)I( 159w Sobotędnia 10. Lipca 1852 Drukiem i nakładem Drukarni Nadwornej W. Deckera i Spółki w Poznaniu. - Redaktor odpowiedzialny: N. Kamieński w Poznaniu. Telegraficzne wiadomości. , T u r y n, 3. Lipca. - Szesnaście pierwszych artykułów prawa małżeńskiego, przyjęła izba deputowanych, z wyjątkiem nr. 9., który mówi o małżeństwach pomiędzy wujami i siostrzenicami, ciotkami i siostrzeńcami; izba postanawia, w jakich przypadkach monarcha za porozumieniem się z rad;j stanu może udzielić pozwolenia. Pomiędzy ludności;; Sawony, która bezprawnie drzewo rąbała po borach i wojskiem wysłanem na poskromienie tej nieprawości przyszło do bitwy. Woj sko użyło palnej broni i wielu raniło buntowników. P ary ż, d. 6. Lipca. - Według sprawozdania ministra marynarki wywieziono 1609 więźniów galerowych do Kajenny, a w ogóle 200(1 osó b jest przeznaczonych do tej kolonii. Paryż, 7. Lipca. - Monitor oświadcza dziś, że pogłoska o wykryciu spisku w jednym pułku, niema wielkiego znaczenia. Armia pozostanie jak dotąd, slalą i w ierna. Berlin, 9. Lipca. - Naj. Pan raczył nadać posłowi w Kopenhadze bar. W erther, order orła czerw. 2 klasy z dębowem liściem; jen. koo, solowi w Belgii, radzcy rejenc. hr. Eulenburg i kalol. pioboszczowi F. Blaser w Riibcnach pow. koblcnc order orła czeiw. 4 ki. Berlin, 8. Lipca. - Gaz. Yossa powiada, że pobyt jenerała Changaruiera w Berlinie niema nic politycznego, nie oddaje on i nieprzyj - lnuje wizyt i tylko przypadkiem zjechał się z byłymi reprezentantami Zgromadzenia narodowego, którzy jak on przybyli tu dla obejrzenia osobliwości. Jadą przez Saksonią, Bawarią do Tyrol u, gdzie icli (akie ciekawość nęci. Mówią, że l.haugarnier jest prawą teką hr. Chambord. Je nerat Lamoricier podobno odwiedzi księżnę Orleans. Związek celny i misye jezuickie, misye jezuickie i związek celny, oto stały niewyczerpany przedmiot rozpraw tutejszych dzienników, oraz główny lemat obszernego wstępnego artykułu, jakim pod nazwą »Rundschauer« K r e u z z e i t u n g każdy miesiąc uraczą swoich czytelników. W dalszym rozwoju obu przedmiotów nie zaszło nic nowego, nic szcze ał rzeczy slarvch. Stan obecny sprawy . . . . v, i », v. n ..» U. -. y . . -. I. . . . . . . * , Iy, j / .11 U U 11 U ł J I U I J f L I U, 11 LII U, korespondeneya; Prusy nie uczyniły gabinetowi austriackiemu żadnego awansu do przystąpienia (\0 unii celnej, pod warunkiem, aby centralna komis nym weg , wiedzi koalicyi i mają zamiar przedsięwziąźć kroki do przyspieszenia stanowczego prz POllozuir,ieuie się naczelników władz policyjnych rożnych krajów pocł względem środków polievi bezpieczeństwa.'Obrady nad polityczną poliryą nie miały podobno'micjsca. Towarzystwo austryackiego Lloyda wTryeśrie pragnie wejść z rządem w układy względem utrzymywania regularnej parowej żeglugi na rzece Po od ujścia jej aż do granicy szwajcarskiej przez Lago maggiorc 1 Lago di Como. Komissya w tym względzie wysiana wróciła już do Tryeslu. Gaz., w i e d e ń s k a donosi, Q zapowiedziane zniszczenie l mil. złrw monecie papierowej zdawkowej odbyło się na dniu 19. i 26. b. m. Dnia 22. t. m. spalono w Mcdyoalanie biletów skarbowych ua 1,530,000 lirów (złr. 510,000) Dziennik Kor e s p o n d e n t s a