Z DZIEJÓW GMACHU DAWNEGO TEATRU NIEMIECKIEGO JERZY B ORWIŃ S KI, PIOTR WAWRZYNIAK W momencie wkroczenia Prusaków w 1793 roku Poznań nie posiadał stałej sceny teatralnej. Mimo znacznego ożywienia gospodarczego w ostatniej ćwierci XVIII wieku, miasto nie posiadało wystarczających środków pieniężnych dla sfinansowania budowy i utrzymania tego typu instytucji. Magistrat pospołu z Komisją Dobrego Porządku przystąpił najpierw do generalnych remontów i napraw, czy wręcz przebudów istniejących, a mocno zrujnowanych budynków państwowych i municypalnych w mieście. Jednakże - jak podaje Zofia Ostrowska-Kębłowska - w 1775 roku niejaki August Helling wybudował "Dworzec w Massyff murowany, z salami obszernymi, pokojami i innymi gmachami" dla urządzania w jego wnętrzach przyjęć, balów, zabaw, a także przedstawień teatralnych. Był to prawdopodobnie budynek wolno stojący, usytuowany w ogrodzie nad Bogdanką. Cieszył się dużą popularnością wśród obywateli miasta i okolicznej szlachtyl. Wielka popularność przedstawień teatralnych powodowała wyzwolenie się ambicji wśród społeczności co większych miast i stanowiła asumpt do realizacji specjalnych budynków, w których osadzano zawodowe zespoły aktorskie. Jednakże wielkie znaczenie teatru jako instytucjijasno wyrażającej najróżnorodniejsze poglądy i zapatrywania, kształtującej postawy poszczególnych warstw i grup społecznych, rodziło zainteresowanie ówczesnych elit rządzących. Niezwykle mocno scentralizowane państwo pruskie instytucję teatru traktowało bardzo poważnie, ale najczęściej w kategoriach politycznych, propagandowych, zwłaszcza na ziemiach świeżo inkorporowanych w swoje granice. Tak więc decyzja nowych, pruskich władz Poznania o budowie teatru miała u podstaw przesłanki również polityczne. Pierwsze koncepcje architektoniczne powstały już w 1796 roku. Kolejne w latach następnych, lecz około połowy 1797 nastąpił impas i prace nie posuwały się naprzód. Jak się wydaje, na przeszkodzie stanął po prostu brak gotówki Jerzy Borwiński, Piotr Wawrzyniak Ryc. 1. Stary teatr z 1804 r., widok od strony południowo-wschodniej ARKADIA RZUT I PIĘTRA 1 :200 Ryc. 2. Teoretyczna rekonstrukcja planu starego teatru z 1804 r. oraz fazy rozbudowy teatru z 1879 r. 1.(1802-18« 2.(1878-79) 3. (1895) 4. (1911-12) w kasie miejskiej, a także zdecydowana niechęć miejscowego, polskiego społeczeństwa do obcej, ledwie kilka lat wcześniej siłą narzuconej władzy. Dopiero m.in. po wielu apelach niemieckiego przedsiębiorcy teatralnego D6bbeiina, żywo zainteresowanego budową stałej sceny2 - wyłożenie pieniędzy z kiesy królewskiej, uczyniło sprawę real ną 3. Mimo iż ostatecznie teatr mianowano królewskim a nie miejskim 4 , magistrat niejednokrotnie usiłował ingerować w proces jego powstawania. Pomimo zastrzeżeń władz państwowych zwrócił się m.in. do młodego, lecz mającego bardzo dobrą opinię włoskiego architekta Henryka Ittara z prośbą o wykonanie odpowiednich rysunków projektowych. Wbrew entuzjastycznym opiniom miejscowego społeczeństwa nie zostały one zaakceptowane. Ostatecznie, po odrzuceniu kolejnych projektów, m.in. Herrmanna i Wernickego, sięgnięto w 1802 roku po projekt 5 nieżyjącego już wówczas Friedricha Gilh/egoparquett. Erstep-/\an/\ . Złe mm-1 m#ter. AAA "Wilhelm-piaU ¥ilhelm-flaU. Ryc. 3. Widownia teatru, I