JW. 153. w Sobotędnia 3. Lipca 1852. Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej W. Deckera i Spółki w Poznaniu. - Redaktor odpowiedzialny: N. Kamieński w Poznaniu. Telegraficzne wiadomości. Paryż. d. 29. Czerwca. - Oprócz monitora, który dziś rozpoczyna nową erę swemi artykułami wstępnemi, i dzienników ministeryalnych, żaden dziennik nic nie mówi o poselstwie prezydenta. Dziś C o nslitutionnel dopiero otwiera usta pochwałami na poselstwo, a wczoraj jeszcze milczał z innerni. - Deputacya przybyła od robotników z'Rieve de Gier, którzy swych robót zaniechali, nie została wpuszczoną do prezydenta. Dziś odjeżdża nie uzyskawszy żadnej koncesyi od rządu. Paryż, d. 30. Czerwca. - Rząd nie ogłosił wiadomości o groźnein powstaniu we wschodniej Algicryi. Ateny. dn. 23. Czerwca. - Izba deputowanych przyjęła prawo względem synodu świętego. Mnich Christophoros Papuiakis uciekł przebrany na szczyt góry Tayjetus. z Korfu donoszą, ie tam podpalono gmach parlamentowy, który dllia następnego miał mieścić deputowanych. Gmach się spalił. Berlin, 2. Lipca. - N. Pan raczył zamianować: wojskowego iutendanta Wettsteina w 8 korpusie armii rzeczywistym tajnym radzcą wojennym i radzcą drugiej klasy; a asesora rejencyjnego pracującego w intendanturze 1. korpusu armii Lorkowskiego i asesora intendantury tejże Hillmana, radzcami intendantury wojskowej. Berlil1, d. 1. Lipca.. - .Po powrocie prezesa ministrów, odbyła się tu rada gabinetowa, po kl».-oJ pI'lIIC«H dd.4 · ran.-, o UlpAJłC$BK8 6. I>obj>iosznym pociągiem udał się na kolei żelaznej do Kolonii, zkąd niebawem poj edzie do śtolzenfelsu. Vo s s a gazeta donosi, że koufereneye celne rozjadą się 6. Lipca na ferye. Nie można więc spodziewać się wkrótce załatwienia sprawy celnej. Prezes policyi pan Hinckeldey wrócił tu z Wiednia. S z c z e c i n, d. 1. Lipca. - Dziś z rana o godzinie 5. przetrząśnięto pomieszkanie kaznodziei Wagnera, który sprawował urząd duchowny w tutejszej wolnej gminie (Freie Gemeinde). Zabrano nie tylko wszystkie papiery, pisma, broszury, ale jeszcze ampułki do chrztu i kielich do dawania "komunii. Równie przetrząśnięto mieszkania dra Schulza, przełożonego gminy i jej kasyera Dammasla. Kiedy właściwa polityka eofa się coraz więcej z pola dyskusyi publicznej do tajnych gabinetów ministeryalnych i dyplomatycznych, sprawy religijne stają się coraz jawniejszeun, i opuszczając kousyslorz, kościół i ambonę, zstępują pomiędzy lud na bruk, i organów interesów świeckich używają do wyjaśnienia położenia swego i celu. Niechętnie dotykam tego przedmiotu, i uprzedzam naprzód polskiego czytelnika, że bynajmniej nie mam zamiaru używać i nadużywać mojej funkcyi korespondenta do zapełnienia zostawionego mi miejsca w tym dzienniku, sprawozdaniami z sporu wszczętego świeżo pomiędzy protestantyzmem a katolicyzmem, sporu, klóry dla Prus i północnych Niemiec wielkie może pociągnąć za sobą skutki, który jednakże dla katolickiej ludności polskiej we względzie wiary, żadnem ani pośrednio ani bezpośrednio nic grozi niebezpieczeństwem. Wszakże nie godzi mi się pomijać milczeniem ruchu, przywierającego w samym początku prąd niezmiernie silny i na (ts p odziewanie gwaliowny, mogąc z tego powodu być bardzo szkodliwym, jeieli najwyższe władze jednego i drugiego kościoła nie stawią mu dosc wcześnie zapor sprawiedliwego i słusznego umiarkowania. Ale odezwa ewangtelickj A n a c z e l n ej rady kościelnej do konsystyrza wrocławskiego, a