l z b u r g s k i odwołał wieść puszczoną po wszystkich pismach monarchi zapewne przez jakiego usłużnego współzawodnika, jakoby z dn. 1. b. m. miał przestać wychodzić. W jednym z ostatnich numerów swoich dziennik ten utrzymuje, iż powrót jezuitów nic będzie bezwarunkowy, ani też wszystkie dawne klasztory lego zakonu oddane mu będą, lecz objęcie opuszonych albo zakładanie nowych klasztorów zależeć będzie od każdorazowego zezwolenia J C. Mci. Z pomiędzy licznych rozbojów i napaści po drogach w Węgrzech, o których codziennie gazety donoszą, niepodobna pominąć jednego wypadku, który z jednej slrony śmiałością, z drugiej tchórzostwem zadziwia. W nocy z dnia 26. na 27. Czerwca na drodze z Czegled do Koros pięciu rozbójników napadło na 8 wozów jadących na targ z ludźmi i zrabowało 41 osób. Summa zrabowaua czyni około 60.000 złr. Żaden z napadniętych nieodważył się bronić. Wiedeń, 3. Lipca. - Depesza z Budy d. 2. b. m. donosi: »Wczoraj o godzinie 6. rano cesarz opuścił Raab w obec licznie zgromadzonego ludu i w najlepszem zdrowiu, w towarzystwie pięknie przybranych jeźdźców. W podróży radosne powitania. W Babolnie uroczyste przyjęcie, poczein zwiedzanie stadnin i posłuchania. O godz. 3. objad dworski pod golem niebem; wieczorem Uluminacya.« Feldzm. baron Hess udaje się w tych dniach w odwiedziny na dwór cesarza rosyjskiego, dokąd otrzymał zaproszenie na wielkie ćwiczenia wojskowe, które się jeszcze tego lala odbędą. Król saski spodziewany w Wiedniu w prejeżdzie swoim do Dalmacyi, gdzie dłuższy czas bawić zamierza zapewne w celu nauk przyrodzonych, którym się król z zamiłowaniem oddaje. Królowa pozostanie przez czas nieobecności męża w Sch6nbrunn. Z polecenia ministeryum handlu c. K. dyrekeya statystyki rządowe'* wydawać będzie czasopismo, w którem wszyslkie szczegóły statystyki państwa dotyczące umieszczane będą. Jako próba tego pisma wyszedł już pierwszy jego zeszyt. Gaz. Wenecka donosi z Este 9. Czerwca: z 28 osób skazanych przez sąd doraźny na śmierć za rozbój zbrojną ręką, a częściowo również zadanie ran i zhiegoslwo, rozstrzelano 20, a resztę ułaskawiono na więzienie od lal 10 do 20. Słychać, że rząd angielski przedstawia polrzebę zwołania kongresu europejskiego dla obmyślenia stałych postanowień względem obiegu i wartości drogich kruszczów. Gaticya, Kraków, l. Lipca. - W bocheńskiein przyjął pewien obywatel cudzoziemców strycharzy, których hurtownie zgodził. Lud wiejski przy. pisywał ich zażegnywaniu susze jakie panowały przed Zielonemi świątkami, które trwać mają póki strycharze ronót nie skończą; a znowu w pobliżu kolei żelaznej przypisywano posuchę tę dozorcom mostu stawianego na Dunajcu, z których jeden czytywał jakąś książkę i zażegnywał z niej gromadzące się chmury. Rozpowszechnienie szkółek wiejskich przyczyniłoby się do rozeznania tyci) zabobonów, zwłaszcza żeby w nich oprócz pierwszych zasad religii i moralności wykładano nauki przyrodzone w sposób popularny. W Królestwie pólskiem rozpowszechnienie przed r. 1830. książki p. n. »Nauka dla włościan«, nie mało się przyczyniało do ich oświecenia, zwłaszcza, że w książce tej oprócz wyjaśnień zjawisk przyrodzonych, znajdowały się również sposoby ratowania chorych w nagłych