RYSZARDA BERWIŃSKIEGO: "BOGUNKA NA GOPLE'otwierają(' szeroką per!:'pektywę aluzji o rozbiciu fizycznem i I'07.IH'O:szt'niu ideologicznem współczesnej generacji: "... i pomię!:''Z,ane jęZ} ki ich i nie rozumieją się - jedni wołają: wolnoś(:' a drurlzy: 7(h'ada! - ci chcą żelaza - ci złota!"UO). W epilogu ohok tegOl skojarzenia ideowego zjawia się też odmiennie zest.awiony kontra!:'t ideowy: wieży dumnego, przestępnego) t yraiIskiego PopicIa i ,,kromnej Piasta chatki". I tu dolącza się al uzja aktualna: "Zhurlź się Popi.elu - i pOIwiedz czy WIeze Zasłonią królów, kiedy się przebierze Ciel'pliwość nieha i W)Tistępków miara! Zhudź się i po" iedz, czy 7.8. zbrodnie tronu I\'"a głowę I u d u mściwa spada kara? Powiedz - strasznego gdyś dokonał zgonu, .\ dom be,z głOlwy i rządu zostawił, Któ7: powaśnionyrh pogodził i zbawił? Czyjże - wygnana za królewskie wrOlta Dom nawiedziła poczciwość i cnota?" 141). jąC}lll :\fr<;ią wlezę i tło krajo,brazowe). Te pobud.zenia silnie :aważyć musiały n:ł wyobraźni młodego chłopca. \IV al't.ykulp o PopicIu prócz motta z Krasickiego znalazł się opi,:; zd:lI'zl'lIia, I>,'zytoczony z Kromera w przekładzie Błażowskieo: ,.A iż cnotq i godnociq ni.' mógł, poczuwajqc się da wielkich grzechów, nadr;to';ri1\ j srogo:;cią panowanie swoje umacniał: zaczem obawiać się poddanych musial. . .n. Do faktu zdarzonego w Polsce przywiNlzi'mo analogję o Hattonie, bezlitosnym opacie z Fuldy, którego :;potkał los pod:O,1Jny dG kuńca PopieJa. Było to oc.zywiście pienH;z; podnil'tą do kojarzenia okrucicilStWa i ucisku z germańskością i - chrystjanizlllPll1. \IV' ur'ugim' szkicu nic, bez znaczenia być mogła też notatka, że Broniko,""ski w romansie "Mysza wieża", (który z języka niemieckiego współezpśllip przełożył Królikow:;:ki) - .,romantycznym sposobem miasto to, wie'ą i całą okołicę opisał.. .n, str, 20, Uli) "Pll\\'iBki wif'lkopolskie n , op. cit. str. 8. ttl) Ib, str. W;), - \\', B. I. k. 50 r. znajduje się ustęp prozaiczny, utrzymany \V toni£' lirycznego wprowad:zenia do powieści. Ustęp ten popta z3,'zucił a,lb(} z powodu jaskrawości, albo dlatego, że pewne jego myśli wpszły do ppilogu: ,,\Vi('żo samotna - tyś jedna czas