym instrumentern, zastąpić umie małą orkiestrę, naśladując głosy skrzypców, waltorni, oboi, trąb i klarinetów. Pan K. wykształci jeszcze bezwątpieuia swój instrument, a mianowicie też pod względem mocy głosu, na którym mu zbywa; - jego praca znajdzie nagrodę w muzykalnym świecie. - (Mówiąc tu O p. K., przypominają nam sic i inne koncertu bieżącej zimy, i tak w Grudniu odwiedził nas pan Erns1. Za prawdę, bytność jego w każdej stolicy *) Piszemy także artj U uly de omnibus cI qiiibusdnm aliix, z ktcirłch się pokazuje, ic ludzie okrjci siwizną i szanowną łysina, maja monopol pisania, j ak gdyby we względzie umysłowym wiek cstyj jnkoMeś mtfgl mieć znaczenie { potęga myśli, moc argumentowania slauofliu, wszystko, - a nie płaskie dowcipy, "które tylko u dzieci szkolnych inoga się zro dzić, na które człowiek rozsądny niezdeeydowalby sio otIjioniciljicć, ani autor przeciwnego artykułu hicuczyni tego zapewne. UEruesla Gun thern w Lesznie i Gnieźnie wyszło, i przez wszystkie Król. Pocztauity l księgarnie jest do nabycia (w Poznaniu u B r a c i Saserków) Kościół i Szkoła; Pismo miesięczne, zeszył Iwszy (Styczeń). Półroczna prenumerata wynosi i Talara czyli 6 Złp. Spis rzeczy w tym poszycie zawartych: "Wstęp. 1. Rzeczy tyczące się naukowości i wychowania: . 1. Kościół i szkoła. . 2. Jakie powinno być przykładanie się duchownego do dobra podrzędnych szkółek parafialnych, aby kształcąca się w nich młodzież postępując w oświacie, stawała się zarazem coraz religijuiejszą? . 3. Przemówienie Ks. Lic. Kaliskiego przy objęciu urzędu Dyrektora senńnaryum nauczycielskiego w Poznaniu na dniu 17. Listopada 1845. roku. II. Wykaz dzieł szkolnych III. Rozmaitości, AR AEśzczI <:NrET--Do brukowania ulic potrzeba około 100 do 150 szachi kamieni, których dostawa w ciągu wiosny aż do miesiąca Maja r. b. najmniej żądającemu poruczoną być ma. W tym celu w\znaczyłiśmj' termin na dzień 23. ni. b. w naszej sali śessyonalućj, na który osoby do dostawy tćj chęć mające niuiejszćui wzywamy. Warunki w Registraturze naszej przejrzane być mogą. Poznań dnia 5. Lutego 1846. Magistral. W dniu 15. Lutego r. b. o godzinie 4te'j z południa dany będzie koncert amatorski na korzyść ubogich ua P i a s k a c h pod Kórnikiemsztuk pięknych sprawia uroczystość, w niektórych miastach podobnie jak przeciw Lisztowi wychodzą uroczyście, a wszędzie oddają mu cześć i uwielbienie jako geniuszowi, którego duch wydarł niejeden śpiew z chóru aniołów. My zaś nic nie robiliśmy sobie z jego przybycia; ogłosił koncert poszliśmy tłumem, kiedy grał, wraz z jego tonami unosiliśmy się do niebios, przestał grać, daliśmy brawo i poszliśmy do domu, Niewiem czy nieszczęSCla, które nas wszystkich gnębią, tak już stłumiły u nas uczucie sztuk pięknych, a które prawdziwą są ozdobą życia ludzkiego, że geniuszów potęga niezdola nas wyrwać z otrętwienia, aby im tylko za kilka chwil osłody podziękować. Gdyby to był Liszt nasi pankowie, byliby się znowu z nim upili, ale że to był E r n s t ż y d, do tego zasad wcale im nieprzyjaznych "id) fpiclc fi« feine Stiiftotnitcii, id) fpielc mtv fur Wi SSetf, beim bicS >>eWefjet IBtch" więc jako wychodzący z za obrębu zajęcia umysłu pańskiego nie ich tez obchodzić niemógl: dość, że pan Ernst po pierwszym koncercie (chociaż zwykł kilka a jeden na ubogich dawać) wyjechał.) Z rodaków znakomitsi dali nam się słyszeć Ignacy Krzyżanowski i Samuel Kossowski. Znany jest ten ostatni, a jego wartość pięknie ocenił pan Sikor... w bibliotece Warsz. Krzyżanowski Krakowianin od pierwszej młodości oddawał się namiętnie muzyce i kształcił się w niej ciągle pod okiem ojca swojego. Po ukończeniu edukacyi i dojściu do stopnia znakomitego w zawodzie swoim, udał się do Paryża, aby tam od ziomka