GAZETA Wielkiego Xiestwa OZNANSKIEGO Nakładem Drukarni N adworney W . D e c ker a i spółki,. - Redaktor:: Assessor Ra a b iski. NrOi 5"8* - W So bo tę dnia s i. Lipea 18 2 1. WIAOOMOŚCI KRAIOWE. Z Poznania dnia 20. Lipca. JW . Naczelny Prez-ee W. Xiestwa Po»Bańskiego, Zerboni diSposetti, odjechał dziś do wód M» r i e n - b i d pod E g e r » C z e c h a c h . WIADOMOŚCI ZAGRANICZNE. ' Z St. Heleny dnia 4. Mata. Wyciąg z 1 stu pewnego Qjaiera Brytan11» go. "Otworzenie ciała B o n a p a r t e g o nastąpiło «czoray o godzinie a. nazaiutrz po itgo imitrci. Przytunvi byli;, jego własny IiiiHrg, który uskutecznił operacyą; hirurg z okrętu admiralskiego i pięciu innych chirurgów, tudzież P P. B e r t r a n d i M o n t b o - lon. li ąiroba była zupełnie zdrowa bez naymniryezry skazy; chirurg Francuzki przeiroił 1« nawet swoim chirurgicznym noieni, 1 wszyscy przytomni chirurgowie zgodzili się na t o, ii nigdy nie cierpiał na defekt w wątrobie. Gdy zaś przystąpiono do ob* yrzenia żołądka, zt wołali natychmiast wszyscy chirurgowie: "Tu siedlisko choroby." Był toralc w żołądku. Wiednem rnieyecu był otwór, w którym się palec człowieczy zmieścił. p ani B e rt ra ud, porrastąpionem otworzeniu ciała dowiedziawszy się o rnieyecu choroby i o przyczynie śmierci, zawołała: "O gdybyć był umarł po bitwie Austerlicfeiey, będąc na sczycie ewey sławy!" Co się tyczy wystawienia zwłok iego na paradnem łożu i przypusczenia wszystkich mieszkańców do oglądania ich, i czyli to nastąpić ma lub nie, zostawił S ir H u d e o n Ło we wszystko wyłącznym rozporządzeniom P P. B e r t r a n d i M o n t h o ł o n, którzy rjietylko na to zezwolili, ale nawet życzyli sobie tego. Stosownie do tego ubraoo go wczoray po południu, zaraz po operacji, wiege zielony uiiifcisa "o Pwiazdami i orderami. W «o wy i dziś Cdwttdzało go wiele ludzi, Ucz pozh me teso siatki będą musiały byćcz&n prędcy mhvlooe widokowi; albowiem w tym górą-, cym klimacie ciała z m a r ł y * staią się, p A * * rUnośnemi, ilnbo z największym poście]I e T zrobiono truing olowe -a, to wszełąko gwałtowny hl czas, aby ią zanitować, - Posrzlb i« co odpr. wi się z naywyzszą czcią, woyakową; zapewne w czwartek lub piątek, Ibairzył on sobie przed nitukim czasem «iieysce, - ottóremiaJ c, Błychać nadmienił nawet w testamencie, -r- niedaleko tO D. J\_ V o o d pdzie chciał byi pogrzebanym, w "rzypadkuby postanowiono, ażeby OJI2tki ieco na wy<;pie St. Heleny prostaty, W bliskości tego mieyscaiest źródełko, zktóreeo zawsze piłwodę , i od nieiakiego cz»su swykł był często śniada* pod dwiema lipami, roztaczaiącemi swe gałęzie po nad tym wyirvsrkiem. Nie łatwe ze wszyeikiem przeykie do te<;o mieysca, iecz« t ru c i e« 1« robotnicy zakładaniem drogi, która nie O będzie ukończona, ponieważ do U go rąk niebrakuie - B o n a p a r t e znal bardzo dob ze przyczynę swey choroby i opowiadał Q często otaLiąeym BO osobom, leczotem rttelnern sądzeniu nie mógł nigdy swoich przlkocać chirurgów. Od podatku wnolci dU nie« Także okręty woienne M a r e n g o, J efa' i A u s t e r i i stoią w, uteyezy m porcie!» N ieprzytomnosć S irThoraas MaLtbnda 3 , ]I » pomyślny dla Greków wypadek, Ilbowkm naJ elny" J b fi li fi fi» nk p *bardzo ma sprzyjać Grekom, I mesczęśTm'« muszkaty pogrAorego w grudek miasta Pa tras nk byliby tu zmbźli przytułku, 1 *kze V l a c h o n. Stolna £ t o i n, zrzucila iarzmo pohańców., posw. ęc.» * zyzałogo. Turecką, z kilkuset »ł o i Ć, luda" cieniom «mordowanego-swego Arcy B:skupa; U szystkie błagalnie Turków iZ, dow częsc.