kondygnacja Ryc. 4. Widownia teatru, II kondygnacja Jerzy Borwiński, Piotr Wawrzyniak Ryc. 5. Zrealizowany projekt Herrmanna z 1877 r. - najwybitniejszego ówczesnego architekta niemieckiego. Po dwóch latach - w 1804 roku wzniesiono, z niewielkimi poprawkami w stosunku do projektu pierwotnego, okazały gmach. Przewyższał onjednak swą wielkością, ozdobniejszym i nowocześniejszym wyposażeniem (także technicznym) pierwowzór królewiecki. Ogólne kierownictwo nad budową sprawowali Koch, Friedrich i Wemicke, a wykonawcami byli znani miejscowi budowniczowie, rzemieślnicy i artyści: Schulz, Nerger, Ceptowski, Jastrzębski i inni. Powstał więc w centralnym punkcie nowego Poznania - na niewielkim wyniesieniu, w zachodniej partii pi. Wilhelmowskiego (dzisiaj pi. Wolności) budynek na rzucie prostokąta. Surowa bryła gmachu, podkreślona mocno akcentowanymi narożami, dookolnymi gzymsami, szerokimi ryzalitami w elewacjach bocznych i wielkim, czterospadowym dachem, dominowała nad placem, zamykając go od zachodu. Troje wielkich, lecz prostych drzwi w elewacji frontowej prowadziło do obszernego wnętrza, mieszczącego widownię na tysiąc osób. Scena mieściła się w części północnej budynku, a ściany obiegały dwie kondygnacjebalkonów. Wyżej, na poziomie kondygnacji dachowej mieściła się galeria. Loże zlokalizowano w proscenium. Zrezygnowano z foyer na rzecz widowni. Teatr poznański oceniano wysoko - w 1822 roku Heinrich Heine określił go jako piękną budowlę6. Został rozebrany całkowicie w październiku 1877 roku, na krótko przed budową w tym samym miejscu nowego gmachu teatru, tym razem miejskiego. Na budowę nowego gmachu teatru władze miasta zdecydowały się w roku 1873. Ustalono wówczas, że miasto ufunduje dla tego teatru lożę królewską i postawiono warunek, że przedstawienia będą odbywać się wyłącznie w języku niemieckim. Oddawało to narastający konflikt narodowościowy oraz było oznaką konkurencji wobec budowanego właśnie Teatru Polskiego. Powołano w tym celu specjalną komisję, złożoną z członków magistratu i radnych miejskich, która miała czuwać nad sprawami finansowymi i technicznymf. W dniu 5 czerwca 1874 r. rozesłano do wszystkich liczących się niemieckich gazet informacje o konkursie na projekt gmachu. Warunki były znacznie wygórowane jak na sumę, którą dysponowano (do 150 tys. tal. czyli ok. 400 tys. marek). Teatr miał pomieścić przynajmniej 800 widzów i posiadać oprócz foyer i garderoby restaurację, piwiarnię i cukiernię. W terminie nadeszło trzynaście prac konkursowych. Chociaż komisja, składająca się m.in. z uznanych autorytetów - Gotfrieda Sempera z Wiednia oraz dyrektora Akademii Budowlanej w Berlinie Richarda Lucae - przyznała nagrody (pierwszą otrzymał projekt autorstwa A. Mullera i de Vossa z Kolonii), to żaden z projektów, z uwagi na znacznie przekroczone kosztorysy, nie został przyj ęty 8. Podobno Semper obejrzawszy budowany właśnie Teatr Polski stwierdził, że gmach ten nadawałby się na teatr miejski 9 . W trudnej sytuacji znalazł się wówczas miejski radca budowlany Casar Stenzel, któremu powierzono wykonanie projektu mającego spełnić wygórowane wymagania funkcjonalne przy ograniczonych środkach. Ostatecznie po długich konsultacjach z wybitnymi znawcami budownictwa teatralnego oraz pertraktacjach ze zleceniodawcami wymogi zostały