więcej jeszcze odezwa jeneralnego superinlendenla szląskiego duchowieństwa eWangielick.jego, nie odznaczają się wielkiem umiarkowaniem. Przeciwnie U s t P a s (e r s kj kardynała księcia biskupca wrocławskiego, jako odpowiedz i'a o w y Z 8 z e odezwy, jest napisauy w formie jak najumiarkowaiisiC). Ar YPa"sterz przestrzega słowami prawdziwej miłości chrześcijańskie), aby zaniechać dalszej polemiki w sporze wywołanym niesłuszną przeciw m i s k t O ] . k . . P ode 1 rzliwości ą T y mczayom a lC lUl J . sem władzę policyjne stawiają c o r a z w i (. k 8 z e Plzesz ko dy tymże misvoui. Dzienniki tutejsze, oprócz K TM UZZ c li" ng, która w jak najgodniejszy sposób sprawę obu kościołów traktuje, rozdmuchują mniej więcej roznieconą. iskrę, to rząd oskarżając, ze zaparł się ducha protestanckiego, zamykając go w nieodmienne dogma i We dozwalając wolności badania, przez co odebrał siłę kościołowi, pozbawiając wolnej nieprzełamanćj broni spekulacyjnego ducha; to znów obudzają dumną nienawiść przeciwko jezuitom; kapłanom obcego zakonu, sprzysiężonym wrogom protestantyzmu. Wszystko to drażni umysły, zaostrza polemikę, wy woluje liczne rozprawy i spory, budzi namiętność tern łatwiej, że brakuje jej innego przedmiotu, na któryby się wylać mogła. Co z tego wyniknie? Dopóki władze świeckie nie wmieszają się do sporu i wstrzymywać się będą od dawania wvrazuej pomocy ewangielikom, spór może się spokojnie zakończyć, zostawiając nienaruszoną wolność obu kościołom, tak w obronie wiary, jak zachowaniu obrządku. Tego więc wszyscy umiarkowani i katolicy i protestanci od rządu się spodziewają, i mają uajwiększą gwaraucyą w osobie samego monarchy, bez oględywania się na konstytucyą, która równouprawnienie i wolność obu kościołom zabezpiecza. Mówią tu, że Austrya zwołała darmsztadzką koalicyą na powtórny kongres do Wiednia, w celu porozumienia się względem wynagrodzenia strat, któreby państwa koalicyi poniosły w dochodach występując z związku celnego. Powód słuszny, ważny i zapewne bardzo skuteczny. - Książęta rosyjscy, którzy tu tylko dwa dni bawili dla obejrzenia osobliwości miasta, wj-jechali do Szczecina, a dziś na wojennym okręcie »Kameaatka« popłynęli do Petersbnrga. Obecnie cała flota, około 20 okrętów, znajduje się nad brzegami Danii, gdzie przez niejaki czas pozostanie. - Wszystkie dzienniki ogłosiły już prenumeratę na następny kwarłii. W przecięciu każdy podwyższył ją o \ dawniejszej ceny. Gaz. konstytucyjna z pewnością wychodzić przestaje. Mamy tu co dzień deszcz, ale temperaturę dość ciepłą. Po skończonym jarmarku ua wełnę Berlin znów pusty. Wiadomości politycznych nie znajdziesz ani w pałacu, ani na braku. Cisza powszechna. MŁrótestlvo jiolsiiie. War s z a w a, 30. Czerwca. - Rada wojny rozpatrzywszy przedstawienie departamentu osad wojennych, w skutek odniesienia się namiestnika królestwa polskiego, z dnia 20. Listopada 1850 r., stosownie do przełożenia księcia warszawskiego postanowiła: 1) Synów wojskowych niższych stopni, poddanych królestwa, których matki zostały brzemienne przy oddaniu mężów do służby wojskowej, także i tych którzy urodzilipodobnież przed zawarciem związków małżeńskich; jeżeli synowie ci wychowani w królestwie polskiem, mieszkają lam i zapisani są do ksiąg lameczuej stałej ludności, za dzieci żołnierskie nie uważać i do kautonistów nie zaliczać, z waruiikiem jednakże, iż jeżeli przeniosą się na zamieszkanie do Rosyi, to pociągnąć ich pod prawo egzystujące w cesarstwie, o zostających w wojsku. 