_]JA. 111. w Czwartekdnia 14 Maja 1846. €LJML 'fJ, L>4< Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej D rckeru , Spójki. - Kedaktor odpowiedzialny: Dr. J. RymarAHeU'lCJIC. WIADOMOŚCI KRAJOWE. Poznań. - Wzmiankowane zamkniecie rossyjsko-polskiej granicy jest znów zniesione, a zatem tutejszostronni mieszkańcy mogą* jak dawniej za poświadczeniami legitymacyjnćmi bywać w Kaliszu na rocznio- i tygodniotargach. Berlin, d- 2. Maja. - O kwestyi konstytucyjnej, która podług pogłosek ta krążących, radzie stanu pod rozwagę już przedłożoną została, tak w miejscach publicznych jak po towarzystwach prywatnych mało tutaj mówią i mało się nią trudnią. Na czćrnkolwiek bądź zasadza się ta ozie. błość naszej publiczności, o której jako o fakcie pewnym donieść możemy, jednakowoż ta zmiana konstytucyi dla Pruss i dla całych Niemczech tak wielkiej jest wagi. iż częste rozpatrywanie *ię w niej zaszkodzić nie może. Prawda, iż do dysku s syi obszernej trzebaby znać sam rys przyszłej konstytucji, gdy ten atoli publiczności jeszcze udzielonym nie został, zastanówmy się tylko nad ogólnemi zasadami. Na sam przód można tylko pochwalić, iż jak wielokrotnie głodzą, o izbie parów dziedzicznej nie myślą. Naszem zdaniem nie zgadza się w reprezentacji krajowej principium elekcyjne Z dzicdzicznćm, mieszanie tychże może w kraju wywołać tylko starcia i niepokoje. Tein mniej moinaby obydwa principia do Pruss jednoczes'nie wprowadzić, które do utworzenia izby parów dziedzicznej żadnych nie posiadają żywiołów. Jeżeli idzie o spokojność w państwie: rzućmy okiem na rządy pobratymczych narodów Szwecyi i Norwegii. Gdzież znajdziemy więcej zgody i spokojności? Z pewnością tam, gdzie reprezentacya krajowa nie jest zmieszaną z dziedziczno-arystokratycznemi żywiołami. Jeżeli dwie izby mieć chcemy, by więcej gruntowności w dyskussye wprowadzić, lub by rządowi dać podporę do wstrzymania zapędów opinii publicznej tak często zmiennej; niech reprezentanci kraju na dwie części się rozdzielą, tak jak się dzieje w Norwegii. Porozumiawszy się co do formy, którą reprezentacya kraju przybrać ma, prawo wyborcze będzie główną podstawą, na której cała budowa spoczywać musi. Podział głosów czy to podług systemu stanów, czy też podług systemu reprezentacyjnego, zdaje nam się mniej jub więcej obojętnym, byleby prawa i potrzeby całego narodu należycie MŁi Uia słów O iiillui hsiąathach. - DZIAŁ DRUGI. (Dokończenie) 2araz po ministrze spraw zewnętrznych kauclerz nadworny uzyskał posłuchanie. Przyszedł ów właściwie w celu dowiedzenia sii;, czy lo na rozkaz następcy ironu rok jego urodzenia 1763., który- on sam był ozuaczył, zmieniono w kalendarzu dworskim na rok 1761. uf j sj e nwieśc tej pozornej obojętności. Zmiarkował zaraz, ze ową poprawkę zrobiono na rozkaz lub przynajmniej ? przyzwoleniem następcy Ironu, przeto jako zręczny dyplomata zaniechał dalszych pytań w tym względzie, niechrnc następcy tronu przeriyv jego yvoli o rok czyuić starszym. Prawo tyczące się wolności druku i wpływ dziennikoyv były teraz przedmiotem rozmowy. Następca tronu pochwalał zupełnie pian WetterstedIa przytłumienia z największe surowością bezprayv czasopismoyv, karania każdego w tym yvzglcdzie przestępstwa i ścigania bez litości yvszystkich tych, którzyby się lakowych yvykroczen dopuścili, osobliwie jeśliby się odvraiyli na jakieśkolwiek niepotrzebne uwagi nad rozporządzeniami lub osobami rządoweini. »Obecnie« - rzecze na końcu