ograniczone w zakresie Ryc. 6. Podcienia z kamienną kolumnadą i stropem kasetonowym. Fot. z ok 1913 r. Jerzy Borwiński, Piotr Wawrzyniak Ryc. 7. Taras kawiarni od strony pi. Wolności, pocztówka z 1913 r. Ryc. 8. Wnętrze klubu Stowarzyszenia Młodych Kupców na I piętrze, ok. 1913 r. powierzchni holów, foyer i ciągów komunikacyjnych 10. W1876 roku Stencel wykonał rysunki, które poprzez Rejencję przesłane zostały do zatwierdzenia w Berlinie, gdzie kierujący Departamentem Budownictwa architekt Heinrich Herrmann dokonał w marcu 1877 korekt i przeprojektował fasadę 11. W działaniach tych zauważalne jest podejście oszczędnościowe, które w przyszłości było przyczyną nieustannych bolączek, szczególnie dotyczyło to zbyt małej ilości miejsc siedzących (tylko 551) i które ostatecznie skłoniło użytkowników do rozbudowy gmachu w końcu XIX wieku. W październiku 1877 zburzono do fundamentów stary budynek teatru, przygotowując miejsce pod budowę nowego gmachu 12 . Wiosną 1878 położono fundamenty13. Dnia 26 września tego roku budowla w stanie surowym była ukończona i zadaszona, brakowało jedynie części stropów i podłóg. Mury o konstrukcji ceglanej wykonane były na zaprawie cementowo-wapiennej. Drewniana konstrukcja dachów pokryta była blachą cynkową. N owy teatr wzniesiono na planie zbliżonym do krzyża łacińskiego: główny segment od strony wschodniej za fasadą zawierał widownię z foyer nad holem wejściowym oraz dwa piony komunikacyjne; centralnie umieszczony był segment sceny z urządzeniami technicznymi, co decydowało o większej wysokości tej części gmachu; segment od strony zachodniej stanowił zaplecze sceny; dwa niższe segmenty po obu stronach centralnie ulokowanej sceny mieściły pomieszczenia administracyjne oraz garderoby artystów 14 . W 1879 roku ukończono budowę teatru wraz z wystrojem widowni. Miał to być teatr niemiecki, co wyrażał również plastyczny wystrój widowni. N a plafonie umieszczono obrazy, wykonane przez drezdeńskich artystów Horna i Sachsego. Przedstawiały one alegorie Dramatu i Opery w otoczeniu wybitnych artystów. Obok Sofoklesa, Szekspira i Rossiniego znajdowały się tu portrety niemieckich twórców: Schillera, Goethego, Lessinga, Glucka, Webera, Mozata i Mayerbeera 15 . Takie zestawienie postaci dość wyraźnie określało teatr jako świątynię sztuki niemieckiej. Fasadę zakomponowano osiowo. N ad trzema arkadami znajdował się kolumnowy portyk, zwieńczony akroterionami. Autor projektu czerpał z zasobu form porządku korynckiego. Po bokach portyku znajdowały się dwie nisze w obramieniach architektonicznych, a nad nimi popiersia we wklęsłych medalionach. Elewacje w całości boniowane otynkowano w kolorze jasno piaskowym 16 . W 1883 roku zamontowano żelazne drzwi oddzielające scenę od zaplecza i wymieniono instalacje oświetleniową. Związane to było z coraz większymi wymogami bezpieczeństwa dla budynków teatralnych 17 . Po obu stronach parteru widowni zamieniono wówczas po jednym z okien na wyjścia awaryjne 18 . W roku 1893 w związku ze wspomnianymi bolączkami, które wynikły z oszczędnościowego projektu z lat 1876 i 1877, zdecydowano się na rozbudowę gmachu. Architekt Heinrich Gruder wykonał wówczas projekty polegające na dopełnieniu zabudowy ze wszystkich stron budynku, zwiększeniu miejsc na widowni i otoczeniu korpusu gmachu