2) Na tej zasadzie dokomplelować paragrafy postanowień wojennych. - Naj. pan, niniejsze przełożenie rady wojennej, pod dniem 31. Marca r. b. najwyżej zatwierdzić raczył, Wrancyu. Paryż, 28. Czerwca. -- Poselstwo prezydenta rzplitej odczytane na dzisiajszem posiedzeniu ciała prawodawczego brzmi jak następuje: Moi panowie! W chwili, kiedy posiedzenia w roku 1852 zamykają się, dziękuję wam za wasze współdziałanie i szczerą pomoc, którą nieśliście w naszych nowych urządzeniach. Umieliście uniknąć największego niebezpieczeństwa pomiędzy zgromadzonymi osobami, uwiedzenia się duchem korporacyi i zatrudnialiście się z uchyleniem wszelkich uraz, wielkie mi interesami kiaju, pojmując, że czasy przeszły mów namiętnych i bezowocnych, a nastały spraw praktycznych. Zastosowanie nowego systematu zawsze natrafia na trudności, mieliście to na uwadze. Jeżeli zdawało się, iż brak wam było na pierwszych posiedzeniach pracy, to pojmowaliście, że życzenie skróceuia mojej dyktatury i prHgnienie ujrzenia was około innie zgromadzonych, były tego przyczyną, bo niepozostawiły mojemu rządowi dostatecznego czasu, na przysposobienie praw, które wam powinny być przedłożone. Skutkiem naturalnym tego położenia wyjątkowego, nagromadziły się roboty w końcu posiedzeń. Mimo to, pierwsza próba konstylucyi czysto francuskiego pochodzenia powinna was była przekonać, że posiadamy warunki silnego i wolnego rządu. Rząd nie jest owym celem nieporuszalnym, do którego bezkarnie puszczają różne opozycye swe strzały. Może się oprzeć ich napaściom i trzymać się na przyszłość systematu, nieprzechodząc do samowoli lub podstępu. Z drugiej strony potrzebną jest kontrola zgromadzeń, bo rozprawy są wolne i uchwała podatków stanowczą. . , Co się tyczy niedokładności, to nasze wspólne zamiłowanie dobra publicznego nieustannie zmierzać będzie do złagodzenia złego, az senat w tej mierze rozstrzygnie. Zbadał potrzeby kraju i projekta przysposobił, które dozwalają zmniejszyć ciężary państwa, bez nadwerężenia publicznej służby. Za prowrotem waszym podam wam w poselstwie, do którego jestem rocznie przez konsfytucya obowiązany, wypadki naszych robót i powszechnego po Za waszym powrotem do departamentów waszych stańcie się odgłosem panującego tu uczucia: zaufania w opatrzność i w pokój. Powiedzcie waszym mocodawcom, żeście w Paryżu, owem sercu Francyi, owym środku rewołucyi, który naprzemian światło łub pożogi wysyłał na świat, wdzieli lud niezmierny, który się stara zatrzeć ślady rewołucyi i z radością oddaje się pracy, z ufnością przyszłości. Lud ten, który niedawno jeszcze w swoim szaleństwie żadnego znieść niechciał wędzidła, widzieliście z radością witający powrót waszych orłów, eodła naszej władzy i chwały. s ,J Podczas tego wzniosłego widoku, gdzie religia przez swe blogosławienslwo uświęcała wielką uroczystość narodową, widzieliście jego postawę pełną uszanowania. Widzieliście ową dumną armią, która kraj ocaliła, jak się podnosiła w poważaniu u ludzi, kiedy w koruości przed obrazem Boga, który jej pokazano z ołtarza, padła na kolana. To znaczy że we Francyi jest rząd, ożywiony wiarą, miłością dobrego, spoczywający na ludzie, źródle wszelkiej siły, na religii, źródle wszelkiej sprawiedliwości. £ S 4 ? ' i c, - e zaięczenie moich uczuć Ludwik Napoleon. Według Pa trie zgromadzą się jutro członkowie ciała prawodawczego na wielki bankiet pożegnawczy, który się