Wellerstedł, - mamy w naszej politycznej literaturze prawdziyvego złego ducha, mam jednakże na.dzieie. że go lub całkiem zguebić potrafię lub przynajmniej ukarać przyreprezentowanemi były. Ponieważ i tak podział przy wykonywaniu prawa wyborczego nastąpić by musiał, może dawny, dotąd w Prussach istniejący i nadal pozostać, byleby w nim obywatele uzdatnieni, a dotąd żadnej reprezentacji nie posiadający umieszczeni byli. Do tych mianowicie się liczą kapitaliści, do których większa część ziemi w państwie przez hipoteki i diu gi krajowe należy. Posicdziciele listów zastawnych pruskich i obligów krajowych mąją swe prawa historycznie, nie mniej uzasadnione, jak potomkowie wojowników z pod Rosbach i Lipska; wbrew się działa rozwojowi historycznemu, nie dając reprezentacyi także kapitalistom, osobliwie od czasu wprowadzenia ksiąg hipotecznych. Trzebaby wiec wszystkim tym, którzy na domy lub gospodarstwa chłopskie kapitały swe wypożyczyli z teiniż stanami pozwolić głosować; do udziału w wyborach przypuścić także należy właścicieli listów zastawnych, którzy od dwóch lat w prowincyi zamieszkują i prawem przepisanym siimmom kurs odjęli. W ten sposób powstałby i większy napływ kapitałów i me mielibyśmy przyczyny skarżyć się tak jak teraz na brak pieniędzy. Co do warunków, pod któremi tylko wyborcą być można, trzeba zważyć, iż te tylko niejakąś rękojmią przeciw ułomnościom ludzkim nastręczać mają, ale nie mogą one stać się prawidłem, podług którego o wierności zdatności i czynności sądzić by można. Powinnoby wiec ustać względem osób wybieralnych ograniczenie dziesięcioletniego posiadania, jako też względem stanu włościan osobliwy warunek, iż u deputowanego głównćm zatrudnieniem i sposobem życia rolnictwo być powinno. Gdyby stany prowineyalne lub stany zebrane z całego państwa trudniły się sprawozdaniami organicznemi, byłby ten warunek zupełnie w swojćm miejscu, ponieważ jednak w nich zwykle o przedmiotach socyalnych, jurystycznych, policyjnych, handlowych, finansowych jest mowa, nie pojmujemy, czemu jedynie rolnictwo do wybieralności ma uzdatniać. Gdyby te i tym podobne zaporj uprzątnąć można, gdyby kapitalistom i wszystkim właścicielom dozwolono wstępu do reprezentacyi, mogłyby i dotychczasowe ustawy stanów w głównych swych zarysach nadal pozostać, a jednakowoż mielibyśmy reprezentacya kraju wiekowi naszemu odpowiednią. Nie ma wątpliwości, iż dotychczasowa podstawa reprezentacji stanów zatrzymana i tylko tu i owdzie rozszerzoną będzie. Czy atoli w tych »A jego nazyvisko?« zapytał następca Ironu yvejrzawszy kauclerzoyvi w oczy. »Jest to,« odpowie Wellerstedt, »dawniejszy naddircklor przy cle, nazyvisko jego G revesmohlen.« »0 tego lo mniejsza,« - odrzekł żywo następca tronu, - »ma ort dużo rozyvagi, yviele rozumu i szczerej gorliwości. Moie by" o *wa« się. ogrodnik, »jak wprzódy, to jest wszystkie trzy 2* 1AJV . traukow.« Pan R. lękając się aby ogrodnik znowu jednej brzoskwini z nim raze m nie zjadł, a potem za resztę 1200 frank, nie zaijdał, pospieszył się 2 kupnem i zapłacił żądaną summc. Sąto może naj droższe owoce, jakie kiedykolwiek sprzedano. P ani Ca tal ani wyprawiła w Florencyi duia 9. Marca koncert na korzyść pewnego zubożałego ar»y»'Y- Orkiestrą dyrygował książę Po* niatowski, który przy końcu zaprosił sławną śpiewaczkę, aby zaśpiewała angielski hymn uarodowy »G o d 8 a v e the Queen.