ą rozrzucono, częścią w perzynę obrócono, ha wyspie G r e t a zamknęli się Turcy w swych warownych zamkach i sa, nf.III - b -scisle od mieszkańców km u opasam. Część przybyłych do Kons un ty nopola 15,000 lu dz. ruszyła ponadDunay, a reszta składa kordon obronny przj stolicy. Basza Egipski zachorował i musiał z tego powodu zaniecha* na czas swoie przede.ęwzięcia woienne, tymczasem, lak słycłuc, Mamelucy pokonani i N u b i a zdobyta. W.Konstantynopolu chwyta.ą uchogżących Greków i biorą ich do robot .fort>fikacyinych przy D a r d a n e l a c h . Nasz W Rządca postanowił teraz, trzy . m,ć s,ę śosle t r H r t a t u A a tle Marca ,«O«IJ; podług którego okręty .Barbary»*« oddalone bydź powinny na 40 mil od mórz. Joń.kiego. - Glołiczność ta wolne Grekom zostaw, * ; pole przec.w Turkom, albowiem niczego,m . się obawiać nie trze ba ze strony okrętów państw Barbaryi.kuh, kto« mai* Turkom w pomoc pr*ybydz. - W M o re, « C m l . « , . est .. « » « . II . « . Grecy i Turcy okropnie po. tqpu * Zad. e przebaczenie, ust hasłem lednych . drugich. Pró,z tego doakw.ra tam brak żywność, Ze s.ro.y morza ostęp okrętowy, ze stron* lądu pustoszące ordy Azyatow do tego niwy leżące odłogiem, wszy«koto do na ywyższego stopnia doprowadza nędzę. W sza*dzaią. Po wsiach me widać mi żadnego, spostrzeże AO bow.em Grek, pewnym te śmierci. Wniektórych warownych zamkach brouią sk. Turcy z wielką aaiadłoś«I. OuVbraoy tey chwili list z B r o d ów z'dnia cierpień; wzdyehałibyśde i podawali runSP 24, Czerwca r, b. potwierdza wiadomość o rękę wsparcia, gd>byśmy-ie- w.afu wyobta< iii, aż do brzegów D u n a i u, M a c e d o n i i , ich łakomstwa. N iwy tieeze, skropione łzami Pelo ponezu, -wysp rnoraa Eg e ysk iego naszemi, wtenczas tjlio wydać mogą owo» i W)brzeió=» mnieyszy Azy i. Nijs roasz ce, gdy się Baszy spodoba; żniwa nasze, serca Greckkgo, któreyby nie czuło żądzy w ten czas tylko mogą. doyrzewać, gdy on na i nadziei» zafału i natchnienia, w sprawie to zezwoli; ieden iego kaprys nisczy ie t-?k" ftłwobodzeoia oyczyefijti Samodzielność lud u nieodzownie, iakby ie ogień nie bieskiznisczył, naszego ma bydi \ rzywrócooą wpośród lu- Byt ten - ieżeli go tak n?zwać można - de* uobyrzaiocych. Naród'ten, iescze po sprzykrzył nam eię nareszcie, naywiększ»: ao wiekaeh, zamożny w sławę i nieśmier- nawet uleganie »ł nieby się więcey nie teliość, ięczy dziś pod straszliwszem iarz- preydało; jęliśmy się do broni, ażebyśmy 5I3eUIJ; iakie kiedy ludzkość uciskało, Zno- ofiarą naywiększy.ih wysHeń wolność naszABiliśmy to iarżm@; tłoczy ono nae od wie- odzyskali. Nie stało się to, iak ludzie nieokflw; znisczyło nasz byt polityczny; przyiłu- beznani i nieżyczliwi twierdzą, ażebyśmy się miło p»woli nasze stosunki osobiste; co zamiarami naszego powstania przywięzywać większa, z żalem wyznaiemy, zmieniło i