KRONIKA !\JIAST-\. POZNANIA. z Aspinwall, jak ja wzd) eham tlH t('j chwili, gdzie stalle w \\'aszem Kółku i uściskam \Vas stal'opolskielll Z" .Hl.ajelll, Tf'I'a oh darty z wszystkiego, co mnie wiqzało do tej półkuli, pra gil f.l się pnenieść tam gdzie są serca. które ja kocham". \V '1U1) 111 zaś liście tak się odzy"..a: "Ty pif'zesz o \V aszem kl Olrl II cm domu, Droga mi siostrzf'nil'o. Dla mnie milszy hy był dzisiaj najskromniejszy domek na ojczystej ziemi, jak lIajwspanialsze pałace tutaj, \V pierwszydl pałają '-'erea I'odzine, 11 w drugil"h prużność Iliewłaściwa, Przechodzilem ja lJl'zez rozmaite gradusy \\' tem życiu, )lamp okazalość to ('hwihmy hlask któr z('za..;elU gaśnie a tem ciemni polem jest \\' sel'{'aeh nasz)Th. Naj cudniejszem iJla--kiem jaki oświeea serca 1Ia8/.e, je:--t ten który :,iiI.' odhija z serc Tych ktÓrych szanujeln i kochamy. Be7. tego hlasku 8pl'l:e je:,::t zawsze w żałobie". I tego rodzaju ciągle, w każdym niemal liście, powtarzają się wyrazy tQ!'.knoty. M'ślą }lO"Totu do rOllzin)' jak gd)'h' tylko żył. Snuł nawet" \\yoln'ażlli ,('ellę po" Hania. "Co to h)' była za radośl gdyb)'JlI lIiespoclziaIJil' staw;lł \Volszl) nie i }Jrzedsla wił sjQ \\' dOIll',1 \\aszem jako Jaki podrużująe', ez'byś mnie poznała, Puo;zę się t elll i myJami, !Jo to JlIoje lIajdl'071>ZC nadzieie temi dziś ż'jf' a hpz lIieh żyde me uic by nie zlla('7) lo, Od Sio<.;t!,y mcj ; całego jej rodzeństwa odchralelll opłatpk: łamiąc go żul'iłem myśl \\ \Vaszp grono i "f'stchnąłem ahy za rok o;;ohiśl'ie można z \V H mi odhy{- ten wity tal'o,ż-tny ojeó\\- na'-'zveh ohl'Z,ądek". Prosta, 'cez nif'zwvh.'e szen'J'H HUt<.' przebija z t'('h !it{J\\ i tn ezyni je cennym materialC'm hiograficznym da pozlIania 1ajui]{Ó\\ duszy generała u schyłku jpgo żywota Zariekawiihliejszej woj i, (,zstp Z,HŚ Hf!USZ{'ZHllie liter pevnIą nerwowość; błędy gramalYl'zlle lIatomiast. wadliwa interptlllktacja oraz uippOpn1\\"łlOHĆ f 01'11 I gnlllIatYI'ZIlH'!t \\'skazują lIa dość silny proces :iwl11{'\'ykallizowaJlia, llastę]JSIWD llIewątpliwie małżel1stwa z Amer'kallką oraz służlt\ wojskowej, a potem Ul'zędniczej g'eIlI'rała, Tej hezpośredniości, co listy, uic posiauajl ,;Ws.lJo1llIlieuia z pobytu \\' Ameryce podczas wojny domowej 18131-1864 roku", drukowane w "Kłosach" w r. 1883 32 ). Spisywał je Krzyżanowki w chwilach wolnTh od zajęć \V ostatnieh latach swego życia. Nakreślił w nieh ohzernie obraz kuItural,ny Stanów Zjednoczonych \V połowie XIX \vieku, po czym przedstawił zatarg między Stanami Północy i Południa, 'a prowadzący ostatecznie do \\ojn'. Pomimo że między opisanymi wypadkami, a Jllomentem kh spisania leżał szmat niemal lat 20, przecież na bezstrollilOŚĆ w sądach nie patrafił siQ zdobyć. Opis jego jest relację członka partii repuhIikaI1sJdej, z której przebija duży temperament polityczny autora i pewJla pochopność w wyrażaniu sądów. Szkoda., że nie tak szczc:>rze i nie ta.k dakladnie opisuj!' \\ lasIle przeżyeia. ,\ lbo więc nie chciał odsłaniać publiczni.. \dasnej duszy, albo też w skromności swojej nie uważał za doś( \\-a,żue mówić o bohie. Zresztą może i redakcja "Klo!Sów" opuś('ila te w.;tc;py, \\ których o osohistyeh pisał spl'awaeh. I{rzyżanowski howiem nie przp...lal wykoiH'zouego pamiQtllika alt' t Iko luźne notatki, które dopicm przez redaktora -otrz mal,\ formę fplietollu ,1;1). Stąd też i zPWlll;'trzlla szata ,,\Vs}l-olnnieil", języko\\o calkiem poprawna, tak zasadniczo różni iQ ",-I f()rlll listów. "Wpomlliellia" nie są oryginalnym płodem !