odbędzie w salach kasyna Paganiniego. Rząd zakazał nauczycielom elementarnym podać zbiorową petycyą U. Napoleona przeciw nowemu projektowi prawa nauczania. Ciało prawodawcze lubo pozwoliło na wydrukowanie wielkiej mowy Montalemberta, rząd atoli naprzód zakazał ją naprzód przedrukować dziennikom, a teraz zakazuje ją księgarzom i drukarzom sprzedawać lub przesyłać, jak inne druki. Mowa tak nin być wyłączona całkiem z publicznego kursu. Ponieważ tak dzienniki rządowe, jako też zarządowe często mówią o posiedzeniu niby opozycyjnem ciała prawodawczego z dnia 22. Czerwca, przeto na próbę tej opozycyi przytaczamy krótkie z niego sprawozdanie: ..Panowie de Kerdrel i Montalembert podnieśli kwestva reformy w dzisiejszych stosunkach między komissyami sejmowemi a radą stanu; pp. Parieu i Stourm radzcy stanu wyznaczeni do obrony budżetu, odpowiedzieli mówcom, ostatni mianowicie mową niezręczną, która obrażając miłość własną izby, w najgorsze «prawiła ją usposobienie. Poczęto się wszakże uspakajać, gdy nadszedł list od ministra stanu przypominający w imieniu księca prezydenta, że komissye izby nie mają prawa obstawać przy poprawkach przez radę stanu odrzuconych. VV skutku tej niewczesnej odezwy, zgromadzenie rozeszło się wśród gwałtownego wzburzenia. Oto zresztą dokładniejsze sprawozdanie z tego ważnego posiedzenia: Pan de Kerdrel pierwszy głos zabiera i mówi, że budżet był zawsze polem bitwy dawnych parlamentarnych zapasów. Nie będzie on ich powtarzał, jak to czynią dzisiaj ludzie mali, oburzający się na wszystko to, czemu sprostać nie zdołają Dzisiaj niema już mównicyl. Pozostaje tylko sucha kwestya finansowa. Cóż sobie kraj myśli? Oto interesa lepiej pójdą, budżet będzie staranniej rozbierany. Ale cóż my możemy w maleryi finansowej? Oto pytanie. Władza i odpowiedzialność idą p6 sobie. Powiedzą nam: nie sądźcie po obecnym roku, który jest wyjątkowym i niewnioskujcie z niego na przyszłość. Ale można było zwołać nas później; i odprawić nas do domu, dopókiby rada stanu dokładnie nie zbadała wszystkich projektów. Dość w lym względzie powiedzieć, ze tymi dniami nadszedł list z prowincyi z zapytaniem, kiedy się ciało prawodawcze zbierze? tak ciągłą była bezczynność nasza. Epoka rewolucyjna nie jest właściwą do reform i innowacyi. Trzeba czekać aż Francya wypłynie na pełne i spokojne morze, aby okręt nic rozbił się o skały Pan które już uderzał. Zmieńmy oto armią, niech nas mniej kosztuje. Pan Bin A au , dzisiejszy minister, mówił dawićj: «Chodzi tu o zbawienie lub ruinę naszych finansów... Nasz prezydent był tego samego wówczas zdania, które i dziś nieprzestało być prawdziwem. Pan Stourm dzisiejszy radzca stanu chciał także wtenczas redukcyi wojska do 290,000. Widoczna, że są pewne pozycye, które ciążą na ludziach, tak że odpychają dziś oszczędności, których dawniej najgorliwszymi byli zwolennikami. L\ównie upragnionein byłoby zmniejszenie liczby urzędników, która roznieca tylko chciwość posad", tak że tenże sam p. Stourm zapytywał dawniej, czy oni są dla administracyi, czy też administracya stworzona dla nich? Potrzebaby nam wglądać w administracya, czuwać nad groszem publicznym - ależ bióra są przed nami zamknięte. Ani naczelnicy władz, ani ministrowie są dla nas widzialni. Pozostaje wiec tylko rada stanu. Ale cóż jest rada stanu? W kwestyi budżetu powinna być niczem - a jest wszystkiem. Jest to prawdziwe nieszczęście! (idy chodzi o budżet, potrzeba ludzi praktycznych. Radzcy