« Gdy wielu z licznie zgromadzonych Anglików tę prośbę księcia poparli, pani Catalani wraz z towarzyszeniem wszystkich obecnych Anglików i Angielek odśpiewała z zapałem pieśń żądaną. Zresztą głos pani Catalani znacznie ucierpiał, i zdaje się, źe w tym koncercie po raz ostatni ją słyszano. Rzadka wytrwałość. Konsylijarzowa nadworna Witte wypracowała z białego wosku model księżyca, i przesłała go do Anglii na ręce sławnego astronoma Herszła. Strawiła ona blisko trzydzieści lat nad ta -> m- o twć iedynem arcydziełem w swoim r odzaj u. wieczora zbiegły tłumy ludu w Au i przypuściły szturm do letnich piwnic. W okamgnieniu wytłuczono szyby w oknach i wywalono drzwi. Oddział kirasierów wysłany juz nie zastał burzycieli niespokojności, który na wszystkie strony się rozpierzchnęli. W l O C b y. Rzym, d. 25. Kwietnia.- W miasteczku Lugo miały wybuchnąć mespokojuości, tak iż zbrojna siła w rzecz wdać się musiała. Pogłoski nie nadmieniają, czy polityka w to się mieszała. Neapol, d. 22. Kwietnia. - Król Neapolitański ułaskawił w wielki piątek w skutek tej samej wspaniałomyślności, którą nie dawną wielki książę Toskański się odznaczył, dziewięć osób skazanych na galery, które należały także do nieszczęsnego wylądowania i podburzania w Kalabryi (1844); wysłał ich dzisiaj po południu parostatkiem »Ercolano« do Marsylii. Z nich jest 7 Rzymian, a 2 Austryaków, są to ludzie niższego stanu, wyjąwszy rzeźbiarza, który nie jest bez zdatuości. Dziesiąty (duchowny) który kilku ze swych kolegów zdradą w największe niebezpieczeństwo życia wprawiłbo dwóch z ułaskawionych obecnie, znajdowało się już na ostatniej modlitwie w kaplicy w Coscnza właśnie, gdy karę śmierci na galery zamieniono _ a któremu pozostali śmierć zaprzysięgli, niedługo także zostanie wysłany. Turcya. Z Rumelii donoszą o nowych zaburzeniach i fanatyzmie Turków, którzy chrześcian wywłóczyli z domów, szarpali, bili i chcieli znaglić wielu z nich do wiary mahometańskiej. Sceny podobne fanatyzmu powtarzają lIJ po całym kraju, i jeżeli tak długo potrwa, z1e skutki przynieść mogą pan,stwu otomańskiemu. Z Galaczu, 30. Kwietnia. - Według najnowszych wiadomości dziś wyjeżdża Sułtan z Konstantynopola do Bulgaryi i paszalików przyległych. Książęta Mołdawii i Wołoszczyzny j idą do Sylistryi w celu przyjęcia Sułtana, dokąd też Michał Stourdza wyjechał. - Księżna Czartoryska zaledwie przybyła do miasta naszego, natychmiast udała się ze statku parowego do swego pojazdu i ruszyła ku granicy rossyjskićj. Dnia następującego przysłał z Jass książę swojego adjutanta dla jej powitania, lecz księżna dziś zapewn« już jest w Odessie; co było powodem do tak nagłego odjazdu, nikt nie wie. 1 n (I y e W s c h o d n i e . (Dokończenie rysów historyi pierwiastkowej Pendźabu, dla uzupełnienia obrazu tego kraju). - Territoria Terhend i Matooa zostawały pod protekcyą Anglików, którzy nie żądiili ani haraczu ani znaków posłuszeństwa, ale pozostawiali każdemu naczelnikowi wykonywanie zupełne swćj władzy jak dawniej; ci zaś ze swej strony mieli wszclkiemi środkami wspierać poruszenia wojsk angielskich i od czasu do czasu bronić Anglików od napaści ze strony Pendźabu. W razie napadu rząd angielski mógł wezwać ich pod swe sztandary. Nakoniec władza protegująca zastrzegała sobie regulowanie spraw następstwa. W ten sposób straciwszy możność rozszerzania swych granic nad Sulecz, Rnndszyt-Sing zaczął myśleć o utwierdzeniu swćj · władzy wewnątrz kraju i wojska swoje ćwiczył na sposób europejski. Pod bardzo korzystncini warunkami przyjmował