I. - l.oiuia oow-ą wyprawę za newemi odkryci»łftś do bwgłłfla .północnego, a powszechna .cietawjść pływa iuź po morach- Pyma się: dowiemyż się więcey, iak i ui wiemy, Hub przyidzież nowym przfc'Ssiebiercorn walczyć ziemi samemi zawadami, które Kapi tanowi Ro e s stanęły na przeprawie? Liibo wytrwałości i usiłowaniom Kapitana R o s s , ani iego Oficerom i czeladzi okrętowey nie można odmówić zasługi przyłożenia się do sprawy użyteczney, to przecież zdaią się niektórzy bydź tęga zdani *, że albo można byJW coś więcey odkryć, lub że niemożność dokazaria cziey strony nie iest tak łatwą rzeczą, sądzić Tub z pewnością oznaczyć, czyli Kapitan Ro s s przekonał się dostatecznie, abraku przeprawy półoocney na c i c h e m o r z e , dopokiby inni żeglarze nie przepatrzyli tego morza, które en zwiedził. Jeżeli tedy nowa wyprawa dla tego się przedsiębierze, iż Ul; znayduią potrzebną, toby tę pewnie odięło 1 nieco światła zasługom? przeszłego duwódzey; itżeli zaś możność btnieiącey przeprawy leży tylko wimaginacyi, to nagana spada na tych, których rozumnym sposobem przekonać nie było można, lecz którzy iądaią iescze więcey dowodów w rzeczy, którey niemożność iuż z przełożonych im powodów poznać mogli. Trudno oznaczyć, kto w tty sprawie ma słuszną Kopacze węgli w Wall i s widywali częSto diabła, i zaraz od tey chwili resztę dnia "a proznowaniu spędzali. Rozgniewany właściciel kazał przywołać do siebie wszystkich robotników i oświadczył im: "P rz ekonany iestem, iż diabeł nikomu sienie pokaże, kto na to złemi postępkami niezasługuie, a niechcąc trzymać iadaco ludzi w moich usługach, odprawię zaraz tego, komu 3 ?" . I «Ię, znowu diabeł pokaże." Tak te dabrze skutkowało, li odtąd nikrt Wlęcey diabła niewidział . Listy z Kailkuty z dnia 10. Listopada donoszą: i e, chociaż wewnątrz kraiu dosyć spokoyno, przyrodzona sfełonnść mieszkańców do rokoszu, wciąż woysko nasze zatrudnia. Appob Saib znacznie się zmocnił i kilku z iego stronników w twierdzach się zamknęło; również sławny dowódzca Pinda» rów, nazwiskiem S h e i c h D u II e o, pOKa, zał się znowu w górach. K a l k u t t a, Borab a y i M a d r a s tak są z a b n e wszelftMemi £uropeysk!emi płodami i rękodziełami, 11 ich za cenę kupną pozbyć nie można, Powiadaią, iż zaszła iakaś odmiana w stanie naszego szanownego Monarchy, i obawiaiąsię, iż to może śmierć mu przyśpieszy. Z Yorkshire iLondondery wirl a n d y i -wciąż się mieszkance wynoszą do A m e ryk i; z ostatniego tylko miasta puściło się tamże zeezłey iesieui l i o o o o s ó b na 15. okrętach. Odebrane z Rio-laneiro listy 7. dnia 27. Stycznia, zawieraią następuiące wiadomości: " P u y r e c lon «bddał Generałowi Ro nde au Directorium Prowincyi łl uenoe. A y r e s, niby to na dwa miesiące, ale naypewnióy na zawsze. Panuie tam brak pieniędzy, co niezmiernie rząd zaprząta. -h Kroł Portugalski przedsięwziął różne odmiany w dyplomatyce. Hrabia Fu n eh a I, który miał póyść z Rzymu do Madrytu, został Gubernatorem prowincyalnym w Port u g a l i i, a poselstwo przy Dworze Madryckitn dostało się Panu S a l d a n t r a. Pan Barros, teraz Hrabia Santarem, przeznaczony do K o p e n h a g i na Sprawuiącego interessa. Król J mć dał Papieskiemu Nuncyuszowi wielki krzyż orderu Chrystusa w dzień urodzin Erólewney Następczyni tronu. Xiążęta Dołgoruki i Wołkoński i