razach, przywracania do 'życia zmarzniętych, utopionych ilp. Kraków, d. 4. Lipca. - W nowo budującym się domu p. Brucha przy ulicy Lubicz oderwał się we czwartek gzyms kamienny źle osadzony, zgruchotał rusztowanie i poranił robotników ze Szląska. Podmajstrzy w skutku ran poniesionych zakończył życie: drugi mularz, lubo ciężko ranny, nie przedstawia niebezpieczeństwa; z dwóch lżej rannych "ywjeziono natychmiast zląd jednego koleją żelazną. Fabrykę domu tego prowadzili prascy mularze, którym dozwolono odbudować jedyuic domy pogorzale, a ci pod-tawili podobno Kowalskiego mularza (nie chirurga). Z lego powodu rozpoczęte już zostało dochodzenie tak pod względem niedbalstwa w robocie, jako i podstawienia majstra cechowego. Przepisy cechowe w'miescie naszein rozmaicie bywają zastosowane: Wczoraj zabrano narzędzia stolarskie tak zwanym suchedniarzom, fe się odważyli cheblować drzewo na władną rękę, nie będąc do cechu wpi sanymi, a'budowę domów dozwalają prowadzić mularzom niecechowym i nieodpowiedzialnym, klórzy po wystawieniu domu wyniosą się z uiiasi;>, nie pytając, czy jakie tam sklepienie nie runie komu na głowę. Za Michałowicami uderzył w tamtą niedzielę piorun w drzewo i rozdarł je. Pod drzewem tera stał człowiek pewien szukający przed.burzą schronienia i nie doznał żadnego szwanku, lękając się wszakże drogiego podobnego wypadku nie zatrzymywał się nigdzie, aż dopiero w Słomnikach zasredł do domku policyania. W chwilę potem piorun wpadł kominem do izby i zabił policyania, a jego powalił tylko o ziemię. W przeciągu więc parę godzin człowiek ten dwa razy cudem ocalał. Wrśród burzy i bicia piorunów lepiej jesl zmoknąć w szczerein polu, niż chronić się pod drzewa lub zbliżać się do zwierząt, w które częściej niż w człowieka piorun uderza. W ostatnich czasach częste w skulkti tego zdarzały się wypadki zabicia, a jak nam z Bocheńskiego donoszą d. 21. Czerwca, wieczorem piorun zabił dwóch chłopców, jednego chrześcianina, drugiego żydka i 4 konie w Radłowie. Chłopcy brali się do koni, chcąc na nich podążyć do domu, i w tej chwili piorun w nich uderzył. Grecya. Gaz. t ry e s t s k a donosi z Aten i-i. Czerwca. Koić jest rzucona. W tym tygodniu stoczono walkę, której skutek zadał kłamstwo nadziejom "i obawom ożywiającym łub zastraszającym obie strony. Ministeryum in corpore wystąpiło z »prawem organicznem świętego synodu kro lestwa greckiego« w izbic deputowanych. Stanowi lo właściwie odpowiedź na projekt układu przedstawiotiy Grecyi przez patryarclię caro na głos, a izba słuchała go w milczeniu, puczem wybrała komissyę sprawozdawczą, która tej jeszcze godziny vi ziela się do dzieła. Nazajutrz £>0 wysłuchaniu sprawozdania komissyi, izba przystąpiła nie do rozbioru, ecz do głosowania i projekt ministeryalny wszyslkiemi głosami przyjęty został, lubo zapowiedź jego od kilku miesięcy nielylko zatrudniała dzieuniki, ale w całym kraju wywołała ruch gorączkowy. Projekt przesłano zaraz do senatu. Jakież więc zadziwienie musiało wywołać w narodzie ogłoszenie tego prawa zaraz w izbach i dziennikach. Nikt oczom swoim nie dowierzał. Prawosławni, papiści, rusofile, lub jak ich zwią jeszcze, słusznie wyglądali, ze prawo to będzie zupełnie po