wszystkich dezerterów angielskich, którzy ćwiczyli jego jazdę regularną i nie regularną. Artylcryi dał naczelnika osobnego. Starał się, by tę broń jak najstraszliwszą uczynić. Wówczas to Anglia musiała się wziąść do broni dla obrony kilku rajahów, których Rundszyt chciał pozbawić ich kraju. Zbyt słaby, by się mógł opierać, odstąpił od zdobyczy i nic domagał się już haraczu od bronionych przez Anglię. W miesiącu Marcu 1822 roku dwaj oficerowie armii Napoleona, którzy w wielu bitwach się znajdowali, a na końcu walczyli pod Waterloo, przybyli na dwór Maharadży. Byli to panowie Ventura i Allard, pierwszy Włoch, drugi Francuz. Pan Ventura został mianowany pułkownikiem piechoty, pan Allard dostał pułk jazdy. Ci ludzie w żołnierce losu szuka Aukcya koni. W piątek dnia 15. Maja przpd południem o godzinie I I. przed tutejszym ratuszem w starym rynku przedawane będą przez publiczną licytacyc najwięcej dającemu za złożeniem natychmiast pieniędzy dwa konie, które codziennie przed południem od 8. do I I ., a z południa od 1. do 4. godziny na Rybakach pod Nr. 7. widzieć inozna: i j klacz guiada pół czystej krwi, 8 lat mająca, 3 c a I e yyysoka z zrźebięciem; 2) ogier karogimdy polskiej rasy, (i lat mający, 3 cale wysoki; oba Wonie wojskowo usposobione do użycia a deux mains. A nsi eb u tz. K apitanAKról. Aukcyonator. W B o g u s z y 11 i e pod N owem Miastem 11. W. jest do powzięcia wiadomość o wydzierżawieniu na 12. lat dwóch folwarków po 800 mórg roli, bez mieszania się trzeciego. W Hromcti przy Książu jest dachówka do sprzedania, 1000 po 43 ziłjący, widząc zwalone swe nadzieje w Europie, udali się do Persyi, zkąd przybyli do Lahory szukać służby. Rundszyt pokazał wiele nieufności: może być zresztą, że zazdrość Sików była powodem, iż nie mógł im dać dowodów zupełnego zaufania. Postępował on z wielką ostrożnością, kazał napisać do Francyi, by ztamtąd otrzymać szczegóły ich życia przeszłego oraz projektów przyszłości, tymczasem posłał ich w okręg Lugianah. Próba, na jaką ich wystawił, zadowolniła go. Wówczas przyjął ich do swćj służby jako instruktorów wojska, powierzył jednemu jazdę, drugiemu piechotę i z podziwieniem widział postępy swoich żołnierzy pod dyrekcyą tych dwóch oficerów. Wkrótce inny Francuz, pan Court, uczeń bardzo zdatny szkoły politechnicznej, objął dowództwo jego artylcryi. Starania tych panów połączone z pracą pana Avitabile uczyniły armię Sików pierwszą wIndyach po armii angielskiej. Sir John Kean opuszczając Kabul oświadczył w Londynie, że armia Maharadży może wynosić 40,000 ludzi, oraz, że jego artylerya i jazda równają się europejskiej. Ogólne siły Radży dochodziły do i 50,000, on sam podawał je na 200,000 wojsk tak regularnych jak nieregularnych. Sikowie są doskonałemi żołnierzami pieszymi, ich siła w jnoszeniu trudów jest niezmierną, łatwo im zrobić 3 O O mil ang. w przeciągu 11 dni (blisko po 7 mil polskich na dzień,) w klimacie, w którym termometr wskazuje często 112 stopni Farcnheita. Traktat 1809. był po raz drugi przedstawiony Rundsyt-Singowi w czaSIe uroczystego spotkania z gubernatorem generalnym, ale traktat ten wielce zmieniono. Rajah zażądał oryginałów spisanych. Zgromadził on silną armię, by ruszyć na Sind; zdziwił się zatem bardzo, gdy mu ze strony gubernatora generalnego oświadczono, że Anglia sprzeciwia się nowym jego podbojom, i że w razie przejścia granicy orężem zmusi go do cofnięcia. Rundszyt nieukrywał swego gniewu po