stanu nie są takicmi. Gdy wchodzą do ministeryów, czyliż ich ożywia duch oszczę dności? Bynajmniej. Ich pensye, których wprawdzie niepostanowili, ale które przyjęli, niedozwalają im żądać zmniejszenia wielkich płac, bo ich własna jest dardzo znaczna. Zresztą niemają oni bodźca do tego. My, mamy odpowiedzialność - oni żadnej niemają. Wszakże niezawsze byli onftego zdania co dzisiaj. Pan Flandin np. chciał kiedy/zredukować do półtora miliona peneyą prezydenta rzpliej, a p. Bauchard wprowadził do konsbytucyi 1848. roku wyrażenie: taniego rządu. Oni niezmienili zdatiia -nie, ale się znajdują w kłopotliwem położeniu: są radzcami stanu! Obok lego nie mamy w radzie sianu żadnych obrońców, którzyby poprawki naszych komissyi gorliwie starali się przeprowadzić. Czemuż bynajmniej poprawki te niebywają zaraz drukiem ogłaszane, byłoby więcej czasu do rozebrania ich. Przechodzę do ważniejszego pr zedmiolu, do votum ciała prawodawczego. Czyli w głosowaniu jesteśmy:? BynajmnIeJ; gdy rada stanu odrzuciła, poprawkę - niepozostaje nam jak cały dotyczący rozdział odrzucić. Ze zaś bardzo często rozdział taki dotyczy całej jednej gałęzi organizmu państwa, odrzucać go. zatem nieinożemy i niechcemy - gdy chodzi o jakie prawo, możemy prerogatywyodrzucenia używać, ale przy dyskusyi budżetu, raczej się poddać musimy, jak cały jeden oddział odrzucić. W dzisiejszym stanie rzeczy rząd uiejest, zdaniem mojem dostatecznie kontrolowany w użytkowaniu z grosza publiczuego. Niechcę tu żadnej czynić zaczepki. Lubiłem walkę, ale tylko z anarchią. Niech jednak rząd będzie przekonany, że najznakomitsi ludzie kraju praguą konstylucyi reprezentacyjnej w duchu monarchicznym. Tego zaś nieniamy (silne wrażenie). Niechcę ja tu czynić opozycyi; byłoby to wielkiem nieszczęściem, gdyby uczciwy człowiek nie mógł powiedzieć prawdy, bez wystawienia się na zarzut opozycyi; byłoby to nieszczęściem nie dla mówiącego, ale dla władzy, którąby się starał oświecać, zamiast jej schlebiać (oklask).« Prezes izby oświadcza że przez uszanowanie dla mówcy, nieprzerwał mu mowy, ale że powinien był może to uczynić (nie! nie!), daleko więcej bowiem zajmował się konstylucyą aniżeli budżetem. Badzca stanu Dewinck w długiej mowie powstaje przeciwko komissyi budżetowej, w obronie której występuje z energią sprawozdawca komissyi p. Chasseloup Laubat. Następnie p. Montalembert głos zabiera i mówiąc o rządzie reprezentacyjnym wykazuje że rząd ten od r. 2814. do 1848. nie powiększył bynajmniej długów cesarstwa; przechodzi dalej do wad dzisiejszego systemu i powtarza argumenta swojego poprzednika p. de Kerdrel, o niemożności przeprowadzenia poprawek w budżecie, i stosunkach z radą stanu. Mówca rozbiera z kolei kwestyą redukcyi armii. Armia przed 2. Grudnia wynosiła 300,000 wojska: dzisiaj podnoszą ją do 400,000. Dla czego? Czyliżby Europa która przyzwala na wszystkie rządy nawet na rząd 24. Lutego, wahała się przyzwolić na dzisiejszy? Tego nikt zapewne nic przypuszcza. Czyżby niebezpieczeństwo pochodziło z wewnątrz kraju. Mówiono nam w komissyi że spokojuość jest tylko powierzchowną, i podawano na 63,000 liczbę członków stowarzyszeń tajnych w samym departamencie de l 'Herault. Słysząc to zadziwienie moje było niezmierne; jeźli bowiem tak mówią przyjaciele rządu, cóż dopiero muszą jego nieprzyjaciele! Jakież byłoby położenie Francyi gdyby była 100,000 ludzi odesłała do domu: jakie wrażenie w Europie! A przytem 50 milionów