ich myśli, ie przy wiedzie ono kościół grecki niepodległy od 1833. r. napowrót pod pastorał palryarchy carogrodzkiego; spodziewali się oni, gdy czterech dzisiejszych ministrów przed dwoma laty powitali z zazdrością konkordat patryarchy i umyślnie o popa do Petersburga wysłali z uwiadomieniem, spodziewali się przeto, że kościół hełeński wróci ze skruchą do patryarchy carogrodzkiego, że demonslracye te nabędą cechę rzeczywistości, owszem tern mniej powątpiewali o zwycięstwie stronnictwa swego, albowiem minister spraw duchownych, którego dziełem musiał być koniecznie ów projekt, tudzież minister wojny Spino Aglios są najsilniej=zemi podporami partyi prawosławnej. N aprzeciw temu stronnictwu przeczuwającemu z zazdrością zwycięstwo, stali Antitomiścio), to jest ci, którzy wprawdzie pra gnęli ścisłego związku z innymi patryarchami anatolskierni, ale zarazem, aby kościół w stosunkach swoich z państwt.n zachował niezależność od patryarchy carogrodzkiego. Anlilomiści nie stanowią sami w sobie żadnej politycznej partyi, ale w kole swojem liczą wiele z rozbitego lak zwanego stronnictwa angielskiego, którzy również domagają się postępu w sprawach kościelnych, przedewszystkiem zaś nie chcieliby przywieść ua nowo Grecy i pod panowanie odrętwiałego Carogrodu. Wnosząc z tego wszystkiego, co dotąd zaszło, partya ta ma mało dla siebie widoków; nikt jej nie reprezentuje w gabinecie, agitacja w niższych warstwach ludności wymierzoną była przeciw niej, a chyba tylko ullraprawosławny zakonnik Papulaki miiniwolnie na korzyść jej działał w Majnie; każdy bowiem człowiek rozsądny musiał się oburzać na jego poste powanie. Takie było stanowisko stronnictw w dniu walki. Od izby nie wyglądano nic innego, jak źe pójdzie za zdaniem ministerstwa. Rezultat był niespodziewany, wprost, przeciwny i ważne wywołujący następstwa. N a podstawie aktu ogłoszenia niepodległości kościoła heleńskiego przez rejencyę w r. 1833. nie tylko rząd ma przyznane sobie prawa, jakie posiadał, ale zyska jeszcze na sile. Z wyjątkiem ultraprawosławnych, wszyscy się cieszą z takiego obrotu rzeczy i zadowoleni są z proj<'klu minislcryainego. Zakonnik Papulaki zniknął gdzieś wMajnie. O b s c rv a t e u r d' Ath feil es donosi, że Chrislophoros z dworna tylko towarzyszami uszedł na szczyt Tajgelu. Wojsko i gwardya narodowa ściga go, a lud Rlajny tyle jest przeciw niemu rozjarzony, ile przedtem po wielbił. Kronika mIeJscowa. Poznań, d. 8. Lipca - Na wczoiajsze'm posiedzeniu rady gminnej, wniesiono podanie tiilajsze'j kr. komandantury do magistratu o stajnią na 50 koni, dla arryleryi, ponieważ ze względów wojskowych miasto otrzyma na garnizon baterię jedną. Magistral dni odmowną odpowiedź, wówczas kr. rząd oświadczył, że miasto jest do lego obowiązanem i że władza wojskowa kosztem miasta obmyśli sobie zażądane stajnie. Magistrat żąda w skutek tego, zezwolenia ze strony rady gminnej na wybudowanie wojskowej stajni obok domu Platona na wałowej ulicy i użycia na nią materyalow z domu przez hr. Edwarda Raczyńskiego wystawionego na farnym cmentarzu dla umarłych. Pan Klister budowniczy Iwier dzi, ie trwała stajnia tylko z muru, a nie z reglówki może być wybudowana Tymczasem trwałą stajnią widzimy