{rzyżauowkieg-o, jN ko zat£'lll 7.ródlo \\ tórHP pasia/lają od listo\\' mniejszą wartnść. SZThko łymcza"'elll zhliża! się krps życia. DawllP tl'ud wojenne i późniejsza udr(.'ka psychiczna, podkopały zdrowie. Od lata lR85 r. hył pOI] ..talą olwerwal'ją lekaJ'za, polaka (h' ZQ!nowski(go:I), do któ, ego lilia! zaufallie. Na zimę Z.nlUZOłlY z()!l-,tal do zaprzestania pracy hi Ul'o,wej. Cierpiał liR ,astn(,'. a ponadto na dolegli\\ości płuelle, jako powstało-ść pa wojnif', Jiał przeeież nadziek wyzdrowienia. \V mareu 188G r., gdy ezuł ;ję ,niecH lepiej, projektował roczny wyjazd nad Oeean Spokojny i do :Meksyku, a na<;tępnil' p-o,wrót do PolsJ{j 35). \Vszakże dal:,za ('hoJ'o 32) "Kłosy", II półrocze, str. 11, 28, 29, 45-46. 58-59, 76--77, B3-94, 109-110. 117-119, 132-134, 159-160, 167-170, li17, 204, Z21-?2., 2.30-2,37, 2:)5, 26970, 284. 33) "Kłosy", 1883, I półrocze, str. 278. ") Polskiego działacza na emi,rat.ii. "") List z 19 marca 1886 r. ha przckl'cśliła tp plauy. Z kUllI'elll r{)ku 188(i I>.d już tak oslahiony, że nie opu:"zczał łoża. I>wa ra/p l1Iiesiąl'(' "or kn/ :if: ze śmierl"ią. 31 stycznia 1887 r.. w mieszkaniu sw Ul w No\\' III J{)rku przy LexillgtO'n Avenue, zllIarł 36), 2 lutego odbył si pogrzeb przy /iezll'm mLdale znajumych i przyjaeiół. N.ad g'}'{)ł1Pm przemawiał I{aml S('hllrz, star' pl'Z'jaciel i dawny towarzysz broni. Zwloki złożono na l'llIelltarzlI Greeu\\'ood 37), gdzie do dziś spoczywają jako !") miJał tragedii luszy pol..;kiej XIX wieku, duzr tu/nn:ej i nif';/.częś/h\ cj. ,.gllyż szczścia nie h'ło w 01cz) źnip". VI. Cale żF:ic I\rzyżano\\'kicg() lIa alll'Jrykallskiej zicmi. }'(l/_ ne znoju i durho\\'ej rozterki, podświndol1 1 ip przywodzi "lll'ut lIa myśl porównallie,. piprwszplli ,,, Al1Ier':'e Pó/no("nej kOIHlotip-rami pol!-'Jdmi !{azilllipl'Zf'1II Pula:z'żallllwski pozostali do k0l1ca żTia na obczyźnie i boleśni" - odczuli tl;'sknotę za OjCZYZBą 40). Pł'zTzyną tej nostalgii, poza czynnikiem lwzul"iowym, były i Iliepowodzeuia życiowe, trudności w sJużhie oraz pomijanie \\' awansadl. Byla to dla nich krzywda., albowiem wszyscy trzej odegraj i podczas wojny rolę nieprzeciętną, z,arówno Kośc.iuszko, służąc swym doświadczeniem inżynierskim, jak i Pułaski i J{rzyżano\Vki ll)'zez S\\'ój talelIt organizacyjny oraz rycerską 11l"awurę. To prawda, ŻP pl'zez swoją wylmjałą naturę niejeden kłopot "prawili dowódcom, w szczegóJnośei PuJaski, jącr \\' ciągł"l'h zatargach L), niemniej z pełnym poświęceniem 111'0nili niepodległośl:i Stauów ZjedlIoczonyeh, uie szczędząc lla,wet żyda. PuJaski legł IJohatGrską śmiercią pod Sawa:nnah, I(rz!żanowski zaś kiJkakl'otllie odn.iósł powaŹJne rany. Poza tym i je O") "'. KOl1opczył-l>.ki - Kazimierz Pulaski. 1