oszczędności. Tego to byliśmy chcieli. Ale trudno poradzić sobie z radą stanu. Aby pizyść z nią do'dyskussyi trzebaby proponować odrzucenie całego kredytu lfiO mil. na ministeryum wojny. Oczywista, byłoby to iść za daleko. Marny więc ręce związane. - Nie marzyłem ja o żadnej świetuej roli dla ciała prawodawczego; iny nie jesteśmy znakomitościami. Są one wszystkie zebrane w senacie r radzie stanu, wedle proklainacyi z 2. Grudnia. Jesteśmy sobie uczciwymi ludźmi, zebranemi tutaj nie dla wotowania ale dla kontrolowania podatków: gatunek rady departamentowej, rozciągnionćj do całego kraju. Ale widzę teraz że jesteśmy niczem, a co do mnie. takiej roli odmawiam. Będę głosował na budżet dochodów ale na budżet rozchodów głosu mojego odmówię. Nie daję tu rady nikomu; mówię sam za siebie.« Mówca uważa za wielkie złe, że poniżenie jedynego ciała wybieralnego jakie jest -we Francyi i przeciwieństwo dwóch zgromadzeń, jednego bezpłatnego i wybieralnego, domagającego się oszczędności, drugiego płatnego, odmawiającego ich. «Chciałbym, zawoła p. Montalembert, uchronić naczelnika dzisiejszego rządu od nadużyć zwycięzlwa i uwodzeń dyktatury. Wiem ja o tein, że dzisiaj pozostawicie mię samego ale kiedyś pójdziecie za mną, bo macie w sumieniu wasze'm wszystkie zarody niezależuości; macie przedewszystkiem bezpłatności wybieralność (żywe oklaski) . Panowie Parieu i Mosuier dc la Sizeranne odpowiadają panu Montalembcrtowi. Następnie p. Perret przemawia jeszcze w obronie komisyi. Badzca sianu p. Stourm w odpowiedzi swojej wyrzuca zgromadzeniu ze powstaje na konstylucyą, którą poprzysięgło. Zarzut ten wywołuje silną w izbie opozycyą i niemałe wzburzenie. P. Chasseloup Laubat zbija twierdzenie p. Stourm, przypominając wyrazy księcia prezydenta »że konslylucye są dziełem czasu» i że komisya chciała tylko wskazać praktyczne w dzisiejszym organizmie trudności, nie zaś występować zaczepnie. Tu prezes odczytuje depeszę od ministra stanu, oświadczającą w imieniu księcia prezydenta że ciało prawodawcze ma jedynie prawo odrzucenia całego rozdziału, do którego odnosi się jedna lub więcej poprawek przez radę stanu odrzuconych, nie zaś obstawania przy tych poprawkach, które wedle konstylucyi powinny być uważane za niebyłe i żadne (mocne wrażenie). P. Chasseloup Laubat żywo odpowiada na list ministra, ze nieuH' - żył w niczem konstytucyi. Dalszy ciąg dyskusyi odłożony. Zgromadzenie rozchodzi się wśród powszechnego wzburzeniaO zawiązanem niedawno towarzystwie kredytowem ziems)de,n czytamy w Independance następujące szczegóły: Statuta t o war ów» kredytowego upoważnionego dekretem 28. Marca, przedloż<"le «osIały do zatwierdzenia radzie stanu: ulokowawszy bowiem 20,0"° aKcYb towarzystwo uważa się za stanowczo ukonstytuowane. W s z J s 1 kle znakomitości finansowe i polilyczne są w niem reprezentowa"A Głównym akcyonaryuszem jest hrabia Xawery Branicki, który ,TZI;» 3400 akcyi; dalej idą pp. Bartholony, z których każdy raa ich Co 1300, dom bankowy Pereira 790, pp. Fould, Germiny, Leon Fa uch II , P e w, , a h , c z b a Polaków rozebrali między siebie 2400 akcyj. T o war o w o wypożycza tylko na czyste hipoteki; wszakże wyłączone są Z p«IŹ*C, 7kl fabryki, rędodzielnie, teatra, kopalnie itd. Summa pożyczki ni" ,110 Z e przenosić polowy wartości nieruchomości, a nie może p r z e n o ś trzeciej części, gdy nieruchomość składa się z winnic lub lasó\v. Maximum pożyczki test milion franków. Towarzystwo wydaje