kolumnadą z tarasami i werandami 19. Ostatecznie projekt ten nie doczekał się pełnej realizacji. W 1895 roku wykonano go jedynie w okrojonej wersji. Dobudowano symetrycznie od strony zachodniej dwa aneksyo wysokości równej zasceniu. N owe segmenty, podobnie jak całość budynku, Jerzy Borwiński, Piotr Wawrzyniak Ryc. 9. Plac Wolności ok. 1926 r. były podpiwniczone. W przyziemiu mieściły się biblioteka i mieszkanie służbowe, na I piętrze umieszczono rekwizytornie, a na II sale prób 20 . Wprowadzono tutaj nowoczesne wówczas rozwiązanie konstrukcyjne w piwnicach i na I piętrze: strop Kleina - tzw. "kapę pruską". Forma i wystrój elewacji dobudowanych części dostosowane były do architektury zascenia. Dotyczy to okien I piętra, analogicznego boniowania oraz formy gzymsów koronujących. Inaczej natomiast rozwiązane były okna II piętra w formie zdwojonych otworów z jońskimi póikolumnami. Także po zachowanych opaskach okien i konsolach gzymsów nadokiennych możemy odróżnić jeszcze dzisiaj tę fazę rozbudowy. Planowanej rozbudowy zasadniczej części gmachu zawierającej widownię nie przeprowadzono, gdyż już w tym czasie zaczęto podnosić kwestię budowy nowego, większego gmachu, który rzeczywiście niebawem powstał, stając się istotnym elementem poznańskiego Ringu i centralnego jego miejsca; założenia kompleksu gmachów cesarskich. Ostatni sezon teatralny w starym gmachu trwał do maja 1910 r. 21 W latach 1911-12 dokonano gruntownej przebudowy gmachu w związku z adaptacją dla funkcji handlowych, biurowych i gastronomicznych 22 . Wprowadzono nowe stropy, umożliwiające przeznaczenie parteru na sklepy. Strop zascenia wyrównano do podłogi sali prób, uzyskując nową salę pośrodku (późniejsze pomieszczenie klubu Zrzeszenia Młodych Kupców). W środkowym Ryc. 10. Gmach Arkadii w 1938 r. segmencie budynku (dawnej sceny i nadscenia) ulokowano dziedziniec doświetlający wprowadzone klatki schodowe. Na parterze w części północno-zachodniej na poziomie dawnej widowni, po wstawieniu żelbetowych filarów nośnych zamiast pierwotnych murów obwodowych utworzono przestronne wnętrze z kawiarnią "Kaffehaus Hohenzollern". W zewnętrznym wyglądzie budowli największe zmiany nastąpiły w wyniku wprowadzenia kamiennych kolumnowych podcieni od strony południowej i wschodniej. Uzyskano w ten sposób obszerny taras widokowy. Pod wprowadzonymi stropami podcieni podwieszone zostały kasetonowe stropy. Poważne zmiany nastąpiły w fasadzie, którą rozczłonkowano dodatkowymi otworami okiennymi w związku z nowym podziałem wnętrz. Budynek w całości uzyskał nową stolarkę okienną i drzwiową, trafnie dopełniającą architekturę elewacji. Moment przenosin siedziby Teatru Miejskiego w 1911 r. do nowego, niezwykle okazałego gmachu przy ówczesnej Paulikirchstrasse (obecnie Teatr Wielki przy ul. Fredry) okazał się przełomowym dla historii budynku. Gmach zyskał na "oprawie zewnętrznej" (podcienia, tarasy, belwederki, kolumnady i balustrady kamienne, kasetonowe stropy w podcieniach itp.), ajednocześnie został niejako "zdegradowany" do roli jednego z wielu w mieście budynków usługowomieszkalnych. N adal stanowił główny, bardzo reprezentacyjny element pi. Wilhemowskiego, ale nie był już przynoszącym tak wiele splendorów przy Jerzy BOlWiński, Piotr Wawrzyniak bytkiem Melpomeny. Do 1939 roku w budynku nie