mistrza dalsze pobierać ksztalcenio. - Chopin uznał w nim znakomity talent, sam chętnie mimo słabego zdrowia, udzielał mu lekeyi, a inni rodacy znakomici muzycy w Paryżu pomocy młodemu artyście nieodmawiali. - Obok tak szacownej nauki Krzyżanowski uczęszczał jako ćcolier ') do konserwatoryum paryskiego-, tam gdzie najsławniejsi kompozytorowie jak Auber i inni z tajemnicami swej sztuki uczniów obznajmiali, a porównany z iunemi talentami chlubne od swych nauczycieli otrzymał świadectwa. Gra jego obecna nader wielkiego jest postępu, obok spokojnego toku zdradzająca wielką czułość serca, a pod względem mechanizmu. skończona: w utworach swojego mistrza pojął i oddał tęskną myśl jego i głęboką boleść serca. - Publiczność nasza licznemi nader oklaski uwieńczyla grę młodego rodaka, a on, wspomnienie o swćm poczeiwem rodowem mieście, zaniósł znowu nad brzegi Sekwany z zamiarem, iż co kwiecia uszczknie z jej pięknych brzegów, te nad Wisłą w obfitcni ziarnie posieje. Niechaj Bóg dopomaga jego błogim zamiarom. *) Tacy maja do wszelkich przjwilejów prawa. W i e koś w i a t y . Pewien zawołany modniś stał jednego poranku w swoim pokoju przed zwierciadłem, rozumie się, przy drzwiach zamkniętych, i zajmował się uroczyście tajemnicami toalety. Wtem puka ktoś · zlekka do drzwi, a modniś pyta: »Któż tam?« - »Wierzyciel« odpowiada glos za drzwiami. - »1 w cóż wierzysz?« - spyta modniś powtórnie nie mając ochoty otworzyć. - »Xy. chcę pieniędzy« _ "To zabobon! Idź sobie. Daj mi pokój!« OBWIESZCZENIE. Btowar dominialny tu w Prowencie Bnin, i propinacj a w całej majętności Kórnickiej, jest od Sw, Jana r. b. na trzy po sobie następne lata do wydzierżawienia. W ai unki wydzierżawienia mogą być każdego czasu w biórze domiuialnćm do przejizenia przedłożone. Prowent Bnin pod Kórnikiem, dnia 15. Stycznia 1846. Domiuium majętności Kórnickiej. Dwa place do zabudowania na ludnej ulicy Pryderykowskiej w Poznaniu, każdy o 60 stopach w froncie, są razem lub każdy z osobna na sprzedaż. Warunki przedaźy są bardzo ko rzystne. Place dogodne są, z przyczyny wody kolo nich bieżącej, szczególuiej do założenia wszelkiej fabryki lub t. p. zakładów. Bliższych szczegółów dowiedzieć się można u właściciela , introligatora Z y eh liii s ki e g o , na ulicy Eryderykowskiej pod Nr. 28. W Żabikowie, nJii od Poznania, jest trzcina na sprzedaż. Bliższych szczegółów dowiedzieć się można u introligatora ZychliiiKiego w Poznaniu na ulicy Eryderykowskićj pod Nr. 28. %m- UAVTAIJ O M IE NIE. - A r Maciorki i tryki z najzdrowszych i najpiękniejszy, h trzód, powiatów N amysłowskiego i Oleśnickiego wSzląsku, za właściwą cenę wskazać może po strzyźie. MI e l z K o, pełnomocnik w N amysłowie. Dnia 8. t. ui. między 7 - 9tą godziną wieczorem złodzieje do mieszkania mego się wkradli, zamki od mebli gwałtem pootwierali i wszystko co najlepsze z mój garderoby jako i złoty gru by piersclen z chwiołowym kamykiem w wartości (razem) do 100 Tal. podając sobie, oknem powyrzucali. Osoby trudniące się kupnem podobnych rzeczy, zechcą na sprzedających baczne mieć oko. Eelicyan K i l i ń s ki, nauczyciel. Świeże Angielskie-tłuste śledzie w wybornym gatunku poleca Izydor Appeljun.\ Wodna ulica Nr 26 Arcypiękne Mess. cytryny i apeleynv poleca tanio' J. Ap p e l, Wiihelmowska ulica Nr. 9. po stronie poczty. DIW sobotę dnia 14.Lutego ll{ II{ ostatnia reduta fi HIw sali hotelu Saskiego. £? III. Mtoygen. IIIIIIaKmm III'" Ceny targowe w mieście POZNANIU. Dnia 6 Lutego. 1846. r. od do raI. sl!r. fen. I T al. spr. er Pszenicy szełel Zyta d1. Jęczmienia d1. Owsa d1. Ta tarki di' Grochu d1. Ziemniaków dt Siana celnar Słomy kopa . Masła aarnifcc 25 7 1 27 14 5 116 1 1 1 3 7 6 1 10 21 l 1 27 14 3 - 15 26 25 * 9,10 20 - 27 8 4