obligacje gruntowe po IOHO Jrankow, które będą mogły dzielić się na odcinki III frankowe. Zastrzega sobie oznaczenie później rocznego procentu: zdaje się jednak, ze takowy wynosić będzie l centym dzienuie czyli 3 fr. 65 cent. rocznie, Pp. Droum de tów; do nich to należy wyjednanie potwierdzenia statutów przez radę stanu. Zapewniają, że pan Wołowski obrany już został dyrektorem towarzystwa z pensyą 18,000 fr., a poddyrektorem pan Laurent z pensyą 12,000 fr. Książe prezydent bardzo sprzyja temu przedsięwzięciu, które zdaje się najpomyśhńejszc mieć na przyszłość widoki. Z okazyi wyborów sądu handlowego, prefekt Sekwany pan Berger miał mowfi w której podał niektóre interesujące data o ekonomicznym stanie miasta Paryża. W wywozie paryskiego handlu pokazuje się wzrost bardzo pocieszający: i tak wywóz ten, który w r. 1849 wynosił 169 mil., w r. 1850 doszedł do 201 mil. a w 1851 r. do 229 mil. w pierwszym zaś ćwierćroczu b r. 54 miliony, to jest o 8 mil. więcej aniżeli w odpowiednim kwartale roku zeszłego. Podania o palenia na rozmaite wynalazki, które w 1819. r. wynosiły ledwie 807, w bieżącym dochodzą liczby 2000. Dochód z cła miejskiego, który w ostatnich latach monarchii wynosił około 34 mil. a w 1848 r. spadł do 26 mil., podniósł się w roku zeszłym do 37 mil. O ciągłem staraniu ku podniesieniu porządku i świetności stolicy, świadczą liczne budowle, przebijania ulic, otwierania placów (w którym to celu 622 domy w zeszłym roku zburzono) itp. Wyłożono na te roboty około 48 milionów a mimo tego budżet wykazuje przewyżkę dochodów. ftielyia. Bru k s e l a, 26. Czerwca. - Przesilenie ministeryalne wciąż jeszcze niezałatwione. Chmury ciemne, które każdej chwili zerwaniem grożą, wznoszą się każdej godziny, powiedzieć prawic można, każdej minuty, i niweczą wszelkie kombina'cye, które liczni przyjaciele ministerstwa zalecić usiłują. W kołach wszystkich wytężenie jest ogólne; każdy niemal zajmuje się teraz mniej więcej naszą polityką wewnętrzną i stawia pytanie trwożliwe: czy ministerstwo pozostanie? albo: kto na miejsce jego nastąpi?. We względzie kwestyi wystąpienia niema jeszcze nic stanowczego, gdyż gabinet w zdaniach swoich jest podzielony; większość głosów wprawdzie nieprzychylną jest wystąpieniu, jednak mniemamy, że, wbrew zwyczajowi wszelkiemu, mniejszość tym razem rozstrzygnie. A to z przyczyny, że dwaj ministrowie - z najzdalniejszych - prawie zdecydowali się, z gabinetu wystąpić; reszta, na których pada podejrzenie, iż zamiłowanie, w tekach swoich zanadto daleko posuwają, utrzymuje, iżby sic cofnąć niernogla; że mimo porażki, jakiej przy wyborach ostatnich ministerstwo doznało, jednak większość pewuą posiada, i że nareszcie byłoby lepie}, zaczekać na zebranie się izb i na wybór przewodniczącego. Jeżeli Verhaegen, którego liberalny sposób myślenia wyższym jest nad wszelkie powątpienia, powołanym zostanie na uowo do zajęcia krzesła prezesoskiego , wtedy okoliczność ta sluszuic za wotum zaufania uważaną być może. Twierdzenie to zdaniem naszem nie jest zupełnie bezzasaduem, i zdaje się także w radzie tym więcej odgłos znalazło, ponieważ w kołach politycznych upowszechniła się pogłoska, że stronnictwo katolickie jako opozycya naprzeciw Verhaegenowi prezydenta innego nazwiskiem Charles Roussela zaprojektuje. - Szanowny deputowany ten z Mons jest właśnie osobą ową, którą stronnictwo mieszane na ministra finansów przy okoliczności rozwiązania senatu z poWOtlu wi