WIZITA MARSZAŁKA FERDINANDA FOCHA W POZNANIU TOMASZ SCHRAMM W dniach od 2 do 13 maja 1923 roku wizytę w Polsce złożył marszałek Ferdinand Foch, naczelny wódz zwycięskiej koalicji z czasu I wojny światowej, przewodniczący Wojskowego Komitetu Sojuszniczego (Comite Militaire Interallie), parę tygodni wcześniej mianowany także marszałkiem Polski. O przyjeździe tym mówiło się już w 1920 roku. Zaproszenie złożone zostało w czasie wizyty naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego w Paryżu w lutym 1921 roku, ponowione zaś podczas pobytu we Francji szefa Sztabu Generalnego, gen. Władysława Sikorskiego jesienią 1922 roku. Strona francuska zrazu odwlekała sprawę. Argumentacja była dość ogólnikowa, można z niej jednak wyczytać, że chodziło przede wszystkim o załatwienie dwóch spraw. Jedną z nich było wejście w życie przymierza z Francją, podpisanego co prawda 19 lutego 1921 r., ale mającego nabrać mocy dopiero po podpisaniu umów handlowych, co nastąpiło 6 lutego 1922 r. Sprawa druga to wschodnia granica Polski. Państwa zachodnie zachowywały rezerwę wobec traktatu z nie uznawaną przez nie Rosją Radziecką, rezerwowały sobie również prawo ostatecznego rozstrzygnięcia statusu Galicji Wschodniej l . Uznanie polskiej granicy wschodniej przez Konferencję Ambasadorów nastąpiło 15 marca 1923 r. Jeszcze zanim do tego doszło, Paryż zasygnalizował pragnienie doprowadzenia do wizyty Focha w Polsce. Impulsem nie mogła być tylko bliska perspektywa uznania polskiej granicy wschodniej. Na pewno istotniejsze znaczenie miała sytuacja międzynarodowa, powstała po podjęciu przez Francję inicjatywy okupacji zagłębia Ruhry dla wyegzekwowania od Niemiec realizacji zobowiązań reparacyjnych. Krok ten przyniósł Paryżowi groźbę pewnej izolacji na forum międzynarodowym. W tej sytuacji wizyta Focha w Polsce (oraz w Czechosłowacji) mogła mieć znaczenie propagandowe, ale i rzeczowe poprzez umocnienie sojuszu i dalsze uściślenia w przygotowywanych planach ewentualnej wspólnej akcji zbrojnej przeciw Niemcom, które to prace rozpoczęte zostały w czasie ubiegłorocznego pobytu Sikorskiego we Francji 2 . Punkt ciężkości wizyty Focha leżał w rozmowach sztabowych 3 . Bogaty program przewidywał ponadto odwiedzenie przezeń Poznania, Torunia, Lwowa i Krakowa. Termin pobytu w Poznaniu ustalony został na 7 - 8 maja 4 . Już 25 kwietnia "Dziennik Poznański" i "Kurier Poznański" opublikowały podniosłą odezwę wojewody Adolfa Bnińskiego skierowaną "Do obywateli województwa poznańskiego". Głosiła ona: "Wielki bohater nowoiytnego świata, genialny oswobodziciel własnej Ojczyzny Francji, poskromca potęgi, zdawało się n iepokon an ej, wskrzesiciel Polski i innych wiekową niewolą gnębionych narodów, przybywa do udręczonej ziemi wielkopolskiej, aby oglądać błogie skutki swego wielkiego dzieła wskrzeszenia narodu polskiego i radować się owocami swego wiekopomnego wyzwoleńczego czynu, dokonanego wśród strasznych gigantycznych zmagań największej armii świata na krwią przesiąkniętych i gruzami pokrytych polach Francji, dla dobra uciemiężonej przez wrogie moce ludzkości. jeżeli ze słuszną dumą może spoglądać na wspaniałe owoce swego nieśmiertelnego dzieła, dokonanego nad "wierną rzeką" Marną, to szczególną radością musi wielkie a znane Z dobroci serce tego wodza nad wodzami budzić przeświadczenie, że to jego dzieło przyniosło wolność i odrodzenie, po prawie półtorawiekowej niewoli, dawnej przyjaciółce Francji, Polsce, złączonej zjego ojczyzną wiekowymi węzłami pokrewieństwa kultury oraz politycznych i wolnościowych ideałów. Miliony wdzięcznych serc polskich bić tu będą ku niemu za uzyskany wspaniały dar wolności. Właśnie nasze zachodnie kresy, nasza stara piastowska ziemia wielkopolska, której wróg odwieczny przysiągł i gotował zgubę i zatratę, a która nadziei wyzwolenia ze straszliwego jarzma nigdy nie traciła, której liczni synowie pod sztandarami własnymi, pod wodzą wielkiego Focha na polach Francji krew przelewali i pomagali wykuwać wolność - dla Polski, jego czynem powołana do nowego życia, właśnie ta najstarsza dzielnica Polski, spontanicznym odruchem wdzięczności poniesie serce swoje w ofierze ku swemu wielkiemu oswobodzicielowi. W dowód tych uczuć wzywam ludność naszego miasta Poznania do najiywszego udziału w uroczystościach, jakie na cześć wielkiego marszałka Francji Focha, odznaczonego przez nasz rząd najwyższą godnością marszałka Polski, odbywać się będą według programu, którego szczegóły dokładnie ogłoszone zostaną przez magistrat naszej stolicy. Na prowincji, szczególnie w miastach powiatowych, należy urządzić dnia 8 maja b.r., w święto św. Stanisława, po odpowiednim zwróceniu uwagi po sumie na ważność dnia przez naszych kapłanów, odpowiednie obchody, połączone z przemowami i deklaracjami, zakończone okrzykami na cześć marszałka Focha i Francji. Cała nasza dzielnica uświadomić sobie powinna ważność bytu wielkiego oswobodziciela naszego narodu na ziemi wielkopolskiej'6. Tomasz Schramm Numer podwójny. Certa numeru wyjątkowo 1000 mk. Tabela wygranych Loter)i Fantowe) "Żołn. Wielkop " Nakład 0000. Konto P. K. O. Nr. 20ł 4M. 3F' ŻOŁNIERZ' W¥ L KOPOL S KI Z ILUSTRACJAMI Nr. 10-11. Poznań, poniedziałek 11. czerwca 1923 r. Rok IV. TREŚĆ- Pobyt marszałka Forta w Polsce - Harji. jako duma poety o dawne] Polsce - 8asza odiowicdź. W 76 lenią rocznicę pod Wrześnią. - Ziai Harcerz» Wielkopolskie». - Honor. - 7. pał« sapero» Wielkopolskie». - ŁamlgUwia. - Mino. - Odpowiedni grafologa. - Tabela wjgranycii Ultrjl FanteweJ .Żołnierza llelkoptlskiego" 110 Ilustracjic>@<>o<><><><»<>oo<><><><>o<><>@«<><>««««<><><>o<>«<>< M Marszalek Foch na manewrach w Biedrusku. laTOR AA1 Fot. Rubcn*. Marszalek Foch na wzgórzu swego Imienia w Biedrusku przypatruje się manewrom. Po lewej strome stoją: gen. dyw. Skierski - Inspektor Armji gen. dyw. Raszewski - D-ca O. K. VII. i pułk. szt gen. Kleeberg - D-ca 14 Dyw. Piech. kierowo. manewrów. @<><><><><><>C<><>«KX><><><>