dla artylerii wybudowaną w reglówkę około magazynu głównego wojskowego. VV czasie rospraw nie wyjaśniono dalej, czyli każde powiększenie garnizonu, powiększa obowiązek budowania kosztem miasta np. koszar, stajni wielkich, pod jakiemi warunkami wybudowano dawne tulajsze stajnie dla kawaleryi i arlyleryi, które do garnizonu należą. Ciekawi więc jesteśmy, czy (a kweslya będzie poruszoną przez koinisyą, którą w tej mierze wybrano z grona rady, a w której skład wchodzą p. Salkowski, Klister, Engel, Koch i Małecki. - Następnie zajmowano się wnioskiem małżonków Żychlinskich o wynagrodzenie i pożyczkę na ich grunt ze strony gminy poznańskiej, za podwyższenie ulicy młyńskiej obok ich gruntu. Sprawozdawca wnosi o odrzucenie ich wniosku, bo lalwiejszem i lańszem jest zniżenie tej ulicy, przed gruntem Zychlinskich do wysokości jak dawniej było, niż płacenie wynagrodzenia i przyjmowanie warunku pożyczki, do *) Tonius zwie się konkordat z patriarchą. SPRZEDAŻ KONIECZNA. Król. Sąd powiatowy w Wrześni. Dobra s?lacheckie N owa wieś p o dg ó r n a położone w powiecie W r z e s i ń s k i m, obwo dzie Regencyjnym P o z n a ń s k i m, oszacowane na 25,961 Tal. 16 8gr. 8 fen. yvedle taxy, mogącej być przejrzanej wraz z wykazem hypotecznym i warunkami w Regislralurze, mają być d n i a 16. P a ź d z i e r n i k a 1852 przed południem o godzinie Wlej w miejscu zwykłem posiedzeń sądowych sprzedane. Niewiadomy z pobytu wierzyciel Rządzca gospodarczy Fryderyk Wilhelm Livonius niniejsze'm jawnie zapozywa się. 1 Września, dnia 17. Marca 1852. której miasto nie jest obowiązane. Wniosek małżonków Zychlinskich odrzucono. - Między pomniejszemi wnioskami o różne pożyczki, uwzględniono wniosek o pożyczenie 833 tal właścicielowi domu na rybakach na dom pod Nr. 61. położony, jako przedstawiający bezpieczeństwo, równie jak wniosek o pożyczenie 5000 lal. na dom jeden na wrocławskiej ulicy i na budę śledziową 70 talarów; ostatnie mają być spłacane w ratach rocznych po 10 do 15 talarów. - Do komisyi miejskiej oceniającej dochody mieszkańców wybrano panów Baartha, W. Anderscha, Konstantego Zupańskiego, Boltsteina, Ant Prevostcgo i piekarza Herse, na zastępców p. Weltingcra, Muuka, Kąchalskiego, Neugebauera i Włościborskiego. Potwierdzono nakonicc przedłożone etaty kasy oszczędności i lombardu. Ostatni miał dochodu 1900 tal., wydatków o 64 tal mniej, które też według statutu przekazano do kasy ubogich. W kasie oszczędności było 161,000 tal., z tych 89,000 wypożyczono na hipoteki, a 72,000 tal. w listach na okaziciela. Dochód z tego instytutu wynosił 7417 tal., wydatki o 1500 lal. mniej, które oszczędzono. Posiedze'nie odroczono. W czora dał obiad naczelny prezes dla członków towarzystwa wyścigowego, komisyi stanowe'j budowy dróg żwirowych i komisyi szacunkowej. Koś c i a n, 7. Lipca. - W niemieckiej poznańskiej gazecie z 9. Lipca czytamy, że w zeszłej jesieni nabył na mocy kontraktu notarialnego Stanisław Grabowski w kościańskim powiecie wieś Miastowo i kazał zapisać wieś tę na swoje nazwisko w księdze hipotecznej. Objął więc z swoją rodziną wieś ową w posiadanie i żył w przyjaźni z eąsiedzkiemi dworami. Przed kilku dniami aresztowano lego dziedzica i odwieziono