odebraniu tego ostrzeżenia, ale potrafił skłonić lorda Auckland do zapewnienia mu posiadania prowincyi zyskanych na Mganach traktatem 1838 roku. Lew Pendźabu umarł w chwili krytycznej bardzo dla wpływu interessów angielskich w Iudyi. Rozpoczną! on nierozważną wyprawę na Kabul, otaczały go wielkie trudności, czując jednak bliski swój koniec, zwołał dygnitarzy państwa i kazał im przysiądz posłuszeństwo swemu synowi KurrukS ing owi. Ta ceremonia miała miejsce dnia 28. Czerwca 1839 r. W kilka dni potem Rundszyt-Sing umarł. Losy Pendźabu pod jego następcami są nam znane, wiadomo, jakim sposobem armia przyszła do tej potęgi, jak zrzucając radżów i wezyrów nareszcie została w czterech walnych bitw;icb rozbitą przez Anglików, którzy już w tej chwili uczynili pierwszy krok do stanowczego rhociaź powolnego zajęcia rcndżabii. ROZMAITE WIADOMOŚCI. Z Sanoka, dnia 3. Maja. - Zaburzenia polityczne minęły już; spokój całkiem przywrócony, a chłopi, którzy w niektórych okolicach nie chcieli brać się do swoich powinności, opamiętali się nareszcie i robią co do nich należy. Atoli ślady zburzonego porządku dają się jeszcze w znaki i dłuższy zapewne czas minie, za nim nie jedna rana się zagoi. W handlu widzieliśmy wahanie się to na tę, to na owe stronę: zboże i wódka to spadały, to znowu szły w górę. Przed Wielkim Piątkiem każden chciał sprzedawać, ale nikt nie chciał kupować: gdy zaś minął Wielki piątek, stosunek ten wykręcił się na przeciwny. Tu i owdzie Żydzi umieli korzystać z tego stanu rzeczy. Trudniący się wypasem wołów posprzedawali je przed czasem; a że się na targi, że tak rzec można, cisnęli, rzecz naturalna, że tanio sprzedać zmuszeni, dobrze jeżeli swój kapital na zakupienie wołów wyłożony'odebrali; a koszta wypasu po największej części przepadły. Teraz bardzo woły podrożały, ale cóź kiedy zaledwie tysiąc wypasionych zbierze się w całym obwodzie sanockim. ? 8 * 3 * Szanownym ziomkom mam zaszczyt I poleciC znaczny mój zapas zegarów, zegar5 ków złotych i srebrnych wszelkiego roI dzaju, a szczególniej nadesłane mi z ręko5 dzielni Patka i Spółki w Genewie, \ które w W r o c ł a w i u ja tylko prawdziwe s posiadam, na co każdego czasu dowody < \ złożyć mogę, i wskazać, które pochodzą s ? z rękodzielni P a t k a; polecam oraz róż- I s maile gatunki łańcuszków, kluczyków 1 \ * szpilek złotych. Przyjmuję także obsta- 5 \ lunki na powyższe wyroby, i wyobrażenia \ I wszelkie podług życzenia uskuteczniam. - j l Proszę więc Szanownych ziomków o ła- I I skawe zaufanie. 5 I Alfons Dycfeld, zegarmistrz w W r o c ł a w i u przy ulicy \ Schmiedebrucke Mr. 60. blisko "rynku. \ Oberża Bazaru w Poznaniu, którą wziąwszy w dzierżawę, urządziłem do« brze i gustownie, otworzona zostanie dla Publiczności z dniem 5. Czerwca b. r. O wszelką wygodę. 1 skora usługę dla gości usilnie starać się będzIe Griesingier. y*v. rający s'c ('o l'aiyza młodzieniec, p<>. Ozebuje tłomacja do przedsięwzięcia tej podró. fji posiadającego język francuzki. Osoba, która by się tego chciała podjąć, niech się zgłosi do Cze w uje w a pod Gąsawą. W dniu 15. m. bieżącego rozpocznie się pasienie bydła na pastwiskach miejskich. Chcący bydło swoje wyganiać na nie, raczą wpierw zapłacić niżej podpisanemu po 3 Talary 10 sgr, od każdej sztuki, na też pastwiska wyganianej. Poznań, dnia 12. Maja 1846. Samuel Weitz przy Wranieckiei uiicxiiaiUicalia _a A*VVVł- VVM/VVV\'VVV'4'VV*'ł/VVV»AWVV\'»A . 'VV\ -» /VVVWV\'ł'VWł'WVł'W*AA