mieli do innych ludów, żądaiącyeh zupełnej pogorszyło nasz charakter, --smutny, lecą Jub nadmierney wolności oby watelskiey, któnieuchronny skufek dla każdego, kto musi rą się iui ckazą. Nie ch ć lub umrzeć iako I ud zie." (Kor. H, mb.) Z Londynu dnia 6. Lipca. O śmierci N a p o l e o n a B o n a p a r t e g o zawieraią tUleysze pisma itseze następuiące sczegoły: Si Helena dnia 7. Maia. "Choroba Bonspartego dopiero w 0Stalnich czternastu dniach iego życi.s uznaną była za niebezpieczną. W ciągu pierwszych czterech tygodni iego słabości nie okazsł się żaden niebezpieczny symptom, lubo on sam zdawał się przewidywać zły koniec. Dopiero na pięć lub sześć godzin przed zgonem utracił zmysły, wydawszy ieecze wprzód rozkazy względem swoich- interessów i papierów. Lub» domyślaią się, i£ B o n a p a r t e cierpiał wielkie boleści, umarł przecież z wielką spokuynością i swobodnym umysł« m. Żadne westchnienie nie wydobyło się z ściśnionych śmiercią piersi, i żadnego nie dat znaku, z któregoby o prędkim iego zgonie wnosić można było." J eden z tuteyszych Dzienników wieczornych zawiera: "Dowiaduiemy się tiłaśnie, ii Rząd nasz posłał Panu H u d s o n L o w « rozkazy, podług których zwłoki Bona p art e g o przewitść ma do A n g l i i na naywiększym liniowym okręcie stanowiska naszego przy S t . H e 1 e n i e . " Przybywszy do L o n d y n u Kapitan Cr ok o t, udał sic natychmiast do Admiralicyi. Lordowie Admiralicyi poszli zaraz potem de Króla, i wnet po wszystkich ulicach, ID H T mość o śmi» rd ]I a p o I e o n a. "Wydarzenie to, mówi itdna .z gazi t tuteyszych» któreby przed nie wielu laty przeięło b>ło podziwieni*m żyiącetcr*z rokolenie , przetęte tu by. lo z spofcoyną ub Ai<;ttiuicia A . Jakie zaś mogą bydź OJlstuie życzenia B o n a p a r t e g o Względem pochowania zwłok lego - pisze dairy taż gazeta - nie wątpiemy, ii będą {cisie zachowane i dopełnione. A n g l i a była powołaną do prowadzenia ścisłego nad nim dozoru i musiała być nieugiętą w swych taeadath. Wszakże dziś, kiedy źyć iuź'przestał, postępować będzie ze zwykłą iey wspaDhłomyśiouścią; wymierzy się czcią zmarłemu, którey żyiącemu przyznać nie mogła. Niech wady iego charakteru zagrążone będą w oceanie zapomnienia; niech od'ąd wzniosły tego nadzwyczaynego człowieka geniusz odbiera hołd, który się iego pamiątce należy. « Śmierć N a p o l e o n s doniesioną była d. 4. lego miteiąca wieczorem, na zgromadzeniu w domu Kompanii Wschodnio-IndyiSkiey. Nieiakiś Pan L o w e)J; <ł es złożył z tego powodu powinszowanie. Lecz wezwany był do porządku, ile że to iest nieprzyzwoite i nie wspaniałomyślnie. Więzienie B o n a p a r t e g o w S t. H e l e - nie kosztowało Rządowi Angielskiemu rocznie 3 do 400,000 Funtów Stcrlingow. Multany i Wołosczyzna. Z nad granic Multan dnia 4. Lipca. Zaięcie Jass przez Turków w dniu a6. z. m, zupełnie się sprawdza. W mitście, w pałacu Xiążęcym rozłożono tylko ino lurlzi, 50 zaięło mieszkanie Bojara Grigory Gik», a O inne Tufieki Baszy Stronnika Ip BYl a n t e g o ; reezta korpusu z artyleryą stoi obozem p«d klasztor» m G a 11 a th a. Kichają Bey do wód z< a tego korpusu Wydał w 2g. z. m. odezwę, obeyruuiącą <* tu ms 'W k YcJ