GAZETA Wielkiego Xiestwa POZNANSKIEGOm i niVro. 94. W Srodę dnia 25, Listopada 18KS« , H' , 'TM -!- 1n 'fe 'fvJkatana «eszłey zimy. sczoclrohliwoić w zapomaganiu tuteyszego Instytutu Rumfordskiego szlachetnym Dobroczyńcom słuszne daie prawo do powzięcia dokładney o ntworzonem przez nieb dziele-wiadomości. Im pomyślnieyszy stan iego, im więcey skromna gorliwość w cichości rozlała błogosławieństw, tym milszy dla mnfe obowiązek uznać publicznie zdziałane do bro, i sprawców · onego o szacunku moim i o moiey zapewnić wdzięczności. Dopełniam tego i ochotą w chwili, w ktorey mieszkańców miłość ludzkości i uczucia Obywatelskie do nowych wezwać przychodzi mi darów, gdy nadeyście zimy dolegliwość ubóstwa pomnaża, i rychłem rozpoczęciem rozdawania zupy śpieszyć im na pomoc każe. Od dnia 6. Grudnia roku zeszłego, żywiono ubogich aż do 24. Maja r.b. Znikły przesądy dawnieysze, i kilkoletnie doświadczenie nauczyło, ze pokarm pożywny nierównie więcey do zniesienia przykrości pory żimowey daie wytrwałości i ciepła żywotnego, aniżeli przemiiaiące kr\vi rozpalenie. Zgromadzali się J\*ęc licznie około stołów naszych biedni. Rozdano ogółem 42,888 porcyi kwarcowych, to iest: IQ81 nad ilość przyszłoroczni e; z czego na dzień 262 wypada żywionych. Ilość ta obeymuie kilka rodzin Wirtemhergskich, w liczbie do 58 osób, które do ostatniey przyszedłszy nędzy w dalekim do kraiuswego powrocie, ciężką tu złożone chorobą, wśród niyostrzeyszych mrozów, Wszelkiej pozbawione pomocy, przyciśnione głodero, ledwie nayokropnieyezey śmierci 06Sra. mepadły. Instytut nasz wszystkich ocalił i zvwił nóki urbcn«J«.; ,-r · 1. zarabiać niezdołali. W c zj c i do dziś dnia 2 bawifr VT A "V J ™ dobroc-vntiosci ? 51 hl . , III - ll?Z * bawiąc, żywymi nam ffiA świadkami iioD o,.:,;nnobu założenia, które przez połączone staranie sczupłemi środkami do dama dzielney nędzarzom pomocy tyle poczynić sie potrafiło W dni święte i uroczyste, wszystKich UbOgICh, niay1ko zYJ2a pcz i Je pszem ledzemem do sytu raczono. * * £1'2» J\Z» Ie* N ad gotowaniem i rozdawaniem dozór miała JPani B a p t i s t e M o r r e t z temze poświęceniem, z tażbezinteressownością i osczednośda, które J e d a wniey zjednały szacunek i wdzięczność wszystkich cierpiacey l u d z k o A prjyfc cioł. Wraz z mmi uznam z ukontentowaniem tyle" sJui w całey obStosvf Lecz mezaprzestaŁlnstytut na zupie; wierny p r z e o c z e n i wl szemu zęby pomagać gdzie pomocy trzeba, i srogie losy szanując, uc L? m do' mach ubogim drzewa i miesięcznego udziela! wolał wsparci! Pięć wdówukim sposobem przyzwo.tszą i delikatności mniey u b l i ż aj «laydowlło porno A w czasie ten rodzay dobrodziejstw częściey będzie mógł bydź udzielanym ' Mimo tych wypłat groszem gotowym, mimo znacznego nakładu na opał hl II D r T r p l ż e n i e, wszystkie wydatki pieniężne niewynTza nad 603 Tal ,,4 dgr Bo w miarę potrzeby mało tylko zakupiono Iywn o 7 c? gdyż z czułych dawców ręki hoynie do naszych sypały sie zoiorów 2 y Y III o b C l , Lecz wydali te przewyższył bez porównani,f dochód obfity. Prócz do browolnych darów osób poiedyńczych, połączenie się wielu, uczudembo "t lub radosnem rozczulonych do miłosierdzia skłonionych, funduszowi" l ™ znaczna przymobło: zapomózkę. II:( w naszemu Sama publiczna przedai złożonych na" rzecz Instytutu robót rąk dobroczynnych nnnycn podobnych darów, Talarów 1827. dgr. 8. przyniosła Jedv nie chęć jednomyślna kupuiacych, zęby cierpiącym ulgę czynie w cTikim nie" dostatku, przyczyna bydj mogła podobnego prawdziwe? rzeczy Aarilcfprae! cenienia. Cokolwiek więc kto nabył, ciagkprzypominać mu.bJdSe te dS szlachetna, która właściwą dobroczynności roskosz w sowitey z a ll.I, fi . d . J Ul? przynosI nagro ZIe. . unarg Nabożeństwa żałobne za dusze Generałów, TADEUSZA KOŚCUSZKI i DA*TM WS K A o przez uczynione na ubogich składki, wszelkim wiekom a n o m A p oJ nocney żałobie zgromadzonym, sposobna dały porę pamiętania skutecznie o Pognębionych niesczęscem współbraciach, i uczczenia razem 5 1 Bola. . lli mr A r3 ZSP?s w H C,IOCle odpoTM«ai%cy. Składka zebrana Talarów 3 r - *V WynX,ła_ Winien A s ™ bstytut chwalebnej mętów 70ńl wosci, którzy rzadkiego Przyjaciela ludzkości życiu, po zeonie «aJL V JIl czynna trwałość zabezpieczyć starah się. Obok nie'go 1 1 i « o n a w S e " Dobroczyńców Instytutu zapisanemi zostały. ' "czUie U cząca się w szkołach tuteyszych młodzie! zbiory dwóch takowych skła-' Tal' potemffi6,PToaTAszre Ap" *?*.N2&* Pozn czyw.szy, naYPFzod ,00 lal., pptem 67 Tal., 2 dgr 2 d., złożyła. WyrazIłam 1m natychmIast szacu. neAwdzAcznosc; nule mx powtórzyć, źe.tak gorliwe do powszeclmego dobra