do Poznania, ponieważ się miało pokazać, że 10 nie był Stanisław Grabowski, ale wychodźca Maksymilian Jarmund, który przed 2 lub 3 laty opuścił Polskę, wyrobił sobie świadectwo chrztu w Grabowie na nazwisko Grabowski a potem żył przez czas niejaki pod tern nazwiskiem w Siedlcach, w powiecie inowrocławskim. Później dał mu ślub były proboszcz Zwolski w Gostyczynic bez zapowiedzi. N a mocy zaświadczeń fałszowanych nabył dobra Miastowo, a nabytek ten dawał mu prawo zasiadania na zjazdach powiatowych stanow'i wykowynaniu innych praw politycznych. N a zakończenie powiada tai gazeta, źe miano u niego pomiędzy papierami znaleść ważne adresa do Londynu i Paryża. O s t r o w o, 7. Lipca, - Podobno książę namiestnik warszawski zażądał listy imiennej wszystkich Kaliszanów , którzy się schronili przed cholerą. Po większej części są to żydzi, pomiędzy którymi najwięcej cholera sprząlnęła ofiar, lubo też nieoszczędzała klas wyższych. Bydgoszcz, 6 Lipca.- Na mniejszym sądzie przysięgłych toczyła się wczora sprawa dzierżawcy gościńca Franciszka Piechockiego ze Strowna pod Bydgoszczą, oskarżonego o obrazę majestatu. W tym procesie posiedzenie zamieniono w tajemne i skazano oskarżonego, który się niestawił , na dwa miesiące do więzienia i ua koszta. Król J mć przybędzie tu na dniu 3. Sierpnia, aby być obecnym na uroczystości otwarcia kolei żelaznej w tym dniu z Bydgoszczy do Gdańska. Przybyli do Poznania dnia 9. Lipca. HAZAU: Lipski z Ludom; Bronisz z Otoczna; Kamiński z Kruszewa; Heiue x Berlina. HOTEL LAURA: Bier z Scb6nfeld; Lehmann z Rogoźna; Kobisch i Lohinau z Lipska; Berenhrach z Barmen HOTEL BAWARSKI: Unruh zHiinern; Nowicki z Jeziorek; Kaut z Pleszewa; Sniilknw ki z Łęgu; Garczynski z Mechnacza. HOTEL DREZDENSKI: Gndehusch z Szczecina; Volkman z Wronek; Guderian z Bydgoszczy; Wąchaiski z Dorotowa; Breza z Jonkowie: Sanger z Za tor ka HOTEL RZYMSKI: Kurowski z Kamieńca; Brcański z Tarnowa; Baranowski z Rożnowa. H OTEL P AR YS KI: Wnlszlc w r f / . i u YCll importowanyel« HambursKieh i Bremens ki eh cygaro w ma być sprzedawaną w ciągu 8. dni po nader miernych cenach. Cygary oglądać można w handlu moim: kupujący kilka tysięcy otrzyma, mimo juz lak niskiej ceny, jeszcze slósowny rabat. Najlepszy angielski i bawarski chmiel poleca tanio A. J. Fidtau, Szeroka ulica Nr. 10. Kurs giełdy Berlińskiej. Dnia 8. Lipca 1852. S to - Pift (>r. pa-it** *' rami Pożyczka rządowa dobrowolna . . . . . dito ' z roku 1850. . . . . . dito z roku 1852 . . . . . Obligi długu skarbowego. . . . . . . . . . dito premiów handlu morskiego . . . dito Marchii Elektoralnej i N owej . . dito miasta Berlina . . . . . . . . . . . . Listy zastkwne Marchii Elekt, i Nowej dito Prus Wschodnich . . . dito Pomorskie. . . . . . . . . dito W X. Poznańskiego .. dito W. X. Pozn., nowe., dito Prus Zachodnich . . . . dito Szląskie . . . . . . . . . . Bilety rentowe Poznańskie. . . . . . . . . Frydrychsdory. . . . . . . . . . . . . . . . . . Louisdory. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Akcie kolei żelaznej Starog. Poznańsko 103} 103i 92/\ 1241 91 104 100 954 98J 105 965 95* 98 100* MOJ MO} 93 H 81 I" - -i\ 95{ Henryk Marcnse pod Nr. 13. przy Szerokiej ulicy. I -