zaszły jednak żadne poważniejsze zmiany. Otoczony troskliwą opieką prezentował się wspaniale, będąc znakomitym tłem dla wzorowo, na europejskim poziomie utrzymanego placu w 1918 roku nazwanego placem Wolności. W roku 1938 wyremontowano gruntownie pomieszczenia kawiarni, której nazwę zmieniono z "Cafe Esplanade" na "Arkadia". Nazwa ta przyjęła się na stałe i do dzisiaj większość poznaniaków kojarzy ją z budynkiem dawnego teatru. Okupanci niemieccy zbytnio nie zajmowali się gmachem i chyba mu nie zaszkodzili. Jednakże, sądząc po zdjęciach z tego okresu, był on już wtedy zaniedbywany. Rok 1945 przyniósł szereg zniszczeń, lecz nie została naruszona bryła budynku. Ostrzał artyleryjski spowodował utratę dużej części elementów zewnętrznego wystroju architektonicznego (akroteriony, wazony akcentujące naroża, balustrady kamienne, boniowanie, część stolarki okiennej i drzwiowej), wypaleniu uległy niektóre wnętrza, uszkodzona została połać dachowa. Zniszczenia z reguły prowizorycznie naprawiono (np. brakujące tralki do balustrad odlano z cementu) i budynek eksploatowano nadal, nie wykonując do połowy lat 90. żadnych poważniejszych remontów. Ulegały zniszczeniu kolejne elementy wystroju budynku (np. kasetony w podcieniach). Stan budynku systematycznie pogarszał się, wręcz zarysowała się możliwość zawalenia się niektórych partii tarasu w części frontowej budynku 23 . Podjęto więc decyzję o remoncie budynku. Właściwe prace remontowo-budowlane zostały poprzedzone wspomnianymi wyżej badaniami architektoniczno- konserwatorskimi. Wykonano inwentaryzację architektoniczną oraz planszę kolorystyki autorstwa Ewy Łangowskiej. W trakcie samych badań ustalono m.in., opierając się głównie na dziewiętnastowiecznych planach i rycinach miasta (przede wszystkim niezwykle dokładne plany Gotzheina z 1861 r.), lokalizację naj starszego założenia teatru z 1804 roku. Określono także zasięg kamiennego wystroju zewnętrznego budynku, kolorystykę elewacji zewnętrznych, odkryto relikty wystroju wewnętrznego z lat międzywojennych itp. Badania te były istotną pomocą w podejmowaniu konserwatorskich decyzji o zakresie modernizacji i renowacji Arkadii. Pomogły w zakresie wartościowania tego szczególnego zabytku, którego historia nosi piętno dwóch faz funkcjonalnych: teatru oraz prestiżowego gmachu handlowo-usługowego. Obie te fazy zintegrowały się tu w architektonicznym bogactwie. Obie też posiadają znaczenie z historycznego i artystycznego punktu widzenia. Niestety trzeba również stwierdzić, że zbyt skromne źródła nie pozwoliły nawet na teoretyczną rekonstrukcję pierwotnych wnętrz, a szczególnie widowni i sceny dawnego teatru. Dlatego, oprócz względów czysto technicznych dylemat powrotu zabytku do pierwotnej formy czy też pozostawienia nawarstwień architektonicznych został rozwiązany na korzyść drugiego. Pozwoliło to skoncentrować się na ekspozycji bryły, jaką uzyskał gmach na początku XX wieku oraz detali wystroju zewnętrznego, pochodzących z wszystkich okresów ze szczególnym uwzględnieniem odkrycia i uzupełnienia elementów piaskowcowych: kolumnady, belkowania i balustrady z pięknymi wazonami. PRZYPISY: 1 Z. Ostrowska- Kębłowska, Sztuka okresu oświecenia w Poznaniu, [w:] Dzieje Poznania, T. I, cz. 2, Poznań 1988, s. 919. 2 D6bbelin, który ze swoją trupą teatralną regularnie nawiedzał Poznań od 1794 r., usiłował wybudować nieopodal Bramy Wronieckiej prywatny teatr. Nie otrzymał zezwolenia, podobnie zresztą jak przedsiębiorcy polscy, m.in. Wojciech Bogusławski. 3 Perypetie związane z projektowaniem gmachu i jego budową wyczerpująco opisała Zofia Ostrowska-Kębłowska, Architektura i budownictwo w Poznaniu w latach 1790-1880, Warszawa-Poznań 1982, s. 135-143. 4 Społeczność miasta zbojkotowała publiczna zbiórkę pieniędzy i król został zmuszony do wyłożenia całej sumy. Teatr stał się więc obiektem rządowym. 5 Projekt ten był przeznaczony pierwotnie dla teatru w Królewcu. 6 Z. Ostrowska-Kębłowska, Architektura..., s. 143. 7 Bericht iiber die Verwaltung und den Stand der Gemeindei Angelegenheten in der Stadt Posen, Posen 1872/73,1873/74. 8 Tamże. 9 Z. Ostrowska-Kębłowska Z., Architektura i budownicwo w Poznaniu w latach 1790-1880, Warszawa- Poznań 1982, s. 448. 10 Archiwum Państwowe w Poznaniu, Akta miasta Poznania 4468. 11 Ostrowska-Kębłowska,. Architektura..., s. 448; Z. Pałat, Teatr Miejski zwany niemieckim w Poznaniu, Studium historyczno-architektoniczne, mpis, Poznań 1992, s. 4. 12 Die Residenzstadt Posen und ihre Verwaltung im Jahre 1911, Posen 1911, s. 397. 13 Ostrowska-Kębłowska, Architektura..., s. 448; Pałat, Teatr Miejski..., s. 8. 14 APP, Akta Towarzystwa Ubezpieczeń Ogniowych, nr 1155. 15 Die Residenzstadt Posen und ihre Verwaltung im J ahre 1911, P o s e n 1911, s. 397. 16 P. Wawrzyniak, Ramowe wyniki badań architektoniczno-konserwatorskich wraz Z materiałami do wytycznych konserwatorskich dla budynku "Arkadii" przy ul. Ratajczaka 44 w Poznaniu, mpis, s. 17. 17 Bericht iiber die Verwaltung und den Stand der Gemeindei Angelegenheten in der Stadt Posen, Posen 1895/6. 18 APP, Akta miasta Poznania nr 4469. 19 APP, Akta Towarzystwa Ubezpieczeń Ogniowych, nr 1155. 20 APP, Akta Towarzystwa Ubezpieczeń Ogniowych, nr 1155. 21 Bericht iiber die Verwaltung und den Stand der Gemeindei Ange legen h e ten in der Stadt Posen, Posen 1909/10. 22 APP, Akta Towarzystwa Ubezpieczeń Ogniowych, nr 1155. 23 W trakcie wykonywania badań architektoniczno-konserwatorskich gmachu Arkadii stwierdzono m.in. "Lata ostatnie przyniosły zdecydowane pogorszenie stanu technicznego, zwłaszcza elewacji frontowej - wschodniej, podcieni i tarasów. Rozmiarów zniszczeń dopełniły nieprzemyślane adaptacje wielu lokali na nowe cele (...) połączone z wyburzeniami i przemurowaniami, zmianą elewacji zewnętrznych, wymiana tradycyjnej stolarki na plastikową i aluminiową bądź drewnianą, lecz nie nawiązującą do starej. (...) Doraźne remonty elewacji zewnętrznych polegały m.in. na kładzeniu kolejnych warstw farb na tynki i pokrywaniu kamieniarki (np. kolumn w elewacji frontowej) zaprawą cementową. Część piwnic - od strony placu Wolności - jest systematycznie zalewana napływającymi z zewnątrz wodami opadowymi. Podobne kłopoty przeżywa taras. Obrazu zniszczeń dopełniają wielkie tablice reklamowe zawieszane na zewnętrznych ścianach i drewniane »przybudówki« oraz »boazerie« zasłaniające duże partii elewacji od strony północnej i zachodniej". P. Wawrzyniak, Ramowe wyniki badań architektoniczno-konserwatorskich wraz Z materiałami do wytycznych konserwatorskich dla budynku "Arkadii" przy ul. Ratajczaka 44 w Poznaniu, mpis, s. 18-19.